Gość: Albert
IP: 82.139.11.*
22.04.06, 22:03
Od mniej więcej trzech lat staram się jeździć zgodnie z przepisami - powód
jest prozaiczny - złapałem 10 punktów i więcej nie chcę. I od tamtej pory
jeżdżę. Tyle że szlag mnie trafia jak widzę prostą drogę i ograniczenie do 50
kilometrów na godzinę !! i co robię ?? zazwyczaj jadę 50 na godzinę z obawy,
że za chwilę za krzaka wyłoni się policjant i wlepi kolejne 10 pkt. W związku
z tym pytam - bezpieczeństwo, bezpieczeństwem (zawsze jeździłęm bezpiecznie -
nie za szybko) ale z drugieh strony, po polskich drogach ROZSĄDNIE nie da się
jeździć - co więc robicie widząc pustą drogę i ogranicznie do 50 kilometrów
na godzinę??