iwona1013
26.05.07, 10:57
Witam.
Wstyd mi trochę że o tym piszę. 2 lata temu popełniłam błąd, to którego się
przyznaje ,ale zostałam bardzo surowo za niego ukarana. Zabrano mi w Święta
Boże Narodzenie prawo jazdy. Przyznaję wypiłam parę piw ale nie jechałam po
ulicy tym samochodem tylko go przestawiałam na wolne miejsce ponieważ
wcześniej nie miałam gdzie stanąc .A w tym czasie podjechała Straż Miejska i
kazali mi wyjść z samochodu po czym zabrali mi prawo jazdy i wezwali
policję.Nie mówię ze jestem bez winy bo nie powinnam wsiadać i przestawiać
samochodu w inne miejsce. Prawo jazy zabrali mi na 2 lata ,więc teraz muszę
zdać egzamin. I związku z tym mam pytanie.Po zabraniu mi prawa jazdy dostałam
z policji zawiadomienie o tym że muszę zrobić badania psychologiczne i
lekarskie w ciągu 30 dni i tak też uczyniłam ,płacąc za nie 300zł ale jeszcze
wtedy nie wiedziałam że prawo jazdy zostanie mi odebrane na 2 lata. Psycholog
stwierdził że zaliczyłam te badania , ale mnie jeszcze raz trzeba skontrolować
i dał ważność ich na 2 lata. Teraz znowu je robię ale wpisano mi w nową kartę
art.122. Ja przecież tak wogólę to nie piję tylko okazjonalnie lub jak są
Święta .A pytanie moje jest takie. Czy teraz za każdym razem jak będę robić
badania to będzie wzmianka że to za alkochol? Czy za jeden błąd mam odpowiadać
całe życie? Przecież ja się teraz staram o przywrócenie mi prawa jazdy, a nie
za karę że piłam alkohol i idąc na te badania w nowej karcie jest artykuł122
Czy to jest słuszne? .Niech ktoś mi pomoże odpowiedzieć na to pytanie do kogo
się z tym zwrócic. I co mam dalej robić .
Pozdrawiam.