Dodaj do ulubionych

Sąd Grodzki - mam pytanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 20:24
Jakiś czas temu miałam stłuczkę (nie z mojej winy). Dostałam pismo: ..na
podstawie art. 25 par.4 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia
przysługuje mi prawo działania w charakterze oskarżyciela posiłkowego.. Moje
pytanie brzmi co to oznacza? :) i czy powinnam skorzystać z tego prawa???
Jeśli ktoś jest mi w stanie doradzić będę wdzięczna, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: mac Re: Sąd Grodzki - mam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 20:38
      w przyszlym tyg mam rozprawe w grodzkim w sprawie kolizji, dostalem to samo
      zawiadomienie ale nie wystapilem jako oskarzyciel posilkowy

      oskarzyciel posilkowy moze domagac sie jakis wiekszych rekompensat niz
      wynikajace ze stluczki czyli np. pieniadze za utracone dochody w pracy (bo
      bylas nieobecna przez stluczke) itp. Oprocz oskarzyciela posilkowego jest
      oskarz.publiczny czyli policjant, a Ty bedziesz zwyklym swiadkiem
      poczytaj kodeks postepowania ds. wykroczen na necie tam jest wszystko
      • Gość: Ol@ Re: Sąd Grodzki - mam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 21:23
        Serdeczne dzięki! Musze się trochę zaprzyjaźnić z tym kodeksem :) Powodzenia w
        przyszłym tygodniu.
        • Gość: mac Re: Sąd Grodzki - mam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 22:32
          dzieki i wzajemnie!! jestesmy w tej samej sytuacji (poszkodowani) wiec chyba to
          tylko formalnosc
    • Gość: mac Re: Sąd Grodzki - mam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 20:56
      mozesz skorzystac z oskarzyciela posilkowego(adwokat), on bedzie mogl zadawac
      pytania Ty jako swiadek nie ale on tak!!! jesli mozesz skorzystaj z tego ale to
      bedzie kosztowac i zwiekszy koszty sprawy, ocen sama, dzis mi doradzono ze moze
      lepiej bylo to zrobic
    • zgryzliwy1 Re: Sąd Grodzki - mam pytanie 06.09.05, 16:53
      Gość portalu: Ol@ napisał(a):

      > Jakiś czas temu miałam stłuczkę (nie z mojej winy).

      chyba to nie do konca pewne ,ze nie z Twojej winy skoro sprawa jest w sadzie ?
      • entry Re: Sąd Grodzki - mam pytanie 27.10.05, 17:38
        > chyba to nie do konca pewne ,ze nie z Twojej winy skoro sprawa jest w sadzie ?

        de facto faktycznie, do czasu uprawomocnienia wyroku nie ma winnego, ale sprawa
        w sądzie oznacza, że obecny oskarżony nie przyjął mandatu, bo się nie zgadzał z
        oceną policji. Nawet jesli ruszał spod STOPu i wjechal w drzwi też taka sama
        droga administarcyjna
    • Gość: Marcin Re: Sąd Grodzki - mam pytanie IP: *.t2net.pl 26.10.05, 22:03
      Oskarżyciel posiłkowy to pokrzywdzony, który uzyskuje pewne prawa przed sądem.
      Np. zawiadamiać się go będzie zawsze o rozprawie, będzie miał prawo wnieść
      apelację od wyroku, będzie miał prawo zadawać świadkom pytania (i on i ew.
      pełnomocnik - adwokat), bedzie miał prawo do zabrania głosu po zamknięciu
      rozprawy. Różnica jest jeszcze taka, że oskarżyciel posiłkowy siedzi obok
      oskarżyciela publicznego (prokuratora lub policjanta) a pokrzywdzony, który nie
      wstąpił do postępowania jako oskarżyciel, siedzi na ławkach dla publiczności.
      Bycie oskarżycielem posiłkowymnie ma nic wspólnego z uprawnieniem do
      dochodzenia roszczeń cywilnych.
      To, że sprawa się toczy przed sądem oznacza że jest obwiniony i pokrzywdzony.
      Sąd skaże obwinionego albo go uniewinni (ew. umorzy postępowanie).
      • helter-skelter Re: Sąd Grodzki - mam pytanie 05.11.05, 11:03
        kolega marcin dobrze prawi. jeżeli jest to "mała" sprawa (stłuczka etc.) to
        radzę się w to nie bawić, bo po prostu za dużo z tym zawracania głowy.
    • Gość: losia Re: Sąd Grodzki - mam pytanie IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.12.05, 20:55
      Ol@,mialam tez we wrzesniu podobna sytuacje i jeszcze nie bylo rozprawy.Czy Ty
      dlugo czekalas na rozprawe?Bylabym wdzieczna za jakies informacje.
      • Gość: mac Re: Sąd Grodzki - mam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 22:19
        ja np czekalem na 1sza rozprawe cały rok!!!

        kolego MArcinie,

        ja z kolei nie byłem u siebie oskarżycielem posiłkowym (nie wnioskowałem o to,
        czekam i czekam na wynik 2 rozprawy i nic...czy sąd ma obowiązek mnie jako
        pokrzywdzonego w stłuczce, powiadomic o wyniku sprawy ?
        oczywiscie bedac pokrzywdzonym bylem przesłuchiwany jako świadek tylko na 1szej
        rozprawie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka