silencius
24.06.15, 18:32
Moim zdaniem fakt, że w końcu policja przyznała iż kierowcy zwolnili pozwala łatwo pokazać jak chory jest Polski system mandatowy. W końcu znalazła się kara dolegliwa na tych, dla których 500 zł nie stanowi żadnego problemu. Skoro kogoś stać wyskoczyć na obiad za tysiąc złotych w knajpie to co to za kara 500 zł ? Ale strata prawka to może być bolesne bo jak tu jeździć ?
Wnioski ze statystyk powinny iść dalej - albo powiązać system mandatowy z dochodami, albo zabierać prawo jazdy za parkowanie na kopertach , za objeżdżanie korków i stawanie na czele lub jazdę z innego pasa. Jest niestety taka kasta ludzi którzy są gotowi poświęcić tych parę złotych na poprawę komfortu życia i za możliwość lekceważenia przepisów. A najczęściej przepisy świadomie łamią właściciele nowych i luksusowych aut.
Podobnie jak za przekroczenie prędkości o 50 w mieście powinni zatrzymywać prawo jazdy za używanie telefonów w czasie jazdy. Ci ludzie stwarzają bowiem jeszcze większe zagrożenie jak ci przekraczający prędkość. O ile ktoś kto jedzie 100km/h jest skupiony na tym co robi to ten z telefonem przy uchu jest często ciałem w samochodzie a myślami w bajkach lub w łóżku.