siskom_tak 30.09.05, 19:22 Prosimy Was uprzejmie o wypełnienie poniższej ankiety: siskom.waw.pl/progi.htm Ankieta jest całkowicie anonimowa, czyba że sami podacie swoje dane (np. email). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zubr_zalogowany Re: Co sądzicie o progach zwalniających? - Ankiet 30.09.05, 19:43 a kiedy wyniki? Odpowiedz Link Zgłoś
vtec_z Re: Co sądzicie o progach zwalniających? - Ankiet 30.09.05, 20:41 Poszło :-) Też jestem ciekaw podsumowania Odpowiedz Link Zgłoś
siskom_tak Re: Co sądzicie o progach zwalniających? - Ankiet 30.09.05, 21:14 Wyniki oczywiście podamy, jak zbierzemy przynajmniej 1000 odpowiedzi i je przerobimy w dogodnej formie (Exel). Zapewne będzie to za jakiś miesiąc. Wyniku będą najprawdopodobniej zaprezentowane w formie wykresów, więc zamieścimy je na naszej stronie. Prawo wielkich liczb.... przy najmniej 1000 odpowiedziach wyniki będą miarodajne. Odpowiedz Link Zgłoś
vampi_r Re: Co sądzicie o progach zwalniających? - Ankiet 02.10.05, 16:41 Na razie po niecałych 2 dniach mamy ponad 70 odpowiedzi, a to weekend, więc i mniej ludzi siedzi w nietcie. Dziękujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadeusz wystarczy najeżdżać na nie lekkim skosem IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 02.10.05, 21:26 tak aby koła wjeżdzały kolejno na próg a nie oba razem i nawet nie trzeba specjalnie zwalniać. Tyle ,że lepiej żeby z przeciwka nikt nie nadjeżdżał. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: wystarczy najeżdżać na nie lekkim skosem 03.10.05, 10:12 To dobra metoda. Dla mnie w zasadzie jedyna! Moj Escort tak nisko siedzi (zawsze byl nisko, a latka leca...), ze zahaczam mniej wiecej o polowe potykaczy. Ich wysokosc jest zapewne dobra dla Zuka - wiekszosc wspolczesnych aut ma z naszymi progami duze problemy. Szczegolnie z koromyslami zrobionymi z rur kanalizacyjnych albo z produktami "zaawansowanej inzynierii" niczym sie profilem od tych z rur nie rozniacych. A mozna inaczej. Spowalniacz nie musi urywac kol, wydechow itd. Wystarczy lagodny najazd na niewielka wysokosc i taki sam zjazd. Flakow nie wytrzasa, samochodu nie niszczy, a nie da sie po tym szybko przejechac bo sie poleci. Wiecej - po krotkim i ostrym potykaczu znacznie mniej bolesnie (dla pasazerow, a samochod i tak swoje dostaje) jest przejechac bardzo szybko. Krotki wstrzas, lomot i po ptokach. Po pagorku nie da sie przejechac szybko. Tylko, ze drozej kosztuje... Odpowiedz Link Zgłoś
zaq26 Re: wystarczy najeżdżać na nie lekkim skosem 03.10.05, 13:12 bo krótki potykacz montuje się w pół godziny i jest tani. szkoda że 99% spowalniaczy jest źle dobranych do ograniczenia prędkości i trzeba je przejeżdżać jakieś 20 km/h wolniej niż wynika z ograniczenia na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
kozak-na-koniu Re: wystarczy najeżdżać na nie lekkim skosem 03.10.05, 16:05 To jest moim zdaniem metoda najgorsza z możliwych! Przy skośnym przejeżdżaniu nierównomiernie obciążamy amortyzatory i resory (energia wyzwalana przy takim najechaniu oddziałuje kolejno na wszystkie cztery zamiast rozłożyć się równomiernie na przód i tył), co powoduje szybsze ich zużywanie. Poza tym, gwałtowny skręt przed najechaniem na przeszkodę (zwykle na takich drogach jest ciasno) przy większych prędkościach może być niebezpieczny... Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: wystarczy najeżdżać na nie lekkim skosem 03.10.05, 16:13 kozak-na-koniu napisał: > To jest moim zdaniem metoda najgorsza z możliwych! Nie jestem pewien czy mechanizmom nie jest "wszystko jedno" czy dzialaja po kolei, czy razem - w koncy tak dzialaja na drodze. Wiem natomiast, ze jak najezdzam na potykacz obydwoma kolami jednej osi, przy zjezdzie prawie na pewno dobije mnie do potykacza. Chyba, ze jade z predkoscia galopujacego wrobelka :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadeusz kozaku - spróbuj a potem pisz IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 03.10.05, 18:22 biorąc go nie na wprost oboma kołami jednej osi równocześnie lecz skosem czyli w danym momencie jedno koło z czterech pokonuje garb nawet nie poczujesz ,że forsujesz przeszkodę. Fakt ,że stówą lepiej tego nie pokonywać ale swobodnie 80 możesz przelecieć Odpowiedz Link Zgłoś
kozak-na-koniu Re: kozaku - spróbuj a potem pisz 03.10.05, 18:39 Taaa... Spóbuj pojeździć sobie po lokalnych osiedlowych dróżkach, bo tam zwykle instaluje się takich "leżących policjantów, z prędkością 80 km/godz - ja odmawiam uczestnictwa w takich eksperymentach tym bardziej, że u nas panuje pełna dowolność w budowaniu takich zapór i nigdy nie mogę mieć pewności czy przejeżdżając nawet z prędkością 15 km/godz nie oberwę zawieszenia lub po prostu się nie "zawieszę". Pomijając prawa mechaniki, których dokładnie nie znam, więc upierał się nie będę a także pieszych, rowerzystów, zwierzęta itd., zwykle w sporych ilościach występujące w takich miejscach, uprawianie takich "zawijasów" w pewnych warunkach (np. śliska nawierzchnia) może czasem doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem. Chyba więc już lepiej w takich sytuacjach zwolnić do prędkości pieszego... Odpowiedz Link Zgłoś
owca_kier Re: kozaku - spróbuj a potem pisz 03.10.05, 19:25 no raz Ci przyznam rację, wiesz: cholerne progi są robione bez jakiejkolwiek normy - nawet na jednej uliczce potrafią być różnej wysokości, kilka przejadę jakoś tam, a ostatni trzeba inaczej. a z uwagi na to, że są na ulicach między osiedlami, to gratuluję pomysłu pokonywania z prędkością 80 i to jeszcze po skosie - ale to do Pana powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadeusz no przecież idiota jeździ po osiedlowych dróżkach IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 03.10.05, 21:02 z szybkością większą niż góra 30. Ja mam na myśli progi które - nie wiem jak w Warszawie ale tu u nas zaczęli instalować w najbardziej zaskakujących miejscach. Dopóki na takim elemencie jest żółta farba to widać go z daleka ale kiedy zaczyna być koloru asfaltu to wyrasta znienacka. W tej sytuacji lepiej wziąść go skosem jak ryzykować zawieszenie albo awaryjnie hamować kiedy ktoś jest za nami. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_kier Re: no przecież idiota jeździ po osiedlowych dróż 04.10.05, 09:21 nie widziałam takich w Warszawie, ale jeśli u Was są, to pewnie znaczy, gdzieś tam wcześniej jest ograniczenie prędkości, które wszystkim zwisa równo, więc nie mów, że te progi są w zaskakujących miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: no przecież idiota jeździ po osiedlowych dróż 04.10.05, 10:47 owca_kier napisał: > nie widziałam takich w Warszawie Moze w Warszawie nie, ale tuz za jego granicami, na gminnych drogach takie "udogodnienia" wyrastaja na wniosek mieszkancow. Im bardziej odgrodzone od jezdni osiedle domkow, tym wieksza szansa na potykacze. Rozumialbym gdyby dzieci sie po drodze paletaly. Przyklad: Michalow-Grabina. Tuz za granica Warszawy stoi sobie ZAMKNIETE osiedle domkow. Na gminnej drodze leza sobie potykacze... Pewnie mieszkancom halas przeszkadzal :-/ No wiec wychodzac z zalozenia, ze nikt im nie kazal kupowac tam domow, w odpowiedzi na niszczenie mojego auta w obronie ich ciszy przy drodze, po minieciu (z predkoscia gora 10 km/h bo inaczej urwe wydech) potykacza daje buta i glosnym rykiem motoru daje znac, ze potykacz spelnil swoje zadanie! Wydech mi wyje mi wlasnie po spotkaniu z zainstalowanym tam potykaczem :-P Odpowiedz Link Zgłoś
owca_kier Re: no przecież idiota jeździ po osiedlowych dróż 04.10.05, 11:02 >i glosnym rykiem motoru daje znac.. ;))) jak to mówi mariuszek, zastanów się, co w takim przypadku zrobiłby jezus... no, może to być wkurzające, fakt! Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: no przecież idiota jeździ po osiedlowych dróż 04.10.05, 11:13 Jezus bez wysiadania z auta naprawilby wydech i jechal dalej. Tylko... czy Jezus jezdzi samochodem? Odpowiedz Link Zgłoś
kozak-na-koniu Re: no przecież idiota jeździ po osiedlowych dróż 04.10.05, 11:49 Ja kiedyś przejechałem się całym wydechem (na szczęście go nie urwałem) jadąc z prędkością 5 km/godz. Nie zauważyłem, że trzeba było zjechać na lewą połowę jezdni, bo próg zrobili dobry ale za wysoki i za stromy, więc później, na skutek protestów okolicznych mieszkańców połowę podlali asfaltem żeby znający lokalne układy nie przeżywali mocnych wrażeń...;) Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Sa takie! 04.10.05, 11:16 Zaskakujacym miejscem jest ulica Drawska/Smiglowca przy Parku Szczesliwickim i dzialkach na Forcie. Nie jest to droga osiedlowa. Zgarnia ruch przelotowy pomiedzy Grojecka i Alejami do dwoch centrow handlowych. Farby na tych garbach juz nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 126p Re: Sa takie! IP: *.chello.pl 06.10.05, 21:31 > Zaskakujacym miejscem jest ulica Drawska/Smiglowca przy Parku Szczesliwickim i > dzialkach na Forcie. Nie jest to droga osiedlowa. Zgarnia ruch przelotowy ************ przejechałem audianką od strony alej do autobusów 55 na godzinę najgorsze progi do przejechania to te dwa ostatnie i jeszcze na łuku ale to nic w drodze powrotnej zauważyłem że mało kierowców zwraca uwagę na PIERSZEŃSTWO Z PRAWEJ na dwóch drogach na przeciwko skoczni jedna z nich jest jednokierunkowa ale dopiero parę metrów dalej więc wyjeżdżać z niej można Odpowiedz Link Zgłoś
kolowr jak miałem siene - wisiało, potem punto - bolało 03.10.05, 21:12 teraz mam vectrę - znów mi wisi ;) oczywiścei tylko te duże, te malutkie, z plastiku są tragicznie beznadziejnie - łupie w aucie jak chl.era ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krytyk Re: Co sądzicie o progach zwalniających? - Ankiet IP: *.bphpbk.pl 04.10.05, 11:22 beznadziejnie zrobiona ta ankieta Odpowiedz Link Zgłoś