menk.a 24.11.07, 22:52 Taki MacGyver w kuchni. Co robicie do zjedzenia, kiedy dopadnie Was mały lub niemały głód. Telefon nie działa i pizzy na telefon nie będzie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anew Re: Coś z niczego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 23:41 Witam,wszystko zależy od tego co aktualnie posiadam.Ziemniaki pokrojone w plasterki surowe bądź ugotowane z ziołami z serem lub bez,ryż ugotowany z jabłkami i może byc ze śmietaną,omlet.Możliwosci wiele,ale to naprawdę zależy od produktów.Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anew Re: Coś z niczego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 23:49 No coś ty surowych nie jem;}kroję w plasterki na patelnie z oliwą,posypuję ziołami,dodaję czosnek i smażę aż będą miękkie.Pyszne. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: Coś z niczego 24.11.07, 23:52 Jak szaleć, to szaleć: w takie usmażone można rąbnąć jeszcze jajco! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anew Re: Coś z niczego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 23:55 I nie tylko jajco,ale i posypać żółtym serem,można dodać wędliny,to już prawdziwe szaleństwo:} Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Coś z niczego 24.11.07, 23:56 Do takich uziołowanych, usmażonych pasuje też sos czosnkowo-koperkowy.;)) Odpowiedz Link Zgłoś
lisia312 Re: Coś z niczego 25.11.07, 21:07 jak byłam mała i nie miałam już na nic ochoty, to dziadek piekł mi placki z mąki. Wymieszać mąkę pszenną z wodą, szczyptą soli i piec na patelni na maśle.Proporcje mąka-woda takie, żeby ciasto było trochę gęstsze niż naleśnikowe. Na placki można kłaść wszystko, ale ja wolałam bez niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
lina37 Re: Coś z niczego 25.11.07, 21:13 ugotowane ziemniaki w mundurkach do tego bialy twarozek z ziolami (mam zamrozone )pychota Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Coś z niczego 26.11.07, 12:41 lisia312 napisała: > jak byłam mała i nie miałam już na nic ochoty, to dziadek piekł mi placki z > mąki. Wymieszać mąkę pszenną z wodą, szczyptą soli i piec na patelni na > maśle.Proporcje mąka-woda takie, żeby ciasto było trochę gęstsze niż > naleśnikowe. Na placki można kłaść wszystko, ale ja wolałam bez niczego. Ubiegłaś mnie! To był nasz domowy pzrebój pod nazwą 'placki'. Trochę maki, trochę wody, szczypta soli i nie masło, nie nie, tylko kawałek boczku może być ostatecznie słonina. Ale ten pzrepis jest tajemniczy.Kiedyś w czasach akademikowych nakarmiłam tym głodujące gęby i zdradziłam pzrepis.Potem nie mogłam sie odpędzić od reklamacji, bo pzrepis niby prosty, ale nikt nie potrafił tego zrobic tak,żeby smakowalo. A smakuje, gdy placek ma odpowiednią grubość, ciasto wlane jest w odpowiednim momencie na patelnię i w odpowiednim czasie zdjęte. Odpowiedz Link Zgłoś
boania7 Re: zdrapujemy lód z zamrazalnika... 26.11.07, 12:09 Ziemniaczki nadziewane-pychotka.Jeśli mamy mięsko mielone to tym mięskim a jeśli nie to wędlinką kiełbaską tym co mamy akurat w lodówce.Dobry sposób na pozbycie się resztek. Odpowiedz Link Zgłoś
boania7 Re: Coś z niczego 26.11.07, 12:13 Można też zrobić parówki w cieście ,smażone w głębokim tłuszczu jak frytki.Szybkie w przygotowaniu i dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Coś z niczego 26.11.07, 12:44 No i ryż z warzywami.Potzrebne sa ryż, woda, niewielka ilośc warzyw w gruncie zreczy jakichkolwiek.Ważne sa jednak pzryprawy - dobre curry mianowicie - a jak dla mnie to jeszcze dodatkowo kurkuma.Aaaaa, byłabym zapomniała, olej, im lepszy, tym smaczniejsza całość.No to pzrynajmniej 5 rzeczy trzeba mieć w zapasie. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Coś z niczego 26.11.07, 12:51 Ryż barwiony kurkumą smaku może zasadniczo nie zmienia, ale jak dla mojego oka... Można też makaron ugotować z dodatkiem kurkumy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś