Dodaj do ulubionych

Zamglone szyby

09.01.03, 19:57
Jak radzicie sobie zimą, by szyby nie były od wewnątrz zamglone podczas
jazdy oraz by nie zamarzały od srodka na postoju? Jeżdżę nową Skodą
Octawią .Kupowałam kiedyś różne specyfiki na to zjawisko, ale oprócz mażących
się szyb , nic z tego nie wynikało. Czy jedynym wyjściem jest uchylanie okna
lub jazda non stop na włączonym nawiewie na szyby?
Będę wdzięczna za poradę.
Pozdrawiam
Halszka
Obserwuj wątek
    • Gość: KOREK. Re: Zamglone szyby IP: *.lot.pl 10.01.03, 22:41
      halszka2 napisała:

      > Jak radzicie sobie zimą, by szyby nie były od wewnątrz zamglone podczas
      > jazdy oraz by nie zamarzały od srodka na postoju? Jeżdżę nową Skodą
      > Octawią .Kupowałam kiedyś różne specyfiki na to zjawisko, ale oprócz mażących
      > się szyb , nic z tego nie wynikało. Czy jedynym wyjściem jest uchylanie okna
      > lub jazda non stop na włączonym nawiewie na szyby?
      > Będę wdzięczna za poradę.
      > Pozdrawiam
      > Halszka


      Musisz przede wszystkim upewnić się, czy dobrze ustawiasz nawiewy (sorry, ale
      masz nową furkę i możesz robić błąd), a następnie upewnić się, czy nawiewy
      działają prawidłowo. Zdarza się bowiem, że rura od nagrzewnicy jest zagnieciona
      lub po prostu spadła z nawiewu i powietrze leci sobie gdzieś tam. Po drugie
      musisz wiedzieć, że w takie mrozy trzeba przez dobre 10 min. dawać powietrze
      tylko na szyby (nogi muszą poczekać!), aż parowanie ustanie. W innym wypadku
      para może Ci zamarznąć i kłopot będzie jeszcze większy, bo uniemożliwi jazdę.
      Kosmetyki antyroszeniowe pomagają ale najważniejsze, to jak najszybciej
      zlikwidować dużą różnicę temperatur wewnątrz i na zewnątrz samochodu. Jeżeli do
      samochodu wsiada kilka osób, to w minutę zaparują Ci wszystkie szyby i wtedy
      trzeba je niestety uchylić. Jeżeli Ci zamarzną, to nie prędko odmarzną nawet w
      czasie jazdy. Na postoju zaparowanie usuniesz tylko kosmetykami lub uchyleniem
      szyb. Można też - jeśli to możliwe - włączyć silnik i nawiewy na 5min. Można
      pasażerom dać spray antyroszeniowy i irchę, żeby pomogli lub po prostu rozgrzać
      samochód 10 min. wcześniej, zanim wsiądą do zimnego. Najgorsze rozwiązanie, to
      jechać po omacku.
    • Gość: Edek Re: Zamglone szyby IP: *.acn.pl / 10.66.0.* 11.01.03, 10:38
      Nawiew na szyby to grunt. Nawet ciepły samochód po przestawieniu nawiewu
      zacznie zamarzać od wewnątrz. Szczególnie w czasie dużych mrozów. Z resztą
      nawet latem gdy spadnie duży deszcz szyby parują. Tak na marginesie większość
      znanych mi samochodów najlepiej i najrównomierniej grzeje obywateli przy
      nawiewach ustawionych na szybę i nogi. Od lat jeżdże z włączoną dmuchawą na
      stałe. To psuje się nieczęsto, a do lekkiego szumu da się przyzwyczaić.
      • cervonycapturek Re: Zamglone szyby 16.01.04, 07:19
        Gość portalu: Edek napisał(a):

        > Nawiew na szyby to grunt. Nawet ciepły samochód po przestawieniu nawiewu
        > zacznie zamarzać od wewnątrz. Szczególnie w czasie dużych mrozów. Z resztą
        > nawet latem gdy spadnie duży deszcz szyby parują. Tak na marginesie
        większość
        > znanych mi samochodów najlepiej i najrównomierniej grzeje obywateli przy
        > nawiewach ustawionych na szybę i nogi. Od lat jeżdże z włączoną dmuchawą na
        > stałe. To psuje się nieczęsto, a do lekkiego szumu da się przyzwyczaić.

        W niektorych samochodach dmuchawa dziala zawsze po wlaczeniu samochodu i szumu
        sie normalnie nie slyszy chyba ze jest to na jednych z najwyzszych obrotow.
        Jak do tej pory najprostszym, najszybszym i najskuteczniejszym sposobem na
        pozbycie sie zamglonych szyb jest wlaczenie klimy wraz goracym powietrzem. W
        ciagu kilkunastu sekund widac doslownie jak wilgoc znika.

        CC
    • halszka2 Re: Zamglone szyby 12.01.03, 13:15
      Bardzo dziękuję za porady.
      Chyba zbyt szybo chciałam mieć w samochodzie jednocześnie ciepło i suche
      szyby. Błędem oczywistym było też włączanie nawiewu na szyby natychmiast po
      wejściu do samochodu, mimo iż wiało głównie zimnym powietrzem.
      Pozdrawiam
      Halszka
      • Gość: Tomek Re: Zamglone szyby IP: *.kolornet.pl 31.01.03, 22:49
        Nieprawda! Nawiew trzeba wlaczyc koniecznie zaraz po uruchomieniu silnika.
        Zauwaz, ze nawet na mrozie wlaczenie dmuchawy daje efekty.
        A ja polecam dwa proste i tanie rozwiazania:
        1. Stare gazety pod dywaniki na podlodze - ciagna wilgoc, dlatego trzeba je co
        tydzien-dwa wymieniac. Sa bardzo skuteczne, bo prawie calkiem lkiwiduja
        PRZYCZYNE parowania szyb
        2. Czystosc szyby - trzeba ja co pewien czas umyc denaturatem. Probowalem
        roznych sprayow, pianek, innych psikadel. Denaturat jest najlepszy! Zmywa z
        szyby warste tlustego brudu, ktory bardzo pomaga w osadzaniu sie pary. I uwaga -
        wazna jest tez dobra szmatka-polecam irche.
        A skad brud na szybie od wewnatrz? Z nadmuchu powietrza, z palenia papierosow,
        w koncu ze srodkow do nablyszczania kokpitu - szczegolnie te ostatnie daja w
        d...
        • vatseq Re: Zamglone szyby 16.01.04, 09:03
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Nieprawda! Nawiew trzeba wlaczyc koniecznie zaraz po uruchomieniu silnika.

          Dokładnie tak - zimne powietrze jest suche.

          > Zauwaz, ze nawet na mrozie wlaczenie dmuchawy daje efekty.
          > A ja polecam dwa proste i tanie rozwiazania:
          > 1. Stare gazety pod dywaniki na podlodze - ciagna wilgoc, dlatego trzeba je co
          > tydzien-dwa wymieniac. Sa bardzo skuteczne, bo prawie calkiem lkiwiduja
          > PRZYCZYNE parowania szyb

          Do tego nalezy jeszcze dodać: czyszczenie (otrzepanie) obuwia przed wejście do
          auta (jeśli wsiadam z głebokiego śniegu, to czyszczę buty miotełką wystawiając
          je z kabiny, siedząc już na fotelu) - mniej śniegu = mniej wody do kondensacji
          na szybach!

          > 2. Czystosc szyby - trzeba ja co pewien czas umyc denaturatem. Probowalem
          > roznych sprayow, pianek, innych psikadel. Denaturat jest najlepszy! Zmywa z
          > szyby warste tlustego brudu, ktory bardzo pomaga w osadzaniu sie pary. I uwaga

          Drobiny kurzu na szybie są tzw. centrami kondensacji - gdy ich nie ma, woda
          skrapla się trudniej.

          > wazna jest tez dobra szmatka-polecam irche.

          często praną bez dodatków uszlachetniających i zalecanej przez niektórych
          gliceryny (miękkość)

          > A skad brud na szybie od wewnatrz? Z nadmuchu powietrza, z palenia papierosow,
          > w koncu ze srodkow do nablyszczania kokpitu - szczegolnie te ostatnie daja w
          > d...

          Zrezygnowałem z preparatów w sprayu - stosuję do plastikowych elementów,
          kupowany w aptece, olej silikonowy Silol 1000F. Świetny środek do tego typu
          zastosowań, ale nie należy przesadzać z ilością!!! i wyczyścić ręce przed
          chwyceniem kierownicy, której NIE wolno tym smarować. Poza takim zastosowaniem
          świetnie nadaje się do konserwacji uszczelek drzwiowych (nie przymarzają)
          oliwienia zamkow (nie zamarzają, bardzo lekko chodzą) nie tylko samochodowych.

          I jeszcze jedno. Aby szyby nie zamarzały należy koniecznie po skończonej jeździe
          wywietrzyć samochód: otworzyć na przestrzał drzwi na kilka minut.

          Pozdrawiam
          vatseq
          • vatseq Re: Zamglone szyby 16.01.04, 09:07
            ... i jeszcze jedno: włączona klimatyzacja (nawet w zimie) poga oczyścić z pary
            szyby - powietrze z klimy jest suche.

            Wspomniany w poprzednim poście Silol istnieje w sprayu lub w butelce z zakrętką
            - polecam butelkę!

            vatseq
    • ihuarraquax Re: Zamglone szyby 12.01.03, 21:06
      Zajrzyj tutaj. Też kiedyś miałem podobny problem.
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=510&w=3086786

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka