iberia.pl
01.08.07, 06:55
"Express Ilustrowany": Najwięcej tragicznych wypadków powodują kierowcy w
wieku 18-24 lat. W pierwszym półroczu tego roku na terenie województwa
łódzkiego osoby takie spowodowały 336 wypadków, w których 35 osób zginęło, a
510 zostało rannych. W analogicznym okresie ubiegłego roku było 310 wypadków,
25 zabitych i 442 rannych.
Młodzi powodują wypadki, które mają najpoważniejsze skutki - mówi Grażyna
Puchalska z Komendy Głównej Policji w Warszawie. - Przyczyną jest zazwyczaj
nadmierna prędkość lub wyprzedzanie na trzeciego. Zwykle kończy się to
zderzeniem czołowym z innym autem lub uderzeniem w przydrożne drzewo. W obu
przypadkach skutki są tragiczne.
Co ciekawe, z policyjnych statystyk wynika, że największego zagrożenia nie
stanowią wcale świeżo upieczeni kierowcy. - Mniej więcej po roku wydaje im
się, że są już mistrzami kierownicy. Prowadzą więc nonszalancko i szarżują na
drodze. Tak naprawdę jednak nie mają jeszcze doświadczenia. Nie przewidują,
co się może zdarzyć na drodze, a w sytuacjach krytycznych nie wiedzą, jak się
zachować - dodaje Grażyna Puchalska. - Młodym ludziom w wieku 18-19 lat
wydaje się, że są dobrymi kierowcami - mówi kom. Marcin Szyndler z biura
prasowego KGP w Warszawie. - Kupują zwykle stary, ale sportowy samochód z
mocnym silnikiem. Niestety, takie auta zwykle mają bogatą
przeszłość "wypadkową" i ich stan techniczny pozostawia wiele do życzenia. W
sytuacjach krytycznych często zawodzą.
Planuje się zaostrzenie przepisów o ruchu drogowym dla młodych kierowców.
Przez pewien czas po zdobyciu prawa jazdy mogliby jeździć tylko w
towarzystwie bardziej doświadczonego kierowcy i nie szybciej niż 80 km/godz.
Musieliby także mieć przyklejony do szyby zielony liść (symbol "zielonego"
kierowcy). Nowością mają być też dodatkowe elementy podczas szkolenia
przyszłych kierowców - jazda po śliskiej nawierzchni i uderzenie w
przeszkodę."
zrodlo:
wiadomosci.onet.pl/1581559,11,item.html