Dodaj do ulubionych

PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest.

30.03.12, 08:25
Żenująco niskie mandaty, "działalność" policji (wystarczy założyć radyjko), tylko oznakowane FR, tolerancja +10 km/h (nocą w mieście 70) przyniosły efekt. Pokonaliśmy Grecję, Rumunię, Bułgarię. Jesteśmy pierwsi...od końca.
wiadomosci.onet.pl/kraj/niepokojace-dane-w-polsce-najwiecej-smiertelnych-o,1,5076732,wiadomosc.html
Oczywiście uważamy się za dobrych kierowców, tylko te drogi. Warto zobaczyć ostatni odc. JB.www.tvp.pl/krakow/jedz-bezpiecznie/wideo/niebezpieczne-wyprzedzanie-25-iii-2012/6855587 Zwróćcie uwagę na 2 pierwsze auta z filmu, CB zabezpiecza przed mandatem, szkoda tylko że jednocześnie wzrasta prawdopodobieństwo wypadku.
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 08:39
      W Europie "wina" za wzrost liczby ofiar przypisuje sie lagodnej, malo snieznej zimie. Na szczescie Ty wiesz jak jest naprawde.

      Mysle, ze powinienes swoje tezy sprzedac za ciekie pieniadze Szwedom albo Niemcom. Dzieki Tobie, po swoim imponujacym wzroscie liczby ofiar (Szwecja +18%, Niemcy +10%), z cala pewnoscia gleboko przemysla swoja polityke mandatowa (z cala pewnoscia sa za niskie!) i dzialanosc policji (stojacej w krzakach w miejscach "lownych" i majacej w dupie cala reszte aspektow ruchu) :P

      Powodzenia!
      • opelotka Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 10:35
        emes-nju napisał:
        > Mysle, ze powinienes swoje tezy sprzedac za ciekie pieniadze Szwedom albo Niemc
        > om. Dzieki Tobie, po swoim imponujacym wzroscie liczby ofiar (Szwecja +18%, Nie
        > mcy +10%), z cala pewnoscia gleboko przemysla swoja polityke mandatowa (z cala
        > pewnoscia sa za niskie!) i dzialanosc policji (stojacej w krzakach w miejscach
        > "lownych" i majacej w dupie cala reszte aspektow ruchu) :P

        Nie ma co sobie wycierać gęby Niemcami i Szwedami...Tekst linka
        • emes-nju Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 11:36
          Nawet mi przez mysl nie przeszlo wycierac sobie czymkolwiek geby!

          Ot tak po prostu NA PRZYKLADZIE pokazalem, ze wysokie mandaty i skuteczna policja nie sa gwarancja bezpieczenstwa.
          • leon_z_lasu Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 12:03
            Wobec degrengolady polskich kierowców:
            -mandaty adekwatne do dochodów
            -nie policja,a gestapo drogowe,terroryzujące bezkarność.
            • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 12:07
              > Wobec degrengolady polskich kierowców:

              Konkretnie. Co z naszymi kierowcami jest nie tak? Moze to, ze powoduja mniej wypadkow niz Niemcy?

              > -mandaty adekwatne do dochodów

              Jak? W Polsce mozna zrobic prawo jazdy w innym powiecie, po utracie dokumentu np. za pijanstwo.

              > -nie policja,a gestapo drogowe,terroryzujące bezkarność.

              Ja pewne naiwny jestem, ale uwazam ze wystarczy, ze w ogole pojawia sie na drogach, a nie w krzakach.
              • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 12:35
                edek40 napisał:

                > Konkretnie. Co z naszymi kierowcami jest nie tak? Moze to, ze powoduja mniej wy
                > padkow niz Niemcy?

                Powoduja byc moze mniej stluczek, co w kraju tak slabo zurbanizowanym nie jest wielka sztuka ale za to bez porownania wiecej wypadkow smiertelnych.
                • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 12:59
                  > Powoduja byc moze mniej stluczek, co w kraju tak slabo zurbanizowanym nie jest
                  > wielka sztuka ale za to bez porownania wiecej wypadkow smiertelnych.

                  To wydaje Ci sie dziwne? Obejrzyj zatem dane dotyczace sredniego wieku pojazdow w Niemczych i Polsce. Zastanow sie na czym polega postep w konstrukcji nadwozi samochodowych. MOze jeszcze nieco wniknac w ceny samochodow uzywanych, ktore w Polsce maja mniejszy przebieg, udokumentowana bezwypadkowa historie i kosztuja sporo taniej niz w Niemczech.
                  • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 13:31
                    wszystko to juz bylo tu walkowane tysiac razy: W Danii ( z powodu poteznych podatkow) srednia wieku samochodu nie odbiega a byc moze nawet przewyzsza srednia wieku samochodu w Polsce a mimo to ilosc zabitych jest zblizona do ilosci zabitych w Niemczech a nie w Polsce.

                    W Niemczech srednia wieku samochodow tez - z tego co pamietam - stale rosnie. Roznica w zabitych wynosi mimo to nie kilka albo kilkanascie a kilkaset procent.
                    • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 13:33
                      > wszystko to juz bylo tu walkowane tysiac razy: W Danii ( z powodu poteznych pod
                      > atkow) srednia wieku samochodu nie odbiega a byc moze nawet przewyzsza srednia
                      > wieku samochodu w Polsce a mimo to ilosc zabitych jest zblizona do ilosci zabit
                      > ych w Niemczech a nie w Polsce.
                      >
                      > W Niemczech srednia wieku samochodow tez - z tego co pamietam - stale rosnie. R
                      > oznica w zabitych wynosi mimo to nie kilka albo kilkanascie a kilkaset procent.

                      Masz jakies dane?

                      Masz jakies dane dotyczace tego, w jakim stanie technicznym sa tamte pojazdy i z ilu srednio skladaja sie samochodow?
                      • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 13:39
                        edek40 napisał:

                        > Masz jakies dane dotyczace tego, w jakim stanie technicznym sa tamte pojazdy i
                        > z ilu srednio skladaja sie samochodow?

                        Czyli po "drogach" ktore w miedzyczasie poza autostradami nie roznia sie az tak bardzo od drog krajowych i miejskich w Polsce mamy kolejnego winnego: skladane samochody.

                        Za tak katastrofalnie wysoka ilosc ofiar na drogach w Polsce wine ponosza samochody skladane a nie miszczowie oszczedzajacy czas przejazdu podkrecajacy swoja srednia. Masz jakies dane na ten temat?
                        • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 13:40
                          > Za tak katastrofalnie wysoka ilosc ofiar na drogach w Polsce wine ponosza samoc
                          > hody skladane a nie miszczowie oszczedzajacy czas przejazdu podkrecajacy swoja
                          > srednia. Masz jakies dane na ten temat?

                          Czy wiesz jaki rodzaj wypadkow jest najwiekszym zabojca w Polsce?
                          • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 13:51
                            edek40 napisał:

                            > Czy wiesz jaki rodzaj wypadkow jest najwiekszym zabojca w Polsce?

                            Wiem, na prostym odcinku drogi, do tego bodajze przy ladnej pogodzie i wysmienitej widocznosci. Z takimi warunkami miszczowie maja najwiecej problemow.
                            • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 14:18
                              > Wiem, na prostym odcinku drogi, do tego bodajze przy ladnej pogodzie i wysmieni
                              > tej widocznosci. Z takimi warunkami miszczowie maja najwiecej problemow.

                              Sa dwa. Jeden to, jak to sie ujmuje, nieprawidlowe wyprzedzanie, a drugi to wymuszenie pierwszenstwa przy wyjezdzie z drogi podporzadkowanej. Oba w Polsce chetnie wiazane sa z przekraczaniem predkosci. Stawia sie wiec radary i fotoradary...

                              Oczywiscie pozostaje kwestia przezywalnosci, gdy przy 50 km/h pojazd sie sklada na pol z uwagi albo na katastrofalna korozje, "nie wykrywana" na badaniach technicznych, albo z uwagi na wielosamochodowosc wielu aut. Ale to, jak ustalismy, norma i w Niemczech i Szwecji.
                              • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 16:01
                                edek40 napisał:

                                > Sa dwa. Jeden to, jak to sie ujmuje, nieprawidlowe wyprzedzanie, a drugi to wym
                                > uszenie pierwszenstwa przy wyjezdzie z drogi podporzadkowanej. Oba w Polsce che
                                > tnie wiazane sa z przekraczaniem predkosci.

                                I slusznie. W jednym i drugim przypadku nadmierna predkosc znacznie zwieksza ryzyko groznego w skutkach wypadku. Potwierdzaja to dobitnie statystyki.
                                • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 16:09
                                  > I slusznie. W jednym i drugim przypadku nadmierna predkosc znacznie zwieksza ry
                                  > zyko groznego w skutkach wypadku. Potwierdzaja to dobitnie statystyki.

                                  Rozumiem. Tylko nie do konca. Kto rozwija te nadmierna predkosc. Chodzi o tego, kto z nadmierna predkoscia wyjezdza na glowna? A moze o tego, kto z nadmierna predkoscia myli sie ostatni raz przy wyprzedzaniu. Chcialbym konkretnie.

                                  1. Przy jakiej predkosci bezpieczne wyprzedzanie staje sie niemozliwe z uwagi... No wlasnie, z uwagi na co.

                                  2. Ciekaw jestem rowniez jaka predkosc jest graniczna do wlasciwej oceny czy mozna wjechac na glowna.
                                  • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 16:26
                                    edek40 napisał:

                                    > Rozumiem. Tylko nie do konca.

                                    Nie ludzmy sie edek: Nie rozumiesz i zrozumiec w stanie nie jestes, nie do konca ale wcale.

                                    > Kto rozwija te nadmierna predkosc. Chodzi o tego, kto z nadmierna predkoscia wyjezdza na
                                    > glowna?

                                    Glownie ten, kto jedzie z nadmierna predkoscia glowna. Ten, ktory wjezdza na glowna porusza sie z reguly bardzo powoli. Pewnie nie uwierzysz ale ruszajacy samochod na pierwszych metrach porusza sie bardzo powoli.


                                    > 2. Ciekaw jestem rowniez jaka predkosc jest graniczna do wlasciwej oceny czy mo
                                    > zna wjechac na glowna.

                                    Temat tez byl juz walkowany 100000 razy. Dorosly czlowiek jest w stanie w miare poprawnie ocenic predkosc zblizajacego sie samochodu do 80 km/h i odpowiednio do tej oceny reagowac.
                                    Powyzej tej predkosci wlasciwa ocena staje sie krytyczna. W trudnych warunkach pogodowych, w przypadku starszych lub zmeczonych kierowcow granica ta pewnie lezy nizej.

                                    tak wiec moze sie zdarzyc, ze samochod jadacy 120-130 km/h zostanieodebrany jako samochod jadacy 80-90 km/h. To w oczywisty sposob znacznie zwieksza ryzyko wypadku.

                                    Stad wlasnie w okolicach, gdzie sa wjazdy (skrzyzowania) ruch pieszy i rowerowy redukuje sie predkosc ponizej 80 km/h aby wlaczajacy sie do ruchu mogli to zrobic w optymalny sposob.
                                    • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 19:15
                                      > Temat tez byl juz walkowany 100000 razy. Dorosly czlowiek jest w stanie w miare
                                      > poprawnie ocenic predkosc zblizajacego sie samochodu do 80 km/h i odpowiednio
                                      > do tej oceny reagowac.

                                      A kiedys myslano, ze jak kolej zelazna przekroczy 20 km/h to kury przestana sie niesc. A okazalo zie, ze nie. Nie przestaly sie niesc nawet wtedy, gdy ludzie pokonali bariere dzwieku.

                                      Ale oczywiscie kazdy ma swoj kraniec mozliwosci percepcji. Dobrze wiec bedzie jesli nie bedziesz przekraczac 80 km/h.
                                      • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 19:56
                                        edek40 napisał:

                                        > A kiedys myslano, ze jak kolej zelazna przekroczy 20 km/h to kury przestana sie
                                        > niesc. A okazalo zie, ze nie. Nie przestaly sie niesc nawet wtedy, gdy ludzie
                                        > pokonali bariere dzwieku.

                                        Teraz jednak nie "myslano ze" tylko dokladnie zbadano. I okazalo sie, ze tak. Ze przecietny zdrowy czlowiek moze w miare wlasciwie ocenic predkosc zblizajacego sie samochodu do okolo 80 km/h, seniorzy dzieci nawet do 50 lub ponizej. Powyzej tej predkosci pieszy lub inny uzytkownik drogi moze stosunkowo latwo calkowicie blednie ocenic predkosc i odleglosc z fatalnymi skutkami.
                                        Stad np. tak rygorystyczne ograniczenia dotyczace zachowania sie i przebywania pieszych w obrebie autostrad.

                                        > Ale oczywiscie kazdy ma swoj kraniec mozliwosci percepcji. Dobrze wiec bedzie j
                                        > esli nie bedziesz przekraczac 80 km/h.

                                        To porada dobra dla betona, jakim nie jestem. Dlatego bede przekraczal tam, gdzie to mozliwe z powodu infastruktury dostosowanej do warunkow minimalitzuajacej ryzyko (drogi krajowe poza obszarem zabudowanym, autostrady, drogi szybkiego ruchu) i nadal nie bede przekraczal tam, gdzie ryzyko byloby znacznie podwyzszone z racji prawdopodobienstwa wystapienia innych uzytkownikow drog wlaczajacych sie do ruchu lub przekraczajacych jezdnie.

                                        Ty ze swoja nieograniczona granica percepcji rob co uwazasz za sluszne.
                                • emes-nju Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 16:12
                                  hannl napisał:

                                  > I slusznie. W jednym i drugim przypadku nadmierna predkosc znacznie zwieksza
                                  > ryzyko groznego w skutkach wypadku. Potwierdzaja to dobitnie statystyki.

                                  Kazdemu wzrostowi predkosci towarzyszy wieksze ryzyko wypadku. I co z tego wynika?
                                  • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 16:33
                                    emes-nju napisał:

                                    > Kazdemu wzrostowi predkosci towarzyszy wieksze ryzyko wypadku. I co z tego wyni
                                    > ka?

                                    To zalezy kto i jak to interpretuje.

                                    Czlowiek inteligentny wie, ze wzrost ryzyka w stosunku do predkosci nie jest funkcja linearna i ze rozne predkosci w roznych warunkach moga tworzyc zupelnie odmienne stopnie ryzyka. Dlatego potrafi wyciagnac z tego odpowiednie wnioski, i potrafi wielkrotnie zredukowac wlasne i cudze ryzyko.

                                    Czlowiek ograniczony przyjmuje ta zaleznosc jako sile wyzsza tworzac o wiele czesciej ryzykowne sytuacje.
                                    • emes-nju Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 17:29
                                      hannl napisał:

                                      > Czlowiek inteligentny wie, ze wzrost ryzyka w stosunku do predkosci nie jest
                                      > funkcja linearna

                                      Jestem dostatecznie inteligentny i wiem.

                                      Wiem, ze ryzyko wypadku rosnie do nieskonczonosci po przekroczeniu predkosci dopuszczalnej :P

                                      > Czlowiek ograniczony przyjmuje ta zaleznosc jako sile wyzsza tworzac o wiele
                                      > czesciej ryzykowne sytuacje.

                                      Jestem ograniczony i przyjmuje.

                                      Przyjmuje, ze moja predkosc (nawet nadmierna, ale w granicach +10-20%) nie ma najmniejszego wplywu na zachowania innych, a wiec niebezpieczne zachowania innych traktuje jako sile wyzsza :P
                                      • agios_pneumatos Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 23:53
                                        emes-nju napisał:



                                        >
                                        > Przyjmuje, ze moja predkosc (nawet nadmierna, ale w granicach +10-20%)

                                        No proszę... Czyli emes, szydząc z raportów policji traktujących o 'nadmiernej prędkości', sam podaje tu definicję prędkości nadmiernej jako wyższej od 'kodeksowej', nawet podając wymierne wartości.

                                        A tak zrzędziliście w swoim gronie co do 'nadmiernej'...

                                        • emes-nju Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 31.03.12, 15:26
                                          Poszukaj sobie w goglarzu definicje slowa definicja, a dopiero potem pisz, ze ktos podal definicje czegos.
                                          • agios_pneumatos Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 01.04.12, 10:52
                                            emes-nju napisał:

                                            > Poszukaj sobie w goglarzu definicje slowa definicja, a dopiero potem pisz, ze k
                                            > tos podal definicje czegos.
                                            >

                                            Nie da rady. Ja łaciny nie poważam.
      • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 12:33
        emes-nju napisał:

        > Mysle, ze powinienes swoje tezy sprzedac za ciekie pieniadze Szwedom albo Niemc
        > om. Dzieki Tobie, po swoim imponujacym wzroscie liczby ofiar (Szwecja +18%, Nie
        > mcy +10%),

        Mimo takich przyrostow ich wskazniki smiertleosci na drogach sa i pozostaja nadal bez porownania nizsze niz w Polsce, Bulgarii albo Rumunii.

        > z cala pewnoscia gleboko przemysla swoja polityke mandatowa (z cala
        > pewnoscia sa za niskie!) i dzialanosc policji

        Owszem, przemysla sie sie wlasnie inensywnie jedno i drugie.
        • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 13:14
          > Mimo takich przyrostow ich wskazniki smiertleosci na drogach sa i pozostaja nad
          > al bez porownania nizsze niz w Polsce, Bulgarii albo Rumunii.

          Wiadomo, ze drogi w tych "lepszych" krajach powstaly wylacznie z nadmiaru gotowki. A nasze wladze gotowka gospodaruja racjonalnie i nie buduja niepotrzebnych drog, ograniczajac sie do slusznego ograniczania przepustowosci istniejacych.
          • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 13:35
            To tez bylo walkowane tysiac razy.
            Ilosc ruchu odbywajacego sie w Niemczech drogami krajowymi i przez miejscowosci (a wiec poza autostradami) jest i tak bez porownania wyzsza niz w Polsce. I drogi te az tak bardzo nie roznia sie od drog w Polsce. Mimo to laczna ilosc wypadkow smiertelnych (nawet z tymi na autostradach) jest -statystycznie - kilka razy nizsza niz w Polsce.
            • emes-nju Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 13:39
              hannl napisał:

              > Ilosc ruchu odbywajacego sie w Niemczech drogami krajowymi i przez miejscowosci
              > (a wiec poza autostradami) jest i tak bez porownania wyzsza niz w Polsce.

              Rozni sie za to rodzaj ruchu, ale to oczywiscie wedlug zagranicznych forumowych specjalistuf nie ma zadnego znaczenia :P
              • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 13:55
                emes-nju napisał:

                > Rozni sie za to rodzaj ruchu,

                Czym konkretnie? Natezeniem, rodzajem pojazdow? Osobiscie nie widze wiekszej roznicy. Dane liczbowe (kiedys juz tu walkowane) jak ilosc przebiegow w odniesieniu do lacznej dlugosci drog nie roznia sie az tak bardzo.
                • klemens1 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 14:58
                  > > Rozni sie za to rodzaj ruchu,
                  >
                  > Czym konkretnie? Natezeniem, rodzajem pojazdow? Osobiscie nie widze wiekszej ro
                  > znicy.

                  Sposobem wyprzedzania - czy wyprzedza się po pasie ruchu dla tego samego kierunku czy dla przeciwnego oraz sposobem wjazdu na drogę z pierwszeństwem - czy wjeżdża się wprost pod jadące samochody czy korzysta się z pasa rozbiegowego.
                  To tylko takie 2 niezauważalne i nieistotne różnice.
                  • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 16:12
                    "Walkowane" juz to bylo "1000000 razy" (edek). Ja powtorzylem to tutaj juz 1000001 raz ale jak widac trzeba powtorzyc to 1000002 raz:

                    Gdyby caly ruch lub przynajmniej jego zdecydowana wiekszosc odbywala sie w Niemczech autostradami lub drogami ekspresowymi to bylby to argument. Tak jednak nie jest. Jak powtorzylem juz 1000001 raz powyzej zdecydowana wiekszosc ruchu w Niemczech odbywa sie zwyklymi drogami dwukierunkowymi (krajowymi i lokalnymi), ze skrzyzowaniami i wyprzedzaniem pod prad. tak jak i w Polsce.

                    Ruchu tego (laczny przebieg) jest (o ile dobrze pamietam) jakies 2-3 rezy wiecej niz lacznie w Polsce. Gdyby zalezalo to od rodzaju drog, to statystycznie powinno w Niemczech tylko na tych drogach ginac 2-3 razy wiecej ludzi niz w Polsce plus zabici na autostradach. Tam tez gina ludzie. Tak jednako dziwo nie jest.
                    • klemens1 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 16:31
                      To jest argument.
                      Trzeba by jeszcze sprawdzić czy wypadki w Polsce powodują kierowcy podczas jazdy na stosunkowo niedługich odcinka, czy ci którzy muszą pokonać ok. 100 km albo więcej (zresztą żeby dobrze określić ten dystans, trzeba by sprawdzić typowy niemiecki przebieg jednorazowy bez zahaczania o autostradę).
                      No i do tego dochodzi kwestia pieszych - połowa wypadków z ich udziałem jest uznana oficjalnie za winę pieszych, a trochę ich jednak ginie.
                      • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 16:41
                        Przy srednim rocznym przebiegu samochodu osobowego lezacego bodajze w granicach 15 t km wiekszosc kierowcow jezdzi sila rzeczy raczej na krotkich odcinkach, zwlaszcza jesli uwzgledni sie 1 lub 2 dluzsze wyjazdy na rok.

                        Najlepszym kryterium jest chyba natezenie ruchu (ilosc samochodow przejezdzajaca na dzien lub godzine) dana droga. Kiedys bylo juz tu zestawienie laczny przebieg na laczna siec drog. Po odliczeniu autostrad srednie natezenie ruchu na drogach krajowych i lokalnych w Niemczech byla (o ile mnie pamiec nie myli) nieco wyzsza niz w Polsce.
                        • hannl PS 30.03.12, 16:44
                          Zgoda co do pieszych. To zauwazalna roznica, zwlaszcza poza obszarem zabudowanym choc i w Niemczech gina tam piesi. Z drugiej strony nie bardzo wiem, czemu w polskich miastach rowniez ginie znacznie wiecej pieszych. Mimo autostrad wokol iprzez miasta w niemczech ruch w obrebie miast i jego natezenie niewiele rozni sie od ruchu w polskich miastach.
                          • emes-nju Re: PS 30.03.12, 17:39
                            hannl napisał:

                            > nie bardzo wiem, czemu w polskich miastach rowniez ginie znacznie wiecej pieszych.

                            Gdybys poczytal to forum, to zauwazylbys, ze w Polsce wystepuje zjawisko malo rozpowszechnione w cywilizowanym swiecie - niesterowane przejscia dla pieszych przez wielopasmowe miejskie tranzytowki, rowniez takie z podniesionym limitem predkosci. Poza tym nawet w miastach znaczna czesc wypadkow z pieszymi, to wina pieszych - wyjscie na jezdnie zza przeszkody, nagle wkroczenie na jezdnie bezposrednio pod nadjezdzajacy pojazd (poza przejsciami, a nawet na przejsciu - rowniez na czerwonym swietle), a nawet spanie na jezdni. Do tego czesc "miejskich" wypadkow odbywa sie w terenach zabudowanych tym rozniacych sie od niezabudowanych, ze sa oznaczone bialymi tablicami - zabudowa pozamiejska w Polsce jest luzna i czasami tylko od czesto niezrozumialego kaprysu urzednika zalezy czy pomiedzy luzno ustawionymi chalupami mozna smigac 90-tka czy 50-tka (coraz wiecej terenow do teraz zabudowanych przestaje nimi byc i, jezeli zabudowa rzeczywiscie rozni sie od krzaczorow "lownych", musi zadowolic sie 70-tka).
                          • samspade Re: PS 30.03.12, 17:57
                            Być może u nas pieszych ginie więcej ponieważ jest mnóstwo przejść niesterowanych przez wielopasmówki.
                            Może dlatego że w wielu miejscach brak jest chodników, poboczy.
                            Może dlatego że w wielu miejscach na drogach krajowych nie włączane jest oświetlenie ponieważ ani Gdaka ani gminy nie chcą za nie płacić.
                            Może dlatego że tak wielu pieszych ma przeświadczenie bycia nieśmiertelnym.
                            Może dlatego że część kierowców ma w głębokim poważaniu przepisy dotyczące pieszych. Może dlatego że policja tylko w nieznacznym stopniu wyłapuje takie zachowania.
                            • edek40 Re: PS 30.03.12, 19:16
                              > Być może u nas pieszych ginie więcej ponieważ jest mnóstwo przejść niesterowany
                              > ch przez wielopasmówki.
                              > Może dlatego że w wielu miejscach brak jest chodników, poboczy.
                              > Może dlatego że w wielu miejscach na drogach krajowych nie włączane jest oświet
                              > lenie ponieważ ani Gdaka ani gminy nie chcą za nie płacić.
                              > Może dlatego że tak wielu pieszych ma przeświadczenie bycia nieśmiertelnym.
                              > Może dlatego że część kierowców ma w głębokim poważaniu przepisy dotyczące pies
                              > zych. Może dlatego że policja tylko w nieznacznym stopniu wyłapuje takie zachow
                              > ania.

                              W Niemczech i Szwajcarii tez tak jest. Tylko fotoradary i juz. A ludzie nie gina.
                        • klemens1 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 31.03.12, 18:28
                          > Przy srednim rocznym przebiegu samochodu osobowego lezacego bodajze w granicach
                          > 15 t km wiekszosc kierowcow jezdzi sila rzeczy raczej na krotkich odcinkach, z
                          > wlaszcza jesli uwzgledni sie 1 lub 2 dluzsze wyjazdy na rok.

                          Niewątpliwie, ale nie o tym pisałem. Chodzi o to, przy jakim charakterze przejazdu pod względem odległości głównie następują wypadki.

                          Co do pieszych w miastach - połowa wypadków z ich udziałem to wina pieszych. Jak jest w Niemczech?
                • emes-nju Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 14:59
                  Nie wiem po co odpisales.

                  W koncu nie od dzis od naszych zachodnich kolegow i jednoczesnie fachowcuf od drog wiemy, ze w normalnych krajach separuje sie rozne rodzaje ruchu wylacznie z powodu nadmiaru kasy. Bo przeciez, jak nasi zachodni koledzy i jednoczesnie fachofcy od drog juz nas przekonali, nie ma to zadnego wplywu na bezpieczenstwo ruchu.
                  • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 16:13
                    emes-nju napisał:

                    > Nie wiem po co odpisales.

                    Gdybys zrozumial to co napisalem to bys wiedzial.
            • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 13:49
              > Ilosc ruchu odbywajacego sie w Niemczech drogami krajowymi i przez miejscowosci
              > (a wiec poza autostradami) jest i tak bez porownania wyzsza niz w Polsce. I dr
              > ogi te az tak bardzo nie roznia sie od drog w Polsce. Mimo to laczna ilosc wypa
              > dkow smiertelnych (nawet z tymi na autostradach) jest -statystycznie - kilka ra
              > zy nizsza niz w Polsce.

              Bylo walkowane 1000000 razy. Mniej wiecej. Tylko co z tego? Nasze drogi pozwalaja na coraz mniej, maja coraz wiecej sztucznych utrudnien, a ilosc wypadkow nie maleje proporcjonalnie do trudu wkladanego w szykanowanie. Ciekawe....
              • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 13:53
                edek40 napisał:

                > Nasze drogi pozwalaja na coraz mniej, maja coraz wiecej sztucznych utrudnien,

                Myslisz, ze w takich Niemczech tego nie ma?

                > a ilosc wypadkow nie maleje proporcjonalnie do trudu wkladanego w szykanowanie.

                Ilosc zabitych maleje (choc nie regularnie) i to jest najwazniejsze.
                • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 14:20
                  > Myslisz, ze w takich Niemczech tego nie ma?

                  Alez sa. A jakze!!!

                  > Ilosc zabitych maleje (choc nie regularnie) i to jest najwazniejsze.

                  Calkowicie zas wyeliminuje sie smiertelnosc po calkowitym zablokowaniu ruchu.
                  • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 16:17
                    edek40 napisał:

                    > > Myslisz, ze w takich Niemczech tego nie ma?
                    >
                    > Alez sa. A jakze!!!

                    No widzisz. I Niemcy jakos mimo to zabijaja sie na tym kilka razy rzadziej. Jak oni to robia?

                    > > Ilosc zabitych maleje (choc nie regularnie) i to jest najwazniejsze.

                    > Calkowicie zas wyeliminuje sie smiertelnosc po calkowitym zablokowaniu ruchu.

                    Nikt nie robi sobie zludzen, ze zabitych wyeliminuje sie calkowicie. Wiadomo natomiast nie od dzis, ze inteligentnymi rozwiazaniami (drogowcy) i inteligentym zachowaniem (kierowcy, piesi) mozna w znaczym stopniu zmniejszyc ilosc ofiar.
                    • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 16:21
                      > No widzisz. I Niemcy jakos mimo to zabijaja sie na tym kilka razy rzadziej. Jak
                      > oni to robia?

                      Maja wyzsze mandaty.

                      > Nikt nie robi sobie zludzen, ze zabitych wyeliminuje sie calkowicie. Wiadomo na
                      > tomiast nie od dzis, ze inteligentnymi rozwiazaniami (drogowcy)

                      Co to sa inteligentne rozwiazania drogowe?

                      > inteligentym zachowaniem (kierowcy, piesi) mozna w znaczym stopniu zmniejszyc ilosc ofiar.

                      Tak, tak. To juz wiem. "Inteligencja" jest dostosowanie predkosci do fotoradaru. To tluka nam w Polsce do wyrzygania. Tobie z reszta tez to wystarcza do szczescia. Powolutku mozna nawet wyjsc na czolowe czy wyjechac z bocznej ulicy.
                      • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 16:47
                        edek40 napisał:

                        > Maja wyzsze mandaty.

                        Ale tez troche lepiej zarabiaja. Kiepski argument.
                        Czemu drogami, gdzie nikt nigdy nie widzial jeszcze policji ani radaru miejscowi jezdza calymi latami jak przyslowiowe baranki? Znam mnostwo takich drog.

                        > Tak, tak. To juz wiem. "Inteligencja" jest dostosowanie predkosci do fotoradaru

                        Nie edku. Dostosowanie do nawet glupiego ograniczenia jest przejawem wyzszej inteligencji niz nie dostosowanie.

                        • emes-nju Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 17:45
                          hannl napisał:

                          > Dostosowanie do nawet glupiego ograniczenia jest przejawem wyzszej
                          > inteligencji niz nie dostosowanie.

                          Nie. Dostosowywanie do calej masy durnych i nijak sie majacych do rzeczywistosci ograniczen nie jest przerjawem inteligencji, a co najwyzej doskonalego dostosowania do idiotyzmow. A to jest niebezpieczne.

                          Jako zagorzaly pirat jezdzacy po Warszawie o 4 km/h szybciej niz moze moj samochod ("ktos" kiedys ocenil mnie na 220 km/h, z czego jestem szalenie dumny :P ), wole jechac w towarzystwie kogos inteligentnie reagujacego na oznakowanie i warunki drogowe (rowniez w gore jezeli ograniczenie nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia) niz obok kogos, kto slepo i bezmyslnie wykonuje polecenia z blaszek zasadzonych w nadmiarze na poboczach.

                          Inteligentny "pirat" jest mniej niebezpieczny od bezmyslego wykonawcy polecen.
                          • jureek Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 01.04.12, 13:29
                            emes-nju napisał:

                            > Inteligentny "pirat" jest mniej niebezpieczny od bezmyslego wykonawcy polecen.

                            A ja tam wolę lecieć z pilotem ściśle trzymającym się procedur niż z mistrzem, który potrafi wylądować na drzwiach od stodoły i dlatego uważającym, że procedury to są dla maluczkich, ale nie dla takiego mistrza jak on.
                            To samo, jeśli chodzi o kierowców autobusów i kierowców w ogóle.
                            Jura
                        • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 19:19
                          > Czemu drogami, gdzie nikt nigdy nie widzial jeszcze policji ani radaru miejscow
                          > i jezdza calymi latami jak przyslowiowe baranki? Znam mnostwo takich drog.

                          Wymien.

                          > Nie edku. Dostosowanie do nawet glupiego ograniczenia jest przejawem wyzszej in
                          > teligencji niz nie dostosowanie.

                          Nawet do glupiego ograniczenia? Przejawem inteligencji? A czyjej, jesli mozna wiedziec? Bo ja przestrzeganie klade na karb dyscypliny. A dyscypline mozna wychowac w rozny sposob. Najgorszym jednak z mozliwych jest takie szafowanie nadmiernymi ograniczeniami i urzadzanymi tam lapankami, ze nawet inteligentnego szlag w koncu trafia.
                          • hannl Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 19:59
                            edek40 napisał:

                            > Nawet do glupiego ograniczenia? Przejawem inteligencji? A czyjej, jesli mozna w
                            > iedziec? Bo ja przestrzeganie klade na karb dyscypliny.

                            Kladz sobie na co chcesz. "Faszystowscy" Norwegowie maja wskazniki smiertelnosci jakie maja. Super inteligentni Polacy, Rosjanie i Rumuni tez. Ale jak to sie mowi za wschodnia granica: "Niczjewo, nas mnogo"
                            • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 31.03.12, 09:49
                              > "Faszystowscy" Norwegowie

                              Wedlug viamichelin Norwegowie wprawdzie jezdza wolniej, ale do celu docieraja szybciej. Ciekawe z czym to moze byc zwiazane?
    • edek40 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 11:30
      > Żenująco niskie mandaty, "działalność" policji (wystarczy założyć radyjko), tyl
      > ko oznakowane FR, tolerancja +10 km/h (nocą w mieście 70) przyniosły efekt.

      Naturalnie. W 2010 roku bowiem policja pracowala lepiej, a mandaty byly wyzsze.

      Ale te ludziska gupie w tych Niemczech. Jak policzyli zabitych "wina" obarczyli licha zime. A to przeciez wina za niskich mandatow w Polsce.
    • klemens1 Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 12:28
      Masz rację - piraci drogowi nie mają się czego obawiać. Policja łapie tych co zapie...ją 62 na zalesionych dwupasmówkach.
    • misiek4111 Łagodna zima 30.03.12, 13:04
      przyczyną wzrostu ilości ofiar?
      europa.eu/rapid/pressReleasesAction.do?reference=IP/12/326&format=HTML&aged=0&language=PL&guiLanguage=en
      Podobny klimat to Słowacja (-6%), Czechy (-4%), Litwa (-3%). W innym wątku podałem linki do tamtejszych taryfikatorów mandatów, poza tym tam radyjko nie wystarcza, zeby się wykpić. Cała EU -2%. Polska to +7%, wysforowaliśmy się na czoło. Tak więc pomimo drastycznych przykładów Niemiec czy Szwecji, pamiętajmy, że średnia EU spada.
      • emes-nju Re: Łagodna zima 30.03.12, 13:21
        G... kogoklwiek obchodzi srednia. Ja podalem wyniki panstw o skutecznej policji (w Szwecji to nawet ze smiglowca strzelaja) i wysokich karach. Katastrofalne wyniki. Wyniki, ktore w mysl tego, co piszesz, w zaden sposob nie powinny sie pojawic. No bo przeciez pacaneum na wszystko sa wysokie mandaty i skuteczna policja! :P

        Acha. W Polsce nastapil wzrost liczby zabitych, ale mimo JAKOBY niskich mandatow i faktycznie zalosnej policji, o rzad wielkosci mniejszy niz w Szwecji czy Niemczech.
        • agios_pneumatos Re: Łagodna zima 31.03.12, 00:11
          emes-nju napisał:

          > G... kogoklwiek obchodzi srednia. Ja podalem wyniki panstw o skutecznej policji
          > (w Szwecji to nawet ze smiglowca strzelaja) i wysokich karach. Katastrofalne w
          > yniki. Wyniki, ktore w mysl tego, co piszesz, w zaden sposob nie powinny sie po
          > jawic. No bo przeciez pacaneum na wszystko sa wysokie mandaty i skuteczna polic
          > ja! :P

          To prawda. Bo średnio to ja i mój pies mamy po 3 nogi.
          Ale z drugiej strony wzrost ofiar w Szwecji o 10% daje liczbę 35, podczas gdy w Polsce o 5% daje 225. No, ale to w Szwecji, nie w Polsce dzieje się hekatomba, wszak 10% to więcej niż 5%!

          www.polityka.pl/swiat/analizy/1508188,1,szwedzka-wizja-zero---drogi-bez-smiertelnych-wypadkow.read
          I zanim jakiś geniusz wyskoczy z argumentem o liczebności narodu zamiast skuteczności policji jako niskiej liczby ofiar śmiertelnych wypadków to go wyręczę i poprę, że to prawda.

          Wszak w Szwecji żyje mniej ludzi niż w Rosji, stąd te dane.

          www.naukajazdy.pl/archiwum_wiadomosci/ginie_1_2_mln_ludzi_2707.html
          Tylko cholera gęstość zaludnienia się nie zgadza...


          >
          > Acha. W Polsce nastapil wzrost liczby zabitych, ale mimo JAKOBY niskich mandato
          > w i faktycznie zalosnej policji, o rzad wielkosci mniejszy niz w Szwecji czy Ni
          > emczech.
          >

          O tak. To może pozwolę sobie jeszcze raz napisać:

          Ale z drugiej strony wzrost ofiar w Szwecji o 10% daje liczbę 35, podczas gdy w Polsce o 5% daje 225. No, ale to w Szwecji, nie w Polsce dzieje się hekatomba, wszak 10% to więcej niż 5%!


          • edek40 Re: Łagodna zima 31.03.12, 21:22
            > Ale z drugiej strony wzrost ofiar w Szwecji o 10% daje liczbę 35, podczas gdy w
            > Polsce o 5% daje 225.

            W Szwecji po prostu trudniej jest sie trafic. Gestosc zaludnienia jest bowiem szesciokrotnie nizsza. Dlatego maja takie dobre wyniki, ktore umozliwiaja Ci manipulowanie procentami. Bo wzrost o 10% jest wzrostem o 10%, niezaleznie od ilosci obywateli, ktorych ta liczba opisuje.
            • agios_pneumatos Re: Łagodna zima 01.04.12, 10:55
              edek40 napisał:

              > > Ale z drugiej strony wzrost ofiar w Szwecji o 10% daje liczbę 35, podczas
              > gdy w
              > > Polsce o 5% daje 225.
              >
              > W Szwecji po prostu trudniej jest sie trafic. Gestosc zaludnienia jest bowiem s
              > zesciokrotnie nizsza. Dlatego maja takie dobre wyniki, ktore umozliwiaja Ci man
              > ipulowanie procentami. Bo wzrost o 10% jest wzrostem o 10%, niezaleznie od ilos
              > ci obywateli, ktorych ta liczba opisuje.

              Ok. To nie jest tak, że Ty nie rozumiesz tego co czytasz. Ty po prostu nie czytasz postów, na które odpowiadasz. W sumie z dwojga złego...

              Autor: agios_pneumatos 31.03.12, 00:11

              I zanim jakiś geniusz wyskoczy z argumentem o liczebności narodu zamiast skuteczności policji jako niskiej liczby ofiar śmiertelnych wypadków to go wyręczę i poprę, że to prawda.

              Wszak w Szwecji żyje mniej ludzi niż w Rosji, stąd te dane.

              • edek40 Re: Łagodna zima 01.04.12, 11:41
                > I zanim jakiś geniusz wyskoczy z argumentem o liczebności narodu zamiast skutec
                > zności policji jako niskiej liczby ofiar śmiertelnych wypadków to go wyręczę i
                > poprę, że to prawda.

                Ale ja nie wyskoczylem z liczebnoscia. Ten parametr absolutnie nic nie odzwierciedla. Celowo podalem srednia gestosc zaludnienia.
                • agios_pneumatos Re: Łagodna zima 01.04.12, 15:33
                  edek40 napisał:


                  >
                  > Ale ja nie wyskoczylem z liczebnoscia. Ten parametr absolutnie nic nie odzwierc
                  > iedla. Celowo podalem srednia gestosc zaludnienia.

                  Która w Rosji jest ponad dwa razy mniejsza niż w Szwecji. Brnij dalej.
      • edek40 Re: Łagodna zima 30.03.12, 13:32
        > Podobny klimat to Słowacja (-6%), Czechy (-4%), Litwa (-3%). W innym wątku pod
        > ałem linki do tamtejszych taryfikatorów mandatów, poza tym tam radyjko nie wyst
        > arcza, zeby się wykpić. Cała EU -2%. Polska to +7%, wysforowaliśmy się na czoło
        > . Tak więc pomimo drastycznych przykładów Niemiec czy Szwecji, pamiętajmy, że ś
        > rednia EU spada.

        Nie mam pojecia jaki zakres rozkopania jest w wymienionych przez Ciebie krajach. Faktem jest, ze w Polsce tylko z wielkim trudem mozna znalezc dluzsze odcinki bez robot drogowych. Pomijam fakt czesto zlego oznakowania. Kluczowe moze byc radykalne spowalnianie ruchu.

        W listopadzie musialem zaszczycic nasza Gierkowke, ktora jakis kretyn rozbudowuja na odcinku blisko 100 km. Na takim odcinku jednoczesnie buduje sie moze w Chinach. Na Gierkowce roboty jakie widzialem koncentrowaly sie moze na 5 km, a odcinki "rozgrzebane" to moze w sumie 30-40 km. Na calkiem nie malej dlugosci lezal jeszcze stary asfalt. Roboty trwaly wtedy juz dlugi czas.

        1. Wyjasnij mi kolego, jaki moze miec wplyw na zachowania kierowcow potezne spowolnienie ruchu na tak dlugim i tylko czesciowo faktycznie zamknietym z powodu robot, a reszcie z powodu robot w przyszlym roku?

        2. Wyjasnij mi dlaczego, gdy pojawil sie krociutki dwujezdniowy odcinek, doszlo do samobojczych prob wyprzedzania "liderow" peletonu?

        3. Na sam koniec, wyjasnij mi dlaczego na calym odcinku pracowicie w osi jezdni ustawiono pacholki uniemozliwiajace wyprzedzanie? Czym rozni sie jedna, dwupasmowa jezdnia, na ktorej mozna wyprzedzac, od takiej samej dwupasmowej jezdni, ktora jednakze jest sierotka po drugiej, zamknietej? Slupki i zwiazany z nim zakaz wyprzedzania obowiazuje na calym odcinku, niezaleznie od konfiguracji drogi, prowadzenia lub nie robot. Dlaczego?
        • jureek Re: Łagodna zima 01.04.12, 19:47
          edek40 napisał:

          > 2. Wyjasnij mi dlaczego, gdy pojawil sie krociutki dwujezdniowy odcinek, doszlo
          > do samobojczych prob wyprzedzania "liderow" peletonu?

          Dlatego, że ludzie i tak są egoistami, a gdy jeszcze z mediów od ponad dwudziestu lat słyszą pochwały egoizmu, to nie dziwota, że nie widzą tego, jak fatalne skutki dla płynności ruchu ma takie mieszanie peletonu, bo liczy się dla nich tylko ich własna pozycja w peletonie. Przecież spojrzenie dalej, niż koniec własnego nosa to czyste frajerstwo.
          Do tego dochodzi również medialnie propagowany kult rywalizacji i mamy potem takie wyścigi na drogach.
          Godzinę temu córka musiała mocno hamować, żeby na DK 45 uniknąć czołówki z jakimś gierojem wyprzedzającym tuż przed zakrętem. Żadnych robót drogowych na tej drodze, ani niczego innego, poza przerośniętym ego, co uzasadniałoby takie ryzykowne wyprzedzanie.
          Jura

          • tbernard Re: Łagodna zima 01.04.12, 23:06
            Jest dokładnie tak jak piszesz. Ciągle spotykam na trasie sytuacje, gdy ktoś wyprzedza tylko po to aby za chwilę skręcać, tym samym zmuszając do hamowania dopiero co wyprzedzonego. Ktoś taki zupełnie niczego nie zyskuje poza satysfakcją na poziomie otępiałego imbecyla. Ale druga strona medalu, to dlaczego w realu jakoś nie spotykam patroli jak na tym filmiku z TVP Kraków, którzy by polowali na nieprawidłowo zachowujących się w ruchu i stwarzających zagrożenie? Mam wręcz wrażenie, że ten filmik jest reżyserowany. Bo chyba łatwiej szóstkę w totolotka trafić, niż być złapanym za takie przewinienia.
            • edek40 Re: Łagodna zima 02.04.12, 10:46
              > Bo chyba łatwiej szóstkę w totolotk trafić, niż być złapanym za takie przewinienia.

              Wystarczy bowiem nie przekroczyc predkosci...
            • erasms25 Re: Łagodna zima 02.04.12, 14:55
              > Ale druga strona medalu, to dlaczego w realu j
              > akoś nie spotykam patroli jak na tym filmiku z TVP Kraków, którzy by polowali n
              > a nieprawidłowo zachowujących się w ruchu i stwarzających zagrożenie?

              Widziałem dwa razy akcję TVP Kraków.
              Jedną dokładniej, bo zaparkowałem niedaleko mając zaplanowaną długą rozmowę telefoniczną.

              Na "planie zdjęciowym" kamera TVP Kraków, nieoznakowany miśkowóz i nieumyndurowany policjant czekający przy pasach.
              Dwupasmówka z ograniczeniem 70, dość pusta.
              Miśkowóz jedzie prawym wolniej, szybciej by przypadkowy kierowca z lewej zbliżył się do niego. Misiek w cywilu podchodzi do skrzyżowania, miśkowóz zaczyna zwalniać dość wcześnie.
              Kierowca na lewym automatycznie zaczyna go wyprzedzać (musiałby zamiast patrzeć do przodu popatrzeć w bok i hamować razem z nieoznakowanym).
              W efekcie klasyczne wyprzedzanie przed przejściem na pasach.
              Trochę dalej czekają miśki i kamera. Kolejny pirat złapany. Misiek w cywilu wraca na swoją stronę jezdni i czeka na kolejną akcję.
              Akcja w okolicy Bieńczyc (dzielnica Krakowa).

              Druga podobna akcja na Alejach.
              Dwa pasy (plus busspas) do jazdy na wprost. Na Alejach na części skrzyżowań nie ma lewoskrętów (jest np. tylko dla autobusów), są przełączki do zawracanie (skręt w lewo przez agrafkę).
              Ruszają auta po zaświeceniu się zielonego. W miarę równo na obu pasach.
              Korek ja to w Krakowie, na przełączce nie mieszczą się auta, stoją na lewym pasie. Ci na lewym widząc co jest zaczynają zwalniać, ci na prawym jadą dalej. Po drodze przejście (bez świateł). Na lewym zwalniali, na prawym nie. Na prawym wyprzedzali na przejściu.

              I "Tak to się robi w Chicago".


              Z innej beczki, w starej stolicy łapanki na busspasie nie widziałem.
          • edek40 Re: Łagodna zima 02.04.12, 10:43
            > Dlatego, że ludzie i tak są egoistami, a gdy jeszcze z mediów od ponad dwudzies
            > tu lat słyszą pochwały egoizmu,

            Masz na mysli doslowne rozumienie hasla, ze predkosc zabija? Pewnie tak. Bo ja rowniez tak rozumiem egoizm drogowy. Czym bowiem mozna wytlumaczyc pewnego kierowce tico, ktory na calym odcinku nie przekroczyl 50 km/h, z reguly jechal 40-45 km/h?

            > tu lat słyszą pochwały egoizmu, to nie dziwota, że nie widzą tego, jak fatalne
            > skutki dla płynności ruchu ma takie mieszanie peletonu, bo liczy się dla nich t
            > ylko ich własna pozycja w peletonie

            I wciaz masz na mysli pierwsze miejsce? A moze irytacje tych, ktorych jakis idiota calkowicie bezmyslnie pozbawil znacznego odcinka drogi, uniemozliwil wyprzedzanie bez wzgledu na okolicznosci "przyrody"? Ale nie, jego dzialanie na 100 km niewiedziec czego, bo budowa to trwa na znacznie mniejszym odcinku, nie ma wplywu na plynnosc. Wystarczy jechac za liderem spokojnie, a na pewno sie dojedzie. Tak, na pewno egoistami sa ci, ktorym to nie w smak.

            > Przecież spojrzenie dalej, niż koniec własnego nosa to czyste frajerstwo.

            Ja widzialem glownie to tico oraz calkowicie pusta droge przed nim. I egoistycznie marzylem o wyprzedzeniu szkodnika. Ale sie nie udalo. Na dwujezdniowym odcinku wyprzedzili go egoisci jadacy przede mna...

            > Godzinę temu córka musiała mocno hamować, żeby na DK 45 uniknąć czołówki z jaki
            > mś gierojem wyprzedzającym tuż przed zakrętem. Żadnych robót drogowych na tej d
            > rodze, ani niczego innego, poza przerośniętym ego, co uzasadniałoby takie ryzyk
            > owne wyprzedzanie.

            Chamowo u Was. U nas ludziska jakby nieco pokorniejsi. Spodziewaja sie zapewne wysepek na kazdym kroku itp. Widzisz jakie dobre rezultaty daje tresura. Powinni to wprowadzic u Was. Chyba jeszcze zbyt przejezdne drogi macie.

            A tak w ogole, to fotoradrem go!!!
    • misiek4111 Norwegia 30.03.12, 14:57
      A teraz przykład z Norwegii. Brak tolerrancji, praktycznie brak autostrad, z Oslo na Nordkapp ok. 2000 km. Tam prędkość zabija?
      evewnorwegii.blogspot.com/2010/11/mandaty-w-norwegii-czyli-czemu-nie.html
      • edek40 Re: Norwegia 30.03.12, 15:06
        > A teraz przykład z Norwegii. Brak tolerrancji, praktycznie brak autostrad, z Os
        > lo na Nordkapp ok. 2000 km. Tam prędkość zabija?

        Co to znaczy praktyczny brak autostrad. Znaczy rozumiem, ze jest ich malo. Czy ich koncentracja przypada na Nordkapp czy moze na rejony bardziej zurbanizowane?
      • emes-nju Re: Norwegia 30.03.12, 15:21
        Jestem przekonany, ze tylko drakonskie kary w Norwegii maja wplyw na bezpieczenstwo ruchu! No bo ruch tam musi byc nawet wiekszy niz w Polsce! W koncu w Polsce zaludnienie na km2 jest tylko z 8 razy wieksze niz w Norwegii. No i to Norwegia lezy na skrzyzowaniu transeuropejskich szlakow tranzytowych, a nie Polska :P

        Mam tez goraca prosbe. Skoro juz powolujesz sie na przyklad trasy Oslo-Nordkapp, to badz laskaw napisac czy Norwegowie tlumnie jada w wiekszosci jednojezdniowka w Norwegii, czy tez, wydluzajac troche trase (jednoczesnie skracajac czas przejazdu i jej KOSZTY!!!), jada jednak przez Szwecje, korzystajac z ponad 600 km odcinka autostrady. Nie pisze o turystach chcacych chlonac oszolamiajace widoki w fiordach, a o tych, ktorzy jada w interesach.
      • misiu-1 Re: Norwegia 30.03.12, 15:30
        Chcesz nas nastraszyć czy rozśmieszyć? Bo jeśli dać za wzór totalitarne, faszystowskie państwo, zaprowadzające terroryzm drogowy a w wolnych chwilach porywające dzieci rodzicom, to jeszcze lepszy znajdziesz na północy Półwyspu Koreańskiego.


        Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
        • edek40 Re: Norwegia 30.03.12, 15:37
          > Chcesz nas nastraszyć czy rozśmieszyć?

          Sa ludzie, ktorzy uwazaja, ze bez bata nie poradza. Oczywiscie do glowy im nie przychodzi, ze wraz ze wzrostem opresyjnosci, odlamki padaja rowniez na tych, ktorzy wnioskowali o ten bat :)

          > towskie państwo, zaprowadzające terroryzm drogowy

          Emes napisal o dojezdzie. Ja pozwolilem sobie sprawdzic. Otoz droga "krajowa" umozliwia uzyskanie sredniej na poziomie 65 km/h. Droga przez Szwecje 77 km/h. Wiekszosc drog w Polsce umozliwia 50 km/h. Wyjatkiem jest pneumatyczny, ale on ma 15 lat praktyki...
        • emes-nju Re: Norwegia 30.03.12, 15:43
          misiu-1 napisał:

          > Chcesz nas nastraszyć czy rozśmieszyć? Bo jeśli dać za wzór totalitarne, faszys
          > towskie państwo, zaprowadzające terroryzm drogowy

          Mnie malo smieszy to, ze coraz wieksza grupa ludzi jest sklonna radosnie oddac swoja wolnosc za obietnice bezpieczenstwa...
          • hannl Re: Norwegia 30.03.12, 17:30
            emes-nju napisał:

            > Mnie malo smieszy to, ze coraz wieksza grupa ludzi jest sklonna radosnie oddac
            > swoja wolnosc za obietnice bezpieczenstwa...

            Wolnosc kosztem innych to nie wolnosc tylko bezholowie i anarchia.
            • emes-nju Re: Norwegia 31.03.12, 15:47
              hannl napisał:

              > Wolnosc kosztem innych to nie wolnosc tylko bezholowie i anarchia.

              Slusznie prawisz.

              W Polsce, a w zasadzie na polskich drogach, bo o nich mowa, bardzo trudno precyzyjnie oddzielic anarchistow od tych, ktorym anarchisci odbieraja wolnosc. Jezeli sprawe strywializowac tylko do predkosci, to w miare przepisowo jezdzi 1 na 10, a moze nawet jeszcze mniej. A o zagrozeniach i zawlaszczaniu wolnosci przez "pirata" krzyczy znacznie wiekszy odsetek, niz jezdzi przepisowo. To znaczy, ze geba drze sie o piracie, a noga coraz mocnej naciska na gaz. Bo pirat to inni. Nie ja!

              Prosty przyklad. Niedawno jechalem ze znajomym przez tunel na warszawskiej Wislostradzie. Na calej Wislostradzie, nawet w miejscach naprawde trudnych, limit predkosci podniesiono co najmniej do 70-tki. Ale nie w trzypasmowych tunelach bez ruchu pieszego i rowerzystow. Tam trzeba jechac 50-tka. Jako ze rozmawialismy o jezdzie samochodem i bezpieczenstwie, zwrocilem znajomemu na to uwage. Uslyszalem, ze to dobrze, bo tu jest taki niebezpieczny zakret. Spojrzalem na predkosciomierz i okazalo sie, ze po tym wlasnie niebezpiecznym zakrecie jedziemy dokladnie dwa razy szybciej niz limit. I przyspieszamy.

              Znajmowy z cala pewnoscia nie mial poczucia, ze stwarza zagrozenie swoim anarchistycznym zachowaniem (zreszta slusznie - przezylismy, anawet nikogo nie drasnelismy :P ). Mam jednak podejrzenia, ze gdyby go ktos wyprzedzil, to okazaloby sie, ze ten wyprzedzajacy to grozny dla swiata pirat.

              A wszystko przez to, ze oznakowanie nie ma wiele wspolnego z rzeczywistoscia. A czesto jest po prostu tak glupie, ze ludzie nawet nie zwracaja na nie uwagi. Bo nie wiem czy wiesz dlaczego w tunelach jest 50-tka. Otoz dlatego, ze warszawski insz. (od insztalator) ruchu, imc Galas, zanabyl droga kupna tablice umiejaca wyswietlic na trzypasmowej tranzytowce tylko 30-tke i 50-tke. Wiec, zeby nie wywalic tych cennych tablic, nie mozna podniesc limitu predkosci. Wie o tym kazdy Warszwiak, ktory choc troche sie tym interesuje. A ci co nie wiedza, widza, ze 70-tka mozna jechac w miejscu, w ktorym jest wyrazne zwezenie, podwojne skrzyzowanie i niewygodna "eska", a 50-tka tam, gdzie w trzypasmowym tunelu nie dzieje sie nic. A najsmieszniejsze jest to, ze dopoki na calej Wislostradzie mozna bylo jechac 50-tka, to takie samo ograniczenie w tunelu nie "klulo w zeby" - bylo szykna, ale w konfrontacji z reszta trasy nie bylo glupie i niezrozumiale.
              • misiu-1 Re: Norwegia 31.03.12, 16:05
                > nie wiem czy wiesz dlaczego w tunelach jest 50-tka. Otoz dlatego, ze warszawski insz. (od
                > insztalator) ruchu, imc Galas, zanabyl droga kupna tablice umiejaca wyswietlic na
                > trzypasmowej tranzytowce tylko 30-tke i 50-tke. Wiec, zeby nie wywalic tych cennych
                > tablic, nie mozna podniesc limitu predkosci.

                Bo panu Galasowi do głowy nie przychodzi genialny w swojej prostocie pomysł, że tablice mogą też nic nie wyświetlać.
                • emes-nju "Sie nie da" 31.03.12, 16:21

        • hannl Re: Norwegia 30.03.12, 17:27
          misiu-1 napisał:

          > totalitarne, faszystowskie państwo, zaprowadzające terroryzm drogowy a w wolnych chwilach
          > porywające dzieci rodzicom,

          Bijesz na leb Urbana i Rydzyka razem wzietych.
    • bimota Re: PL-raj dla piratów drogowych - efekt już jest 30.03.12, 19:35
      No co ty.. drogi mamy przecudne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka