Dodaj do ulubionych

Parkowanie na podwórku.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 15:50
Jestem ciekawy czy na podwórku,gdzie przy wjeżdzie stoi znak:zakaz wjazdu,nie
dotyczy służb miejskich i mieszkańców,mogą parkować samochody z obcymi
rejestracjami?.Bo rozumiem że mieszkańcy to tacy którzy są zameldowani na
danej ulicy,a inni to przyjezdni z meldunkiem i rejestracją auta ze swoich
stron.Czy wobec tego można na podwórko zaprosić Straż Miejską w celu
pokazania im samochodów z "zagraniczną" rejestracją? i ewentualnego
pouczenia w/w właścicieli że najpierw trzeba się zameldować i przerejstrować
auto,a dopiero póżniej tam parkować
Obserwuj wątek
    • Gość: t Re: Parkowanie na podwórku. IP: *.u.itsa.pl 07.02.07, 15:58
      ja jestem włacicielem mieszkania w X i w nim mieszkam, a zameldowany jestem w
      Y, i tam też mam zarejestrowany samochód. Mimo to, uważam, że tytuł własności
      lokalu w X uprawnia mnie do korzystania z podwórka przynależnego do tego lokalu.
      Więc niekoniecznie każdy samochód na twoim podwórku musi mieć rejstrację
      miejscową, żeby miał prawo tam parkować
    • emes-nju Re: Parkowanie na podwórku. 07.02.07, 15:59
      Czy czlowiek WYNAJMUJACY mieszkanie nie jest mieszkancem?
      • tiges_wiz Re: Parkowanie na podwórku. 07.02.07, 16:01
        pewnie to taki polmieszkaniec, ktoremu przysluguje pol miejca parkingowego ;)
        • Gość: tt Re: Parkowanie na podwórku. IP: *.chello.pl 07.02.07, 16:23
          zatem rower, rower! i to jest dobra koncepcja.
        • akinka6 Re: Parkowanie na podwórku. 07.02.07, 19:28
          Kupując ostatnio samochód (używany) nie zmieniałam rejestracji na swoją
          dzielnicę - oszczędziłam 100,00. I dopóki nie będzie przepisu, który mnie do
          tego zmusi, to nie będę tego robić, dlatego twierdzenie o "zagranicznych"
          rejestracjach na danym terenie jest bezzasadne.
          • Gość: Wawiak Re: Parkowanie na podwórku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 08:27
            Czyli typowe polskie cwaniactwo.
            • Gość: t Re: Parkowanie na podwórku. IP: *.chello.pl 08.02.07, 10:31
              Jakie cwaniactwo? Pisze, że zmieniła dzielnicę (czyli mieszka w warszawie, tylko w warszawie tak jest), więc wszystkie opłaty ma na tym samym poziomie! Nie ma ani złotówki zysku z tego ze nie zmieni blach, tyle że nie stoi w kolejce.

              Po drugie, tak i tak duzo pojazdów w Warszawie jest leasingowanych, i nie dość ze widzi się cuda w stylu "DW", "PO", to są jeszcze "WE", "WI" choćby na białołęce (WA) czy bemowie (WB)
              • cougar4 Re: Parkowanie na podwórku. 09.02.07, 12:53
                Jak to nie ma ani zlotowki zysku? Ma. Jakies 80 zlotych za tablice. A stac tak samo musi i to 2 razy. Najpierw po czasowa rejestracje, potem po stala
                • Gość: t Re: Parkowanie na podwórku. IP: *.chello.pl 09.02.07, 13:51
                  My chyba o jakimś innym systemie walutowym mówimy. To że nie wyda tych 80 złotych to nie jest jej zysk, raczej brak straty.

                  Poza tym na prawdę nie widze różnicy, czy będzie jeździła po Warszawie z napisem WA, WB, WI czy WE. Przeszkadza to komukolwiek?
        • Gość: miecio Re: Parkowanie na podwórku. IP: *.aster.pl 07.02.07, 20:57
          " pewnie to taki polmieszkaniec, ktoremu przysluguje pol miejca parkingowego"
          To pewnie także pół windy, pół schodów, pół chodnika i połowę powietrza do
          oddychania
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Parkowanie na podwórku. 07.02.07, 20:22
      Jest coś takiego, że Straż Miejska nie wtrąca się do oznakowania prywatnych
      uliczek i egzekwowania znaków, jeżeli nie są oznaczone znakiem "strefa
      zamieszkania" - jeżeli są, to najlepiej przez zarządcę podwórka wystąpić o
      interwncję. Ja ze swojego okna widzę takie akcje - ostatno co tydzień wszystkie
      samochody mają urzedowy świstek za wycieraczką.
    • Gość: Kokeeno Re: Parkowanie na podwórku. IP: 80.54.202.* 07.02.07, 20:40
      Ja tak parkuję, żona jest zameldowana we Wrocku (i tamteż ma mieszkanie), a ja w innym mieście (i tam mam zarejestrowany samochód), mamy wspólnotę majątkową - czy według Ciebie nie mogę parkować na parkingu przed blokiem, w którym mieszka żona?
      • Gość: BUC Re: Parkowanie na podwórku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 20:46
        mozesz, ale
        w widocznym miejscu musisz pozostawic potwierdzona notarialnie kopie aktu malzenstwa
        • misiania Re: Parkowanie na podwórku. 08.02.07, 09:04
          to może być za mało... na wszelki wypadek obok kopii aktu małżeństwa połóż
          notarialnie poświadczoną kopię intercyzy. jeśli nie spisaliście intercyzy, to
          lepiej spiszcie...
          • zielony_listek Re: Parkowanie na podwórku. 08.02.07, 09:12
            misiania napisała:

            > to może być za mało... na wszelki wypadek obok kopii aktu małżeństwa połóż
            > notarialnie poświadczoną kopię intercyzy

            No cos Ty, jak intercyza jest to właśnie nie powinien tam parkować, bo miejsce
            przysługuje tylko żonie :-)
            A jak ktos jeździ służbowym samochodem to chyba kopia umowy np. leasingowej i
            upoważnieniem od Prezesa firmy :-)

            Pozdrawiam
            zielony_listek
            • misiania Re: Parkowanie na podwórku. 08.02.07, 10:56
              fakt. ale żona mogła mu ten samochód użyczyć/wynająć/wydzierżawić czy cóś. no
              to notarialna kopia takiej umowy jako trzeci dokument niezbędna się wydaje.
              hyhy można ewentualnie zmniejszyć przy kserowaniu te dokumenty i ślicznie
              ofoliować. na dłużej starczą :)))
            • Gość: Kokeeno Re: Parkowanie na podwórku. IP: 80.54.202.* 08.02.07, 19:41
              No, "nicht pflanzen", jak to powiedział kiedyś znajomy, który miał przetłumaczyć "nie przesadzaj" ;o)

              Co prawda odkąd tam parkuję zaliczyłem już kradzież dwóch antenek i rozbicie szyby (debil ukradł zużyty zapach do auta), ale jakoś nie łączyłbym tego z zemstą moherków (główni mieszkańcy bloku), bo obok miał włam sąsiad z rejestracją DW...
    • tbernard Re: Parkowanie na podwórku. 09.02.07, 11:35
      Zamiast tego bzdurnego znaku zainstalujcie szlaban na pilota dla upoważnionych.
      Napis "nie dotyczy służb miejskich i mieszkańców" w zasadzie każdemu pozwala, bo
      każdy gdzieś mieszka i jest mieszkańcem. Przcież napis nic nie mówi jak blisko
      trzeba mieszkać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka