mejson.e
27.02.07, 09:49
Chyba już czas zaprzestać dyskusji CZY jeździć na światłach, bo tu wyboru już
raczej nie będzie.
Może czas rozpocząć dyskusję JAK na nich jeździć?
Głupie pytanie?
W pierwszej chwili tak pewnie wygląda - wystarczy włączyć i jechać, ale czy na
pewno?
Pierwszy problem to zużywana energia - można ją zmniejszyć.
Niekoniecznie trzeba od razu kupować światła dzienne. Czasami wystarczy
wymienić żarówki na ... standardowe. Niektórzy skusili się na wynalazki -
mocniejsze, czasami udające ksenony. Trzeba wrócić do 55W.
Warto to sprawdzić jeżdżąc autem kupionym jako używane - nie wiadomo, co
wymyślił poprzedni właściciel.
Mocne czy słabe, światła trzeba ustawić, by nie męczyć niepotrzebnie
wspólników w nieszczęściu. Nie zawsze trzeba do tego specjalistycznego
warsztatu - czasami wystarczy kawałek ściany. Jak ktoś nosi spodnie, powinien
poradzić sobie z odpowiednim (!!!) włożeniem żarówki i wyrównaniem różnicy
wysokości świecenia reflektorów.
Wysokość strumienia światła obu reflektorów coraz częściej można regulować z
kabiny - może czas już odkryć, gdzie jest i do czego służy taki regulator?
Nie tylko pomoże NAM oświetlić optymalnie drogę ale pomoże też nie czynić
INNYM, co nam niemiłe...
Jak ktoś zdecyduje się na montaż reflektorów do jazdy dziennej, niech pamięta,
że są przepisy regulujące miejsce i sposób ich montażu - np. minimum 60 cm od
siebie, maksimum 40 cm od krawędzi pojazdu, wyżej niż 20 cm nad jezdnią, itp.
To wszystko jest CHYBA, bo przepisy wertowałem ponad dziesięć lat temu, gdy
montowałem światła dzienne, ale sprawdzę na pewno, jeśli będę zamierzał znowu
je zamontować.
Była też mowa o konieczności takiego podłączenia świateł dziennych, by
wyłączały się po włączeniu świateł mijania i kretyński (jedynie polski) wymóg
włączenia jednocześnie tylnych świateł pozycyjnych.
Warto sprawdzić instalację elektryczną, naciąg paska, stan alternatora,
akumulatora, żarówek, odbłyśników.
Człowiek uprzedzony to człowiek uzbrojony.
Może czas przestać się mazać i zacząć zbroić? ;-)
Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.