evil_con_carne
05.10.07, 00:35
Kto ma pierszeństwo, gdy:
droga jest szeroka, taka na dwa pasy, ale bez namalowanych pasów podziału - kierowcy i tak jadą na dwa. Ulica z tymi dwoma, nieoficjalnymi pasami dojeżdża do skrzyżowania, są światła... Niestety zaraz za skrzyżowaniem z szerokiej na dwa samochody, dość krótkim lejem, ulica zwęża się w ewidentnie jeden pas. Który z samochodów ma pierszeństwo? Ten jadący bliżej środka jezdni ma ustąpić czy ten drugi? Jak na moją kobiecą logikę to jadący przy krawężniku ma pierszeństwo, bo jedzie po prawej stronie tego drugiego.
Dla Warszawiaków: opisana sytuacja ma miejce na ulicy Prostej. Jadąc od ronda ONZ dojeżdża się do Żelaznej dwoma pasami, tuż za skryżowaniem robi się jeden...