VW Passat WXD 524T

IP: *.astercity.net 13.06.03, 10:01
Dnia 10,06,2003 około godz. 17:10 jechałem na rowerze ścieżką rowerową wzdłuż
ulicy Wołoskiej od ul. Woronicza w kierunku ul. Konstruktorskiej z zamiarem
jej przejechania. Gdy zbliżałem się do skrzyżowania sygnalizator wyświetlał
ciągłe, zielone światło dla pieszych oraz dla rowerzystów. Kilkanaście
metrów przede mną poruszał się inny rowerzysta. Kierunek jego jazdy był
zgodny z moim kierunkiem. Gdy byłem w odległości około 5 m od jezdni
zauważyłem, że ul. Konstruktorską porusza się samochód osobowy marki VW i
pomimo czerwonego światła dla jego kierunku jazdy, nie zatrzymał się przed
sygnalizatorem. W tym czasie obserwowany przez mnie rowerzysta właśnie
wjeżdżał na przejazd dla rowerów przebiegający przez ul. Konstruktorska.
Widziałem jak rowerzysta wykonuje gest ręka jednocześnie hamując aby uniknąć
potracenia. Kierowca samochodu natychmiast zareagował i rozpoczął gwałtowne
hamowanie. Jego prędkość była tak duża, że zakończył hamowanie tuz przed
przejazdem dla rowerów. Gdy tyko rowerzysta przejechał przez jezdnie kierowca
natychmiast się oddalił. Ja zapamiętałem dane sprawcy a także spisałem dane
rowerzysty.

Dane sprawcy:
Samochód osobowy marki VW Passat, koloru srebrnego bądź szarego, nr
rejestracyjne WXD 524T
W chwili zdarzenia pogoda była dobra, słonecznie, jezdnia sucha , natężenie
ruchu małe.
    • Gość: darek Re: VW Passat WXD 524T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.03, 12:17
      pewnie się zagapił, przykre ale się zdarza.
      A swoją drogą po co tak rozbudowałeś całe opowiadanie. Z rzeczy istotnych jest tam tylko:
      1 lokalizacja
      2 zielone światło na przejsciu dla pieszych i rowerów
      3 samochód ledwo wyhamował przed rowerzystą.

      opowieść skąd i dokąd pedałowałeś jest mało istotna dla opisywanych przez ciebie zdarzeń
      • Gość: Robert Re: VW Passat WXD 524T IP: *.astercity.net 13.06.03, 13:39
        Gość portalu: darek napisał(a):

        > pewnie się zagapił, przykre ale się zdarza.

        Robert: Tylko dlaczego wlasnie na tym skrzyzowaniu 95 % kierowcow sie zagapia i
        nie zatrzymuje sie przed czerwonym i warunkowym skrecie w prawo? Czy gdyby to
        byl przejazd kolejowy a nie przejazd dla rowerow to czy tez by sie zagapiali?

        > A swoją drogą po co tak rozbudowałeś całe opowiadanie.

        Robert: Taka wersje, a nawet troche dluzsza, wyslalem do Policji jako
        zgloszenie o wykroczeniu drogowym

        • Gość: darek Re: VW Passat WXD 524T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.03, 15:15
          Gość portalu: Robert napisał(a):


          >
          > Robert: Tylko dlaczego wlasnie na tym skrzyzowaniu 95 % kierowcow sie zagapia i nie zatrzymuje sie przed czerwonym i warunkowym skrecie w prawo? Czy gdyby to
          > byl przejazd kolejowy a nie przejazd dla rowerow to czy tez by sie zagapiali?
          >

          Stałeś i liczyłeś? Jeśli tak to ile czasu i w jakich godzinach? Są tam światła i choć może trudno Ci w to uwierzyć, większość kierujących samochodami ma jakiś iloraz inteligencji i zdolność przewidywania. Obie te cechy sprawią że zatrzymają się na światłach (choćby w trosce o własne bezpieczeństwo)


          > > A swoją drogą po co tak rozbudowałeś całe opowiadanie.
          >
          > Robert: Taka wersje, a nawet troche dluzsza, wyslalem do Policji jako
          > zgloszenie o wykroczeniu drogowym


          Tylko uważaj bo gdyby nie daj Boże ponownie zmienił się ustrój ktoś może pomyśleć że byłeś "świadomym i dobrowolnym współpracownikiem" organu represji poprzedniego REŻIMU:)
          pozdrawiam
          • Gość: Robert Re: VW Passat WXD 524T IP: *.astercity.net 13.06.03, 15:26
            Gość portalu: darek napisał(a):
            > Stałeś i liczyłeś?

            Robert: Swego czasu przez caly okragly rok poruszalem sie ta trasa. Nie
            misialem liczyc aby wiedziec, ile kierowcow ignoruje czerwone swiatlo. Kierowcy
            zatrzymywali sie tylko wtedy kiedy byla przepalona zarowka od warunkowego
            skretu.

            > Jeśli tak to ile czasu i w jakich godzinach?

            Robert: Nie zaleznie od pory dnia zawsze na tym skrzyzowaniu kierowcy tak samo
            sie zachowywali.

            > Są tam światła
            > i choć może trudno Ci w to uwierzyć, większość kierujących samochodami ma
            jakiś iloraz inteligencji i zdolność przewidywania. Obie te cechy sprawią że
            zatrzymają się na światłach (choćby w trosce o własne bezpieczeństwo)

            Robert: Jesli tak jest to te droga jezdza tylko debile bez wyobrazni. Oni jak
            najbardziej dbaja o wlasne bezpieczenstwo: jak zbliza sie autobus to sie
            zatrzymuja ale jak zbliza sie rowerzysta to ignoruja go bowiem rowerzysta
            przeciez nie moze wyzadzic im zadnej krzywdy, nieprawdaz?

            > Tylko uważaj bo gdyby nie daj Boże ponownie zmienił się ustrój ktoś może
            pomyśl
            > eć że byłeś "świadomym i dobrowolnym współpracownikiem" organu represji
            poprzed
            > niego REŻIMU:)

            Robert: Nie strasz mnie, nie boje sie.
            > pozdrawiam
            • Gość: ani Re: VW Passat WXD 524T IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 20:50
              Cos Ci upał dokuczył. Robisz krecią robotę innym rowerzystom. Pisanie choćby o
              połowie przejeżdżających na czerwonych światłach już jest wielkim
              nieporozumieniem, a nie 90%. A jesli chodzi o inteligencję, to jedź sobie na
              wieś pszenno-buraczaną i zobaczysz tam inteligentów na rowerach. Ciekaw
              jestem jaki Ty jestes akuratny. Pewnie schodzisz z roweru na pezjsciu dla
              pieszych :-)
              • Gość: Robert Re: VW Passat WXD 524T IP: *.astercity.net 18.06.03, 08:55
                Gość portalu: ani napisał(a):

                > Cos Ci upał dokuczył.

                Robert: Nie, na rowerku zawsze mam wiatr we wlosach.

                > Robisz krecią robotę innym rowerzystom.

                Robert: Co masz na mysli?

                > Pisanie choćby o
                > połowie przejeżdżających na czerwonych światłach już jest wielkim
                > nieporozumieniem, a nie 90%.

                Robert: A nie jest prawda co napisałem? Założymy sie?

                > A jesli chodzi o inteligencję, to jedź sobie na
                > wieś pszenno-buraczaną i zobaczysz tam inteligentów na rowerach.

                Robert: Nie bede sie sprzeczal na temat inteligencji. Nie ktorzy jej nie
                posiadaja, sorry maja niski wspolczynnik inteligencji, i nie moga zrozumiec
                innych o wyzszym wspolczynniku. A poniewaz nie moga zrozumiec to uwazaja, ze ci
                madrzejsi sa glubszymi.

                > Ciekaw
                > jestem jaki Ty jestes akuratny. Pewnie schodzisz z roweru na pezjsciu dla
                > pieszych

                Robert: Nie nie schodze...jezdze ulica.
Pełna wersja