Gość: Marcin S
IP: 80.50.249.*
07.10.05, 15:50
Kto z was nigdy nie popełnił błędu w ruchu drogowym,
niech pierwszy rzuci w Otylię kamieniem. Myślę , że każdy popełnia jakieś
drobne błędy, bo człowiek jest istotą ułomną. Otylia znalazla się z powodu
popełnionego błędu w sytuacji gdy miała wybór; albo zderzyć się czołowo z Uno
albo zjechać na pobocze. Gdyby wybrała pierwszy wariant napewno wyszła by z
bratem z takiego wypadku bez większych obrażeń - jej pojazd miał bardzo dobre
zabezpieczenia, natomiast w Uno byłaby masakra. Nie chciała nikogo narazić i
wybrała wariant drugi czyli zjazd na pobocze. Wszystko zakończyłoby się
drobnymi obrażeniami gdyby nasi drogowcy nie zastawili na poboczu drogi
śmiertelnej pułapki jaką jest drzewo. Gdybym znalazł się w podobnej sytuacji
postąpił bym tak samo jak Otylia. Dlatego nie chcę by na poboczach dróg rosły
drzewa.