bimota
20.02.17, 15:59
W sasiedniej dyskusji Sami cos tam gadal, nie bardzo wiadomo co, ale wspomnial o genach...
Niedawno jeden koles opowiadal jak to na jego osiedlu zmienili pierwszenstwo na skrzyzowaniu, ale ludzie jezdza na pamiec, tak jak jezdzili przez 30 lat, i nie ustepuja mimo znaku STOP, i co chwile sa stluczki.
U mnie tez zmienili, ale poprzez likwidacje znakow. Ludzie jezdza po staremu i tak jak nakazuje intuicja (bo obecna organizacja jest kretynska), czyli nie ustepuja. Ale stluczek nie ma, bo ci z pierwszenstwem nie egzekwuja go na chama.
Geny ? A moze wplyw srodowiskowy (rejonizacja) ? A moze jeszcze cos innego...