poszerzone pobocze

21.04.06, 19:53
jak większość ludzi jeżdżących po naszym pięknym kraju podczas podróży drogą
z poszerzonymi poboczami zjeżdżam na to pobocze, gdy za mną ktoś jedzie
szybko i widzę, że bedzie mnie wyprzedzał.
Oczywiście robię to, gdy widzę w miarę daleko przed siebie, że nad tym
poboczu nie ma ani pieszych, ani rowerzystów ani nieruchomego pojazdu. Tak
samo robię, gdy naprzeciwko wchodzi ktoś na trzeciego, może nie dlatego że ja
taki uprzejmy jestem, tylko pewnie ze strachu przed czołówką.
I do wczoraj byłem przekonany , że postępuję prawidłowo, ale rozmowa z
kumplem, kierowcą zawodowym trochę tym przekonaniem zachwiała.
Twierdzi on, że kodeks nie uznaje poszerzonego pobocza za pas ruchu ( tu się
zgodzę), służy wyłącznie do awaryjnego zatrzymania. Chcąc zrobić prawidłowo
miejsce pojazdowi szybszemu powinniśmy wrzucić prawy kierunkowskaz, wyhamować
i zatrzymać się. Takie robienie miejsca na pasie ruchu poprzez ruch pasem
awaryjnym a następnie powrót jest nieprawidłowe.
Dlatego on nigdy nie zjeżdża. (to jego słowa).
Fakt, nieraz mnie kierowcy ciężarówek wnerwiali, że wolne pobocze ma, jedzie
z jakąś prędkością mniejszą od mojej, a miejsca nie robi. Nie widzi czy jak?
Widzi. Po prostu on miejsca nie zrobi.
Czyżby miał rację?
    • Gość: tom Re: poszerzone pobocze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 21:12
      kierowca tira to raczej nie zjeżdza, ponieważ pomiędzy pasem a poboczem jest często głęboka koleina, którą ciężko pokonać jadąc w niej...
    • Gość: Jacek Re: poszerzone pobocze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 21:26
      Kierowca ma rację. Pobocze nie służy do zjeżdżania, bo to pobocze, a nie pas.
      Jazda cały czas poboczem jest IMHO ogromnym grzechem, gdyż powoduje znaczące
      niebezpieczeństwo (pieszy, rowerzysta, etc.) Kiedyś częściej zjeżdżałem, ale po
      kilkunastu przypadkach takich, że zjeżdżam, a człowiek siedzi mi na lewej
      stronie zderzaka i czai się, czy wyprzedzić przez 2km, potem gdy z przeciwka
      jadą ciężarówki zaczyna wyprzedzać, a na końcu zwalnia do 70km/h, przestałem być
      tak uprzejmy (choć czasem jest). Osobiście jednak uważam, że dla bezpieczeństwa
      wszystkich te szerokie pobocza powinno się po prostu rozryć w cholerę. Jak nie
      ma pobocza, to nie ma wyprzedzania na trzeciego, wymuszania, etc. A niestety
      buraków, którzy sądzą, że "środkowy" pas jest tylko dla nich nie brakuje.
      • zbig72 Re: poszerzone pobocze 21.04.06, 22:44
        może i nie jest zgodne z przepisami ale ze zdrowym rozsądkiem tak - jak widzę
        że mogę zjechać i komuś ułatwić bezpieczne wyprzedzanie to zawsze zjadę i tego
        samego oczekuję od innych (chyba że w nocy - nigdy nie zjadę choćby mi w
        zderzak wjeżdżał)

        a co do rozorywania poboczy - i tak szajbusy będą wyprzedzać na trzeciego, za
        to normalni zamiast móc uciec na pobocze zostaną zepchnięci w drzewa albo w
        rów...
    • wojtek33 Re: poszerzone pobocze 22.04.06, 11:34
      Jak chcesz zjeżdżać, to sobie zjeżdżaj, tylko pamiętaj, że wracając włączasz się
      do ruchu, ze wszystkimi tego konsekwencjami - migacz, ustąpienie pierszeństwa itp.
      Nie zrywałbym poboczy, tylko zmienił malowanie, 0,5 m spokojnie by wystarczyło,
      do tego postawił tablice przypominające o obowiązku poruszania się przy prawej
      krawędzi. Będzie widoczność, miejsce do wyprzedzania, czy też zrobienia
      dodatkowego pasa na podjazdach, lewoskrętach itp.
      • Gość: kol Re: poszerzone pobocze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 13:13
        Popieram tworzenie trzeciego pasa zamiast poszerzonych poboczy !!!
        Rozwiązuje lewoskręty na skrzyżowaniach, reguluje możliwości wyprzedzania przed
        wzniesieniami, zakrętami, po wyjeździe z terenów zabudowanych, na prostych
        odcinkach sprawiedliwie lub z regulacją świetlną S-4.
        pozdr
        • robertrobert1 Re: poszerzone pobocze 23.04.06, 20:42
          Gość portalu: kol napisał(a):

          > Popieram tworzenie trzeciego pasa zamiast poszerzonych poboczy !!!

          Tia...zwlaszcza ten pomysl spodoba sie wszystkim rowerzystom, pieszym i
          pojazdom wolnobieznym.
          Ponadto pomysl ten nie jest nowy gdyz wystarczy tylko pojechac do Moldawii aby
          zobaczyc owe zjawisko drogowe. Czy wiesz jak na takiej drodze sie zachowac? Co
          zrobisz gdy jadac "srodkowym" pasem z naprzeciwka zobaczysz takze "amatora"
          jazdy po srodku?
    • robertrobert1 Re: poszerzone pobocze 22.04.06, 21:34
      W Polsce pobocze jest traktowane jako dodatkowy pas a winni sa temu sluzby
      drogowe. W Szwecji gdy droga przebiega prze obszar zabudowany to slupki
      kilometrowe natychmiast wedruja zza pobocza na linie odzielajaca jezdnie od
      pobocza. Taka polityka jednoznacznie pokazuje, ze pobocze nie sluzy do jazdy
      samochodem, nieprawdaz?
    • callafior Re: poszerzone pobocze 23.04.06, 21:41
      Teoretycznie tak, ale praktycznie nikt tak nie robi. Ja zjeżdżam i nie
      zatrzymuję się, ale tylko na czas manewru szybszego auta za mną lub jak ktoś
      wyprzedza "na trzeciego". Oczywiście upewniam się, że nikogo/niczego na poboczu
      nie ma. No w koncu wyprzedzanie "na trzeciego" jest wg przepisów "przypadkiem
      szczególnym". Tak to traktuję, myślę że to jest rozwiązanie w stylu "wilk syty i
      owca cała".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja