Gość: aga
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.06.05, 00:53
Miałam dosyć poważny wypadek, na szczęście w samochodzie nie było dzieci.
Uderzenie w lewą tylną część samochodu, wybuchła boczna poduszka, słupek
jest pogruchotany, felga zniszczona, drzwi wbite w kanapę. PZU twierdzi, że
fotelik, który był w strefie uderzenia (dokładnie przy lewych tylnych
drzwiach)jest zupełnie w porządku. Jak mam ich przekonać, że powinien zostać
wymieniony na nowy.
Fotelik EVENFLO, kupiony w 2000 roku w USA, przestałam go urzywać po wypadku.