Dodaj do ulubionych

Może przesadzam, ale...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 23:15
Mam takie pytanie:
Kilka tygodni temu byłam z koleżankami w pubie. Ja piłam sok, one
piwo, i tak ze 2-3 kolejki. W końcu poprosiłam jedną z nich, żeby
dała mi się troszkę napić ze swojego piwa. Wypiłam DOSŁOWNIE
(absolutnie nie koloryzuję, nie przesadzam ani się nie wybielam)
jeden łyk piwa - przez słomkę, tak tylko, żeby poczuć smak - okazja
typowa, żeby iść na piwo, ale ja byłam samochodem i nie mogłam pić.
Potem piłam jeszcze sok. Do samochodu wsiadłam ponad dwie godziny
później. I tu moje pytanie: czy mogłam być jeszcze pod jakimkolwiek
wpływem alkoholu? Dodam jeszcze, że mam 162 wzrostu i ważę 50 kg.
Pytanie pewnie wydaje się śmieszne, ale jestem absolutną
przeciwniczką prowadzenia po alkoholu i obawiam się, że w tej
sytuacji moje poglądy ocierają się o hipokryzję.
Proszę o poważne odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • a_weasley Nie może. Na pewno. 21.05.08, 23:46
      Gość portalu: S. napisał(a):

      > jeden łyk piwa - przez słomkę, tak tylko, żeby
      > poczuć smak
      <ciach>
      > Do samochodu wsiadłam ponad dwie godziny później.
      > I tu moje pytanie: czy mogłam być jeszcze pod
      > jakimkolwiek wpływem alkoholu?

      Proste pytanie, prosta odpowiedź: Nie.

      > Pytanie pewnie wydaje się śmieszne, ale jestem
      > absolutną przeciwniczką prowadzenia po alkoholu

      Na tej zasadzie nie powinnaś do śmierci siąść za kółko, bo raz się napiwszy
      zawsze już będziesz PO alkoholu, nieodwracalnie.
      • Gość: S. Re: Nie może. Na pewno. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 23:50
        Uprzedzałam, że przesadzam :) Mimo to, dzięki :))
        • dan3iger Tu jest kalkulator 24.05.08, 17:10
          Tu masz kalkulator
          www.ochotnica.pl/img/users/1211102/rzielinski/files/AlkoholoweLiczydelko.xls
          Jeśłi więc byc wypiła 0,33 l piwa to po godzinie mogłabyś już prowadzić
          (stężenie na poziomie 0.18'/..) a po dwóch godzinach stężenie alkoholu we krwi
          wynosiłoby zero. Tym bardziej więc jeśli wypiłaś tylko łyk piwa (zakładam że nie
          większy niż 0,33l).
          Kiedyś był (może nadal jest) przepis że bezpośrednio po spożyciu jakiejkolwiek
          ilości alkoholu nie można prowadzić bo obecność resztek alkoholu w ustach i
          przełyku fałszował pomiar alkometrem.
          • dan3iger Re: Tu jest kalkulator 24.05.08, 17:12
            Tu jest chyba bardziej wiarygodny link
            www.parpa.nazwa.pl/parpa2/images/dokumenty/alkoholoweliczydelko.xls
          • Gość: POKi Re: Tu jest kalkulator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.08, 18:43
            kalkulatorem to sobie możesz policzyć ile jest 2 razy 2, w ludzkim ciele jest
            zbyt wiele zmiennych mających wpływ na stężenie alkoholu we krwi, że żaden
            kalkulator nie pomoże...
            • ciuciumorales Re: i tu się mylisz 24.05.08, 22:19
              Stary mylisz się. Empirycznie sprawdzone. Po analizie danych po małej libacji ok
              12 godzinnej z różnymi dawkami różnych alko zbadzłem się alkomatem o 12.00 i
              wyszło podobnie jak w tym kalkulatorze. Myślę, że promile pokazuje prawdziwe,
              natomiast nie pokazuje reakcji poszczególnej jednostki na te promile (myślę, że
              jakaś biochemia czy inne niezrozumiałe coś). Jeden dobrze znosi promil drugi już
              bełkocze. Wot i cała tajemnica, w tolerancji na alkohol - tak jak jeden wytrzyma
              bez tlenu minutę a inny cztery. Co nie zmienia faktu, że kalkulator pokazuje
              prawdę kiedy możesz wsiąść do auta. Ja przy 1,5 promila rozwiąże całkę a moja
              żona przy 0,75 pójdzie spać. Simply!
        • zigzaur Re: Nie może. Na pewno. 24.05.08, 21:04
          Ze względu na moją wagę, nawet po wypiciu dużego piwa (pół litra) obliczenia (wg
          popularnych kalkulatorów) dowodzą, że zawartość alkoholu w moim organizmie jest
          na poziomie zezwalającym na jazdę. Jednakże:
          1. Piwo zawiera lupulinę, czyli środek nasenny i uspokajający.
          2. W błonie śluzowej jamy ustnej ustnej i przełyku pozostaje niewielka część
          alkoholu, która fałszuje wskazanie alkomatu.
    • Gość: Kodem_PL Re: Może przesadzam, ale... IP: *.cable.ubr14.brad.blueyonder.co.uk 21.05.08, 23:52
      Kocham ortodoksow:-) Twoj post wywolal niemaly usmiech na mej twarzy.
    • Gość: trybik Re: Może przesadzam, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 01:05
      Piwa niedużo ale w połączeniu z sokiem mogła się wytworzyć
      fermentacja alkoholowa o nieprzewidywalnych skutkach !
      pozdr
      • Gość: zrob_se_dobrze Re: Może przesadzam, ale... IP: *.c192.msk.pl 22.05.08, 01:29
        Gość portalu: trybik napisał(a):

        > Piwa niedużo ale w połączeniu z sokiem mogła się wytworzyć
        > fermentacja alkoholowa o nieprzewidywalnych skutkach !

        upublicznij produkcje alkoholu na bazie kropli piwa i banki soku
        dozgonna wdziecznosc meneli zapewniona
        • kodem_pl Re: Może przesadzam, ale... 22.05.08, 04:40
          Zalezy od soku... Z winogron robia taki niezly calkiem sok. Wino sie nazywa;-) LoL
          • kozak-na-koniu Re: Może przesadzam, ale... 22.05.08, 07:12
            Minimalne ilości alkoholu etylowego mogą powstać samorzutnie w
            każdym soku lub nawet w świeżych owocach w wyniku naturalnych
            procesów fermentacyjnych i to, mimo dodawania konserwantów
            (drożdżaki są wszędzie, nawet w powietrzu); niewielkie ilośi
            alkoholu zawiera np. kefir (powstaje z mleka fermentowanego
            mieszaniną wyselekcjonowanych bakterii i drożdży); czasem dodaje się
            go również celowo do wielu produktów spożywczych (np. wyroby
            cukiernicze a także soki owocowe) jako stabilizatora i w
            celu "podkreślenia" smaku... Nie dajmy się zwariować!
            • zigzaur Re: Może przesadzam, ale... 24.05.08, 21:21
              To prawda, że alkohol może powstawać w organizmie podczas trawienia pokarmu,
              zwłaszcza np. chleba żytniego. Ale takie stężenie jest znikome.

              Problemem jest jednak pozostawanie w jamie ustnej alkoholu, który wsiąka w błonę
              śluzową i parując zawyża wyniki badania alkomatem.

              To zjawisko jest szczególnie silne w przypadku spożywania alkoholu razem z
              cukrami (czekoladka, batonik, wiśniówka, likier, miód pitny, grzaniec z cukrem
              waniliowym, piwo z sokiem itp.).

              Dlatego przed badaniem oddechu alkomatem należałoby przepłukać jamę ustną wodą.

              Podobne zafałszowanie powoduje płyn do płukania ust np. Odol czy inne.

              Przykłady zafałszowanych wyników badań amatorskim alkomatem:
              - po 100 g miodu pitnego: 0,8 promila
              - po przepłukaniu ust Odolem: 0,4 promila
              Ważę 105 kg.
          • Gość: zrob_se_dobrze Re: Może przesadzam, ale... IP: *.c192.msk.pl 22.05.08, 23:29
            kodem_pl napisał:

            > Zalezy od soku... Z winogron robia taki niezly calkiem sok. Wino sie
            > nazywa;-)

            no robia, ale czy za pomoca dodatku w postaci "lyku" piwa ?
    • inguszetia_2006 Re: Może przesadzam, ale... 22.05.08, 09:16
      Witam,
      Trochę przesadzasz;-)Na pocieszenie powiem Ci, że na jesieni miałam
      straszny kaszel, ale musiałam zwlec się do pracy. W związku z
      powyższym wzięłam z półki pierwszy lepszy syrop na kaszel i wypiłam
      wedle uznania;-)Po czym czytam na butelce; skład; zioła,
      konserwanty,alkohol etylowy;-)Tego alkoholu to tam było ponad 50%,
      bo wiadomo; ziołowy wyciąg na spirytusie;-) Jakby mnie zatrzymali
      pod domem, to wyszłoby, że jestem pijaczka;-)
      Pzdr.
      Inguszetia
      • mejson.e Morderczy kaszel 22.05.08, 09:52
        inguszetia_2006 napisała:

        > Jakby mnie zatrzymali
        > pod domem, to wyszłoby, że jestem pijaczka;-)

        Musiałabyś wypić z 50 g by alkomat drgnął...

        Aż TAKI kaszel?!

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • inguszetia_2006 Re: Morderczy kaszel 22.05.08, 09:54
          mejson.e napisał:

          > inguszetia_2006 napisała:
          >
          > > Jakby mnie zatrzymali
          > > pod domem, to wyszłoby, że jestem pijaczka;-)
          >
          > Musiałabyś wypić z 50 g by alkomat drgnął...
          >
          > Aż TAKI kaszel?!
          >
          > Pozdrawiam,
          > Mejson
          > --
          > Automobil
          > Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
          Witam,
          Wypiłam pół butelki;-)
          Pzdr.
          Inguszetia
          • Gość: bzium Re: Morderczy kaszel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 18:24
            Napewno to byla butla 5 litrowa
      • Gość: niebieski Re: Może przesadzam, ale... IP: *.natolin.net 24.05.08, 17:44
        > Witam,
        > Trochę przesadzasz;-)Na pocieszenie powiem Ci, że na jesieni
        miałam
        > straszny kaszel, ale musiałam zwlec się do pracy. W związku z
        > powyższym wzięłam z półki pierwszy lepszy syrop na kaszel i
        wypiłam
        > wedle uznania;-)Po czym czytam na butelce; skład; zioła,
        > konserwanty,alkohol etylowy;-)Tego alkoholu to tam było ponad 50%,
        > bo wiadomo; ziołowy wyciąg na spirytusie;-) Jakby mnie zatrzymali
        > pod domem, to wyszłoby, że jestem pijaczka;-)
        > Pzdr.
        > Inguszetia

        Dlatego nie należy dmuchać tuż po spożyciu lub wypaleniu tytoniu.
        Przepisy wewnątrzpolicyjne (a konkretnie Zarządzenie nr 496
        Kmendanta Głównego Policji) mówią wyraźnie, że badanie na pomiar
        zawartości w wydychanym powietrzu przeprowadzić można 15 min po
        spożyciu alkoholu lub wypaleniu tytoniu. Policjnat powinien się
        spytać czy nic nie było spożywane. To kwestia tzw. alkoholu
        zalegającego na którego wykrycie są szczególnie wrażliwe urządzenia
        pomiarowe na podstawie elektrodowego utleniania alkoholu z gr. II
        (szczególnie popularny SD 400 Lion) a więc wszystkie przenośne
        tzw. "alkomaty" w które wyposaża się patrole zmotoryzowane. Np. po
        zjedzeniu "Pawełka" z nadzieniem typu adwokat "Lion" przez 2 min.
        będzie dawał fałszywy wynik zawartości 0,6 mg/dm3 wydychanego
        powietrza a więc 1,2 promila :)
        Oczywiście przy pozytywnym wyniku należy po 15min przeprowadzić
        ponowne badanie urządzeniem z IIgr (są od tego wyjątki ale nie będe
        się wgłębiał) a zwsze obywatel może zażadać badania krwi.
        • wojtek33 Re: Może przesadzam, ale... 26.05.08, 14:32
          Gość portalu: niebieski napisał(a):

          > a zwsze obywatel może zażadać badania krwi.

          heh, "pan władza" się odezwał, gdzieś się człowieku zakonserwował
          przez ostatnie 20 lat?
    • Gość: na zimno To jest bardzo proste: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.08, 10:11
      Wzor Widmarka:
      ----------------
      c = A / (m * r)
      ----------------
      c - max spodziewana koncentracja alkoholu w promillach
      A - ilosc spozytego alkoholu w gramach
      m - masa ciala w kg

      wspolczynnik plci:
      r = 0.6 dla kobiet
      r = 0.7 dla mezczyzn

      Od razu Ci podam przyklad. Kobitka 60 kg, 160 wzrostu jedno piwko
      i juz masz powyzej 0.3 promilla po godzinie.

      Jasne? Zgodnie z polskimi przepisami jestes pod wplywem.

      • bigstrand Re: To jest bardzo proste: 22.05.08, 17:22
        Gość portalu: na zimno napisał(a):

        > Wzor Widmarka:
        > ----------------
        > c = A / (m * r)
        > ----------------
        > c - max spodziewana koncentracja alkoholu w promillach
        > A - ilosc spozytego alkoholu w gramach
        > m - masa ciala w kg
        >
        > wspolczynnik plci:
        > r = 0.6 dla kobiet
        > r = 0.7 dla mezczyzn

        jakiego alkoholu? chyba sprowadzonego do czystego spirytusu -bo
        tylko wtedy ten wzor ma jakiekolwiek znaczenie.
        0.5litra piwa 5% daje ok 2.5grama alkoholu (100%). Zakladajac
        calkowite 100% wchloniecie spozytego alkoholu (nierealne w
        rzeczywistosci) konczymy z zawartoscia ok 0.6grama na litr krwi
        (przyjalem 4 litry krwi dla kobiety 160cm/60kg) czyli 0.6 promila. W
        warunkach naturalnych wartosc 0.3 promila po godzinie jest mozliwa
        • Gość: na zimno Jasne, ze "A" jes w przeliczeniu na czysty alkohol IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.08, 18:09

          Inaczej to liczenie byloby bez sensu.
          Podalem kobiecie zblizona do rzeczywistosci wartosc
          dla ulatwienia. Nie sadze, aby chcialo jej sie to liczyc.
          Istnieja tez wzory uwzgledniajace czas.

          Jak widac bardzo latwo jest w Polsce podpasc policji.
          Jezdzac samochodem nigdy nic nie pij!
          I bedzie spokoj.

    • naprawdetrzezwy Oczywiście, że tak. 22.05.08, 20:48
      Gość portalu: S. napisał(a):

      > czy mogłam być jeszcze pod jakimkolwiek
      > wpływem alkoholu?

      Pod minimalnym wpływem piwa i soku.
      • Gość: na zimno Trzezwy? Naprawde trzezwy? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.05.08, 10:04
        Conajmniej jeden przyznaje sie do trzezwosci. To juz jest
        sukces. Pociagniesz za soba "zastepy"...

        "Moooooordy" te nasze! (tym razem moze trzezwe)
        • naprawdetrzezwy Tak. 23.05.08, 18:49
          Nie odpisuję po alkoholu.
    • Gość: bbb Re: Może przesadzam, ale... IP: 193.120.72.* 24.05.08, 17:09
      Idiotycznie wyswietla sie ten watek na glownej stronie; po piwie za kolkiem i
      usmieszek, porypalo kogos???
      Jazda po pijanemu to nie zarty, gina setki ludzi, zostaja kalekami!
      Co do lyka piwa: jesli to byl duzy lyk a dodatkowo wypity na sloncu, kiedy ty
      bylas oslabiona (np brak snu), to napewno odbije sie na twojej koncentracji i
      zdolnosci prowadzenia.
      • zigzaur Re: Może przesadzam, ale... 24.05.08, 20:51
        W piwie jest bardzo mało alkoholu ale za to jest lupulina, środek o działaniu
        otępiającym, uspokajającym, nasennym i obniżającym popęd płciowy.
        Tego alkomat nie wykrywa.
        • Gość: Pikpok Re: Może przesadzam, ale... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 25.05.08, 16:35
          zigzaur napisał:

          > W piwie jest bardzo mało alkoholu ale za to jest lupulina, środek o działaniu
          > otępiającym, uspokajającym, nasennym i obniżającym popęd płciowy.
          > Tego alkomat nie wykrywa.

          przesadzasz, mnie tam sie nic nie obniża :)

          PS: no chyba że po 6 browarach...
    • Gość: and Re: Może przesadzam, ale... IP: *.crowley.pl 24.05.08, 20:14
      A ja wam powiem... strzeżcie się tiramisu ;D
    • Gość: dgn Re: Może przesadzam, ale... IP: *.chello.pl 25.05.08, 17:01
      ...nie mogłaś być pod wpływem alkoholu.Przy twojej masie musiałabyś wypić
      przynajmniej małe piwko.
    • Gość: staszek Re: Może przesadzam, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.08, 06:37
      Nie!Nie było obaw o twoją dyspozycję.Chociaż alkom at mógł wykazac pewien ułamek
      promili,ale po wypitym soku.
    • pan_opticum Boję się prowadzić na trzeźwo 26.05.08, 08:32
      Ci ludzie prowadzą jak wariaci, muszę coś chlapnąć na odwagę, bo inaczej nie wyjadę.
    • inguszetia_2006 Re: Może przesadzam, ale... 26.05.08, 15:39
      Witam,
      W zasadzie to ktoś już o tym pisał, ale się powtórzę.
      Po piwie za kółkiem;-)Taki tytuł nadał tej dyskusji jakiś imbecyl.
      Imbecylu, co Cię tak cieszy?
      Inguszetia
      • Gość: abstynent Re: Może przesadzam, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 10:11
        Co wy piszecie? skad takie bajki jak ten kalkulator bierzecie? Wypijam 2piwa 5%alk.po godzinie do auta jadę 2 minuty póżniej stop przekroczona prędkość oczywiście badanie alkotestem wynik 0,07 promilla.Alkohol w organiżmie człowieka normalnie funkcjonującego spalany jest z szybkością 0,2promilla na godzinę podczas snu wolniej,a przy wykonywaniu np.ciężkich prac fizycznych bardzo szybko wychodzi z potem. Ten kalkulator to między książki,albo dzieciom. Wszystko zależy od człowieka jego stanu zdrowia. Jazda po spożyciu to debilizm dlatego nie wsiadajcie już nigdy do aut jeżeli kiedykolwiek piliście alkohol o nawet jak to było rok temu to i tak jesteście po spożyciu To wam powinno wystarczyć He he
        • Gość: na zimno ...gupiscie som... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.08, 10:26
          (to bez te abstynencje gupiscie som...)

          PS
          Tylko glupiec dyskutuje z wynikami badan laboratoryjnych.
          Skoro piszesz, ze "wszystko zalezy od czlowika", to
          oznacza nic wiecej tylko to, ze moze byc baaaaaardzo roznie.
          Wzor Widmarka uwzglednia probke statystyczna populacji.

          Ochlaptusy takie jak Ty nie sa reprezentatywne.
          • olexx3 Re: ...gupiscie som... 07.10.08, 18:32
            Gość portalu: na zimno napisał(a):

            > (to bez te abstynencje gupiscie som...)
            >
            > PS
            > Tylko glupiec dyskutuje z wynikami badan laboratoryjnych.
            > Skoro piszesz, ze "wszystko zalezy od czlowika", to
            > oznacza nic wiecej tylko to, ze moze byc baaaaaardzo roznie.
            > Wzor Widmarka uwzglednia probke statystyczna populacji.
            >
            > Ochlaptusy takie jak Ty nie sa reprezentatywne.
            Ochlaptusa i
            degenerata zobaczysz przeglądając się w lusterku o ile takowe posiadasz
            "dyktopiju" i analfabeto w około połowie wyrazów,których użyłeś w tych
            wypocinach błędy Pozdrawiam normalnych z marginesem typu mój adwersarz nie piszę
            więcej bo wstyd,żeby pisał tu analfabeta,ale cóż teraz każdy prawie może mieć
            dostęp do sieci,a najczęściej piszą tacy jak ten "na zimno" po paru głębszych :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka