Gość: obserwator
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.05.05, 13:44
Obserwując jeżdżące samochody muszę przyznać jedno, ta gigantyczna i trochę
absurdalna dyskusja na temat jazdy z lub bez świateł przyniosła jednak
wymierny efekt. W porównaniu z ubiegłymi latami coraz więcej kierowców jeździ
w dzień na światłach. Być może ci, którzy czują się w dzień w pełnym słońcu
oślepiani kilkudziesięciuwatową żarówką tracą powoli wzrok, animusz i
argumenty. Wyrazy ubolewania najbardziej zajadłym dyskutantom - przeciwnikom
świateł. Musicie podkręcić obroty albo spadać z tematu.