olarek
13.10.02, 14:59
Wszyscy znamy określenie "baba za kierownicą", ja osobiście potrafię z daleka
stwierdzić iż autem na drodze kieruje "baba" lub pijany kierowca.
Mam pytanie dlaczego ekspertami ruchu drogowego lub kierownikami inżynierii
ruchu w miejskich zarzadach dróg i komunikacji zostają KOBIETY? Z czego to
wynika przecież znamy zachowanie znacznej większości kobiet za kierownicą.
Kolejny polski paradoks.