Gość: netto
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.01.08, 10:18
Apeluję do wszystkich, którzy mają trochę oleju w głowie, żeby
skończyć z ostrzeganiem przed radarem.
To jest tak naprawdę przyzwolenie na zabijanie ludzi przez idiotów
za kierownicą. Nie piszcie mi tylko o własnym ryzyku, własnych
pieniądzach na mandaty i innych głupotach.
Jezeli w Warszawie, na dowolnej ulicy można jeździć 100 km/h to jest
to po prostu potencjalne zabójstwo dla pieszych albo innych
kierowców.
Ci sami kretyni, kiedy znajdą się w niemieckim miasteczku, suną 50
km/h i do głowy im nie przyjdzie taka szarża jak w Polsce. Różnica
jest taka, że za mandat tam zapłacony, mogą sobie kupić swoje 10
letnie bmw.
W Szwecji ginie na drogach w ciągu roku mniej osób niż w Polsce w
weekend.
Nie ułatwiajcie zabójcom życia!