klemens1
27.11.13, 09:07
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15029850,PO_planuje_zmiany_w_przepisach__nawet_2_5_tys__zl.html?lokale=warszawa#BoxWiadTxt
Zwłaszcza że mandaty będą drogie. Wyniosą od 1,5 do 20 procent średniej pensji krajowej (czyli do 750 zł). W terenie zabudowanym wartości te będą liczone podwójnie.
No to teraz trzeba oznaczyć całą Polskę jako obszar zabudowany i normę się wyrobi. Przecież i tak przeciętny Polak ze zdjęcia nie jest w stanie się domyśleć, czy dany odcinek oznaczono jako "zabudowany" czy nie, więc oznakowanie będzie nadal poprawne.
Pieniądze mają trafiać na Krajowy Fundusz Drogowy, a kary płacił będzie nie kierowca, a właściciel samochodu.
I problem "wskazywania kierującego" rozwiązany. Nie ważne kto winny - ważne żeby kasa była.