Dodaj do ulubionych

Policja - tym razem profesjonalna

07.10.11, 21:52
www.tvp.pl/krakow/motoryzacja/jedz-bezpiecznie/wideo/akcja-policji-na-ulicach-dabrowskiej-i-meissnera-2-x-2011/5394610
Oto przykład, że polska drogówka potrafi działać profesjonalnie, nie rzucający się w oczy pomiar w jednym miejscu, zatrzymywanie dalej. Sposób od dawna praktykowany np. na Słowacji. Tym razem nie wystarczy założyć radyjka. Szkoda, że stosowany tak rzadko, zwykle stojący obok radiowozu policjant sam siebie kreuje na gamonia.
Zachowania kkierowców przed i na przejściu typowe. Mandaty rzędu 300 zł za 88/50 żenujące, nieporównywalne z jakimkolwiek krajem Unii.
Obserwuj wątek
    • babaqba Re: Policja - tym razem profesjonalna 07.10.11, 23:12
      Znowu bezpieczństwo = prędkość? I to ma się nazywać "działaniem profesjonalnym"? Mandaty są dość wygórowane biorąc pod uwagę fakt wyśrubowanych do obłędu ograniczeń prędkości. W zachodniopomorskiem jest parukilometrowy odcinek nowiutkiej, ukończonej parę miesięcy temu trasy o standardzie autostrady, gęsto obstawiony znakami ograniczenia do 70 km/h. Takie oznakowanie potrafi narobić o wiele więcej złego, niż jazda 88 km/h na drodze z ograniczeniem do 50-ciu. Takie oznakowanie w tym miejscu uczy, że przepisy są stosowane bez sensu i nie należy zwracać na nie uwagi.

      Ograniczenie prędkości do 50-ciu ma sens w terenach zabudowanych, problem w tym, że Polska jest prawie cała terenem_luźno_zabudowanym, więc te ograniczenia obejmują jakąś obłędną część naszych dróg. Przypadków, kiedy "teren zabudowany" znajduje się w miejscu, z którego nie widać ani jednej chałupy jest całe mnóstwo. Władza stawia znaki "na wszelki wypadek za daleko", bo "i tak będą przekraczali", kierowcy zaś nie zwracają na nie uwagi, bo postawione są bez sensu. Efekt? Czasami nie zwrócą uwagi na te ustawione przez przypadek sensownie i czasami będzie to powodem wypadku, ale w kraju powszechnej głupoty drogowców jest to nie do uniknięcia. Chwała kierowcom, że w stosunku do liczby przejechanych kilometrów, jest ich aż tak mało. A że wiele śmiertelnych? Ano, kiedy się finansuje olbrzymimi kwotami pasterzy od ostatniej posługi to nie starcza grosza na służby ratownictwa drogowego... no nie? Niemca czy Francuza ichniejsze służby uratują, nasz rodak umiera... na niedojechanie karetki.
      • tbernard Re: Policja - tym razem profesjonalna 08.10.11, 02:07
        Jak znasz teren i wiesz, że ograniczenia są przesadne, to jedź sobie szybciej. Jak terenu nie znasz i zakładasz, że pewnie tu też znaki przesadzają i można bardziej przycisnąć, to jesteś idiotą.
        • edek40 Re: Policja - tym razem profesjonalna 08.10.11, 12:20
          > Jak znasz teren i wiesz, że ograniczenia są przesadne, to jedź sobie szybciej.

          Smiala teza.

          > Jak terenu nie znasz i zakładasz, że pewnie tu też znaki przesadzają i można ba
          > rdziej przycisnąć, to jesteś idiotą.

          Dlaczego. Dlugoletnia praktyka wskazuje, ze porazajaca ilosc ograniczen WSZEDZIE w Polsce jest na wyrost. Skoro wiec godzisz sie na przekraczanie tam, gdzie znasz realnia, co Ci przeszkadza w przekraczaniu w innym miejscach?

          Jesli o mnie chodzi mi najbardziej przeszkadzaja nadmierne ograniczenia same w sobie. A dlaczego? Dlatego, co wynika z Twoich odpowiedzi - dlatego, ze sklaniaja one kierowcow do interpretacji i "przemyslen".
        • emes-nju Re: Policja - tym razem profesjonalna 14.10.11, 11:07
          tbernard napisał:

          > Jak znasz teren i wiesz, że ograniczenia są przesadne, to jedź sobie szybciej.

          Ciekawe co na to dzielni stroze prawa? :P

          > Jak terenu nie znasz i zakładasz, że pewnie tu też znaki przesadzają i można
          > bardziej przycisnąć, to jesteś idiotą.

          Nie. Osoba doswiadczona. Nasze przewidywanie przyszlosci odbywa sie na podstwie swoistej statystyki. Dlatego wlasnie ktos, kto nie znajac terenu jedzie szybciej niz ograniczenie nie jest idiota. Idiotami (i mordercami!) sa te wszystkie trzesidupki obsrywajace pobocza naszych drog ograniczeniami od czapy. Bo liczba ograniczen (i innych znakow!) od czapy jest tak duza, ze spokojnie, statystycznie, mozna zalozyc, ze znak, ktory mijamy tez jest w mniejszym lub wiejkszym stopniu od czapy.

          A ograniczenia pozakodeksowe od czapy sa w zasadzie wszystkie - dobierane sa pod ciezarowke na mokrym asfalcie... No nie - czepiam sie! Nad wyraz slusznym jest, zeby przed przejsciem dla pieszych w szczerym polu do takiej samej 50-tki zwalnialo Ferrari w sloneczny dzien i rozlatujacy sie zestaw ciagnik-naczepa w czasie deszczu ze sniegiem :P
        • erasms25 Re: Policja - tym razem profesjonalna 14.10.11, 13:04
          > Jak znasz teren i wiesz, że ograniczenia są przesadne, to jedź sobie szybciej.
          > Jak terenu nie znasz i zakładasz, że pewnie tu też znaki przesadzają i można ba
          > rdziej przycisnąć, to jesteś idiotą.

          Jedź jak inni, wszyscy jesteśmy idiotami.
      • tiges_wiz Re: Policja - tym razem profesjonalna 08.10.11, 09:27
        z tego co widzialem na tym filnie to byl teren jak najbardziej zabudowany i jeszcze z dosc sporym ruchem pieszych, ktorzy mieli problem z przejsciem na druga strone.
      • samspade Re: Policja - tym razem profesjonalna 08.10.11, 09:29
        Czy naprawdę jest odcinek drogi bez skrzyżowań, bez przejść dla pieszych i mimo wszystko jest tam ograniczenie 70?
        A co do filmu. Jest tutaj ograniczenie ustawowe do 50, jest to teren zabudowany, są przejścia dla pieszych i mimo wszystko uważasz że jazda 88 jest w porządku?
    • kozak-na-koniu Re: Policja - tym razem profesjonalna 08.10.11, 10:03
      misiek4111 napisał:

      > Zachowania kkierowców przed i na przejściu typowe. Mandaty rzędu 300 zł za 88/5
      > 0 żenujące, nieporównywalne z jakimkolwiek krajem Unii.

      Organizacja ruchu i oznakowanie dróg ze szczególnym uwzględnieniem przejść dla pieszych żenujące, nieporównywalne z jakimkolwiek krajem Unii.
      • samspade Re: Policja - tym razem profesjonalna 08.10.11, 10:09
        Co było takiego żenującego w oznakowaniu tych przejść dla pieszych?
    • erasms25 Re: Policja - tym razem profesjonalna 14.10.11, 13:00
      > Oto przykład, że polska drogówka potrafi działać profesjonalnie, nie rzucający
      > się w oczy pomiar w jednym miejscu, zatrzymywanie dalej. Sposób od dawna prakty
      > kowany np. na Słowacji. Tym razem nie wystarczy założyć radyjka

      Dlaczego radio miałoby nie ostrzegać w tym przypadku przed miśkami?
      Choć długo się zastanawiałem to nie potrafię pojąć głębi przekazu poprzednika.
      Żadna nowość w wykonaniu misiaków, przez radio zawsze dostaję informację gdzie focą, a gdzie wystawiają rachunki za zdjęcia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka