Gość: S.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.05.08, 23:15
Mam takie pytanie:
Kilka tygodni temu byłam z koleżankami w pubie. Ja piłam sok, one
piwo, i tak ze 2-3 kolejki. W końcu poprosiłam jedną z nich, żeby
dała mi się troszkę napić ze swojego piwa. Wypiłam DOSŁOWNIE
(absolutnie nie koloryzuję, nie przesadzam ani się nie wybielam)
jeden łyk piwa - przez słomkę, tak tylko, żeby poczuć smak - okazja
typowa, żeby iść na piwo, ale ja byłam samochodem i nie mogłam pić.
Potem piłam jeszcze sok. Do samochodu wsiadłam ponad dwie godziny
później. I tu moje pytanie: czy mogłam być jeszcze pod jakimkolwiek
wpływem alkoholu? Dodam jeszcze, że mam 162 wzrostu i ważę 50 kg.
Pytanie pewnie wydaje się śmieszne, ale jestem absolutną
przeciwniczką prowadzenia po alkoholu i obawiam się, że w tej
sytuacji moje poglądy ocierają się o hipokryzję.
Proszę o poważne odpowiedzi.