07.11.15, 08:02
kontakt24.tvn24.pl/gesta-mgla-i-cofanie-na-lewym-pasie-zaczalem-uciekac-w-prawo-zobacz-nagranie,184893.html
Obserwuj wątek
    • misiu-1 Re: link 08.11.15, 09:57
      Jaki przepis naruszył cofający?
      • nazimno Re: link 08.11.15, 10:31
        Primo - nie robic z siebie idioty.
        Secundo - przypomniec sobie primo

        • misiu-1 Re: link 08.11.15, 12:43
          To może ja przytoczę to, co o cofaniu mówi ustawa:
          Art. 23. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany:
          [...]
          3) przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i zachować szczególną ostrożność, a w szczególności:
          a) sprawdzić, czy wykonywany manewr nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia,
          b) upewnić się, czy za pojazdem nie znajduje się przeszkoda; w razie trudności w osobistym upewnieniu się kierujący jest obowiązany zapewnić sobie pomoc innej osoby.
          2. Zabrania się cofania pojazdem w tunelu, na moście, wiadukcie, autostradzie lub drodze ekspresowej.

          DK92 nie jest, jak się wydaje, ani autostradą, ani drogą ekspresową. Miejsce, gdzie nastąpiło cofanie, nie było też na moście, wiadukcie ani w tunelu. Pozostaje więc tylko stwierdzić, czy cofający wymusił na kimś pierwszeństwo, zagroził czyjemuś bezpieczeństwu albo czy utrudnił komuś ruch. I ja tu nie widzę nikogo takiego. Oprócz pojazdu cofającego i pojazdu nagrywającego nie widać na drodze innych pojazdów. Pojazd cofający porusza się innym pasem ruchu niż pojazd nagrywający, więc ani mu nie zagraża, ani ruchu nie utrudnia, ani pierwszeństwa na nim nie wymusza.
          Ja się zgadzam, że cofanie we mgle nie należy do zachowań rozsądnych, ale też nie pytałem o rozsądek, tylko o wskazanie, jaki przepis naruszył. Przypominam, że orzecznictwo wskazuje na to, iż naruszenie bezpieczeństwa ruchu (art. 86 KW) musi być konkretne, a nie hipotetyczne.
          • nazimno Re: link 08.11.15, 17:31
            Czy taki kierowca o mentalnosci dzdzownicy
            powinien sie podpierac dziurawa interpretacja
            Przepisu, aby uzasadnic wykonany przez siebie
            bzdet?

            Naruszyl ewidentnie:

            a) sprawdzić, czy wykonywany manewr nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia

            Ale to jest i tak gumowe blabla.
            Zrobil z siebie durnia i to jest pewne.



            • misiu-1 Re: link 08.11.15, 17:39
              Ale jego manewr nie spowodował żadnego zagrożenia. Jedynie mógł spowodować, gdyby ruch był większy. Zgadzam się, że zrobił głupotę i mogło się to źle skończyć, ale nie zgadzam się, że naruszył jakikolwiek przepis. Być może ustawowe warunki dopuszczalności cofania powinny być uzupełnione o zakaz cofania w warunkach ograniczonej przejrzystości powietrza, ale tymczasem są takie, jakie są.
              • nazimno Re: link 08.11.15, 17:50
                Dlatego pisalem o dziurach.

                Nigdy w zyciu nie przyszloby mi do lba
                wycinac holubce we mgle w takim miejscu.

                Cala reszta to zbedna "filozofia".
              • bimota Re: link 08.11.15, 18:19
                NO TO NA CZYM POLEGALA TA "GLUPOTA" ? ZDECYDUJ SIE...

                JEZELI MOGL SPOWODOWAC ZAGROZENIE, TZN ZE SIE NIE UPEWNIL... (NIE SPRAWDZIL)
                • misiu-1 Re: link 08.11.15, 18:43
                  Nie można powiedzieć, że nie sprawdził. Można by było powiedzieć, gdyby do zagrożenia doszło. A doszłoby wtedy, gdyby były spełnione dwa dodatkowe warunki:
                  1. ktoś jechałby tym samym pasem
                  2. jechałby szybciej niż pozwalają na to warunki drogowe.
                  Bardzo wolne cofanie nie różni się w znaczący sposób od postoju na jezdni, a na stojący na jezdni, oświetlony pojazd trzeba być zawsze przygotowanym.
                  • misiu-1 Re: link 08.11.15, 18:59
                    I jeszcze jedno spostrzeżenie - światła cofającego samochodu były widoczne z odległości przynajmniej 150 metrów, czyli ponad 5 sekund jazdy z dopuszczalną na tej drodze (w warunkach dobrej widoczności) prędkością.
                    • nazimno Re: link 08.11.15, 19:34
                      Zaraz wyciagniesz wniosek, ze mozna sobie takie
                      tance fundowac bez ograniczen, byle nie na autostradzie.

                      Duzo zdrowia misiowi.
                      • misiu-1 Re: link 08.11.15, 19:44
                        Nie mówię. Ja tylko staram się ocenić sytuację na zimno. ;)
                        • nazimno Re: link 08.11.15, 20:00
                          Ja to zrobilem juz na samym poczatku na goraco.

                          Tak czy inaczej - takich"zacofanych" wolalbym
                          na mojej trasie nie spotkac.

                          Skad sie takie dupki biora...nie wiem.
                          W koncu jakis rozum ludzie powinni miec.


                  • bimota Re: link 08.11.15, 23:57
                    WIEC NA CZYM POLEGALA GLUPOTA ??
                    • nazimno Re: link 09.11.15, 07:21
                      Przy najblizszej okazji zrob to, co tamten
                      i napisz koniecznie o swoich wrazeniach.
                      (roztropku)

      • edek40 Re: link 09.11.15, 10:38
        > Jaki przepis naruszył cofający?

        I tego sie trzymajmy. Spowodowac krakse i w niej zginac, ale zgodnie z przepisami...
        • tbernard Re: link 09.11.15, 12:02
          edek40 napisał:

          > > Jaki przepis naruszył cofający?
          >
          > I tego sie trzymajmy. Spowodowac krakse i w niej zginac, ale zgodnie z przepisa
          > mi...

          Myślę, że chodziło o kontekst w stylu: na podstawie jakiego konkretnie paragrafu gościa ukarać? Subiektywnie wszyscy czujemy i nie mamy wątpliwości, że popełnił głupotę bardzo niebezpieczną, nawet wyraźnie sam misiu o tym napisał.
          • edek40 Re: link 09.11.15, 13:01
            > Myślę, że chodziło o kontekst w stylu: na podstawie jakiego konkretnie paragraf
            > u gościa ukarać?

            W jakim celu byla ta zaczepka?
            • tbernard Re: link 09.11.15, 18:46
              > W jakim celu byla ta zaczepka?

              Moją wypowiedź uważasz za zaczepną? Zupełnie nie rozumiem, bo nie miałem takich intencji.
              • edek40 Re: link 10.11.15, 10:17
                > Moją wypowiedź uważasz za zaczepną? Zupełnie nie rozumiem, bo nie miałem takich
                > intencji.

                Misia wypowiedz byla zaczepna.
        • misiu-1 Re: link 09.11.15, 18:39
          Trzymajmy się raczej tego, żeby nam nadgorliwe pieski z Policji bez podstaw prawnych nie usiłowały przypisywać wykroczeń, jak o tym wspomina podlinkowany artykuł. I w zasadzie o to tylko mi chodzi.
          • edek40 Re: link 10.11.15, 10:19
            > Trzymajmy się raczej tego, żeby nam nadgorliwe pieski z Policji bez podstaw
            > prawnych
            nie usiłowały przypisywać wykroczeń, jak o tym wspomina podlinkowa
            > ny artykuł. I w zasadzie o to tylko mi chodzi.

            Art. 23. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany:
            [...]
            3) przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i zachować szczególną ostrożność, a w szczególności:
            a) sprawdzić, czy wykonywany manewr nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia,

            Jak chcesz zachowac to wygrubione we mgle na ruchliwej, wielopasmowej drodze?
            • misiu-1 Re: link 10.11.15, 15:26
              Odniosłem się do tego przepisu w tej konkretnej sytuacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka