23.12.14, 10:45
Kontynuujac...

Czeka mnie kolejna rozprawa. Tym razem za jazde rowerem. Zarzuty:
1. Przejazd na czerwonym. Faktycznie przejechalem. Moge podac argumentacje uzasadniajaca takie dzialania...
2. Wprowadzenie w blad policjanta (nieokazanie dokumentow). Tu formalnie sprawa bardziej skomplikowana. Art. jest zagmatwany i niejasny. Twierdzilem, ze dowodu nie mam choc mialem, ale formalnie niewazny. Policja twierdzi, ze nie okazalem, a jednoczesnie ze mnie spisala z dowodu (dokonali bezprawnie przeszukania, do czego sie nie przyznaja).

Mialem jeszcze miec sprawa za jazde autostrada, ale cos sie nie odzywaja...

Nie przyznaje sie do zarzutow wiec mam pytanie do obeznanych w kwestiach kodeksu honorowego. Czy postepuje niehonorowo ?
Obserwuj wątek
    • klemens1 Re: Honor... 24.12.14, 11:03
      Ad.1 - ja też mogę podać argumentację (bo też przejeżdżam), ale wiadomo, że im durniejsze czerwone, tym częściej na nim łapią.
      Ad. 2 - nieważny dokument nie jest dokumentem.
      Ad. 3 - jeżeli jechałeś poboczem, to zagrożenia nie stwarzałeś, ale tu patrz p.1

      Odpowiadając ogólnie - nie znam wytłumaczeń na p.1 i 3.

      P.S. Postów otwierających wątek nie da się pisać CAPS-em?
      • bimota Re: Honor... 24.12.14, 15:36
        DA SIE, ALE TYTULU SIE NIE DA... PRZYNAJMNIEJ NA TYM DZIALE.
    • bimota Re: Honor... 10.02.15, 14:18
      JURO... TO DO CIE BYLO...

      BABA DALA MI 500+150 KOSZTOW. WCZORAJ CALY DZIEN PLODZILEM APELACJE...
      • jureek Re: Honor... 10.02.15, 18:43
        bimota napisał:

        > BABA DALA MI 500+150 KOSZTOW. WCZORAJ CALY DZIEN PLODZILEM APELACJE...

        No to głupia baba. Też bym się odwoływał.
        • bimota Re: Honor... 11.02.15, 05:17
          GLUPIA BO... ?
          • jureek Re: Honor... 11.02.15, 08:39
            bimota napisał:

            > GLUPIA BO... ?

            Głupia bo nałożyła Ci niewspółmiernie wysoką karę. No chyba że wzięła pod uwagę to, że jesteś milionerem i te parę stówek to dla Ciebie nic nie znaczy.
            • bimota Re: Honor... 11.02.15, 09:33
              A CO Z TYM HONOREM.. ?
              • jureek Re: Honor... 11.02.15, 13:56
                bimota napisał:

                > A CO Z TYM HONOREM.. ?

                Dobrze wiesz, że nie o takie sytuacje mi chodziło, gdy pisałem o braku honoru u cwaniaków zapierniczających stówą przez wieś, a gdy zostaną na tym złapani, to uciekających od odpowiedzialności i kombinujących, czy nieprzepisowy kolor kalesonów strażnika obsługującego fotoradar da się wykorzystać w sądzie.
                • bimota Re: Honor... 11.02.15, 14:31
                  WIEM I NIE... PRAWDA JEST TAKA, ZE NA TYM CZERWONYM Z PREMEDYTACJA POJECHALEM... WIEC TEN HONOR TYCZY SIE TYLKO PREDKOSCI ?
                  • zielona-galazka Re: Honor... 13.02.15, 12:58
                    Pitolisz chlopcze. I wylacz Caps Locka to moze zaszczyce ciebie odpowiedzia.
                    • jureek Re: Honor... 13.02.15, 13:02
                      zielona-galazka napisała:

                      > Pitolisz chlopcze. I wylacz Caps Locka to moze zaszczyce ciebie odpowiedzia.

                      Nauczyciel z zawodu? Czy zawodowy wojskowy? W każdym bądź razie mniemanie o sobie to masz wysokie. Nie musisz się jednak wysilać i zaszczycać mnie odpowiedzią. To były tylko takie sobie luźne uwagi i odpowiedzi nie oczekuję.
    • zielona-galazka Re: Honor... 10.02.15, 14:52
      bimota napisał:

      > Kontynuujac...
      >
      > Czeka mnie kolejna rozprawa. Tym razem za jazde rowerem. Zarzuty:
      > 1. Przejazd na czerwonym. Faktycznie przejechalem. Moge podac argumentacje uzas
      > adniajaca takie dzialania...
      Nie ma zadnych arumentow. Zlamales przepisy i odpowiesz za to.

      > 2. Wprowadzenie w blad policjanta (nieokazanie dokumentow). Tu formalnie sprawa
      > bardziej skomplikowana. Art. jest zagmatwany i niejasny. Twierdzilem, ze dowod
      > u nie mam choc mialem, ale formalnie niewazny. Policja twierdzi, ze nie okazale
      > m, a jednoczesnie ze mnie spisala z dowodu (dokonali bezprawnie przeszukania, d
      > o czego sie nie przyznaja).
      Tos sie zagmatwal.

      >
      > Mialem jeszcze miec sprawa za jazde autostrada, ale cos sie nie odzywaja...
      Jechales autostrada na rowerze?


      >
      > Nie przyznaje sie do zarzutow wiec mam pytanie do obeznanych w kwestiach kodeks
      > u honorowego. Czy postepuje niehonorowo ?

      Jaja sobie robisz.
      • bimota Re: Honor... 11.02.15, 05:36
        Nie ma zadnych arumentow. Zlamales przepisy

        Art. 1. § 1. Odpowiedzialności za wykroczenie podlega ten tylko, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy

        W MYM PRZYPADKU NAWET POZYTECZNY... CHOC NE JESTEM PEWIEN CO OZNACZA "SPOLECZNIE SZKODLIWY".. MOZE "NIESZKODLIWY"...

        Jechales autostrada na rowerze?

        PRZECIE NAPISALEM...

        JAKIE JAJA...
        • jureek Re: Honor... 11.02.15, 15:28
          bimota napisał:

          > Jechales autostrada na rowerze?
          >
          > PRZECIE NAPISALEM...
          >
          > JAKIE JAJA...

          Tak mi się tylko luźno skojarzyło. Jednym z moich marzeń jest przejechać rowerem Chile z północy na południe. Słyszałem od ludzi, którzy już tam byli, że na niektórych odcinkach jest tak wąsko, że można przejechać tylko autostradą, więc jazda rowerem po pasie awaryjnym autostrady jest tam najzupełniej legalna.
          Z drugim marzeniem muszę się spieszyć, bo wygląda na to, że w kwietniu z czteroletnim opóźnieniem wreszcie otwarty zostanie słynny z afer korupcyjnych praski tunel Blanka, a chciałbym przez ten tunel przejechać rowerem. Gdy byłem jesienią z rowerem w Pradze, nie udało mi się, bo wejścia do tunelu pilnowali policjanci, dopiero później słyszałem, że można spróbować w innym miejscu, więc chcę spróbować jeszcze raz. Za przejazd rowerem czy na desce przez ten nieotwarty jeszcze tunel grozi mandat 500 koron, tyle to zapłacę bez żadnych ceregieli za tę przyjemność.
          • bimota Re: Honor... 11.02.15, 16:28
            JESZCZE NIE JECHALES, A JUZ WIESZ, ZE PRZYJEMNOSC ? :)

            TO SIE SPIESZ, BO JAK JAKIS KLON PO ZACZNIE TAM RZADZIC TO CI PRAWKO ZABIORA ALBO POSADZA...
            • jureek Re: Honor... 11.02.15, 16:42
              bimota napisał:

              > JESZCZE NIE JECHALES, A JUZ WIESZ, ZE PRZYJEMNOSC ? :)

              Bozia dała mi trochę wyobraźni, a z opowiadań deskorolkowców wiem, że jest tam takie nachylenie, że czterdziestką tam jeżdżą. Tunel jest już od kilku miesięcy właściwie gotowy, nawet lampy się świecą, brakuje tylko jakichś odbiorów, żeby otworzyć oficjalnie tunel dla ruchu.
              Co? Zachęciłem Cię? No to co za problem, Polskim Busem dojedziesz z Poznania do Pragi za 30 złotych, deskę możesz zabrać z sobą, a rower wypożyczyć na miejscu.
              I jeszcze zdjęcie na zachętę:
              horakondrej.com/image/101342387131
              • bimota Re: Honor... 11.02.15, 17:53
                NO I TEN MANDAT... :p

                JA WIEM... SIE W GORACH TROCHE NAZJEZDZALEM...
                • jureek Re: Honor... 12.02.15, 16:26
                  bimota napisał:

                  > JA WIEM... SIE W GORACH TROCHE NAZJEZDZALEM...

                  Tu nie chodzi tylko o zjeżdżanie, bo sama jazda tunelem też jest atrakcją. Drogi rowerowe raczej rzadko prowadzone są przez tunele. We wschodniej Hesji koło Fuldy poprowadzono drogę rowerową w miejscu nieużywanych torów kolejowych. Fajnie się tam jedzie, podjazdy są łagodne, a w jednym miejscu jedzie się przez ponad kilometr długi tunel kolejowy.
                  • jureek Re: Honor... 12.02.15, 16:51
                    jureek napisał:

                    > a w jednym miejscu jedzie się przez pona
                    > d kilometr długi tunel kolejowy.

                    Tu masz ten tunel:
                    de.wikipedia.org/wiki/Milseburgtunnel
              • bimota Re: Honor... 11.02.15, 20:10
                chyba ze chcesz sie scigac... :P
                • jureek Re: Honor... 11.02.15, 20:34
                  bimota napisał:

                  > chyba ze chcesz sie scigac... :P

                  O co to, to nie. Duch rywalizacji jest mi absolutnie obcy. Nie potrzebuję się potwierdzać w ten sposób, że jestem od kogoś szybszy, sprawniejszy, mądrzejszy czy co tam jeszcze.
                  Liczy się sama przyjemność z jazdy.
                  • bimota Re: Honor... 12.02.15, 15:48
                    K., JAK TOBIE NIEWIELE DO SZCZESCIA POTRZEBA... :)
                  • zielona-galazka Re: Zalosne te Twoje wpisy 09.03.15, 07:31
                    jureek napisał:

                    > bimota napisał:
                    >
                    > > chyba ze chcesz sie scigac... :P
                    >
                    > O co to, to nie. Duch rywalizacji jest mi absolutnie obcy. Nie potrzebuję się p
                    > otwierdzać w ten sposób, że jestem od kogoś szybszy, sprawniejszy, mądrzejszy c
                    > zy co tam jeszcze.

                    Bo nie jestes praktycznie od nikogo.
    • bimota Re: Honor... 03.04.15, 19:25
      ZNOW TRAFILEM NA BABSZTYLA... POWTORZYLA W ZASADZIE TO SAMO CO POPRZEDNICZKA, ZERO ODNIESIENIA DO MOJEJ ARGUMENTACJI (CIEKAWE CZY CHOC JA PRZECZYTALA...).

      CIEKAWE CO NABAZGRZE W UZASADNIENIU...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka