Dodaj do ulubionych

Kocham pizedju!

13.01.06, 10:18
biznes.onet.pl/1,1306409,prasa.html
Niezaleznie od tego czy beda pozwy, czy nie; czy klienci wygraja, czy nie i tak jestesmy gleboko w d... I dziekujmy za to naszym kochanym parlamentarzystom, ktorzy nie sa wstanie uchwalic SOLIDNEGO i JEDNOZNACZNEGO prawa, a uwolnienie rynku ubezpieczen jest mzonka.

Potezne ilosci ludzi juz skorzystaly z "dobrodziejstw" oferowanych przez pizeju wiec firma zarobila na tym mala fortune. Umowmy sie, na zwyklym zlodziejstwie!

Jezeli rozwiaze sie worek ze skutecznymi pozwami, pizedju (a za nim inne firmy) drastycznie podniosa stawki. Bo, bidulki, poniosa straty. Oczywiscie do momentu wprowadzenia kontrowersyjnego programu do kalkulowania, jakos wiazali, bidulki, koniec z koncem. Jak sady zmusza ich do rzetelnego wyplacania odszkodowan, nagle i magicznie straca plynnosc finansowa. Np. w podobny sposob, jaki kilka lat temu odkryla (chyba) NIK - pizedju w celu uzasadnienia drastycznych podwyzek, przeksiegowywala INWESTYCJE do rubryki STRATY...

To dziki kraj :-/
Obserwuj wątek
    • calama Re: Kocham pizedju! 13.01.06, 11:10
      Mi wycenili kiedyś naprawę na 200 zł. To olałam ich kosztorys i dałam auto do
      naprawy bezgotówkowej. Firma naprawiła auto - tylko te elementy, co były w
      kosztorysie PZU i wystawiło fakturę na PZU na 1400 zł.
      Najlepiej załatwiać to bezgotówkowo!!!!!!!
      Gdyby ktos sobie chciał samemu w garażu wyklepać to wziąłby może te dwie stówki
      i zwiał z podkulonym ogonkiem........
      • emes-nju Re: Kocham pizedju! 13.01.06, 11:27
        Nawet nie wiesz jakie jaja sie robia po naprawie bezgotowkowej jak pizedju postanowi nie zaplacic calej kwoty za naprawe. Nie dosc, ze nie dostaniesz auta, to jeszcze warsztat Ciebie bedzie ciagal po sadach...
    • rapid130 Re: Kocham pizedju! 13.01.06, 12:44
      PZU - Pier****dolimy Zwłaszcza Ubezpieczonych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka