Dodaj do ulubionych

PAROWANIE SZYB OD SRODKA

16.12.05, 19:46
Mam prosbe, kto moze mi powiedziec co zrobic? by tak szyby nie parowaly od
srodka moze macie jakies sposoby?? !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: olo Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 20:07
      Siedzieć w domu i poświęcić chwilę wyszukiwarce.
      • arvelli Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA 18.12.05, 19:16
        Prosty i stary sposób to : flanelka albo gąbka irchowa nasączona szamponem(TROCHĘ!!!) i delikatnie przetrzeć szyby (NIE PRZEDNIĄ BO GÓWNO ZOBACZYSZ).Tak spreparowane szyby zapewniają komfort jazdy.Polecam.
        • arvelli Re:NIE---- PAROWANIE SZYB OD SRODKA 18.12.05, 19:17
          Prosty i stary sposób to : flanelka albo gąbka irchowa nasączona szamponem(TROCHĘ!!!) i delikatnie przetrzeć szyby (NIE PRZEDNIĄ
          BO GÓWNO ZOBACZYSZ).Tak spreparowane szyby zapewniają komfort jazdy.Polecam.
    • okrutny_mariuszek Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA 16.12.05, 20:25
      jeśli parują szyby to znaczy, że wewnątrz Twojego auta jest sporo wilgoci
      znaczy się
      by nie parowały dobrze auto wysusz

      w sklepach chemicznych można dostać środki wyciągające wilgoć
      takie jak czasami znajdujesz w nowych butach (jak jesteś roztrzepany to i w
      starych znajdziesz)
      te środki też się sprawdzają
      • Gość: olo Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 20:51
        A skąd wilgoć w nowym aucie i co znaczy wysusz auto? Włóż dmuchawę , włącz
        dmuchawę w aucie, doginaj z suszarką, włóż je do komory lakierniczej. Aha i jak
        będzie wsiadał to niech i buty wysuszy. A co do tych woreczków to ile trzeba
        nawrzucać i w które miejsca, żeby zadziałały, rozumiem że piszesz o sprawdzonej
        przez siebie metodzie.

        Ja mam jedną metodę umyć i odtłuścić przednią szybę, parować będzie jak
        dotychczas, ale szybciej odparuje. A pozostałe...nadmuch i gąbka.
        • okrutny_mariuszek Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA 16.12.05, 21:35
          Ty Olo usuwasz skutki a ja powód
          • Gość: olo Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.05, 17:20
            To podaj sposób jak dziś, o godz 17:20 wysuszyć auto i czy twoje magiczne
            woreczki z butów nie są usuwaniem skutków?
            • okrutny_mariuszek Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA 17.12.05, 19:33
              Olo, ja nie mam przyjemności dyskutowania z idiotami. Skoro przez tych
              kilkanaście godzin nie zrozumiałeś co miałem na mysli to nie widze nadzieii by
              to się cudownie odmieniło.
              • Gość: olo Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.05, 20:58
                Jak każdy idiota jestem uparty, szczególnie wobec innych idiotów.
                Wyjaśnij więc proszę jak to zrobić:
                >by nie parowały [szyby] dobrze auto wysusz<
                • okrutny_mariuszek Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA 17.12.05, 21:05
                  zapytaj swoją mamę jak suszy wyprane ubrania

                  i niech Ci wytłumaczy na czym to polega, bo jeszcze zechcesz powiesić samochod
                  na sznurku od bielizny
                  • Gość: olo Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.05, 18:56
                    No dobra zapytam, ale nurtują mnie te woreczki z butów. Ile i gdzie je trzeba
                    położyć żeby dobrze wyciągały wilgoć.
                    PS. mama powiedziała, że jak ten koleś wie to niech napisze.
                    • okrutny_mariuszek Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA 19.12.05, 05:57
                      napisałem:
                      w sklepach chemicznych można dostać środki wyciągające wilgoć
                      takie jak czasami znajdujesz w nowych butach (jak jesteś roztrzepany to i w
                      starych znajdziesz)
                      te środki też się sprawdzają

                      rozłóż na czynniki pierwsze, postaraj się zrozumieć
                      jeśli Ci nie wyjdzie, podejdź kilkaset razy
                      (czuję, ze mam Cię z głowy do Wielkanocy)
                      • Gość: olo Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 13:03
                        Czy w woim aucie się sprawdziły? Sądzę że tak, skoro dajesz dobre rady. Ale
                        wróćmy do suszenia auta. W jaki sposób suszysz auto (domyślam się, że wnętrze -
                        tu następuje przebłysk inteligencji) w środku zimy?
                        • okrutny_mariuszek Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA 19.12.05, 16:32
                          prosiłęm byśporadził się mamy co do suszenia mokrych rzeczy zimą

                          by Cię nakierować (tak trochę) zadam Ci pytanie krzyżówkowe - jak się nazywa
                          przejście lodu (stały stan skupienia wody) do stanu gazowego.

                          nie wiem czemu poświęcam CI tyle czasu,
                          w mojej głowie urosłeś do rangi rycerza (bo masz z nim coś współnego, myślę)
                          • okrutny_mariuszek Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA 19.12.05, 16:38
                            dodam tylko, że przejście między tymi stanami odbywa sie z pominięciem stanu
                            płynnego
                            tak na wszelki wypadek bo....
                            • Gość: olo Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 18:23
                              > dodam tylko, że przejście między tymi stanami odbywa sie z pominięciem stanu
                              > płynnego
                              Jesteś GIGANTEM fiyzki Mariuszku, pominięcie fazy? To musi być jakaś
                              gigantyczna suszarka. Wiosna i... nie ma roztopów, nie ma fazy plynnej. Można
                              by zaoszczędzić na butach, a te woreczki odlożyć do...zimy. Ale wróćmy do tych
                              woreczków, wciąż migasz się z udzieleniem odpowiedzi.
                              • okrutny_mariuszek Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA 19.12.05, 20:31
                                jakich kur(.)ka woreczków?!
                                gdzie pisałem o woreczkach?

                                masz coś o wodzie, do szkoły miałeś wszak pod górkę i drogą krętą:

                                4 zmiany stanu skupienia wody (najpowszechniejsze):
                                a. zamarzanie (krzepnięcie)
                                Przechodzenie ze stanu ciekłego w stały.
                                b. topnienie
                                Przechodzenie ze stanu stałego w ciekły.
                                c. parowanie
                                Przechodzenie ze stanu ciekłego w gazowy (lotny)

                                d. skraplanie
                                Przechodzenie ze stanu gazowego (lotnego) w ciekły.

                                Istnieją jeszcze dwa rodzaje zmiany stanu skupienia. Są to S U B L I M A C J A
                                i R E S U B L I M A C J A.

                                - Sublimacja polega na przechodzeniu ze stanu stałego w gazowy (z pominięciem
                                stanu ciekłego).
                                - Resublimacja to przeciwieństwo sublimacji, czyli przechodzenie ze stanu
                                gazowego w stały (z pominięciem stanu ciekłego).
                                • Gość: olo Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 23:42
                                  No to jesteś GIGANTEM fizyki, a teraz do rzeczy. Jak suszysz auto zimą? Pytanie
                                  jest nadal aktualne. NIE, jak suszy pranie moja mama, JAK TY suszysz auto zimą.
                                  > jakich kur(.)ka woreczków?!
                                  > gdzie pisałem o woreczkach?
                                  To to w butach nie jest w woreczkach? No to w co jest zapakowane to co kupiłeś w
                                  sklepie chemicznym ,żeby wyciągnąć wilgoć?
                                • w357 Sublimacja 20.12.05, 00:45

                                  > - Sublimacja polega na przechodzeniu ze stanu stałego w gazowy (z pominięciem
                                  > stanu ciekłego).
                                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                  AHA !
                                  To teraz już wiem więcej !

                                  Jak mój samochód wyparował spod domu , to powinienem zgłosić na Policję
                                  >>sublimacje samochodu<< , nie jakieś podejżenie kradzieży :-)
                                  • okrutny_mariuszek Re: Sublimacja 20.12.05, 03:09
                                    jeśli w okolicy nie było wybuchów atomowych to powinieneś zgłosić policji
                                    jesli samochod wyparował z powodu eksplozji jądrwej to wydaje mi się, ze
                                    kompetentne będzie ONZ
                                    • Gość: olo Re: Sublimacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 09:48
                                      No tak wybuch jądrowy, nie pomyslałem. Auto na pewno wyschło, przynajmniej fotel
                                      kierowcy, tylko co z jądrami...
                                      • okrutny_mariuszek Re: Sublimacja 21.12.05, 21:55
                                        ale ja o wybuchu nie w temacie szuszenia ale parowania
                                        wbrew pozorom w tych szczególnych przypadkach efekt końcowy jest różny i nie
                                        zawsze zadowalający
                                        • Gość: olo Re: Sublimacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 12:51
                                          Ale musisz przyznać, że auto wyschło by natychmiast. Razem z okolicą co prawda,
                                          ale...gdzie drwa rąbią. A wracając do suszenia auta...;))))
    • meps3 Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA 17.12.05, 09:29
      Witam
      Miałem podobny problem w Vektrze, szyby parowały jak szalone i to nie tylko w
      zimie czy latem podczas deszczu .Lekarstwo znalazło się bardzo proste.
      Wymieniłem filtr przeciwpyłkowy !!
      Stary był całkowicie zapchany to powodowało znaczne ograniczenie przepływu
      powietrza.Czasami musiałem dmuchawę ustawiać na 4 biegu.
      Poprawa o 100%, koszt 15 złotych polecam!
      • nocnick Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA 19.12.05, 16:17
        jeżdżę z lekko uchyloną boczną szybą - pomaga
        • tbernard Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA 23.12.05, 10:02
          nocnick napisał:

          > jeżdżę z lekko uchyloną boczną szybą - pomaga

          W czasie deszczu też? Zwłaszcza takiej drobnej mżawki kiedy kropel niemal nie
          widać, tylko powietrze przepłenione jest wilgocią?
    • klemens1 Kilka punktów do sprawdzenia 17.12.05, 19:38
      1. Filtr przeciwpyłkowy - najpopularniejsze.
      2. Wyciek z nagrzewnicy.
      3. Zapchane przewody wentylacyjne.
      4. Dostająca się wilgoć do samochodu (tu wg mnie sprawna wentylacja powinna
      jednak sobie poradzić).
      • pocieszne Re: Kilka punktów do sprawdzenia 18.12.05, 04:29
        no i jeszcze malo kto pamieta ,ze jest tez wylot powietrza z kabiny
        najczesciej w bagazniku i moze byc przytkany "bebechami" jakie sie tam walaja

        -
        • cynick1 Re: Kilka punktów do sprawdzenia 19.12.05, 19:18
          witka pocieszne
          dodac trzeba ze klienci czesto jezdza na zamknietym ukladzie wentylacji
          ale okrutny mariuszek pobil wszystkich

          pzdr.
          • okrutny_mariuszek Re: Kilka punktów do sprawdzenia 22.12.05, 01:45
            rozumiem cyniku, że nie widzisz związku z wilgocią w aucie i parowaniem szyb

            jesteś jakimś kuzynem Ola, czy inną rodziną?
            • cynick1 Re: Kilka punktów do sprawdzenia 22.12.05, 08:37
              nie gniewaj sie mariuszku
              oczywiscie jest zwiazek wilgoci z parowaniem szyb
              dlatego poradzilbym zastapienie welurowych dywanikow gumowymi
              a wode ktora sie na nich zbiera usuwac na biezaco
              wprawdzie sprawna wetylacja poradzi sobie para na szybach
              ale jak ktos parkuje pod chmurka to rano moze go czekac skrobanie szyb od srodka
              jesli zas chodzi o buty;) to radzilbym uzywac z malym protektorem
              po pierwsze wygodniej sie jezdzi
              a po drugie mamy mniej sniegu w samochodzie


              nie jestem spowinowacony z olem
              ubawilem sie jednak
              bo dales sie podejsc
              a olo drazyl temat do bolu
              i fajnie sie was czytalo
              zaznaczam ze nie odczuwam dzikiej radochy


              trafila kosa na kamien hehe
              kazdy z nas czasem palnie cos glupiego na forum
              dlatego badz czujny;)
              moze sie odegrasz:)

              pzdr. swiatecznie


              • okrutny_mariuszek Re: Kilka punktów do sprawdzenia 22.12.05, 12:06
                naiwnością jest myśleć, że gumowe dywaniki zabezpieczą przed wilgocią
                jasne, że woda się na nich zbiera, jasne, że można ją łatwo usunąć

                jednak często jest tak, że troche wilgoci dostaje się pod dywanik
                różna drogą - z podeszwy buta opartego o podnózek, z samego dywanika gdy się go
                wyciąga by wylać z niego wodę, i inne

                taka wilgoć pod dywanikiem gumowym nie ma prostej i szybkiej drogi odparowania

                no to tyle, bo nie lubię łoptologicznie....

                co do Ola, nie czuję potrzeby odegrania się, myślę od samego początku że Olo
                wiedział co mam na myśli, różne mogą być motywy jego działania, nie dbam o nie,
                nie są dla mnie ważne
                określenie "drążenie do bólu" to w tej "dyskusji" ni jak nie pasuje

                tak jak mam w sygnaturce - czasami odpisuję na najbardziej nawet kretyńskie
                posty,
                różne pobudki mną kierują
                • Gość: olo Re: Kilka punktów do sprawdzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 12:54
                  Życia nie można brać do końca całkiem poważnie...
                  • cynick1 Re: Kilka punktów do sprawdzenia 22.12.05, 13:09
                    a juz myslalem ze bedzie druga runda
                    skoczylbym po kisiel

                    pzdr.
                    • okrutny_mariuszek Re: Kilka punktów do sprawdzenia 22.12.05, 15:21
                      skocz w przepaść
                      • cynick1 Re: Kilka punktów do sprawdzenia 22.12.05, 17:14
                        przypomnialo mi sie wlasnie
                        ze problem z parowaniem szyb nagminnie wystepowal w maluchach
                        dopiero po zainstalowaniu dmuchawy w bagazniku
                        sytuacja sie poprawila
                        mysle ze taka dmuchawa na zlomie nie kosztuje wiecej jak 20 zl

                        pzdr.
                • wojtek33 Re: Kilka punktów do sprawdzenia 23.12.05, 11:44
                  okrutny_mariuszek napisał:

                  > taka wilgoć pod dywanikiem gumowym nie ma prostej i szybkiej drogi odparowania

                  I uważasz, że ta woda z dywanika, w stygnącym samochodzie sobie paruje by
                  zamarznąć na szybach? Dlaczego nie od razu na dywaniku? Że sublimacja, tak?
                  Obawiam się, że większość pary i potem lodu na szybach ląduje tam z naszych
                  płuc. Zrób eksperyment - wlej wiadro wody na dywanik, wsiądź, odpal, przejedź
                  się, zachowaj tylko jeden warunek - tylko oddychaj przez rurkę wyprowadzoną na
                  zewnątrz.
                  A rozwiązaniem, jak już wielokrotnie pisano, jest dobra wentylacja, czysty
                  filtr, sprawna wymiana powietrza.
                  • okrutny_mariuszek Re: Kilka punktów do sprawdzenia 23.12.05, 12:20
                    Wojtku, ja opisuję wszystko b.ogólnie.
                    Szczególy pozostaw ludziom malutkim.
                    nic więcej nic mniej
                    • okrutny_mariuszek Re: Kilka punktów do sprawdzenia 23.12.05, 12:21
                      na wszelki wypadek jednak dodam:

                      gdy pisałem o wodzie na dywanikach i pod nimi

                      istniały już wątki o nawiewach i wentylacji
                      TYLKO DLATEGO nie pisałem o tym - po co miałem powtarzać?
    • Gość: MARK Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA IP: *.eutelia.it / 62.94.18.* 23.12.05, 14:48
      Nie wiem, jak masz wyposażony samochód, ale najszybszym i naprawdę skutecznym
      sposobem jest po prostu włączenie klimatyzacji - oczywiście wraz z ogrzewaniem,
      żebyś nie zmarzł. Mgiełka znika błyskawicznie!
      • Gość: olo Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 18:41
        Najlepszym sposobem jest niekorzystanie z auta...Tylko o czym byśmy pisali?
        • okrutny_mariuszek Re: PAROWANIE SZYB OD SRODKA 23.12.05, 22:38
          Z okazji Świat życzę Wszystkim by nam szyby nie parowały!
    • Gość: abc A ja poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:04
      Miałem problem z parowniem szyb w Peugeot 405. Problem w zasadzie zniknął po
      nastawieniu nadmuchu powietrza z zewnątrz. Oczywiście konieczne jest stosowanie
      nawiewu na szyby (gdy są zaparowane nawiew dosyć mocny, po odparowaniu nawiew
      lekki - powietrze musi być ciepłe), czasami (naprawdę bardzo rzadko) konieczne
      jest dodatkowo któtkie otwarcie szyby (w zasadzie tylko w początkowej fazie, gdy
      szyby są mocno zaparowane i w środku samochodu jest jednak wilgość po nocy czy
      dłuższym postoju). Dodatkowo na wyposażeniu musisz mieć gąbkę irchową (żadnego
      tam mazania ścierkami). To by było na tyle. Pozdrawiam.
      • w357 Re: A ja poważnie 28.12.05, 21:03
        A ja idę na łatwiznę :-)

        Mam baniaczek rozpylaczowy napełnony najzwyklejszym denaturatem !!!
        Delikatne spryśnięcie szyb działa natychmiastowo i skutecznie !
        • pocieszne Re: A ja poważnie 29.12.05, 02:10
          w357 napisał:

          > A ja idę na łatwiznę :-)
          > Mam baniaczek rozpylaczowy napełnony najzwyklejszym denaturatem !!!
          > Delikatne spryśnięcie szyb działa natychmiastowo i skutecznie !

          a jak dlugo trzeba potem wietrzyc autko ?
          • w357 Nie myć , ale prysnąć :-) 29.12.05, 13:00
            pocieszne napisał:

            > w357 napisał:
            >
            > > A ja idę na łatwiznę :-)
            > > Mam baniaczek rozpylaczowy napełnony najzwyklejszym denaturatem !!!
            > > Delikatne spryśnięcie szyb działa natychmiastowo i skutecznie !
            >
            > a jak dlugo trzeba potem wietrzyc autko ?
            >
            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            Jeżeli delikatnie pryśniesz, to nie jest tak źle :-)

            ps.
            Nie trzeba wietrzyć !
            Można powdychać :-)
      • wojtek33 Re: A ja poważnie 28.12.05, 21:21
        Gość portalu: abc napisał(a):

        > szyby są mocno zaparowane i w środku samochodu jest jednak wilgość po nocy czy
        > dłuższym postoju).

        Znowu to samo :-/ Zimą, po nocy czy postoju para jest już dawno skroplona, to co
        osiada na szybach pochodzi głównie z Twojego oddechu. Jedynym sposobem jest
        dobra wymiana powietrza z zimnym (i suchym) z zewnątrz, obojętnie jakim sposobem.
    • Gość: 03730 wyjeżdżaj do Kamerunu IP: *.chello.pl 30.12.05, 22:19
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka