polsat1
27.12.05, 11:41
Orientujecie się może co może być powodem zarzucania tyłu przy skręcie?
a) zbyt ostra jazda
b) słaby amortyzator tylny
c) kiepskie tylne opony
d) a+b+c ?
e) coś innego niż a+b+c+d
1. Kilka tygodni temu zarzuciło mnie po raz pierwszy przy wymijaniu i nagłym
skręcie kierownicy. Na trzypasmówce błądziłem ponad 500 m od krawężnika do
krawężnika. Jak to się stało, że nie wypadłem poza ulicę i nikomu nie
wjechałem w bok, przód lub tył, nie mam pojęcia. Poślizg zrzuciłem na karb
przewożonych kół letnich.
2. Dziś rano po wyminięciu autobusu i nagłym skręcie w prawo, przejechałem
jakieś 100 m po czym zarzuciło mnie o 90 stopni. Jak to się stało? Nie wiem.
Ale to już drugi raz. A mawiają, że do 3 razy sztuka Smile
No i właśnie - zwykły poślizg i trudne warunki zimowe (zero stopni, zero
śniegu) czy sęk tkwi gdzieś indziej? Zaznaczam, że jeżdżę usportowioną
przednionapędówką (FOrd Puma 1,7)