Dodaj do ulubionych

1400 nowych fotoradarów w 2009

IP: 85.222.86.* 17.06.08, 13:22
Dzisiaj rano zaciąłem się przy goleniu, a to z powodu tytułowej
informacji jaką podała Trójka. W 2009 ma zostać zainstalowanych 1400
nowych fotoradarów na naszych drogach(informacja czarna jak reklama
Fiata). W pewnym momencie powiało optymizmem - mają znieść punkty
karne za fotki z w/w urządzeń(zaciąłem się drugi raz). Niestety mają
też drastycznie(czarno widzę cokolwiek to znaczy)wzrosnąć ceny tych
fotek. Trzeba się będzie przesiąść na muła(bo koń za szybki)czy co?
Toż to inaczej spacyfikują człowieka.
Ze słabym optymizmem Pozdr.
Pazdzioch
Obserwuj wątek
    • inguszetia_2006 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 17.06.08, 13:39
      Witam,
      Na konia się nie przesiądziesz, bo koń nie lubi biegać po asfalcie;-)
      Nie lubi też po chodniku,ani innej twardej nawierzchnii;-)Koń to
      delikatne zwierzę, płochliwe w dodatku i drogie w utrzymaniu;-)
      Muł jest niewiele lepszy;P Taniej wychodzi samochód;-)
      Pzdr.
      Inguszetia
      • Gość: rekrut1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: 85.222.86.* 17.06.08, 13:42
        Tego bym nie był taki pewien.
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • inguszetia_2006 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 17.06.08, 13:43
          Witam,
          Ale czego konkretnie?
          Pzdr.
          Inguszetia
          • Gość: rekrut1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: 85.222.86.* 17.06.08, 13:46
            No tego "kunia"
            • Gość: rekrut1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: 85.222.86.* 17.06.08, 13:46
              Niby że drogi
              • inguszetia_2006 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 17.06.08, 14:03
                Witam,
                To wychodzi tak; zakup anglika;(trzylatek powiedzmy, więc narowisty
                i nieposłuszny, w dodatku za tę cenę to lekko ułomny))-10 tyś., co
                tydzień nowe kucie, bo zedrze na asfalcie swoje podkowy; 400
                zł./miesięcznie/. Bunkier dla konia i pasza; 500 zł./miesięcznie/. A
                i tak jak koń się przebiegnie Puławską, to sobie najprawdopodobniej
                złamie nogę albo naderwie ścięgna. A zatem cała operacja od nowa;-)
                No i czy to się opłaca?;-)
                Pzdr.
                Inguszetia
                • Gość: rekrut1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: 85.222.86.* 17.06.08, 14:15
                  inguszetia_2006 napisała:"A i tak jak koń się przebiegnie Puławską,"
                  Puławską bym raczej nie biegał(jeden to zrobił to do dziś ze
                  szpitala nie wyszedł).
                  Co do cen to jak pisałem w Kanadzie za przekroczenie 100% dozwolonej
                  prędkości mandat(uwłaszczenie jak napisał na zimno)wynosi 10 000$
                  To prawda, znajomy pokazał mi zdjęcia olbrzymich tablic przy drodze
                  ostrzegających przed tym haniebnym procederem. Nasi też tam byli czy
                  co?
                  Pozdr.
                  Pazdzioch
                  • kontik_71 Ta kanada to taka tania troche 17.06.08, 19:18
                    W Szwajcarii za przekroczenie o 25 km/h w terenie zabudowanym i
                    30km/h w niezabudowanym, mozna dostac "mandat" w wysokosci 15%
                    dochodu rocznego, ale minimalnie 10k CHF
                    • emes-nju Re: Ta kanada to taka tania troche 20.06.08, 11:47
                      kontik_71 napisał:

                      > W Szwajcarii za przekroczenie o 25 km/h w terenie zabudowanym i
                      > 30km/h w niezabudowanym, mozna dostac "mandat" w wysokosci 15%
                      > dochodu rocznego, ale minimalnie 10k CHF

                      Ale biedni ci Szwajcarzy...

                      Ale dla pelnego obrazu, badz uprzejmy dodac do tego liczbe km autostrad w tym gorzystym kraiku i porownaj z liczba km w rowninnym kraju na Wisla (mozesz tez poszkac danych o gestosci sieci drogowej jako takiej i gestosci sieci autostrad). Badz uprzejmy pokazac mi wielokilometrowe kretynskie ograniczenia na miedzynarodowych szlakach jednojezdniowych. Badz uprzejmy pokazac mi choc kilka ograniczen zapomnianych poo zeszlorocznych remontach - wiesz... takich, na jakich nasza dzielna policja wyrabia plan mandatowania spoleczenstwa.

                      Acha - zastanow sie jeszcze nad tym jak POTRZEBY spolecznstw Szwajcarii i Polski maja sie do tego, co maja do dyspozycji. Bo wiem, ze nalezysz do oredownikow "zdejmowania nogi z gazu" bez ogladania sie na gospodarcze tego skutki dla kraju :-P
                      • habudzik Re: Ta kanada to taka tania troche 20.06.08, 23:57
                        emes-nju napisał:

                        > kontik_71 napisał:
                        >
                        > > W Szwajcarii za przekroczenie o 25 km/h w terenie zabudowanym i
                        > > 30km/h w niezabudowanym, mozna dostac "mandat" w wysokosci 15%
                        > > dochodu rocznego, ale minimalnie 10k CHF
                        >
                        > Ale biedni ci Szwajcarzy...
                        >
                        > Ale dla pelnego obrazu, badz uprzejmy dodac do tego liczbe km autostrad w tym g
                        > orzystym kraiku i porownaj z liczba km w rowninnym kraju na Wisla

                        Rozumiem że włodarze szwajcarscy celowo obniżyli poziom odporności policji na
                        łamanie przepisów booooo.... maja kilka autostrad .
                        Szwajcaria nie bryluje w towarzystwie autostradami i raczej ciężko uznać ten
                        kraj za wygodny w podróżowaniu choćby ze względu na to iż sporo dróg jest
                        sezonowo nieczynnych .

                        Co mają kilometry autostrad lub ich brak do tego co pisał Ci przedpiszca ????
                        Bóg raczy wiedzieć . Tłumaczenie wysokich mandatów gęstą siecią dobrych dróg
                        jest idiotyczne i prowadzi wprost do teorii że w związku z tym w USA mandaty
                        powinny wynosić 100% rocznych dochodów nie mniej jednak niż $75000



                        > . Badz uprzejmy pokazac mi wielokilometrowe kretynskie ograniczenia na miedzyna
                        > rodowych szlakach jednojezdniowych.

                        Akurat z Monachium do Milanu droga wiedzie w wielu miejscach wąziutką 13-tką .



    • emes-nju Ciekawe ilu drog przez to NIE wyremontuja? n/t 17.06.08, 13:43


    • edgar22 Obawiam się, że to tylko obiecanki - cacanki 17.06.08, 13:47
      Gość portalu: rekrut1 napisał(a):
      > Toż to inaczej spacyfikują człowieka.
      > Ze słabym optymizmem Pozdr.

      Nie pękaj. Zdejmiesz nogę z gazu i będzie git.
      • emes-nju Re: Obawiam się, że to tylko obiecanki - cacanki 17.06.08, 15:05
        edgar22 napisał:

        > Gość portalu: rekrut1 napisał(a):
        > > Toż to inaczej spacyfikują człowieka.
        > > Ze słabym optymizmem Pozdr.
        >
        > Nie pękaj. Zdejmiesz nogę z gazu i będzie git.

        Ale gdzie konkretnie te noge z gazu? I o ile?
        • edgar22 Najlpiej wszędzie tam, gdzie trzeba. 17.06.08, 15:18
          I o tyle, ile trzeba. :)
          • emes-nju Re: Najlpiej wszędzie tam, gdzie trzeba. 17.06.08, 15:21
            edgar22 napisał:

            > I o tyle, ile trzeba. :)

            I caly klopot polega na tym, ze tam gdzie KAZALI czesto nijak sie nie ma do TAM GDZIE TRZEBA...
            • kadtz Re: Najlpiej wszędzie tam, gdzie trzeba. 18.06.08, 17:10
              > I caly klopot polega na tym, ze tam gdzie KAZALI
              > czesto nijak sie nie ma do TAM GDZIE TRZEBA...
              Nic dodać, nic ująć...
      • misiu-1 Re: Obawiam się, że to tylko obiecanki - cacanki 17.06.08, 19:16
        edgar22 napisał:

        > Nie pękaj. Zdejmiesz nogę z gazu i będzie git.

        Nie będzie git, bo wtedy drogę Warszawa-Gdynia będziesz robił w 7 godzin, przez
        co będziesz bardziej zmęczony i zdenerwowany, a drogi bardziej zatłoczone.
        Dopóki posiadacze samochodów nie zaczną organizować się w silne lobby i nie
        zaczną wymuszać na czerwonych pijawkach zrozumienia, że drogi i samochody
        istnieją nie po to, żeby sobie robić spacerki ani po to, żeby był pretekst do
        rabowania ich z kasy, tylko po to, żeby się SZYBKO przemieszczać z miejsca na
        miejsce.
        • misiu-1 dokończenie 17.06.08, 19:18
          ...będą cały czas robieni w jajo, jak przez cinkciarzy pod Pewexem.
        • edgar22 Re: Obawiam się, że to tylko obiecanki - cacanki 17.06.08, 19:34
          misiu-1 napisał:

          > Nie będzie git, bo wtedy drogę Warszawa-Gdynia będziesz robił w 7 godzin

          Na tempo mojej jazdy fotoradary nie wpłyną, nawet gdyby stały co 100 m. Ja od dawna poruszam się prędkościami bliskimi przepisowym.
          Poza tym nie przesadzaj - 7 godzin to chyba z obiadem po drodze i zwiedzaniem skansenu w Olsztynku. (Nawet mi zajmuje to znacznie mniej czasu)
          • misiu-1 Re: Obawiam się, że to tylko obiecanki - cacanki 17.06.08, 22:05
            edgar22 napisał:

            > Poza tym nie przesadzaj - 7 godzin to chyba z obiadem po drodze i
            > zwiedzaniem skansenu w Olsztynku

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=80564460
            • edgar22 Re: Obawiam się, że to tylko obiecanki - cacanki 18.06.08, 07:40
              Cóż - facet miał pecha. To nie jest normalny czas przejazdu tej trasy. Moje doświadczenia pokrywają się z tym, co w tamtym wątku piszą tiges i mejson.
              Ale owszem - zdarzyło mi się jechać nawet 8 godzin - ale to nie miało akurat nic wspólnego z trzymaniem się przepisowych prędkości. Powodem były wyjątkowo niesprzyjające warunki (i zły dobór trasy) i cieszyłem się, że w ogóle dojechałem.
          • inguszetia_2006 Re: Obawiam się, że to tylko obiecanki - cacanki 18.06.08, 08:12
            Witam,
            Ja bardzo przepraszam, ale jak czytam, że nad morze jedzie się z
            Warszawy 7 godzin i to jest ślamazarstwo to ja wymiękam;-)
            Jadę conajmniej 10 i to nie jest wcale dużo;-)Zatrzymuje się po
            drodze dwa razy albo i więcej. Jem obiad,ale nie w tempie
            ekspresowym. Potem kawa do obiadu i deser;-) Potem mały spacerek i
            telefony do rodziny i znajomych, że żyję;-) Jak córka mi jęczy, to
            też się zatrzymuję na siusiu i takie tam. W sumie np. do Lubiatowa,
            Dębek itd. jadę około 12, 13 godzin.
            Pzdr.
            Inguszetia
            • edgar22 Re: Obawiam się, że to tylko obiecanki - cacanki 18.06.08, 08:19
              inguszetia_2006 napisała:

              > Zatrzymuje się po drodze dwa razy albo i więcej. Jem obiad,ale nie
              > w tempie ekspresowym. Potem kawa do obiadu i deser;-) Potem mały
              > spacerek i telefony do rodziny i znajomych, że żyję;-) Jak córka
              > mi jęczy, to też się zatrzymuję na siusiu i takie tam.

              Dlatego w dłuższe trasy z dziećmi jeżdżę nocą - kiedy drogi puste, knajpy zamknięte, brzdące śpią a słonko nie grzeje.
            • misiu-1 Re: Obawiam się, że to tylko obiecanki - cacanki 18.06.08, 17:41
              inguszetia_2006 napisała:

              > Witam,
              > Ja bardzo przepraszam, ale jak czytam, że nad morze jedzie się z
              > Warszawy 7 godzin i to jest ślamazarstwo to ja wymiękam;-)

              Owszem, to jest tempo ślimacze, bo 350km powinno się pokonywać w ciągu 2 godzin
              - autostradą bez ograniczeń prędkości. Jak nie ma autostrad, to w max. 4 godziny.
              Ja mogę zrozumieć, że znajdą się tacy, którzy nawet co kilkanaście kilometrów
              lubią popasać. Niech sobie jadą nad morze nawet i tydzień, jeśli nie szkoda im
              tracić czasu na podróż, ale niech nie oczekują, że wszyscy pozostali uznają taką
              jazdę za odpowiednią dla siebie.
    • Gość: na zimno A ktora "firemka" dostanie te zlecenia? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.06.08, 13:48
      I wszystko jasne. Jak w reklamie zarowek.

    • Gość: Kodem_PL Taaak, chodzi o bezpieczenstwo:-D IP: *.cable.ubr14.brad.blueyonder.co.uk 17.06.08, 14:14
      Wlasnie to mialem na mysli, gdy mowilem, ze ludzie popierajac (i chcac wiecej)
      fotoradary i podobne dzialania policji sami sobie robia wroga.

      Bo z rosnaca liczba fotoradarow malala bedzie ta roznica pomiedzy ustawieniem
      fotoradaru, a ograniczeniem predkosci. I placic beda wlasnie Ci, ktorym sie
      wydawalo, ze to INNI (wariaci, PH itp) dostana w kosc...

      Tak, chodzi tylko o nasze bezpieczenstwo, nie pieniadze. Dlatego nie bedzie
      punktow;-)
      • misiu-1 Re: Taaak, chodzi o bezpieczenstwo:-D 17.06.08, 19:02
        Gość portalu: Kodem_PL napisał(a):

        > Tak, chodzi tylko o nasze bezpieczenstwo, nie pieniadze. Dlatego nie
        > bedzie punktow;-)

        Oczywiście. Kiedy zaczyna się rabunek na większą skalę, wtedy punkty zaczynają
        przeszkadzać. Przyznając je można skasować kierowcę na mniej niż 1200zł rocznie,
        bo wtedy zaczyna się przerwa albo na odzyskanie prawa jazdy, albo ostrożną
        jazdę. Widocznie piraci drogowi (pirat: osobnik napadający i rabujący
        podróżnych) planują zbierać więcej.
        • emes-nju Re: Taaak, chodzi o bezpieczenstwo:-D 18.06.08, 10:30
          misiu-1 napisał:

          > Gość portalu: Kodem_PL napisał(a):
          >
          > > Tak, chodzi tylko o nasze bezpieczenstwo, nie pieniadze. Dlatego
          > > nie bedzie punktow;-)
          >
          > Oczywiście. Kiedy zaczyna się rabunek na większą skalę, wtedy
          > punkty zaczynają przeszkadzać.

          Tak jak napisales - punktow nie mozna przyznawac, bo za szybko zabraknie "donatorow".

          Te pijawy wiedza, ze np. REPy beda zapierd... az sie bedzie kurzylo - co dla nich znaczy 500, 1000 czy 5000 zl mandatu jezeli dzieki wariackiej jezdzie zdarzaja na spotkanienie, ktore owocuje wielomilionowym kontraktem; pracodawca bardzo chetnie zaplaci :-P Waaadza wie, ze komunikacja jest krwioobiegiem gospodarki. Nie chcac/nie umiejac poprawic infrastruktury, wprowadzaja kolejny "podatek drogowy" dla tych, ktorzy naprawde musza przemieszczac sie szybko, zeby robic interesy (bo konkurencja nie czeka - rowniez ta zza granicy). Te interesy, od ktorych juz placa wysokie podatki.

          Te troche madatow "cywilnych" w bardzo drogich autach, czy przypadkiem zlapanych przecietnych kierowcow, tez jest nie do pogardzenia...

          Jak zawsze - ch.j z bezpieczenstwem, byleby strumien kasy plynal coraz szerszym strumieniem, a spoleczenstwu mozna sie bylo pochwalic swoja ofiarna walka na polu bezpieczenstwa, polagajaca wylacznie na stawianiu coraz to nowych masztow; znaczna czesc spoleczentwa nawet wierzy, ze to dla ich bezpieczenstwa :-/
    • foreks jak zobacze, uwierze 17.06.08, 14:25
    • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 17.06.08, 18:53
      Jak staną się zbyt dużą uciążliwością, będą unieszkodliwiane. Będzie jak z
      kawałkiem twarogu w ręce - im mocniej zaczną cisnąć, tym więcej ucieknie im
      między palcami.
    • jureek Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 17.06.08, 20:42
      Z tym nie dawaniem punktów to fatalna wiadomość. Ciekawe, jak to uzasadnią.
      Jura
      • Gość: Poll Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 22:47
        Już to wyjasnili . Bezduszna maszyna nie moze dawac punktów
        • jureek Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 17.06.08, 22:56
          Gość portalu: Poll napisał(a):

          > Już to wyjasnili . Bezduszna maszyna nie moze dawac punktów

          To w Niemczech fotoradary mają dusze? Ciekawe.
          Takie postawienie sprawy jest bez sensu. To tak, jakby za pieniądze można było
          sobie kupić licencję na przekraczanie dozwolonych prędkości.
          Jura
          • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 09:07
            Ja tylko przytoczyłem to co wiem . Nie miej do mnie pretensji że zmiana
            kwalifikacji nastapiła .
            www.motofakty.pl/artykul/rewolucja_w_fotoradarach.html
          • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 10:36
            jureek napisał:

            > To tak, jakby za pieniądze można było sobie kupić licencję na
            > przekraczanie dozwolonych prędkości.

            Ja to wlasnie tak widze :-/
    • apache5 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 08:35
      Będą też wyższe mandaty. To czas i pora aby żądać ustawienia ograniczeń
      prędkości tam gdzie to konieczne i zasadne, a nie dla wygody urzędników. Typowym
      przykładem jest tablica D-42 stojąca 1500m przed wsią ( bo dwa domki stoją z
      oborą), ograniczenie do 50km/h na obwodnicy miasta (w trosce o ruch pieszy?),
      ograniczenia przed stacjami paliw i parkingami znakiem B-25, linie ciągłe
      podwójne na kilometry itp. Jak mamy płacić to pora żądać aby ta radosna
      twórczość zniknęła. A STOSOWAĆ art.21 ust 2 pkt 2 ustawy p.o.r.d. bo sami się w
      tym sosie udusimy.
      • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 09:08
        apache5 napisał:

        > oborą), ograniczenie do 50km/h na obwodnicy miasta (w trosce o ruch pieszy?),

        Nie , bo hałas .
        • kozak-na-koniu Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 09:30
          Ja mieszkam w poliżu stacji pogotowia ratunkowego i od tych syren
          przez 24 godziny/dobę już nie diabli biorą. Powinni tam ustawić
          fotoradar, bo prędkość też przekraczają, jakby nie mogli wyjeżdżać
          wcześniej.
          • Gość: Poll Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 09:37
            Widzisz , gybyś nie mieszkał w PSP to miałbyś może i spokój ale co z nami?
            • kozak-na-koniu Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 09:44
              Nie wiem co to jest PSP a Wy, towarzyszu, martwcie się o siebie
              sami. W kapitaliźmie tak już jest.
              • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 09:46
                kozak-na-koniu napisał:

                > Nie wiem co to jest PSP a Wy, towarzyszu, martwcie się o siebie
                > sami. W kapitaliźmie tak już jest.

                PSP to pokój szybkiej pomocy .
                • kozak-na-koniu No proszę! 18.06.08, 13:58
                  A ja myślałem, że Państwowa Straż Pożarna...
          • Gość: rekrut1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: 85.222.86.* 18.06.08, 09:54
            Co ma ruch pieszych do fotoradarów? Jak się ma okradanie
            społeczeństwa do wypadków na drodze?
            Zamiast modernizować drogi, odebrać prawo do "mądrzenia" się drogach
            Wójtom, radnym i cholera wie komu jeszcze podnosi się mandaty,
            stawia ograniczenia, tworzy się bzdurne prawo, ogłasza że 60km.dróg
            ekspresowych(o autostradach po 6,5 mil/zł.za km. nawet nie
            wspominam) to szczyt możliwości państwa, zła organizacja ruchu
            powodująca "kolizyjność" ruchu pieszych i samochodów. To są między
            innymi przyczyny wypadków.
            Czy naprawdę decydenci nie widzą związków przyczynowo-skutkowych w
            ilości wypadków i śmiertelności na drogach?
            Pozdr.
            Pazdzioch
            • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 09:58
              Gość portalu: rekrut1 napisał(a):

              > Zamiast modernizować drogi, odebrać prawo do "mądrzenia" się drogach
              > Wójtom, radnym i cholera wie komu jeszcze podnosi się mandaty,
              > stawia ograniczenia, tworzy się bzdurne prawo,

              I bardzo dobrze sie robi bo zły stan dróg to przyczyna minimalnej ilości
              wypadków w porównaniu z nadmierną prędkością i wymuszeniami .
              • klemens1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 20:23
                > I bardzo dobrze sie robi bo zły stan dróg to przyczyna minimalnej
                > ilości wypadków w porównaniu z nadmierną prędkością i wymuszeniami

                Gdyby drogi były lepsze, to przy tych samych prędkościach byłoby mniej wypadków
                i wymuszeń.
                Nie musisz starać się tego zrozumieć.
                • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 23:36
                  klemens1 napisał:

                  > Gdyby drogi były lepsze, to przy tych samych prędkościach byłoby mniej wypadków
                  > i wymuszeń.
                  > Nie musisz starać się tego zrozumieć.

                  Ty nie zrozumiałeś . Skoro zła droga jest powodem mizernej ilości wypadków to
                  jej poprawienie zmniejszy ilość wypadków o "mizernie" - czubie.
                  A co do wymuszeń to już kompletmą pojechałeś . Jeśli ktoś zamierza wyjechać z
                  podporządkowanej bez patrzenia w którąkolwiek ze stron to żadna nawierzchnia
                  nie zmieni jego poglądów .
                  • klemens1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 23:34
                    > Ty nie zrozumiałeś . Skoro zła droga jest powodem mizernej ilości
                    > wypadków to jej poprawienie zmniejszy ilość wypadków o "mizernie" -
                    > czubie.

                    Widzę że tracisz nerwy, lachociągu, ale najlepsze jest to, że znowu pierniczysz
                    głupoty bo jesteś tak tępy że rozumiesz ze 3% tego co czytasz. Dajesz się
                    wciągać w pułapkę jak idiota - zresztą nic dziwnego.

                    Poprawienie drogi spowoduje że przy tych samych prędkościach będzie dużo mniej
                    wypadków. A więc przyczyna "nadmierna prędkość" będzie powodowała dużo mniej
                    wypadków, i to wcale nie ze względu na zmniejszenie prędkości, tylko ze względu
                    na poprawę jakości drogi. Tłumaczę jak niedorozwiniętemu, ale pewnie i tak nie
                    pojmiesz.


                    > A co do wymuszeń to już kompletmą pojechałeś . Jeśli ktoś zamierza
                    > wyjechać z podporządkowanej bez patrzenia w którąkolwiek ze stron
                    > to żadna nawierzchnia nie zmieni jego poglądów .

                    Tępy jesteś aż żal bierze. Wymuszenia często biorą się z tego, że na
                    podporządkowanej drodze jest duży ruch, kierowcy tracą nerwy i ryzykownie
                    wyjeżdżają wymuszająć pierwszeństwo. Poprawa infrastruktury powoduje że tego nie
                    muszą robić, albo robią to w mniejszym stopniu.

                    Spodziewam się że nawet taki tępol jak ty już to zrozumiał. Ale wiem, że twoja
                    mendowata natura nie pozwoli ci przyznać że mam rację. I bardzo dobrze, bo
                    dzięki temu będziesz się tylko pogrążał. Musisz to robić - już taki po..y
                    jesteś (do czego zresztą sam się przyznałeś).
                    • edgar22 Przydałby się administracyjny zakaz dyskusji 20.06.08, 07:53
                      między klemensem1 i habudzikiem.

                      Osobno da się czytać Wasze wypowiedzi, ba - czasem macie nawet coś ciekawego do powiedzenia. Ale potraficie zaśmiecić każdy wątek, gdy tylko zaczynacie dyskutować między sobą.
                      A te wyzwiska i przepychanki - jak dwie baby walczące w kisielu...
                      • habudzik Re: Przydałby się administracyjny zakaz dyskusji 20.06.08, 09:28
                        Eeeee , nieprawda ja go zwykle nie wyzywam .
                      • klemens1 Re: Przydałby się administracyjny zakaz dyskusji 24.06.08, 19:11
                        Mendy zawsze będę tępił. Moje określenia to nie wyzwiska - to zwykła prawda.
                        Gdybym został pozwany, bez trudu bym się wybronił.
                        • habudzik Re: Przydałby się administracyjny zakaz dyskusji 24.06.08, 23:50
                          klemens1 napisał:

                          > Gdybym został pozwany, bez trudu bym się wybronił.

                          Bez względu kim byś został - nie masz szans na niemożliwe .
                          • klemens1 Re: Przydałby się administracyjny zakaz dyskusji 27.06.08, 22:50
                            Dlatego piszę o rzeczach nie tylko możliwych, ale nawet oczywistych.
                            • habudzik Re: Przydałby się administracyjny zakaz dyskusji 28.06.08, 08:11
                              Dlatego pisze że nie miałbyś szans na obrone .
                              • klemens1 Re: Przydałby się administracyjny zakaz dyskusji 04.07.08, 10:03
                                W ogóle nie musiałbym się bronić - sąd po przeczytaniu twoich głupot wydałby
                                orzeczenie "Habudzik to rzeczywiście idiota i menda".
                                • habudzik Re: Przydałby się administracyjny zakaz dyskusji 04.07.08, 10:10
                                  Ale ja napisałem że nie miałbyś szans na obrone a nie że do obrony by nie doszło .
                                  • klemens1 Re: Przydałby się administracyjny zakaz dyskusji 07.07.08, 22:37
                                    A ja napisałem że nie miałbym szans na obronę, bo do obrony by nie doszło. To
                                    tak jakby ktoś oskarżył mnie o nazwanie krowy mianem "krowa". Brak cech czynu
                                    zabronionego i koniec sprawy.
                                    • habudzik Re: Przydałby się administracyjny zakaz dyskusji 07.07.08, 22:40
                                      Do obrony musiałby dojść bo trzeba udowodnić że się krowe krową nazwało .
                                      • klemens1 Re: Przydałby się administracyjny zakaz dyskusji 09.07.08, 22:09
                                        Gdy sąd zobaczy na własne oczy że to krowa, to nie będzie wymagał dowodów od innych.
                                        • habudzik Re: Przydałby się administracyjny zakaz dyskusji 09.07.08, 22:12
                                          klemens1 napisał:

                                          > Gdy sąd zobaczy na własne oczy że to krowa, to nie będzie wymagał dowodów od in
                                          > nych.
                                          >

                                          Okazanie w sądzie to obrona w takim przypadku .
                    • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 09:27
                      klemens1 napisał:

                      > Poprawienie drogi spowoduje że przy tych samych prędkościach będzie dużo mniej
                      > wypadków.

                      Skoro zła droga nie była przyczyną wypadku to jej poprawienie niczego nie zmieni
                      ( poza komfortem )


                      A więc przyczyna "nadmierna prędkość" będzie powodowała dużo mniej
                      > wypadków,

                      Przyczyna "nadmierna prędkość" sama w sobie i na dobrej drodze jest przyczyną .
                      Rozumiesz ? Nie , nie rozumiesz .



                      > Tępy jesteś aż żal bierze. Wymuszenia często biorą się z tego, że na
                      > podporządkowanej drodze jest duży ruch, kierowcy tracą nerwy i ryzykownie
                      > wyjeżdżają wymuszająć pierwszeństwo.

                      To jest tylko ich tłumaczenie . To nie droga jest przyczyną wymuszenia a słabe
                      nerwy co widać po Tobie . Wniosek - leczyć nerwice .
                      • klemens1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 24.06.08, 19:09
                        > Przyczyna "nadmierna prędkość" sama w sobie i na dobrej drodze jest
                        > przyczyną . Rozumiesz ? Nie , nie rozumiesz .

                        Ale będzie występować rzadziej przy tych samych prędkościach. Nawet nie pytam
                        czy rozumiesz.

                        > To jest tylko ich tłumaczenie . To nie droga jest przyczyną
                        > wymuszenia a słabe nerwy co widać po Tobie . Wniosek - leczyć
                        > nerwice .

                        Czyli wg ciebie skrzyżowania bezkolizyjne nie poprawiają w ogóle bezpieczeństwa?
                        Widać po tobie że tak myślisz. Wniosek - głupoty uleczyć się nie da.
                        • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 24.06.08, 23:48
                          klemens1 napisał:

                          > > Przyczyna "nadmierna prędkość" sama w sobie i na dobrej drodze jest
                          > > przyczyną . Rozumiesz ? Nie , nie rozumiesz .
                          >
                          > Ale będzie występować rzadziej przy tych samych prędkościach.

                          Nie 1/4 mózgu , bo prędkość na 131km/h jest niebezpieczna nie ze względu na
                          droge tylko na samo jej zaistnienie .




                          > > To jest tylko ich tłumaczenie . To nie droga jest przyczyną
                          > > wymuszenia a słabe nerwy co widać po Tobie . Wniosek - leczyć
                          > > nerwice .
                          >
                          > Czyli wg ciebie skrzyżowania bezkolizyjne nie poprawiają w ogóle bezpieczeństwa
                          > ?

                          Skrzyżowania bezkolizyjne to nie lepszy stan dróg i wymuszenia a o nich pisaliśmy.
                          • klemens1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 27.06.08, 22:55
                            > Nie 1/4 mózgu , bo prędkość na 131km/h jest niebezpieczna nie ze
                            > względu na droge tylko na samo jej zaistnienie .

                            Czyli taka prędkość jest tak samo niebezpieczna zarówno na autostradzie, jak i
                            na drodze jednojezdniowej z jednym pasem ruchu dla każdego kierunku i
                            kolizyjnymi skrzyżowaniami?

                            > Skrzyżowania bezkolizyjne to nie lepszy stan dróg i wymuszenia a o
                            > nich pisaliśmy.

                            Stan dróg to również infrastruktura dróg.
                            A to że skrzyżowania bezkolizyjne nie mają wpływu na skalę wymuszeń
                            pierwszeństwa to już zdanie którego nawet debil powinien się wstydzić. W dalekim
                            stadium musisz być.
                            • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 28.06.08, 08:09
                              klemens1 napisał:

                              > > Nie 1/4 mózgu , bo prędkość na 131km/h jest niebezpieczna nie ze
                              > > względu na droge tylko na samo jej zaistnienie .
                              >
                              > Czyli taka prędkość jest tak samo niebezpieczna zarówno na autostradzie, jak i
                              > na drodze jednojezdniowej z jednym pasem ruchu dla każdego kierunku

                              Tak taka prędkość jest sama w sobie niebezpieczna , nawet na 8-pasmowej
                              autostradzie i nawet na płycie lotniska . To tak jak prędkość jednego macha w
                              przypadku Jumbo Jeta .






                              > > Skrzyżowania bezkolizyjne to nie lepszy stan dróg i wymuszenia a o
                              > > nich pisaliśmy.
                              >
                              > Stan dróg to również infrastruktura dróg.

                              Stan dróg to ich stan a infrastruktura to infrastruktura . Aaaaa zapomniałem że
                              nie znasz znaczenia słów jakimi się posługujesz więc przypomne tylko że
                              infrastruktura to np: mosty a ich stan to zupełnie odrębna sprawa .
                              • klemens1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 04.07.08, 10:07
                                Masz zawsze 2 wyjścia - poddać się albo brnąć. Zawsze wybierasz to drugie. Teraz
                                wypisałeś takie idiotyzmy, że swój cel uważam za osiągnięty.
                                Teraz możesz spokojnie podawać mnie do sądu - w ogóle nie mam się czego obawiać.
                                Jesteś mendą, idiotą i masz mentalność jebniętego gó..arza. To udowodnione.
                                • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 04.07.08, 10:16
                                  Wyjść jest wiele . Jednym z nich jest dokopanie Tobie .
                                  Infrastruktura to nie stan dróg - czy nie rzoumiesz tego jeszcze ???
                                  Czy nie dotarło jescze do Ciebie że prędkość pow. 130km/h jest niebezpieczna
                                  sama w sobie i nie ma kraju na świecie by ktokolwiek z liczących się to
                                  kwestionował . Nie rozumiesz że samoloty np ; pasażerskie nie rowijaja wyższych
                                  prędkości niż 0.85M ,pomimo extra autostrady po jakiej sie poruszają , bo jest
                                  to niebezpieczne ( kończą się ich możliwości )
                                  • klemens1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 07.07.08, 22:35
                                    Ty wybrałeś wyjście o nazwie "pisanie głupot". Czasami używasz też kłamstwa oraz
                                    nieodpowiadasz na pytanie licząc że o nich zapomnę.
                                    Prędkość pow. 130 km/h nie jest niebezpieczna sama w sobie, a krajem które
                                    zezwalają na wyższą prędkość są np. Niemcy.
                                    Infrastruktura to nie stan dróg, ale stan dróg zawiera w sobie pojęcie
                                    infrastruktury.
                                    • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 07.07.08, 22:45
                                      "lepszy stan dróg i wymuszenia" - o tym pisaliśmy a to absolutnie nie jest zwane
                                      infrastrukturą .

                                      Zezwolenie na coś jest odstąpieniem od (w tym przypadku ) kary za jej
                                      przekroczenie ale nie oznacza to że Niemcy uznają prędkość >130km/h za
                                      bezpieczną . Niech no Ci tylko udowodnią że przy 129km/h ( w przenośni ) nie
                                      doszłoby do wypadku .
                                      • klemens1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 09.07.08, 22:44
                                        Stan dróg oznacza zarówno jakość nawierzchi, oznakowania jak i infrastrukturę.
                                        "Stan" to dosyć szerokie pojęcie i jak najbardziej zawiera w sobie infrastrukturę.
                                        Nie pisałem nic o zezwoleniach, tylko o tym że prędkość 131 km/h sama w sobie
                                        nie jest niebezpieczna, a już na pewno nie jest tak samo niebezpieczna na
                                        autostradzie i na zwykłej drodze (pewnie dlatego na tych rodzajach dróg są różne
                                        ograniczenia, czego nietrudno się domyśleć).
                                        Ta sama prędkość na lepszej drodze (zarówno pod względem infrastruktury jak i
                                        jakości) jest bezpieczniejsza przy pozostałych niezmienionych parametrach.
                                        • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 09.07.08, 22:49
                                          Stan dróg i wymuszenia to stan dróg i coś czym określamy np: sytuacje w której
                                          jeden drugiemu wyjedzie nie mając pierwszeństwa . Infrastruktura to np mosty ,
                                          wiadukty itp . Nie maja one ze sobą nic wspólnego matole .
                                        • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 09.07.08, 22:53
                                          klemens1 napisał:


                                          > Nie pisałem nic o zezwoleniach, tylko o tym że prędkość 131 km/h sama w sobie
                                          > nie jest niebezpieczna,

                                          No właśnie o to chodzi że jest i wszyscy na świecie jej albo stanowczo zakazują
                                          albo odradzają ale zawsze jest ona uznawana za niebezpieczną . Różnice pomiędzy
                                          stanowczym zabranianiem w Norwegii a odradzaniem w Niemczech to różnice w
                                          tolerancji i legislacji .
            • Gość: na zimno Jak "oni" to widza: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.06.08, 10:04
              www.twoja-firma.pl/wiadomosc/16782937,rewolucja-w-fotoradarach.html

              Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa,
              kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa,
              kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa,
              kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa,
              kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa,
              kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa,
              kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa,
              kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa,
              kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa,
              kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa,
              kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa, kasa,Kasa, kasa,
              kasa,Kasa, kasa, kasa,
              • habudzik Re: Jak "oni" to widza: 18.06.08, 10:16
                Także ja proponuje tym sk....om dopier...ć i nie dać im kasy . Proste , nie ????
                • Gość: na zimno Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie placic. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.06.08, 11:08
                  Wyciagasz jak zwykle bledne wnioski. Wiadomo, ze wladzy kasy ciagle
                  malo, pieniadze dla wladzy sa jak narkotyk, po pewnym czasie
                  wladza sie uzaleznia i chce jeszcze wiecej. Jasne?

                  Chodzi o to, ze zainwestowanie tak poteznych srodkow w system
                  obslugi radarow i w same radary jest dyskusyjnym przesiewzieciem
                  "ekonomicznym" w swietle stanu polskich drog.

                  Duzo lepsze rezultaty dalaby rozsadnie przeprowadzona akcja
                  przegladu oznakowania (z punktu widzenia przepustowosci)
                  i tak juz zapchanych polskich drog. Usuniecie oznakowania
                  blednego, malowanie porzadnych bialych pasow(widocznych w nocy),
                  wymiana swiatelek nieodblaskowych na ODBLASKOWE na slupkach
                  hektometrycznych, naprawa dziur w nawierzchni.

                  Niestety tzw. dzialania pozytywne i pozyteczne nie sa w zasiegu
                  widzenia wladzy. Wladza potrafi wymyslic jedynie dzialania
                  represyjne, ktore przynosza calkiem przeciwne skutki w stosunku
                  do zamierzonych. Historia jest dowodem na taka teze.

                  Ta "swoista tarcza radarowa" przyniesie zyski glownie firmom, ktore
                  dostana zlecenia. Ponial, habudziku?


                  • jane14 Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 18.06.08, 11:45
                    Gość portalu: na zimno napisał(a):
                    > Ta "swoista tarcza radarowa" przyniesie zyski glownie firmom, ktore
                    > dostana zlecenia. Ponial, habudziku?

                    Nie wiem czy poniał, ale kazde działanie, w tym budowa dróg, mostów
                    wiaduktów itd też przynosi zyski głownie firmom budowlanym.
                    A co do samych fotoradarów. Tu można mieć wątpliwości.
                    Rozważanie tylko w kategori finansowej wcale nie musi oznaczać
                    wpływu do budżetu. System zarówno w fazie budowy jak i działania
                    bedzie sporo kosztował. Jeśli kierowcy szybko "dostosuja się" do
                    systemu to moze być plajta.
                    Natomiast no niestety czy tego chcemy czy nie, tam gdzie sa
                    fotoradary czy atrapy, zarówno statystyki jak i obserwacja, wskazuje
                    ze liczba wypadków i ofiar spada a bezpieczeństwo sie poprawia.
                    Nie zauwazyłem też by fotoradar był przyczyna korka no chyba ze
                    ustawiony na "0".
                    Ta róznica miedzy tym miejscem a innymi podobnymi bez fotoradarów
                    wyrazona w sztukach czy % spadku ofiar to właśnie głowni potencjalni
                    beneficjenci tego systemu.
                    Warto wiec zanim wyda sie osąd, ze to tylko dla kasy pomyśleć. A
                    moze ten fotoradar to nie zagrozenie dla mego portfela ale własnie
                    nadzieja, na nieznalezienie się w przyszłym roku wsród tych
                    kolejnych 5000 "pechowców".
                    • Gość: na zimno Kazdy ma swoj poglad na ten problem. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.06.08, 12:16
                      Zwrocilem uwage na "represyjna mentalnosc" decydentow.
                      Bo to ona jest glownym motywem ich dzialania, niestety.
                      Za malo widze dzialan pozytywnych, merytorycznych.
                      Akcyjnosc przedsiewziec jest symptomatyczna.

                      Czy znajde sie wsrod pechowcow?
                      Mam raczej nikle szanse, poniewaz to ja staram sie jezdzic
                      zgodnie z oznakowaniem, a ze jest ono czasem absurdalne,
                      za to juz odpowiedzialne sa wladze. Ponadto poruszam sie glownie
                      w BRD, do Polski jade incydentalnie, krotko mowiac "zwisa mi to"
                      spokojnie.

                      Co nie znaczy, ze nie moge wypowiedziec swojej opinii.





                      • habudzik Re: Kazdy ma swoj poglad na ten problem. 18.06.08, 13:31
                        Gość portalu: na zimno napisał(a):

                        > Zwrocilem uwage na "represyjna mentalnosc" decydentow.
                        > Bo to ona jest glownym motywem ich dzialania, niestety.
                        > Za malo widze dzialan pozytywnych, merytorycznych.
                        > Akcyjnosc przedsiewziec jest symptomatyczna.


                        Dużo słów , mało treści . Jakie pozytywne działania chętnie byś widział ? Sieć
                        autostrad ?
                    • jureek Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 18.06.08, 12:46
                      No cóż, zrezygnowanie z karania punktami i pozostawienie tylko kar pieniężnych
                      prowadzi do wniosku, że właśnie o kasę chodzi. W Polsce jest spora grupa takich,
                      którzy sobie te mandaty po prostu w koszta wliczą i mało będą się przejmowali
                      radarami. Oni na pewno cieszą się, że nie muszą już obawiać się utraty prawka,
                      gdy mocniej przydepną.
                      Jura
                    • emes-nju Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 18.06.08, 13:08
                      jane14 napisał:

                      > Natomiast no niestety czy tego chcemy czy nie, tam gdzie sa
                      > fotoradary czy atrapy, zarówno statystyki jak i obserwacja,
                      > wskazuje ze liczba wypadków i ofiar spada a bezpieczeństwo sie
                      > poprawia.

                      Pewnie tak jest - musze wierzyc w oficjalne statystyki mimo, ze tych szczegolowych, o miejscach ustawienia fotoradarow, nie widzialem. Klopot w tym, ze statystyki, ktore widzialem, wyraznie wskazuja na wzrost ogolnej liczby wypadkow i wzrost liczby ofiar.

                      Dziejaca sie od kilku lat fotoradarowa "rewolucja" daje efekty WYLACZNIE w miejscu posadowienia masztu. Wyglada wiec na to, ze jedynym realnym skutkiem obsr.wania poboczy coraz to nowymi skrzynkami, jest eksport wypadkow poza zasieg dzialania "wielkiego brata". I co z tym fantem zrobic...?

                      Fotoradar na KAZDEJ drodze co 500 m i cala armia ludzi do prowadzenia nadzoru?

                      Taniej chyba bedzie wreszcie pobudowac mniej kolizyjne drogi. Tylko, ze drogi na siebie nie zarobia... :-P
                      • jane14 Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 18.06.08, 14:28
                        emes-nju napisał:

                        > Pewnie tak jest - musze wierzyc w oficjalne statystyki mimo, ze
                        tych szczegolow
                        > ych, o miejscach ustawienia fotoradarow, nie widzialem.

                        Ale jak pamietam rok temu bezkrytycznie uwierzyłeś w "statystyki",
                        że swiatłami za zdecydowanie wieksza kwote uratujemy ponoć 300 osób.

                        > Klopot w tym, ze statys
                        > tyki, ktore widzialem, wyraznie wskazuja na wzrost ogolnej liczby
                        wypadkow i wz
                        > rost liczby ofiar.

                        No właśnie w tym cały kłopot np. z tymi swiatłami...
                        Bo z fotoradarami to już niekoniecznie. Np. można zauwazyć bez trudu
                        analizujac dane z krajów europejskich, że istnielje wyraźna
                        korelacja miedzy liczba fotoradarów na km drogi a liczba ofiar
                        wypadkó drogowych. No pewnie, że to jeszcze nie dowód ale przy
                        światłach nawet takiej poszlaki nie było.
                        • emes-nju Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 18.06.08, 16:04
                          jane14 napisał:

                          > emes-nju napisał:
                          >
                          > > Pewnie tak jest - musze wierzyc w oficjalne statystyki.
                          >
                          > Ale jak pamietam rok temu bezkrytycznie uwierzyłeś w "statystyki",
                          > że swiatłami za zdecydowanie wieksza kwote uratujemy ponoć 300
                          > osób.

                          Przytocz z laski swojej gdzie napisalem, ze swiatla uratuja 300 osob.

                          > > Klopot w tym, ze statystyki, ktore widzialem, wyraznie wskazuja
                          > > na wzrost ogolnej liczby wypadkow i wzrost liczby ofiar.
                          >
                          > można zauwazyć bez trudu analizujac dane z krajów europejskich, że
                          > istnielje wyraźna korelacja miedzy liczba fotoradarów na km drogi a
                          > liczba ofiar wypadkó drogowych.

                          Hm... ciekawe dlaczego...?

                          A moze dlatego, ze w krajach europejskich fotoradary zaczeto stawiac PO wybudowaniu przyzwoitej, przede wszytkim maksymalnie bezkolizyjnej infrastruktury, a w Polsce ZAMIAST...?

                          Wzrost liczby wypadkow w ostatnim roku jest bezsporny. I to pomimo stalego zwiekszania liczby fotoradarow. Ogladanie sie na statystyki innych krajow i nie ogladanie sie na statystyki z wlasnego podworka zaczyna mi coraz bardziej mi sie nie podobac - co mi z tego, ze zabieg wszedzie sie udaje, a u nas pacjent umiera?
                          • jane14 Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 19.06.08, 09:38
                            emes-nju napisał:
                            > Przytocz z laski swojej gdzie napisalem, ze swiatla uratuja 300
                            osob.

                            Ale ja nie napisałem ze to ty napisałeś tylko że wtedy uwierzyłeś
                            panom z KG Policji a dziś nie chcesz. Wierzysz im (choć tu akurat
                            nie z KG) np. gdy "walcza" o bezsensowne powtarzanie swiateł za
                            skrzyzowaniem co powoduje korki a nie gdy twierdza, że jak
                            pojedziesz wolniej (a jeszcze co jakiś czas sprawdzą czy napewno) to
                            bedzie bezpieczniej.
                            > Ogladanie sie na statystyki innych krajow i nie ogl
                            > adanie sie na statystyki z wlasnego podworka zaczyna mi coraz
                            bardziej mi sie n
                            > ie podobac

                            No ale przecież tu powołuja sie na statystyki z własnego podwórka.
                            Co prawda tylko z tych fragmentów monitorowanych ale z własnego to
                            nie ulega watpliwości. Np. ta juz słynna S8 (to chyba unas nie?) no
                            mimo ze co jakiś czas nadal zdarzaja się tam "spektakularne" kraksy
                            to jednak ogólna ich liczba spadła i to czy ktoś chce czy nie,
                            wyjatkowa sytuacja na naszych drogach.

                            > co mi z tego, ze zabieg wszedzie sie udaje, a u nas pacjent umiera
                            > ?

                            No bo my na razie nie robimy zadnych zabiegów, ale tylko kłocimy sie
                            nad pacjentem co by tu zrobić ... dlatego umiera.
                            • emes-nju Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 19.06.08, 11:10
                              jane14 napisał:

                              > emes-nju napisał:
                              > > Przytocz z laski swojej gdzie napisalem, ze swiatla uratuja 300
                              > > osob.
                              >
                              > Ale ja nie napisałem ze to ty napisałeś tylko że wtedy uwierzyłeś
                              > panom z KG Policji a dziś nie chcesz.

                              Przytocz mi zatem gdzie napisalem, ze nie chce wierzyc.

                              Cos chyba nie halo z rozumieniem tekstu bo ja, konfrontujac dane o wypadkach w miejscach ustawienia fotoradarow (czyli sie na tych danych oparlem...) i dane o ogolenej liczby wypadkow, wyciagnalem bardzo konkretne i trudne do obalenia (jakos nikt nawet nie probowal) wnioski.
                              • jane14 Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 19.06.08, 14:15
                                emes-nju napisał:
                                > ...wyciagnalem bardzo konkretne i trudne do obalenia (j
                                > akos nikt nawet nie probowal) wnioski.

                                No właśnie, te wnioski obala przykład S8. Gdyby "eksport" wystapił,
                                calowita liczba wypadków powinna jednak na tej drodze wzrosnąc
                                zgodnie z trendem ogólnym, a jedynie spaść miejscowo na tych
                                odcinkach gdzie sa skrzynki. No chyba że przyjac że sfrustrowany X
                                zjezdza specjalnie z trasy i powoduje wypadek na innych drogach...
                                To jest mozliwe bo nieprzyzwyczajony do spokojnej jazdy X moze nawet
                                celowo nadkładać drogi by uniknac fotoradarów.
                                Wszystko jednak sie wyjaśni jak te fotoradary przestana byc
                                egzotyczną ciekawostka, a stałym elementem kontroli kierowców.
                                PS Niedawno narzekałeś że zostałeś niesłusznie posądzony o
                                przekroczenie predkości. Powinieneś wiec być zwolennikiem
                                fotoradarów. One się niemylą.
                                • emes-nju Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 19.06.08, 14:37
                                  jane14 napisał:

                                  > emes-nju napisał:
                                  > > ...wyciagnalem bardzo konkretne i trudne do obalenia (j
                                  > > akos nikt nawet nie probowal) wnioski.
                                  >
                                  > No właśnie, te wnioski obala przykład S8.

                                  Ja i dwoch moich znajomych REPow w Warszawy do Wroclawia jezdzimy przez Katowice. Jest dalej, ale cala droga po co najmniej dwujezdniowkach. Jest eksport?

                                  > To jest mozliwe bo nieprzyzwyczajony do spokojnej jazdy X moze
                                  > nawet celowo nadkładać drogi by uniknac fotoradarów.

                                  Jazda "bespiecznom usemkom" nie jest spokojna. Niezaleznie od fotoradarow, ktore wprowadzaja swoj "smaczek", droga ta prowadzi sladami XIX wiecznego duktu - z jednej wsi, do drugiej. Kilka obwodnic ulatwia jazde, ale nie czyni jej spokojna na calej dlugosci.

                                  > Wszystko jednak sie wyjaśni jak te fotoradary przestana byc
                                  > egzotyczną ciekawostka, a stałym elementem kontroli kierowców.

                                  Co 500 czy co 1000 m na KAZDEJ drodze? Bo wiesz... Ja teraz calkowicie swiadomie jezdze drogami bardziej lokalnymi. Ja robie to dla spokoju (fotoradary w praktyce powoduja co najmniej niepokoj na drodze), a spora czesc dla unikniecia elektronicznego oka.

                                  > PS Niedawno narzekałeś że zostałeś niesłusznie posądzony o
                                  > przekroczenie predkości. Powinieneś wiec być zwolennikiem
                                  > fotoradarów. One się niemylą.

                                  Tak naprawe, to najbardziej mnie wk.rwilo to, ze jak czekalem na wyrok waaaadzy na skrzyzowaniu gierkowki z polna droga przez dobre 3 kwadranse, to nikt z tej drogi nie skorzystal. Zreszta panowie policjanci lapiacy "piratow" doskonale o tym wiedzieli! Stali DOKLADNIE w poprzek tej polnej drogi, bo tak im lepiej wychodzilo schowanie sie za krzakami ;-P
                                  • jane14 Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 20.06.08, 08:23
                                    emes-nju napisał:

                                    > Ja i dwoch moich znajomych REPow w Warszawy do Wroclawia jezdzimy
                                    przez Katowic
                                    > e. Jest dalej, ale cala droga po co najmniej dwujezdniowkach. Jest
                                    eksport?

                                    To zależy od motywacji jeśli waszą "migracje" na tę drogę wywołały
                                    fotoradary to tak. Ale jeśli tak jeżdzisz od zawsze to nie miałeś
                                    wraz z znajomymi wpływu na statystyki zarówno przed jak i po
                                    instalacji skrzynek.

                                    > Jazda "bespiecznom usemkom" nie jest spokojna...

                                    No pewnie nie ale jak już dawno zauważyłem nic nie uspokaja jazdy
                                    tak jak widok radiowozu (gdzieniegdzie powstawały takie atrapy
                                    niebieskich polonezów - widziałeś?), a takze skrzynek.

                                    > droga ta prowadzi sladami XIX wiecznego duktu - z
                                    > jednej wsi, do drugiej. Kilka obwodnic ulatwia jazde, ale nie
                                    czyni jej spokojna na calej dlugosci.

                                    To można napisać o kazdej drodze krajowej. W tej sytuacji ten spadek
                                    statystyk tym bardziej musi szokować. Dlaczego na tej drodze doszło
                                    do takiego wyjatku?
                                    Jak nie musze zapewne nikogo zapewniać, jestem zwolennikiem
                                    fotoradarów. Ale efekt uzyskany na S8 mnie zaskoczył. Nie
                                    spodziewałem sie mimo wcześniejszych pozytywnych doświadczeń że aż
                                    tak ta właściwie "propaganda" (bo tak naprawdę tych radarów tam
                                    wcale nie jest tak dużo) wpłynie na statystyki.

                                    > Co 500 czy co 1000 m na KAZDEJ drodze? Bo wiesz... Ja teraz
                                    calkowicie swiadomi
                                    > e jezdze drogami bardziej lokalnymi. Ja robie to dla spokoju
                                    (fotoradary w prak
                                    > tyce powoduja co najmniej niepokoj na drodze), a spora czesc dla
                                    unikniecia elektronicznego oka.

                                    Mozna by to skwitować "na złodzieju czapka gore". Ja jakoś nigdy nie
                                    kalkuluje przy wyborze drogi fotoradarów jako elementu na tak/nie.
                                    Ale teraz patrzac na te statystyki moze zaczne wybierać na tak.
                                    W koncu nawet jak mi się uda uniknąc wypadku to sam fakt jego
                                    zaistnienia z reguły ma wpływ na czas przejazdu. Ileż godzin
                                    spedziłem w korkach zanim jakiegoś wariata pozbierano z asfaltu.
                                    Uzbierałby się pewnie niezły urlop...

                                    Po za tym nie rozumie twoich obaw, fotoradary nie rejestrują
                                    respektujacych ograniczenia, a przecież czesto deklarujesz ze je
                                    jednak respektujesz.
                                    • emes-nju Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 20.06.08, 11:41
                                      jane14 napisał:

                                      > Po za tym nie rozumie twoich obaw, fotoradary nie rejestrują
                                      > respektujacych ograniczenia, a przecież czesto deklarujesz ze je
                                      > jednak respektujesz.

                                      A rejestruja tych, ktorzy w gestym ruchu (wiem, ze nie wierzysz w cofajaca sie fale ;-P ) zaparkuja mi w zadku jak bede zmniejszal swoja predkosc (z powodu skrzynki przy skrzyzowaniu ze strategiczna polna droga) o 25-30%?

                                      Ty nie widziales fotoradarowego karambolu, a ja i owszem. Byc moze dzieki temu wiem, ze jakbym nie byl idealnym kierowca, tak nieidealny moze byc ten za mna... Nawet nie ten bezposrednia za mna - na tego juz nie moge uwazac.

                                      Ja to wiem, a Ty, zgodnie z doktryna waaadzy, teoretyzujesz.

                                      PS Podrzuc mi jakies dane o bespjecznej usemce. Czy oni tam ciesza sie ze zmniejszenia liczby ofiar wypadkow, czy w ogole JAKICHKOLWIEK kolizji? Ja stawiam na ofiary - waaadzy nie przeszkadza to, ze w wyniku ich dzialan na polu bezpieczenstwa dochodzi do niszczenia lub utraty mienia obywateli jezeli nie ma poszkodowanych. Utrata lub niszczenie mienia obywateli jest nawet waaadzy na reke - odkupienie lub naprawa kosztuje netto + VAT :-P
                                      • jane14 Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 20.06.08, 13:45
                                        emes-nju napisał:
                                        > wiem, ze nie wierzysz w cofajaca sie
                                        > fale

                                        Nie wiem skad czerpiesz ta wiedze, ja i owszem wierzę (A nawet
                                        wierzyłem wcześniej niż ty(?) zamieszczałeś linki i dyskutowałeś o
                                        tym. Mało tego wierzyłem zanim w Polsce pojawił się pierwszy
                                        fotoradar a nawet i internet. I pewnie dlatego nie utożsamiam jej z
                                        fotoradarami.
                                        Bo to co ty nazywasz cofajaca sie fala jest niczym innym niż
                                        normalnym zjawiskiem przy zmianie predkości kolumny. Do tragedi
                                        dochodzi tu tylko jeśli albo ktoś się mocno zagapi albo nie
                                        zachowuje odstepów. A przyczyny sa tak rózne jak rózne sa przyczyny
                                        naciskania na hamulec czy gaz. Fotoradar jest w tej kategorii daleko
                                        na końcu i tylko wsród specyficznej grupy kierowców. Natomiast
                                        napewno w czołowce jest wyprzedzanie kolumny.
                                        Tyle że tu jej nie dostrzegasz bo ... jest z tyłu za tabą. No a
                                        przy fotoradarze przed toba...

                                        > Ty nie widziales fotoradarowego karambolu, a ja i owszem. Byc moze
                                        dzieki temu
                                        > wiem, ze jakbym nie byl idealnym kierowca, tak nieidealny moze byc
                                        ten za mna..
                                        Jak bedziesz idealnym kierowcą to napewno nie zahamujesz dopiero na
                                        widok fotoradaru a znak ograniczenia dostrzezesz na tyle wcześnie ze
                                        wystarczy noga z gazu czy nawet wrzucenie luzu by wytracić predkosć.
                                        A twoj karambol wywołał kierowca a nie fotoradar chyba,... że był ze
                                        szlabanem.

                                        >... a Ty, zgodnie z doktryna waaadzy, teoretyzujesz.

                                        To ty teoretyzujesz, usiłujac dobudować ideologie "fali" do
                                        fotoradarów.

                                        > Ja stawiam na
                                        > ofiary - waaadzy nie przeszkadza to, ze w wyniku ich dzialan na
                                        polu bezpiecze
                                        > nstwa dochodzi do niszczenia lub utraty mienia obywateli jezeli
                                        nie ma poszkodo
                                        > wanych.

                                        A to grzech ? W gruncie rzeczy mnie też chodzi o to by przeżyć,
                                        balchy się wyklepie a jak się nie da kupi nowe.
                                        A o straty materialne niech sie martwią TU ...
                                        • emes-nju Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 20.06.08, 14:00
                                          jane14 napisał:

                                          > Bo to co ty nazywasz cofajaca sie fala jest niczym innym niż
                                          > normalnym zjawiskiem przy zmianie predkości kolumny. Do tragedi
                                          > dochodzi tu tylko jeśli albo ktoś się mocno zagapi albo nie
                                          > zachowuje odstepów.

                                          Zagapi sie, bo jest zmeczony jak bydle pokonywaniem kilkuset km wertepow ze srednia predkoscia 50-60 km/h.

                                          Nie zachowa odstepu, bo czesc naszych drog jest prawie "nasycona" pojazdami. Wyrazenie gesty ruch oznacza male odstepy pomiedzy pojazdami.

                                          > A przyczyny sa tak rózne jak rózne sa przyczyny
                                          > naciskania na hamulec czy gaz. Fotoradar jest w tej kategorii
                                          > daleko na końcu i tylko wsród specyficznej grupy kierowców.

                                          Specyficznych kierowcow, ktorzy jednakowoz na drodze sa obecni...

                                          A poza tym na drogach mamy tyle klopotow wszelkiej masci, ze dokladanie kolejnych, majacych zwiekszyc bezpieczenstwo jest MIEJSCAMI bez sensu. Bo polskie fotoradary sa bez sensu - praktycznie nie istnieja na przelotach gdzie kierowcy nadganiaja "straty" spowodowane przez setki szykan, co powoduje to, ze hamowanie nie odbywa sie z przepisowych 90 czy 100 km/h do 60-70 km/h, a ze 120-140 km/h...

                                          > Natomiast napewno w czołowce jest wyprzedzanie kolumny.

                                          Nie byloby w czolowce gdyby drogi nie byly jednojezdniowe...

                                          Acha! Postaraj sie udowodnic mi, ze nadmierna predkosc moze byc przyczyna czolowego zderzenia :-P

                                          > A twoj karambol wywołał kierowca a nie fotoradar chyba,

                                          Wywolalo go spowolnienie bardzo gestego ruchu ze 100 km/h do 70 km/h (wiesz... strategiczna polna droga). Karambol wydarzyl sie kilkaset metrow przed tym jak zza zakretu ukazalo sie ograniczenie. To ta MITYCZNA cofajaca sie fala... Obowiazuje wszedzie, ale nie w Polsce - w Poslce trzeba uwazac, zachowac, dostosowac i jest git., A jak nie jest git, to wina kierowcy, a nie organizatora fundujacego BEZ SENSU jazde czkawka, ktora przy malym ruchu jest wk.rwiajaca, a przy duzym powoduje kolizje.

                                          > A o straty materialne niech sie martwią TU ...

                                          Ty chyba pracujesz w MF... :-P
                                          • jane14 Re: Habudziku, chodzilo nie o to, aby im nie plac 20.06.08, 14:36
                                            emes-nju napisał:

                                            > Zagapi sie, bo jest zmeczony jak bydle pokonywaniem kilkuset km
                                            wertepow ze sre
                                            > dnia predkoscia 50-60 km/h.

                                            Jesli tak to tłumaczyć to przyzcyna też moze być kot, pies czy
                                            foliowa torba. No widziałem kiedyś jak gosc wyladował w rowie bo
                                            wystraszył sie foliowej torby niesionej przze wiatr w poprzek drogi.

                                            > Nie zachowa odstepu, bo czesc naszych drog jest prawie "nasycona"
                                            pojazdami. Wy
                                            > razenie gesty ruch oznacza male odstepy pomiedzy pojazdami.
                                            No i konieczną wtedy redukcje prędkosci. Jesli tego nie ma to
                                            znaczy droga może i jest nasycona pojazdami ale kieruja nimi totalni
                                            ignoranci i głupki...

                                            > Specyficznych kierowcow, ktorzy jednakowoz na drodze sa obecni...

                                            No skoro o nich wiesz, to tym bardziej trzymaj się od nich z daleka
                                            (ODSTEP!!!)

                                            > Acha! Postaraj sie udowodnic mi, ze nadmierna predkosc moze byc
                                            przyczyna czolo
                                            > wego zderzenia :-P

                                            Po co udowadniać oczywistą oczywistosć. No np. Zientarski co prawda
                                            w słup ale tez czołowo. W zasadzie nieważne na co wpadasz. Wpadasz
                                            na to na co pierwsze trafisz.

                                            > Wywolalo go spowolnienie bardzo gestego ruchu ze 100 km/h do 70
                                            km/h

                                            No a ja bym stawiał że jazda 100/h przy gestym ruchu...

                                            >> A o straty materialne niech sie martwią TU ...
                                            >
                                            > Ty chyba pracujesz w MF... :-P

                                            Nie, ale mam ubezpieczenie
                  • habudzik Re: Zimny, chodzilo o to że można im nie płacić. 18.06.08, 13:29
                    Gość portalu: na zimno napisał(a):

                    > Wyciagasz jak zwykle bledne wnioski. Wiadomo, ze wladzy kasy ciagle
                    > malo, pieniadze dla wladzy sa jak narkotyk, po pewnym czasie
                    > wladza sie uzaleznia i chce jeszcze wiecej. Jasne?
                    >
                    > Chodzi o to, ze zainwestowanie tak poteznych srodkow w system
                    > obslugi radarow i w same radary jest dyskusyjnym przesiewzieciem
                    > "ekonomicznym" w swietle stanu polskich drog.

                    Nie jest to wcale a wcale dyskusyjne bo w świetle dróg i ich remontów lub budowy
                    cena za radary to jakiś cholernie mały promil a efekty natychmiastowe .





                    > Duzo lepsze rezultaty dalaby rozsadnie przeprowadzona akcja
                    > przegladu oznakowania (z punktu widzenia przepustowosci)
                    > i tak juz zapchanych polskich drog. Usuniecie oznakowania
                    > blednego, malowanie porzadnych bialych pasow(widocznych w nocy),
                    > wymiana swiatelek nieodblaskowych na ODBLASKOWE na slupkach
                    > hektometrycznych, naprawa dziur w nawierzchni.

                    Ma to niewielki wpływ na liczbę wypadków a koszt ogromny .
                    • kozak-na-koniu Re: Zimny, chodzilo o to że można im nie płacić. 18.06.08, 14:19
                      habudzik napisał:

                      > Nie jest to wcale a wcale dyskusyjne bo w świetle dróg i ich
                      remontów lub budow
                      > y
                      > cena za radary to jakiś cholernie mały promil a efekty
                      natychmiastowe .

                      ...I o to chodzi! Mosty, dodatkowe pasy, zatoczki, analizy
                      statystyk - wszystko to kosztuje a zwraca się powoli i zwrot ten
                      nie "bije w oczy" w TV.

                      > Ma to niewielki wpływ na liczbę wypadków a koszt ogromny .

                      Zły stan techniczny, złe oznakowanie i zła organizacja ruchu na
                      polskich drogach jest główną przyczyną wymuszeń i rozwijania
                      nadmiernej w konkretnych warunkach prędkości, które znów są główną
                      przyczyną wypadków.
                      • habudzik Re: Zimny, chodzilo o to że można im nie płacić. 18.06.08, 15:10
                        kozak-na-koniu napisał:

                        > habudzik napisał:
                        >
                        > > Nie jest to wcale a wcale dyskusyjne bo w świetle dróg i ich
                        > remontów lub budow
                        > > y
                        > > cena za radary to jakiś cholernie mały promil a efekty
                        > natychmiastowe .
                        >
                        > ...I o to chodzi! Mosty, dodatkowe pasy, zatoczki, analizy
                        > statystyk - wszystko to kosztuje a zwraca się powoli

                        zwraca się powoli a do tego czasu ginie kolejnych kilkanascie tysięcy ludzi .
                        Cóż to , ważne że wariaci bedą mieli równiejsze i szersz drogi by oczywiście
                        zacząć jeździć wolniej .






                        > > Ma to niewielki wpływ na liczbę wypadków a koszt ogromny .
                        >
                        > Zły stan techniczny, złe oznakowanie i zła organizacja ruchu na
                        > polskich drogach jest główną przyczyną wymuszeń i rozwijania
                        > nadmiernej w konkretnych warunkach prędkości

                        Tzn. widząc nakaz jazdy w sciane kierowcy automatycznie wciskają gaz do dechy by
                        jak najszybciej w nia trafić oraz jadąc 3 pasmową expresówką zwalniają do
                        110km/h bo tak każą przepisy . Meloman .
                        • Gość: na zimno Zakpie sobie i powiem, ze: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.06.08, 10:03
                          kierowcy beda nadrabic czas stracony na odcinkach radarowych
                          tam, gdzie wiadomo, ze radarow nie ma i dopiero wtedy przycisna.

                          W ten sposob wypadkow przybedzie. Gdy zas kierowca zobaczy za soba
                          lub przed soba blysk to sie tak w...i, ze zaraz potem pojedzie jak
                          prawdziwy wariat i bedzie miec duza szanse na spowodowanie wypadku.

                          Reakcje ludzkie sa czasem zupelnie inne, niz oczekiwane.
                          I o tym tez nalezy pamietac.

                          Bo na drodze najwazniejsze jest zachowanie pokerowego spokoju.
                          Nawet na dzikim zachodzie colta wyciagano tylko w ostatecznosci.

                          • Gość: Poll Re: Zakpie sobie i powiem, ze: IP: 195.245.213.* 19.06.08, 10:08
                            Nie bedą wkrótce mieli gdzie nadrabiac czasu straconego przez
                            radar . Przynajmniej mam taka nadzieje .
                            • Gość: na zimno ...bo za tym radarem jeszcze jeden radar, a za tym IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.06.08, 10:31
                              jeszcze jednym, jeszcze jeden..., tak?

                              No to wtedy beda wjezdzac samochodami na slupki radarow, bo drzewa
                              w miedzyczasie zostana wyciete, aby postawic radary.
                              • Gość: Poll Re: ...bo za tym radarem jeszcze jeden radar, a z IP: 195.245.213.* 19.06.08, 11:51
                                tak . Nauka Radziecka zna radary najazdowe , przenośne i jeszcze
                                inne cuda techniki .
                                • Gość: na zimno A co to jest ta Nauka Radziecka? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.06.08, 12:12
                                  Jakas nowa firma na rynku?

                                  To niech lepiej od razu ustawia automatyczne miotacze granatow
                                  przeciwpancernych odpalanych radarem.

                                  Problem powstanie, gdy waaaaadza przekroczy predkosc 40 km/h
                                  nakazana znakiem, ktorego pan majster-Mietek zapomnial zdemontowac
                                  trzy lata temu po zalataniu dziury w drodze.

                                  • kozak-na-koniu Re: A co to jest ta Nauka Radziecka? 19.06.08, 14:55
                                    "Nauka radziecka" znów będzie miała pełne ręce roboty, gdy rok po
                                    zainstalowaniu tych słynnych 1400 radarów znów okaże się, że liczba
                                    wypadków ogólnie wzrosła...
    • jane14 Pomysł bardzo dobry... 18.06.08, 09:42
      ...z tym ze napewno nie realny do końca 2009 roku.
      Przeniesienie tego typu wykroczeń do kategorii wykroczeń
      administracyjnych i zwiazane z tym uproszczenie procedury jest ze
      wszech miar słuszne. Ale nie widze powodu na jakieś ekstra
      formularze. Wystarczy poprostu mandat, a właściciel auta, niech sam
      sobie dochodzi rekompensaty od ewentualnego kierowcy jeśli nie był
      nim osobiście. Było by to że wszech miar słuszne szczególnie jeśli
      chodzi o auta firmowe. Pracodawcy zaczeli by się może wtedy
      zastanawiać nad zatrudnianiem wariatów, czy też zajeliby sie
      rzetelniej logistyka nie próbujac własnych braków organizacyjnych
      rekompensować wymuszaniem na kierowcach szybszej jazdy.
      • habudzik Re: Pomysł bardzo dobry... 18.06.08, 09:46
        jane14 napisał:
        Było by to że wszech miar słuszne szczególnie jeśli
        > chodzi o auta firmowe. Pracodawcy zaczeli by się może wtedy
        > zastanawiać nad zatrudnianiem wariatów, czy też zajeliby sie
        > rzetelniej logistyka nie próbujac własnych braków organizacyjnych
        > rekompensować wymuszaniem na kierowcach szybszej jazdy.

        Święte słowa . Nie byłoby pierniczenia do kierowcy że za 2 godziny ma być w
        Poznaniu bedąc w Warszawie jeszcze .
      • kozak-na-koniu Re: Pomysł bardzo dobry... 18.06.08, 09:49
        Jasne, bez profesjonalnej logistyki się nie da...
        www.popular-pics.com/Funny_Logistics_Pictures.aspx
        • habudzik Re: Pomysł bardzo dobry... 18.06.08, 09:54
          A wiesz w jakiej to prowincji ?
        • jane14 Re: Pomysł bardzo dobry... 18.06.08, 10:05
          kozak-na-koniu napisał:

          > Jasne, bez profesjonalnej logistyki się nie da...

          Świetny przykład, a teraz wyobraź sobie bieganie i wyprzedzanie na
          siłe byle być pierwszym na końcu tej kładki...
          • kozak-na-koniu Re: Pomysł bardzo dobry... 18.06.08, 14:01
            Co za różnica, nie ma ludzi niezastąpionych i wszystko idzie w
            koszta firmy... Obejrzyj sobie resztę zdjęć, ten facet na rowerze z
            siedmioma mózgoyebami jest z Polski.
    • anty-pirat Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 12:43
      Ojejku, trzeba będzie zwolnić do 90 a nie walić 120-130, cóż za zamach na
      wolność miszczóff kierownicy. Ojejku i co teraz będzie........ :P
      • lupus76 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 13:00
        anty-pirat napisał:

        > Ojejku, trzeba będzie zwolnić do 90 a nie walić 120-130, cóż za zamach na
        > wolność miszczóff kierownicy. Ojejku i co teraz będzie........ :P

        Bardziej irytujące są bzdurne ograniczenia do 60, czy 50 km/h. Bezsensowne
        wyhamowywanie rozpędzonego pojazdu, zwiększone zużycie...
      • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 13:15
        anty-pirat napisał:

        > Ojejku, trzeba będzie zwolnić do 90

        Wskaz mi jakies fotoradary "na przelotach" (90 km/h), a nie w miejscu mniej lub bardziej zasadnego ograniczenia predkosci.

        Sorry, ale polityka stawiania fotoradarow WYLACZNIE w miejscach ograniczen skutkuje tym, ze po zwolnieniu do 70 km/h (z powodu skrzyzowania ze strategiczna polna droga) spora czesc kierowcow bedzie nadganiac "na przelotach" jadac nie 120-130 km/h, a 140-150 km/h.

        Wyraznie na ten mechanizm wskazuja statystyki! W miejscach posadownie masztow liczba wypadkow spada, ale towarzyszy temu wzrost ogolnej liczby wypadkow w skali kraju. A poinstalowac fotoradarow wszedzie sie nie da...
        • edgar22 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 13:33
          emes-nju napisał:

          > Sorry, ale polityka stawiania fotoradarow WYLACZNIE w miejscach ograniczen skut
          > kuje tym, ze po zwolnieniu do 70 km/h (z powodu skrzyzowania ze strategiczna po
          > lna droga) spora czesc kierowcow bedzie nadganiac "na przelotach" jadac nie 120
          > -130 km/h, a 140-150 km/h.

          Eeee tam "będą nadganiać". Jeśli za fotoradarem może jechać 140-150, to i przed fotoradarem na pewno z taką prędkością już jechał.
          Zupełnie nie widzę związku fotoradaru z koniecznością nadganiania. Jeśli się spieszy, to grzeje na maksa całą trasę, jeśli jedzie spokojnie, to nie musi nic nadganiać.
          Swoją drogą - ile sekund straci się na zwolnienie przed fotoradarem? To jest problem wyłącznie psychiczny, a nie czasowy.
          • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 14:03
            edgar22 napisał:

            > To jest problem wyłącznie psychiczny, a nie czasowy.

            Oczywiscie. Ale stanowi to problem i warto, zeby waaadza czasem zadala sobie trud zastanowienia sie nad takimi problemami (oraz w ogole nad psychologicznymi aspektami ruchu) zamiast wylacznie pomstowac na "przypadkowe spoleczenstwo" i gnebic go coraz to nowymi represjami bez cienia ochoty na dawanie "marchewki".

            Nadal jednak otwarta pozostaje BEZSPORNA kwestia jak sprawic, zeby spadkowi liczby wypadkow w miejscu dzialania skrzynki nie towarzyszyl ogolny wzrost liczby wypadkow...
          • kozak-na-koniu Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 14:05
            Ja na przykład, bardzo lubię jeździć bocznymi drogami:
            i "przydrożnych purchaw" prawie się nie widuje i znaki można olewć
            (jak są) i luźniej i ludzie przyzwyczajeni do obcowania z mechaniką
            a zarazem mniej otumanieni TVN Turbo i stan techniczny dróg coraz
            lepszy...
          • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 15:45
            edgar22 napisał:

            > To jest problem wyłącznie psychiczny, a nie czasowy.

            Niestety, to nie tylko problem psychiczny, bo tych ograniczeń jest bardzo dużo i
            coraz więcej, więc ma to istotny wpływ i na czas jazdy, i na zużycie paliwa na
            ciągłe rozpędzanie pojazdu.
    • grzek Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 12:46
      Zakładając, że będzie ich 1400, to pewnie wykorzystane będą i tak może w 10-15%.
      Moce przerobowe nie pozwolą na więcej. Z drugiej strony to nie uważam, że
      fotoradary to jakieś przekleństwo - zwalnia się 100m przed a potem przyspiesza,
      straty są kilku sekundowe, chyba, że przed nami jedzie jeszcze jakiś powolny,
      ale on i tak jechałby wolno nawet jakby nie było fotoradaru. Najważniejsze, to
      tylko wiedzieć gdzie są.
      • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 13:18
        grzek napisał:

        > Najważniejsze, to tylko wiedzieć gdzie są.

        I nie zalapac sie w czasie jazdy w kolumnie na takiego, ktory nie wie i zacznie ostro hamowac w ostatniej chwili :-P

        Ty moze i nie zaparkujesz w czyims zadku. Ale jaka masz gwarancje, ze ktos nie zaparkuje w Tobie? Ja juz taka fotoradarowa krakse 3 aut widzialem...
        • grzek Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 13:54
          emes-nju napisał:



          > I nie zalapac sie w czasie jazdy w kolumnie na takiego, ktory nie wie i zacznie
          > ostro hamowac w ostatniej chwili :-P

          Trzeba być czujnym, jak wiem, że jest fotoradar to takim szybkim odpuszczam i
          zwalniam. A ostro to może hamować w miejscach, gdzie nie ma fotoradarów,
          wystarczy że ktoś gwałtownie wejdzie na przejście albo zarzuci rowerzystę a
          najczęściej to są takie przypadki, gdy przejeżdżasz przez wieś, to jakiś tubylec
          nie patrząc wyjeżdża z prawej po to żeby 100m dalej skręcić w lewo, oczywiście
          nie spiesząc się.

          > Ty moze i nie zaparkujesz w czyims zadku. Ale jaka masz gwarancje, ze ktos nie
          > zaparkuje w Tobie? Ja juz taka fotoradarowa krakse 3 aut widzialem...
          >

          Zawsze może się zdarzyć, ale to podpada pod niedostosowanie się do warunków na
          drodze :).

          W większości przypadków jest odwrotnie. Zaraz po niebieskiej tablicy
          sygnalizującej fotoradar następuje zwalnianie mimo, że do radaru jeszcze kilometr.
          • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 18.06.08, 14:16
            Takimi teoriami (calkiem slusznymi - w teorii) posluguje sie waaadza. Nie bierze jednak pod uwage praktyki wychodzac z zalozenia, ze jak wszyscy beda na maxa skupieni, beda "zachowywac", beda "dostosowywac", "stosowac sie", to bedzie git (tylko po co wtedy fotoradary? Waaadza ma jakies rozdwojenie jazni - gleboko wierzy w moc sprawcza teorii o "dostosowywaniu", "zachowaniu" itd, jednoczesnie instaluje coraz wiecej skrzynek bo prosty lud jednak nie "dostosowuje" i nie "zachowuje", a jednoczesnie tlumaczy, ze skrzynki nie stworza zagrozenia jezeli wszyscy beda "dostosowaywac" i "zachowywac" :-P ).

            Ja widzialem praktyke panicznych hamowan na bardzo zatloczonej drodze...
            • Gość: na zimno Wladza wybrana przez lud pracujacy miast i wsi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.06.08, 15:19
              ma problemy, aby sie mogla sama "dostosowac","stosowac","zachowywac",
              "przestrzegac".

              Ta sama wladza, ktorej lud ogladajacy telewizje, dal mandat do reki,
              nastepnego dnia zastanawia sie jakby tu ten sam lud oskubac do gesiej
              skorki. I trzeba przyznac, ze jej to wychodzi nad wyraz skutecznie.

              I wladza zada natychmiast od ludu, aby lud postepowal wg
              nastepujacych bezokolicznikow:

              "dostosowac","stosowac","zachowywac", "przestrzegac"

              Co robi lud?
              Lud [....interwencja cenzury]
            • grzek Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 10:23
              W jednym z miast afrykańskich zainstalowano pierwszą sygnalizację świetlną na
              najbardziej ruchliwym skrzyżowaniu, miała rozładowywać korki i poprawić
              bezpieczeństwo. Okazało się, że zamiast pomóc, jeszcze bardziej zaszkodziła, bo
              cześć kierowców przestrzegała świateł a inni jeździli po staremu. Powodowało to
              więcej wypadków i jeszcze większe korki. Teraz można się zastanawiać, czy władza
              zrobiła źle czy dobrze. Z punktu widzenia praktyki zrobiła źle, ale im więcej
              jest pojazdów na drodze tym praktyka coraz mniej się sprawdza. Wszyscy muszą się
              nauczyć i stosować do przyjętych zasad. Oczywiście zasady mogą być ułomne ale
              jak wszyscy będą się do niech stosować to rośnie szansa na przeżycie.
              Jeżeli chciałoby się brać pod uwagę tylko praktykę to zaraz pojawiłoby się
              pytanie - jaka stosować praktykę jazdy, czy na trasie katowickiej, czy na
              toruńskiej w Warszawie a może na drodze Ustrzyki Dolne - Ustrzyki Górne.
              • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 11:15
                grzek napisał:

                > Wszyscy muszą się nauczyć i stosować do przyjętych zasad.

                Bez watpienia.

                Zatem zasady nie moga stac w jawnej sprzecznosci z "ludowa madroscia", a kazde nowe musza byc poprzedzone solidna kampania spoleczna wyjasniajaca nowe zasady i korzysci plynace ze stosowania sie do nich.

                W pewnym afrykanskim miescie zrobiono tak, jak stale robi sie w pewnym europejskim kraju - wprowadza sie jakies (zle czy dobre - nie ma to wiekszego znaczenia!) zasady, nie poprzedza sie tego solidna akcja spoleczna, a potem loi mandatami i zalamuje rece na smutna kondycja spoleczenstwa.

                Zapominaja tylko, ze to waaadza jest "winna" WSZYSTKIEMU, co robi spoleczenstwo...
              • Gość: rekrut1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: 85.222.86.* 19.06.08, 11:25
                To jakieś nieporozumienie!
                Tu nikt nie neguje konieczności przestrzegania zasad, przy takim
                natężeniu ruchu i prędkościach(nawet 40km/h)jest to jedyna droga do
                przeżycia jak i jakiegokolwiek ruchu. Ale na miłość Boską w kraju
                gdzie przemieszczanie się z A do B (500km.) czas przejazdu zgodnie z
                przepisami to ~10 godz.(aby uzyskać średnia 50km/h miejscami trzeba
                jechać ponad 100) to o'czym tu rozmawiać?
                Ktoś na tym forum proponował zorganizowanie się kierowców w silną
                grupę nacisku(jestem za nawet z kijami do pewnej gry). To jest chyba
                jedyne wyjście aby być konkurencyjny z takimi grupami od produkcji
                (importu)fotoradarów, zestawów głośnomówiących(nie wiem czy
                pamiętacie że ten od zestawów to były poseł)itp. Taka grupa mogła by
                rozbić lobby urzędnicze(bezkarność w ich poczynaniach). Przykład na
                radosną twórczość "decydentów" :
                Kiedyś linie tramwajowe w wawaie o konkretnym numerze kursowały na
                tych samych trasach przez wiele, wiele lat. Wszyscy wiedzieli
                gdzie "czym" można dojechać. Niedawno będąc po spożyciu próbowałem
                dotrzeć do domu. Nikt nie potrafił powiedzieć jakim tramwajem dotrę
                już nie na kąkretną ulicę ale dzielnicę(ostatni raz jechałem kom.
                miejską kilka lat temu). Podobny bałagan panuje na naszych drogach i
                to poza wszelka kontrolą. No chyba skończę bo kto to przeczyta!
                Pozdr.
                Pazdzioch
                • edgar22 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 11:31
                  Gość portalu: rekrut1 napisał(a):
                  > Ale na miłość Boską w kraju
                  > gdzie przemieszczanie się z A do B (500km.) czas przejazdu zgodnie z
                  > przepisami to ~10 godz.

                  I - niestety - trzeba się z tym pogodzić. Przynajmniej do czasu wybudowania autostrad i ekspresówek.
                  • Gość: rekrut1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: 85.222.86.* 19.06.08, 11:33
                    edgar22 - Ty mnie nie strasz.
                  • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 12:06
                    edgar22 napisał:

                    > Gość portalu: rekrut1 napisał(a):
                    > > Ale na miłość Boską w kraju gdzie przemieszczanie się z A do B
                    > > (500km.) czas przejazdu zgodnie z przepisami to ~10 godz.
                    >
                    > I - niestety - trzeba się z tym pogodzić. Przynajmniej do czasu
                    > wybudowania autostrad i ekspresówek.

                    No wiec NIE trzeba sie z tym godzic.

                    Z roku na rok jezdzimy coraz wolniej. Jeszcze pare lat temu mozna bylo powiedziec, ze coraz wolniej po coraz gorszych drogach, placac za to coraz wieksze pieniadze. Teraz jest lepiej o tyle, ze drogi powolutku sie poprawiaja (ich stan - nie idea komunikacji rodem z XIX wieku, z "popasami" w kazdej wsi), a gorzej, ze nawet po tych poprawionych drogach coraz czesciej musimy jezdzic wolniej niz po dukcie sprzed remontu.

                    Polska jest krajem na powaznym dorobku. Niemcy po II Wojnie postawili na rozwoj kosztem bezpieczenstwa i pozwolili jezdzic ile fabryka dala (nadal na wybudowanych, dzieki skokowi ekonomicznemu, autostradach tak moga i maja kilkakrotnie mniej ofiar niz my!). My mamy odbudowywac kraj po latach komuny, zarabiac na nowe drogi przemieszczajac sie z predkoscia raczego rowerzysty... Jak? Jak mamy wyprzedzic zagraniczna konkurencje?!

                    No wiec waaadza juz wpadla na pomysl! Mamy scigac sie z kolegami z poludnia (np. Slowacja juz dojrzala do euro...) i zachodu jezdzac coraz drozej. Ktos, komu OPLACA sie szybka, oplacana mandatami jazda, bedzie mial "licencje na zabijanie". To kolejny, po probach zaprowadzania europejskich standardow na XIX wiecznych polskich duktach, SZPAGAT. Szpagat wyraznie pokazujacy calkowita bezradnosc waaadzy - calkowite olewanie potrzeb obywateli i calkowite olewanie realnego bezpieczenstwa!

                    Na to wcale nie musimy sie zgadzac!
                    • edgar22 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 12:16
                      emes-nju napisał:
                      > Ktos, komu OPLACA sie szybka, oplacana mandatami jazda, bedzie
                      > mial "licencje na zabijanie".

                      A tu się z Tobą zgodzę. Likwidacja punktów karnych wcale mi się nie podoba.
                      Należy łoić zbyt szybkich nie tylko po kieszeni ale i punktami.
                      • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 12:33
                        edgar22 napisał:

                        > Należy łoić zbyt szybkich nie tylko po kieszeni ale i punktami.

                        Zaczalbym tez loic tych, ktorzy z czesto blizej nieznanych powodow zajmuja sie sabotowaniem ruchu. Wiesz... zeby jakas rownowaga w przyrodzie byla, zeby waaadza nie byla calkowicie bezkarna, bo ich (nawet tylko drogowe) poczynania bardzo dotkliwie przeklada sie na zycie milionow.
                        • edgar22 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 12:44
                          emes-nju napisał:
                          > Zaczalbym tez loic tych, ktorzy z czesto blizej nieznanych powodow zajmuja sie
                          > sabotowaniem ruchu

                          I znowu się z Tobą zgodzę. Jednych i drugich łoić. :)
                          • jureek Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 15:16
                            edgar22 napisał:

                            > I znowu się z Tobą zgodzę. Jednych i drugich łoić. :)

                            No to prawie zgoda narodowa. Bo i ja się z tym zgadzam.
                            Jura
                      • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 10:09
                        edgar22 napisał:

                        > Należy łoić zbyt szybkich nie tylko po kieszeni ale i punktami.

                        Najpierw należałoby doprowadzić pojęcie "zbyt szybkich" do racjonalności i
                        wprowadzić rozwiązania, które spowodowałyby brak finansowego zainteresowania
                        waadzy w forsowaniu ograniczeń, a jeszcze lepiej - stworzyłyby zainteresowanie
                        odwrotne, czyli w zwiększaniu dopuszczalnej prędkości.
                        • edgar22 Oczywiście, należałoby. 20.06.08, 13:36
                          Należałoby pobudować nowe, szerokie, bezkolizyjne drogi.
                          Należałoby zatrudniać na wszystkich stanowiskach wyłącznie odpowiednio kompetentnych fachowców (dotyczy to nie tylko organizacji ruchu drogowego).
                          Mnóstwo spraw należałoby załatwić. O służbie zdrowia i emeryturach nie wspomnę.
                          • emes-nju Re: Oczywiście, należałoby. 20.06.08, 14:08
                            edgar22 napisał:

                            > Należałoby pobudować nowe, szerokie, bezkolizyjne drogi.

                            A moze zaczac od drobiazgow...?

                            Np. "tylko" pozdejmowac ograniczenia predkosci dostosowane do trakcji ciezarowki na mokrej jezdni. Czy zdajesz sobie sprawe ile znakow by zniknelo...?
                            • misiu-1 Re: Oczywiście, należałoby. 20.06.08, 15:42
                              Zwłaszcza, że istnieje taka nieduża, biała tabliczka z symbolem samochodu
                              ciężarowego, która, umieszczona pod znakiem ograniczenia prędkości, oznacza, że
                              ograniczenie to dotyczy tylko samochodów ciężarowych.
                              • emes-nju Re: Oczywiście, należałoby. 20.06.08, 15:51
                                misiu-1 napisał:

                                > Zwłaszcza, że istnieje taka nieduża, biała tabliczka z symbolem
                                > samochodu ciężarowego

                                Nie wspominajac o kodeksowym "przepisie worku", ktory nakazuje dostosowywac predkosc do warunkow.

                                Albo wiec calkowicie likwidujemy pozakodeksowe opgraniczenia, albo stosujemy JASNY, SPOJNY, OBOWIAZUJACY W CALEJ POLSCE kod oznakowania tak, zeby oznakowanie sluzylo pomoca w doborze predkosci, a nie bylo tylko watpliwej urody blaszkami przy drodze.
                • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 11:36
                  Gość portalu: rekrut1 napisał(a):

                  > Kiedyś linie tramwajowe w wawaie o konkretnym numerze kursowały na
                  > tych samych trasach przez wiele, wiele lat. Wszyscy wiedzieli
                  > gdzie "czym" można dojechać.

                  Od dziecka mieszkalem na warszawskich Bielanach. Kursowaly tam autobusy 142 i 148. Teraz kursuja np. na Goclaw, na ktorym mieszkam teraz - dla nieznajacych topografii Warszawy, to po dokladnie przeciwnej stronie miasta. Czuje sie jak w domu rodzinnym ;-P

                  > No chyba skończę bo kto to przeczyta!

                  Ja ;-)
                  • Gość: rekrut1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: 85.222.86.* 19.06.08, 11:40
                    Dzięki za cierpliwość.
                    Pozdr.
                    Pazdzioch
                • grzek Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 12:06
                  ość portalu: rekrut1 napisał(a):

                  > Ale na miłość Boską w kraju
                  > gdzie przemieszczanie się z A do B (500km.) czas przejazdu zgodnie z
                  > przepisami to ~10 godz.(aby uzyskać średnia 50km/h miejscami trzeba
                  > jechać ponad 100) to o'czym tu rozmawiać?

                  Nikomu to się nie podoba 500km => 10 godzin. Ale warunki są jakie są i nagle się
                  nie zmienią. Czasami jadąc autostradą przejedziesz 100km w godzinę a druga
                  godzinę stoisz w kolejce do kasy i średnia wychodzi 50 km/h. W zimie tez jazda
                  na ośnieżonych drogach na prostej ponad 70 km/h to już hardcore a na azakręcie
                  trzeba zwalniać do 30. Ja zacząłem traktować przejazd przez Polskę jako jazda w
                  utrudnionych warunkach drogowych i już przestała mi się adrenalina podnosić z
                  powodu remontów dróg, ograniczeń szybkości czy fotoradarów.
                  • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 12:10
                    grzek napisał:

                    > Nikomu to się nie podoba 500km => 10 godzin. Ale warunki są jakie
                    > są i nagle się nie zmienią.

                    Nie nagle - Polska odzyskala niepodleglosc prawie 20 lat temu... Twierdzenie, ze "nagle" nie ma racji bytu!

                    > Czasami jadąc autostradą przejedziesz 100km w godzinę a druga
                    > godzinę stoisz w kolejce do kasy i średnia wychodzi 50 km/h.

                    Bo co za MEGAKRETYN i SABOTAZYSTA pobudowal punkty poboru oplat w poprzek autostrad zamiast na zjazdach?!?!

                    > Ja zacząłem traktować przejazd przez Polskę jako jazda w
                    > utrudnionych warunkach drogowych i już przestała mi się adrenalina
                    > podnosić z powodu remontów dróg, ograniczeń szybkości czy
                    > fotoradarów.

                    Jezdzisz sluzbowo czy tylko na wakacje?
                    • grzek Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 12:36
                      emes-nju napisał:

                      > grzek napisał:
                      >
                      > > Nikomu to się nie podoba 500km => 10 godzin. Ale warunki są jakie
                      > > są i nagle się nie zmienią.
                      >
                      > Nie nagle - Polska odzyskala niepodleglosc prawie 20 lat temu... Twierdzenie, z
                      > e "nagle" nie ma racji bytu!


                      Tylko teraz to możemy sobie tym tylko podyskutować dlaczego jest jak jest i
                      szukać winnych. Ja z tego faktu też nie jestem zadowolony.

                      > > Czasami jadąc autostradą przejedziesz 100km w godzinę a druga
                      > > godzinę stoisz w kolejce do kasy i średnia wychodzi 50 km/h.
                      >
                      > Bo co za MEGAKRETYN i SABOTAZYSTA pobudowal punkty poboru oplat w poprzek autos
                      > trad zamiast na zjazdach?!?!

                      Na zjazdach to tyle się nie da, bo ich nie ma, właśnie kończy się odcinek płaty
                      i zaczyna np bezpłatna obwodnica miasta.


                      > > Ja zacząłem traktować przejazd przez Polskę jako jazda w
                      > > utrudnionych warunkach drogowych i już przestała mi się adrenalina
                      > > podnosić z powodu remontów dróg, ograniczeń szybkości czy
                      > > fotoradarów.
                      >
                      > Jezdzisz sluzbowo czy tylko na wakacje?

                      Na wakacje :). A od wyjazdów służbowych samochodem zawsze staram się wymigać jak
                      tylko mogę.
                      • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 12:59
                        grzek napisał:

                        > emes-nju napisał:

                        > > Jezdzisz sluzbowo czy tylko na wakacje?
                        >
                        > Na wakacje :)

                        To opowiedz o bezstresowym, powolnym przemieszczaniu sie komus, kto zarabia tyle, ile wyjezdzi - np. jakiemus REPowi albo TIRowcowi...

                        REPowi mozna oczywiscie powiedziec, ze nie musi jednego dnia pokonac trasy Warszawa-Szczecin-Wroclaw-Warszawa (mam znajomego, ktory taka trase musial pokonywac kilka razy w miesiacu - w Szczecinie i Wroclawiu zalatwial oczywiscie sprawy) i rozbic to sobie na 3 dni. A Co powiedziec TIRowcowi? On kupuje samochod za pieniadze zblizone do tego, za ile kupuje go np. Niemiec. Stawke za kilometr ma podobna. Podobny tez ma limit godzin, ktore moze dziennie spedzic za kolkiem. Nie wiem jakie sa inne oplaty, ale sadzac z placzu TIRowcow po odebraniu winiec za rozowo nie jest. Skutek? Zeby wyjsc na swoje, TIRowcy jezdza kompletnie wyeksploatowanymi autami i dosc nagminnie falszuja tachografy - jedna z przyczyn jest to, ze srednia w Polsce jest o polowe nizsza niz w Niemczech.

                        Jak sadzisz jak takie zachowania TIRowcow wplywaja na bezpieczenstwo...? Jak sadzisz czy nie daloby sie znalesc jakiegos "zlotego srodka" pomiedzy (fasadowym - polegajacym na ograniczaniu predkosci i lapaniu za jej przekroczenia) dbaniem o bezpieczenstwo, a plynnoscia i szybkoscia jazdy?
                        • grzek Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 13:45
                          emes-nju napisał:
                          >Jak sa
                          > dzisz czy nie daloby sie znalesc jakiegos "zlotego srodka" pomiedzy >(fasadowym
                          > - polegajacym na ograniczaniu predkosci i lapaniu za jej >przekroczenia) dbaniem
                          > o bezpieczenstwo, a plynnoscia i szybkoscia jazdy?

                          Żadnego złotego środka raczej się nie znajdzie bo w myśl przysłowia jeszcze taki
                          się nie urodził co by wszystkim dogodził.
                          Ludzie, którzy mieszkają w jakiejś miejscowości przy międzynarodowej drodze
                          gdzie ruch jest prawie non-stop to mają w d.pie problemy PH, TIRowców czy innych
                          śpieszących się. Oni chcą przejść na drugą stronę ulicy bez znacznego narażania
                          życia, łatwiej przejść jeżeli wszyscy jadą 40-50 niż 80-90.
                          • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 14:22
                            grzek napisał:

                            > Ludzie, którzy mieszkają w jakiejś miejscowości przy
                            > międzynarodowej drodze gdzie ruch jest prawie non-stop to mają w d.
                            > pie problemy PH, TIRowców czy innych śpieszących się. Oni chcą
                            > przejść na drugą stronę ulicy bez znacznego narażania
                            > życia, łatwiej przejść jeżeli wszyscy jadą 40-50 niż 80-90.

                            Chca tez tanio kupowac mleko i chleb (zdecydowana wiekszosc mieszkancow wsi nie jest samowystarczalna zywieniowo, a przy okazji biedna). A powolny i drogi transport im w tym przeszkadza... Przeszkadza tez w bogaceniu sie...

                            A poza tym, g... prawda, ze powolniejszy ruch ulatwia przejscie przez jezdnie. Jezeli ruch jest maly, to nawet jadacy 90 km/h nie stanowia problemu. Jezeli ruch sie zageszcza, to spowalnianie go powoduje jeszcze wieksze zaciesnienie ruchu i z przechodzenia nici (w podwarszawskiej Jablonnej, przed wybudowaniem obwodnicy, w czasie gestego ruchu wiekszosc nie przekraczala 40 km/h, a mimo tego przejscie na druga strone ulicy bylo bardzo trudne i niewykonalne "na raz" - zawsze trzeba bylo pomiedzy dwoma sznurami aut czekac na zmilowanie).

                            Sprawe rozwiazuje kladka albo swiatla (o budowie obwodnic nie wspomne, bo obwodnie i tak szybko obrastaja zabudowa i staja sie swoim kolejnym "terenem zabudowanym") - ograniczanie predkosci z powodu tseh halop pode lasem jest plasterkiem na syfa. Tamuja ruch, a mieszkancom (ktorzy nota bene "swoich" ograniczen tez nie przestrzegaja...) malo pomagaja. I tu nalezy tego "zlotego srodka" szukac - zadajac sobie pytanie czy kazdy obecny teren zabudowany faktycznie zasluguje na taki status; zadajac sobie pytanie czy ograniczenia z powodu "matki waszej" zalatwiaja sprawe bezpieczenstwa in plus (jezeli wszyscy sie stosuja) czy in minus (bo jest ich tyle i czasto tak od czapy, ze kierowcy je olewaja - olewajac rowniez te naprawde zasadne).
                    • Gość: Poll Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: 195.245.213.* 19.06.08, 13:05
                      Żeby przejechac Norwegie też potrzeba ponad dobe a
                      Norwegia "odzyskała" niepodległość znacznie wczesniej niż my .

                      Jakie ma znaczenie gdzie stoja punkty poboru opłat ? W wiekszości
                      krajów w których bramki istnieją są na autostradzie a nie na
                      zjazdach . Zreszta suma summarum i tak musisz swoje odstac i tak .
                      Tobie i Edziowi wydaje się że wszedzie dobrze gdzie Was nie ma .
                      • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 13:35
                        Gość portalu: Poll napisał(a):

                        > Żeby przejechac Norwegie też potrzeba ponad dobe a
                        > Norwegia "odzyskała" niepodległość znacznie wczesniej niż my .

                        A na co przykładem ma być Norwegia? Chyba na coś przeciwnego, niż Ci się wydaje.
                        Norwegia, podobnie jak Szwecja, jest przykładem lewicowego zidiocenia. Nie gdzie
                        indziej, tylko właśnie tam czerwone sukinsyny wpadają na takie pomysły, jak
                        ograniczenia prędkości na autostradach do 90km/h albo zamykanie PRYWATNYCH firm
                        za to, że w ich władzach nie ma odpowiedniej liczby kobiet.
                        • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 19.06.08, 15:29
                          misiu-1 napisał:

                          > Gość portalu: Poll napisał(a):
                          >
                          > > Żeby przejechac Norwegie też potrzeba ponad dobe a
                          > > Norwegia "odzyskała" niepodległość znacznie wczesniej niż my .
                          >
                          > A na co przykładem ma być Norwegia?

                          Zapewne przykladem adekwatnym do polozonego w centrum Europy (tranzyt) 38 milionowego kraju na dorobku. Przeciez to logiczne ;-P
                          • Gość: Poll Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 22:24
                            A jakież ma znaczenie ilu ma mieszkańców Polska a ilu Norwegia ? Jak Norwegia
                            przyjmie do siebie 30 mln . emigrantów to przepisów drogowych nie zmieni i na
                            odwrót , jeśli z Polski wyemigruje 30 mln ludzi to przejechanie kraju zabierać
                            bedzie tyle samo czasu . Zaczniesz teraz porównywać ilu homoseksów jest u nas a
                            ilu tam ?
                        • Gość: Poll Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 22:21
                          A co nas to obchodzi za co ich zamykają ? To forum o bezpieczeństwie na drodze .
                          • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 09:58
                            Gość portalu: Poll napisał(a):

                            > A co nas to obchodzi za co ich zamykają ?

                            To co nas obchodzi, ile czasu się u nich jedzie?
                            Jeśli mamy się porównywać, to z mądrymi a nie z idiotami.
                            • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 10:08
                              misiu-1 napisał:

                              > Gość portalu: Poll napisał(a):
                              >
                              > > A co nas to obchodzi za co ich zamykają ?
                              >
                              > To co nas obchodzi, ile czasu się u nich jedzie?

                              To nas obchodzi bo pokazuje nam że Polska to nie jest drogowa dżungla jak ją
                              chce przedstawiać Edzio/Emes . Rozumiałbym gdy zastrzeżenia jego tyczyły się
                              tego wszelkiego "zła" które nie ma miejsca w innych krajach . Korki ? Korki są
                              wszędzie . Złe oznakowanie ? Złe oznakowanie można spotkać wszędzie . Dziury w
                              jezdni ? Dziury też są w wielu krajach i to wcale nie mniejsze choć w nieco
                              mniejszej skali . To że pokonanie Polski zajmuje 10 godzin to też nie jest
                              ewenementem w skali kontynentu .



                              > Jeśli mamy się porównywać, to z mądrymi a nie z idiotami.

                              Właśnie Norwegów uważam za mądrych , mają dość bezpiecznie na swoich drogach a
                              to że jedzie sie tam dłużej niż przez Polske ? To co z tego ?
                              • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 10:16
                                habudzik napisał:

                                > Właśnie Norwegów uważam za mądrych , mają dość bezpiecznie na
                                > swoich drogach a to że jedzie sie tam dłużej niż przez Polske ? To
                                > co z tego ?

                                A ja mam Norwegów za idiotów, bo najważniejszym przeznaczeniem dróg i samochodów
                                jest SZYBKIE przemieszczanie się, a nie "zapewnianie bezpieczeństwa". Tak samo,
                                jak przeznaczeniem firm jest przede wszystkim wytwarzanie produktów, a nie walka
                                o równouprawnienie.
                                Jeśli nieważne jest, jak długo się jedzie, to po jaką cholerę w ogóle
                                samochody, samoloty i szybkie koleje, skoro można chodzić piechotą albo jeździć
                                wozem konnym?
                                • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 10:23
                                  misiu-1 napisał:

                                  > habudzik napisał:
                                  >
                                  > > Właśnie Norwegów uważam za mądrych , mają dość bezpiecznie na
                                  > > swoich drogach a to że jedzie sie tam dłużej niż przez Polske ? To
                                  > > co z tego ?
                                  >
                                  > A ja mam Norwegów za idiotów, bo najważniejszym przeznaczeniem dróg i samochodó
                                  > w
                                  > jest SZYBKIE przemieszczanie się, a nie "zapewnianie bezpieczeństwa".

                                  Nie , przeznaczeniem drogi i samochodu jest sprawne i bezpieczne przejechanie z
                                  punktu A do punktu B .




                                  > Jeśli nieważne jest, jak długo się jedzie, to po jaką cholerę w ogóle
                                  > samochody, samoloty i szybkie koleje,

                                  Jeśli chcesz szybko to masz właśnie szybką kolej i samoloty . One tylko z nazwy
                                  są szybkie bo w rzeczywistości podstawowe ich zadanie to bezpieczeństwo
                                  przemieszczania się . Samoloty i pociagi nie jeżdżą i nie latają z nadmiernymi
                                  prędkościami choć te są większe od prędkości samochodów . One poruszają się z na
                                  dwyraz BEZPIECZNYMI PRęDKOśCIAMI
                                  • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 11:00
                                    habudzik napisał:

                                    > Nie , przeznaczeniem drogi i samochodu jest sprawne i bezpieczne
                                    > przejechanie z punktu A do punktu B.

                                    Ależ, tak. Przeznaczeniem drogi i samochodu jest szybkie poruszanie się.
                                    Sprawnie z punktu A do B można poruszać się na własnych nogach i nie potrzeba do
                                    tego asfaltowych dróg.
                                    W przypadku samochodu sprawnie oznacza szybko. Czas to pieniądz.

                                    > Jeśli chcesz szybko to masz właśnie szybką kolej i samoloty .

                                    A ja chcę jeździć samochodem. Płacę za to horrendalne podatki i należy mi się,
                                    jak psu zupa.

                                    > One tylko z nazwy są szybkie bo w rzeczywistości podstawowe ich
                                    > zadanie to bezpieczeństwo przemieszczania się.

                                    Nieprawda. Ich zadanie to szybkie przemieszczanie się. Gdyby czas przejazdu lub
                                    przelotu nie miał znaczenia, nie byłoby starań w kierunku podwyższania
                                    prędkości. Ludzie potrzebują przemieszczać się szybko. Czas potrzebny na podróż
                                    to czas stracony.
                                    • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 11:12
                                      misiu-1 napisał:

                                      > habudzik napisał:
                                      >
                                      > > Nie , przeznaczeniem drogi i samochodu jest sprawne i bezpieczne
                                      > > przejechanie z punktu A do punktu B.
                                      >
                                      > Ależ, tak. Przeznaczeniem drogi i samochodu jest szybkie poruszanie się.
                                      > Sprawnie z punktu A do B można poruszać się na własnych nogach i nie potrzeba d
                                      > o
                                      > tego asfaltowych dróg.
                                      > W przypadku samochodu sprawnie oznacza szybko. Czas to pieniądz.

                                      Szybko to jest i to wystarczy 90km/h w sam raz . Nie myl szybko z za szybko .




                                      > > Jeśli chcesz szybko to masz właśnie szybką kolej i samoloty .
                                      >
                                      > A ja chcę jeździć samochodem. Płacę za to horrendalne podatki i należy mi się,
                                      > jak psu zupa.

                                      I jeździj sobie samochodem ale nie zapominaj że ja tez płace hooocośtam podatki
                                      i nie życze sobie by ktoś kto chce za szybko jeździć robił to w mojej okolicy .
                                      Nalezy mi się święty spokój jak psu zupa .


                                      > > One tylko z nazwy są szybkie bo w rzeczywistości podstawowe ich
                                      > > zadanie to bezpieczeństwo przemieszczania się.
                                      >
                                      > Nieprawda. Ich zadanie to szybkie przemieszczanie się.

                                      Nie , ono jest szybkie z punktu widzenia pojazdu a nie samo w sobie . Prędkość
                                      0.85 Macha jest odpowiednikiem 90km/h na norweskiej autostradzie i szybszej nie
                                      będzie bo nie buduje się samolotów które bezpiecznie przewiozą ludzi z
                                      prędkościami 2M .


                                      Gdyby czas przejazdu lub
                                      > przelotu nie miał znaczenia, nie byłoby starań w kierunku podwyższania
                                      > prędkości.

                                      Samoloty nie bedą już szybciej latały właśnie ze względu na bezpieczeństwo .
                                      Pociagi zresztą też . To co obserwujesz w przypadku TGV to bicie rekordów a nie
                                      prędkość handlowa .



                                      Ludzie potrzebują przemieszczać się szybko. Czas potrzebny na podróż
                                      > to czas stracony.
                                      • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 11:58
                                        habudzik napisał:

                                        > Szybko to jest i to wystarczy 90km/h w sam raz . Nie myl szybko z
                                        > za szybko.

                                        A może ja bym tak zaczął ci organizować życie i wymyślił, że pięć minut dziennie
                                        dostępu do internetu w zupełności ci wystarczy? To jest właśnie cecha lewactwa -
                                        uzurpowanie sobie prawa do orzekania, ile komu wystarczy.

                                        > I jeździj sobie samochodem ale nie zapominaj że ja tez płace
                                        > hooocośtam podatki i nie życze sobie by ktoś kto chce za szybko
                                        > jeździć robił to w mojej okolicy .

                                        Podatki, które ty płacisz, są najwyraźniej zbyt małe, skoro ja muszę się do nich
                                        jeszcze dokładać. A w "swojej okolicy" to sobie możesz życzyć tam, dokąd sięgają
                                        granice twojej własności. Ja nie chcę jeździć po twoim ogródku, tylko po
                                        publicznych drogach, zbudowanych za moje, a nie za twoje pieniądze.

                                        > Nalezy mi się święty spokój jak psu zupa.

                                        W swoich czterech ścianach.

                                        > Nie , ono jest szybkie z punktu widzenia pojazdu a nie samo w sobie > Prędkość
                                        > 0.85 Macha jest odpowiednikiem 90km/h na norweskiej autostradzie i
                                        > szybszej nie będzie bo nie buduje się samolotów które bezpiecznie
                                        > przewiozą ludzi z prędkościami 2M .

                                        Ale za to buduje się samochody i drogi, które umożliwiają przewóz ludzi z
                                        prędkością 200km/h, więc twoje porównanie jest bzdurne.

                                        > Samoloty nie bedą już szybciej latały właśnie ze względu na
                                        > bezpieczeństwo.

                                        Brak wyobraźni jest bardzo kiepskim argumentem. Owszem, będą latały, a samochody
                                        już mogą jeździć szybciej i to w dodatku z korzyścią dla bezpieczeństwa. W
                                        Niemczech, gdzie nie ma ogólnego ograniczenia na autostradach, jest mniej
                                        wypadków, niż w Polsce. Przeprowadzono też eksperyment ze zniesieniem ograniczeń
                                        w USA, w stanie Montana. Wynik był pozytywny - liczba wypadków się zmniejszyła,
                                        ale przez różnych czerwonych budzików, którym we łbach nie mieścił się brak
                                        ograniczeń, przywrócono je z wiadomym skutkiem. Bo tak naprawdę bezpieczeństwo
                                        jest tylko pretekstem. To, o co chodzi, to możliwość upajania się władzą i
                                        leczenia w ten sposób własnych kompleksów.

                                        > Pociagi zresztą też . To co obserwujesz w przypadku TGV to bicie
                                        > rekordów a nie prędkość handlowa.

                                        Bicie rekordów służy także podnoszeniu zwykłej prędkości przejazdu.
                                        • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 13:07
                                          misiu-1 napisał:

                                          > habudzik napisał:
                                          >
                                          > > Szybko to jest i to wystarczy 90km/h w sam raz . Nie myl szybko z
                                          > > za szybko.
                                          >
                                          > A może ja bym tak zaczął ci organizować życie i wymyślił, że pięć minut dzienni
                                          > e
                                          > dostępu do internetu w zupełności ci wystarczy? To jest właśnie cecha lewactwa
                                          > -
                                          > uzurpowanie sobie prawa do orzekania, ile komu wystarczy.

                                          90km/h to nie uzurpacja tylko wynik wyliczeń ile to mieści się w granicach
                                          bezpieczeństwa .




                                          > > I jeździj sobie samochodem ale nie zapominaj że ja tez płace
                                          > > hooocośtam podatki i nie życze sobie by ktoś kto chce za szybko
                                          > > jeździć robił to w mojej okolicy .
                                          >
                                          > Podatki, które ty płacisz, są najwyraźniej zbyt małe, skoro ja muszę się do nic
                                          > h
                                          > jeszcze dokładać. A w "swojej okolicy" to sobie możesz życzyć tam, dokąd sięgaj
                                          > ą
                                          > granice twojej własności. Ja nie chcę jeździć po twoim ogródku, tylko po
                                          > publicznych drogach, zbudowanych za moje, a nie za twoje pieniądze.

                                          Drogi publiczne sa Twoją i moją własnością i Ty i ja mamy takie same na nich
                                          prawa . Skoro więc Ty uzurpujesz sobie prawo do za szybkiej w myśl prawa jazdy
                                          pozwól że ja sobie bede uzurpował prawo do świętego spokoju . Nie bardzo
                                          rozumiem dlaczego piszesz ze są zbudowane za Twoje pieniądza a nie za moje .





                                          > > Nalezy mi się święty spokój jak psu zupa.
                                          >
                                          > W swoich czterech ścianach.

                                          Nie tylko . Na publicznych czyli wspólnych drogach również .




                                          > > Nie , ono jest szybkie z punktu widzenia pojazdu a nie samo w sobie >
                                          > Prędkość
                                          > > 0.85 Macha jest odpowiednikiem 90km/h na norweskiej autostradzie i
                                          > > szybszej nie będzie bo nie buduje się samolotów które bezpiecznie
                                          > > przewiozą ludzi z prędkościami 2M .
                                          >
                                          > Ale za to buduje się samochody i drogi, które umożliwiają przewóz ludzi z
                                          > prędkością 200km/h, więc twoje porównanie jest bzdurne.

                                          Nie . Buduje się samochody które umożliwiają rozwinięcie takich prędkości .
                                          Drogi wszędzie mają rozsądne ograniczenie do 130km/h w Niemczech też jest to
                                          predkość zalecana .



                                          >
                                          > > Samoloty nie bedą już szybciej latały właśnie ze względu na
                                          > > bezpieczeństwo.
                                          >
                                          > Brak wyobraźni jest bardzo kiepskim argumentem. Owszem, będą latały,

                                          Owszem nie będą latały bo na najbliższe lata żaden z producentów nie przewiduje
                                          nawet zajęcia się myśleniem o konstrukcji umożliwiającej rozwijanie prędkości
                                          pow. 1M a co dopiero jej opracowaniem i a co dopiero zaprezentowaniem .



                                          a samochod
                                          > y
                                          > już mogą jeździć szybciej i to w dodatku z korzyścią dla bezpieczeństwa. W
                                          > Niemczech, gdzie nie ma ogólnego ograniczenia na autostradach, jest mniej
                                          > wypadków, niż w Polsce.

                                          Graniczenia nie ma ale zalecenia są co oznacza że wszystkie kraje zgadzają się z
                                          tym że 130 to max co można bezpiecznie osiągać .




                                          Przeprowadzono też eksperyment ze zniesieniem ogranicze
                                          > ń
                                          > w USA, w stanie Montana. Wynik był pozytywny - liczba wypadków się zmniejszyła,
                                          > ale przez różnych czerwonych budzików, którym we łbach nie mieścił się brak
                                          > ograniczeń, przywrócono je z wiadomym skutkiem.

                                          O niczym takim nie słyszałem .





                                          > > Pociagi zresztą też . To co obserwujesz w przypadku TGV to bicie
                                          > > rekordów a nie prędkość handlowa.
                                          >
                                          > Bicie rekordów służy także podnoszeniu zwykłej prędkości przejazdu.

                                          Bicie rekordów nie służy podnoszeniu prędkości tylko badaniu bezpieczeństwa . Te
                                          pociągi klasyczne które w tej chwili zbliżają się do granicy 700km/h i tak tyle
                                          osiągać nie będą w jeździe handlowej bo przestaje się to opłacać .
                                          • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 15:26
                                            habudzik napisał:

                                            > 90km/h to nie uzurpacja tylko wynik wyliczeń ile to mieści się w
                                            > granicach bezpieczeństwa .

                                            ROTFL.
                                            Potrafisz pokazać te wyliczenia?

                                            > Drogi publiczne sa Twoją i moją własnością i Ty i ja mamy takie
                                            > same na nich prawa.

                                            A czy ja piszę, że tylko mnie powinno być wolno jechać szybko? Tobie też, jeśli
                                            w ogóle masz czym, bo wydaje mi się, że jesteś typowym zawistnikiem, jak ksiądz
                                            proboszcz zazdroszczący swojej gosposi lekkiego porodu.

                                            > Skoro więc Ty uzurpujesz sobie prawo do za szybkiej w myśl prawa
                                            > jazdy

                                            Upiłeś się, czy za długo siedziałeś na słońcu? W myśl jakiego prawa jazdy? I co
                                            ja sobie "uzurpuję"?

                                            > pozwól że ja sobie bede uzurpował prawo do świętego spokoju.

                                            Napisałem ci już - nie mam zamiaru jeździć po twoim ogródku, więc możesz mieć
                                            tam sobie święty spokój.

                                            > Nie bardzo rozumiem dlaczego piszesz ze są zbudowane za Twoje
                                            > pieniądza a nie za moje.

                                            Dlatego, że to ja płacę akcyzę w cenie benzyny, a z niej jedynie paręnaście
                                            procent jest przeznaczane na drogi. Oznacza to, że reszta stanowi nierówne
                                            obciążenie właścicieli pojazdów na rzecz wspólnego dobra. Czyli ja nie tylko
                                            sam, bez twojego udziału, finansuję drogi, ale jeszcze dopłacam do ciebie i w
                                            dodatku zamiast wdzięczności i szacunku z twojej strony zyskuję bezinteresowną
                                            zawiść i złośliwość.

                                            > Nie tylko . Na publicznych czyli wspólnych drogach również .

                                            Drogi są od tego, żeby po nich jeździć, a nie po to, żeby na nich panował
                                            "spokój" (czyt. bezruch, albo ślimacze tempo, żeby wolno myślące budziki mogły
                                            nadążyć z percepcją). A może, żeby uszanować moje prawo do spokoju, powinno się
                                            ciebie wywalić z tego forum, albo pozwolić ci na jeden post tygodniowo? Dlaczego
                                            kosztem spokoju innych uzurpujesz sobie prawo do wypisywania tu swoich pierdół?

                                            > Nie . Buduje się samochody które umożliwiają rozwinięcie takich
                                            > prędkości . Drogi wszędzie mają rozsądne ograniczenie do 130km/h w
                                            > Niemczech też jest to predkość zalecana .

                                            Jak uczy doświadczenie Niemiec i nie tylko, ograniczenie to nie ma nic wspólnego
                                            z rozsądkiem. Jest arbitralnym ustaleniem, bazującym na fałszywych przesłankach.

                                            > Owszem nie będą latały bo na najbliższe lata żaden z producentów
                                            > nie przewiduje nawet zajęcia się myśleniem o konstrukcji
                                            > umożliwiającej rozwijanie prędkości pow. 1M a co dopiero jej
                                            > opracowaniem i a co dopiero zaprezentowaniem .

                                            Gratuluję wyjścia z siebie i zainteresowania się ekstremalnie daleką perspektywą
                                            najbliższych lat. To wielkie osiągnięcie, bo podejrzewam, że normalnie nawet
                                            tydzień naprzód musi być dla ciebie mglistą przyszłością.

                                            > Graniczenia nie ma ale zalecenia są co oznacza że wszystkie kraje
                                            > zgadzają się z tym że 130 to max co można bezpiecznie osiągać .

                                            Ograniczenie nie ma, a to oznacza, że nie ma zgody co do bezpiecznej prędkości.
                                            Zresztą dowody mówią co innego.

                                            > O niczym takim nie słyszałem .

                                            Wiadomo. Ignorancja przecież z czegoś wynika. Najczęściej z niewiedzy. Czasem
                                            też z odporności na wiedzę.
                                            www.hwysafety.com/hwy_montana_2001.htm
                                            > Bicie rekordów nie służy podnoszeniu prędkości tylko badaniu
                                            > bezpieczeństwa .

                                            A po co badać bezpieczeństwo przy prędkości, która nie będzie wykorzystana?

                                            > Te pociągi klasyczne które w tej chwili zbliżają się do granicy
                                            > 700km/h i tak tyle osiągać nie będą w jeździe handlowej bo
                                            > przestaje się to opłacać.

                                            Po to prowadzi się badania i po to istnieje postęp technologiczny, żeby to, co
                                            dziś niemożliwe czy nieopłacalne, stało się możliwe i opłacalne w przyszłości.
                                            Porzuć ciemnogród i wstecznictwo, a otwórz umysł ku przyszłości.
                                            • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 16:09
                                              misiu-1 napisał:

                                              > habudzik napisał:
                                              >
                                              > > 90km/h to nie uzurpacja tylko wynik wyliczeń ile to mieści się w
                                              > > granicach bezpieczeństwa .
                                              >
                                              > ROTFL.
                                              > Potrafisz pokazać te wyliczenia?

                                              Nie . Wierze na słowo tym co je wykonali i zgodnie orzekli że sporo wieksze
                                              szanse na przeżycie mamy podróżując 90km/h niż 200 . Potrafisz to podważyć tzn.
                                              udowodnic że Świat sie myli ?



                                              > > Drogi publiczne sa Twoją i moją własnością i Ty i ja mamy takie
                                              > > same na nich prawa.
                                              >
                                              > A czy ja piszę, że tylko mnie powinno być wolno jechać szybko? Tobie też, jeśli
                                              > w ogóle masz czym, bo wydaje mi się, że jesteś typowym zawistnikiem, jak ksiądz
                                              > proboszcz zazdroszczący swojej gosposi lekkiego porodu.

                                              Ponieważ drogi są wspólne więc wspólne oczekiwania mamy wobec nich . Twoje są
                                              takie a moje inne i niestety musimy liczyć się z kompromisem który nas czeka .



                                              > > Skoro więc Ty uzurpujesz sobie prawo do za szybkiej w myśl prawa
                                              > > jazdy
                                              >
                                              > Upiłeś się, czy za długo siedziałeś na słońcu? W myśl jakiego prawa jazdy? I co
                                              > ja sobie "uzurpuję"?

                                              Do za szybkiej , (w myśl prawa) , jazdy . Teraz rozumiesz ?


                                              > > pozwól że ja sobie bede uzurpował prawo do świętego spokoju.
                                              >
                                              > Napisałem ci już - nie mam zamiaru jeździć po twoim ogródku, więc możesz mieć
                                              > tam sobie święty spokój.

                                              Ale ja chcę mieć święty spokój na drodze która także jest dla mnie a nie tylko
                                              dla Ciebie .



                                              > > Nie bardzo rozumiem dlaczego piszesz ze są zbudowane za Twoje
                                              > > pieniądza a nie za moje.
                                              >
                                              > Dlatego, że to ja płacę akcyzę w cenie benzyny, a z niej jedynie paręnaście
                                              > procent jest przeznaczane na drogi. Oznacza to, że reszta stanowi nierówne
                                              > obciążenie właścicieli pojazdów na rzecz wspólnego dobra.

                                              A ja w czym płace akcyze ?






                                              > Drogi są od tego, żeby po nich jeździć, a nie po to, żeby na nich panował
                                              > "spokój" (czyt. bezruch, albo ślimacze tempo, żeby wolno myślące budziki mogły
                                              > nadążyć z percepcją).

                                              Drogi sa po to by po nich jeździc i to sie odbywa i musi odbywać w myśl przepisów .



                                              A może, żeby uszanować moje prawo do spokoju, powinno się
                                              > ciebie wywalić z tego forum, albo pozwolić ci na jeden post tygodniowo? Dlaczeg
                                              > o
                                              > kosztem spokoju innych uzurpujesz sobie prawo do wypisywania tu swoich pierdół?

                                              Dlatego że mam i TU równiez takie same prawa jak każdy inny . Przynajmniej
                                              teoretycznie .




                                              > > Nie . Buduje się samochody które umożliwiają rozwinięcie takich
                                              > > prędkości . Drogi wszędzie mają rozsądne ograniczenie do 130km/h w
                                              > > Niemczech też jest to predkość zalecana .
                                              >
                                              > Jak uczy doświadczenie Niemiec i nie tylko, ograniczenie to nie ma nic wspólneg
                                              > o
                                              > z rozsądkiem. Jest arbitralnym ustaleniem, bazującym na fałszywych przesłankach


                                              Potrafisz udowodnić że Świat się myli co do prędkości 130km/h ???


                                              .
                                              >
                                              > > Owszem nie będą latały bo na najbliższe lata żaden z producentów
                                              > > nie przewiduje nawet zajęcia się myśleniem o konstrukcji
                                              > > umożliwiającej rozwijanie prędkości pow. 1M a co dopiero jej
                                              > > opracowaniem i a co dopiero zaprezentowaniem .
                                              >
                                              > Gratuluję wyjścia z siebie i zainteresowania się ekstremalnie daleką perspektyw
                                              > ą
                                              > najbliższych lat.

                                              Odbiegasz od tematu tej części postu . Nie ma i nie bedzie samolotów w nawet
                                              dalszej przyszłości wożących ludzi i dobytek z prędkościami pow 1M .





                                              > > Graniczenia nie ma ale zalecenia są co oznacza że wszystkie kraje
                                              > > zgadzają się z tym że 130 to max co można bezpiecznie osiągać .
                                              >
                                              > Ograniczenie nie ma, a to oznacza, że nie ma zgody co do bezpiecznej prędkości.
                                              > Zresztą dowody mówią co innego.

                                              Zalecana prędkość w Niemczech to 130 kwestią otwartą pozostaje egzekucja tego .
                                              Zgoda co do max 130 jest więc widoczna .



                                              > > O niczym takim nie słyszałem .
                                              >
                                              > Wiadomo. Ignorancja przecież z czegoś wynika. Najczęściej z niewiedzy. Czasem
                                              > też z odporności na wiedzę.
                                              > www.hwysafety.com/hwy_montana_2001.htm

                                              Niczego to nie dowodzi bo nie ma gwarancji że Montaniczycy zaczeli jeździć
                                              szybciej po zniwesieniu limitów i trwało to zbyt krótko






                                              > > Bicie rekordów nie służy podnoszeniu prędkości tylko badaniu
                                              > > bezpieczeństwa .
                                              >
                                              > A po co badać bezpieczeństwo przy prędkości, która nie będzie wykorzystana?

                                              Nie przy a "do"




                                              > > Te pociągi klasyczne które w tej chwili zbliżają się do granicy
                                              > > 700km/h i tak tyle osiągać nie będą w jeździe handlowej bo
                                              > > przestaje się to opłacać.
                                              >
                                              > Po to prowadzi się badania i po to istnieje postęp technologiczny, żeby to, co
                                              > dziś niemożliwe czy nieopłacalne, stało się możliwe i opłacalne w przyszłości.

                                              Możliwe jest tylko nie jest opłacalne . Możliwe jesdt osiągniecie prędkości 10M
                                              ale się nie opłaca .
                                              • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 17:21
                                                habudzik napisał:

                                                > Nie .

                                                Byłem tego pewny. Jesteś doskonałym niewolnikiem - masz pełne zaufanie, że
                                                obroża na twojej szyi służy twojemu bezpieczeństwu.

                                                > Wierze na słowo tym co je wykonali i zgodnie orzekli że sporo
                                                > wieksze szanse na przeżycie mamy podróżując 90km/h niż 200 .
                                                > Potrafisz to podważyć tzn.udowodnic że Świat sie myli ?

                                                Do tego nie potrzeba żadnych obliczeń. Niestety, nie jest to wystarczający
                                                argument, bo gdyby był, to trzeba byłoby poruszać się 5km/h bo nie ulega
                                                wątpliwości, że obniżenie prędkości z 90 do 5km/h zwiększa szanse przeżycia
                                                znacznie bardziej niż z 200 do 90.
                                                Jak powiedział B.Franklin, "Kto dla bezpieczeństwa poświęca wolność, nie
                                                zasługuje ani na bezpieczeństwo ani na wolność."

                                                > Ponieważ drogi są wspólne więc wspólne oczekiwania mamy wobec nich
                                                > Twoje są takie a moje inne i niestety musimy liczyć się z
                                                > kompromisem który nas czeka .

                                                Kompromis musi uwzględniać cel istnienia dróg i samochodów, i wielkość nakładów
                                                ponoszonych na to przez strony. Dlatego zdanie psów ogrodnika powinno być brane
                                                pod uwagą w znacznie mniejszym zakresie, jeśli w ogóle.

                                                > Do za szybkiej , (w myśl prawa) , jazdy . Teraz rozumiesz ?

                                                Rozmawiamy o słuszności takiego, a nie innego prawa, więc "argument" z niego
                                                jest absurdalny. Gdyby było inaczej, to nie można byłoby dokonać żadnych zmian w
                                                prawie, bo jak się można domagać czegoś, co jest sprzeczne z prawem?

                                                > Ale ja chcę mieć święty spokój na drodze która także jest dla mnie
                                                > a nie tylko dla Ciebie .

                                                A ja chcę mieć święty spokój od ciebie na forum, które jest także dla mnie, a
                                                nie tylko dla ciebie. Pojmujesz? Ale tak forum, jak i droga nie jest od
                                                zapewniania nam świętego spokoju, tylko forum - do dyskusji, a droga - do jazdy.

                                                > A ja w czym płace akcyze ?

                                                Chyba tylko od alkoholu, a powinieneś płacić jeszcze od zawiści.

                                                > Drogi sa po to by po nich jeździc i to sie odbywa i musi odbywać w
                                                > myśl przepisów .

                                                A jakże. I właśnie te przepisy należałoby doprowadzić do rozsądku.

                                                > Dlatego że mam i TU równiez takie same prawa jak każdy inny .
                                                > Przynajmniej teoretycznie .

                                                Ale nikt nie przychodzi i nie mówi - wprowadźcie ograniczenia w pisaniu na forum
                                                do dwóch postów dziennie, bo ja chcę mieć święty spokój. To, co może robić, to
                                                branie udziału w dyskusji na równych zasadach - jak wszyscy. Tak samo ty, jak
                                                już kiedyś będzie cię stać na jakiś samochód, będziesz mógł korzystać z dróg
                                                tak, jak inni.

                                                > Potrafisz udowodnić że Świat się myli co do prędkości 130km/h ???

                                                Dowodem są właśnie niemieckie autostrady i amerykański eksperyment.

                                                > Odbiegasz od tematu tej części postu . Nie ma i nie bedzie
                                                > samolotów w nawet dalszej przyszłości wożących ludzi i dobytek z
                                                > prędkościami pow 1M .

                                                Ciemnogród, wstecznictwo i brak wyobraźni przez ciebie przemawia.
                                                I już na dzień dzisiejszy nie masz racji:
                                                www.nytimes.com/2005/10/11/business/worldbusiness/11plane.html

                                                > Zalecana prędkość w Niemczech to 130 kwestią otwartą pozostaje
                                                > egzekucja tego .

                                                Nie ma mowy o egzekucji czegoś, co jest tylko niezobowiązującym zaleceniem.
                                                Ogarniasz?

                                                > Zgoda co do max 130 jest więc widoczna .

                                                Nie, nie jest widoczna. Sama kanclerz Merkel otwarcie i stanowczo sprzeciwiła
                                                się wprowadzaniu ograniczeń na autostradach.

                                                > Niczego to nie dowodzi bo nie ma gwarancji że Montaniczycy zaczeli
                                                > jeździć szybciej po zniwesieniu limitów i trwało to zbyt krótko

                                                ROTFL.
                                                Taaa, z pewnością zaczęli jeździć wolniej. Chyba skończymy tę dyskusję, bo nie
                                                masz odpowiednich po temu kompetencji.
                                                • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 18:01
                                                  misiu-1 napisał:

                                                  > habudzik napisał:
                                                  >
                                                  > > Nie .
                                                  >
                                                  > Byłem tego pewny. Jesteś doskonałym niewolnikiem - masz pełne zaufanie, że
                                                  > obroża na twojej szyi służy twojemu bezpieczeństwu.
                                                  >
                                                  > > Wierze na słowo tym co je wykonali i zgodnie orzekli że sporo
                                                  > > wieksze szanse na przeżycie mamy podróżując 90km/h niż 200 .
                                                  > > Potrafisz to podważyć tzn.udowodnic że Świat sie myli ?
                                                  >
                                                  > Do tego nie potrzeba żadnych obliczeń. Niestety, nie jest to wystarczający
                                                  > argument, bo gdyby był, to trzeba byłoby poruszać się 5km/h bo nie ulega
                                                  > wątpliwości, że obniżenie prędkości z 90 do 5km/h

                                                  Ale takie zmniejszenie prędkości spowoduje że przestaniemy w ogóle jeździć a tu
                                                  przecież chodzi o kompromis pomiędzy jazdą a bezpieczeństwem i predkość 90km/h
                                                  jest idealnym przykładem na to że można połaczyć jedno z drugim .



                                                  > > Ponieważ drogi są wspólne więc wspólne oczekiwania mamy wobec nich
                                                  > > Twoje są takie a moje inne i niestety musimy liczyć się z
                                                  > > kompromisem który nas czeka .
                                                  >
                                                  > Kompromis musi uwzględniać cel istnienia dróg i samochodów, i wielkość nakładów
                                                  > ponoszonych na to przez strony. Dlatego zdanie psów ogrodnika powinno być brane
                                                  > pod uwagą w znacznie mniejszym zakresie, jeśli w ogóle.

                                                  Kompromis musi uwzględniać życzenie wszystkich użytkowników dróg i samochodów
                                                  oraz pieszych i rowerowców .




                                                  > > Ale ja chcę mieć święty spokój na drodze która także jest dla mnie
                                                  > > a nie tylko dla Ciebie .
                                                  >
                                                  > A ja chcę mieć święty spokój od ciebie na forum,
                                                  Nie ma problemu wiec daj sobie troche spokoju .





                                                  które jest także dla mnie, a
                                                  > nie tylko dla ciebie. Pojmujesz? Ale tak forum, jak i droga nie jest od
                                                  > zapewniania nam świętego spokoju, tylko forum - do dyskusji, a droga - do jazdy

                                                  Tyle że forum do dyskusji bez obelga a droga do jazdy zgodnej z "regulaminem" Na
                                                  całe sczęście nie masz szans na jego zmianę a stosować bedziesz się musiał
                                                  nauczyć . To mi sie straszliwie podoba .


                                                  >
                                                  > > A ja w czym płace akcyze ?
                                                  >
                                                  > Chyba tylko od alkoholu, a powinieneś płacić jeszcze od zawiści.

                                                  W alkoholu na pewno ale od zawiści ? Czemu myślisz że od zawiści ?



                                                  > > Drogi sa po to by po nich jeździc i to sie odbywa i musi odbywać w
                                                  > > myśl przepisów .
                                                  >
                                                  > A jakże. I właśnie te przepisy należałoby doprowadzić do rozsądku.

                                                  Te przepisy sa rozsądne . Sam pisałes że powinniśmy naśladowac mądrych więc ich
                                                  naśladujemy . Nigdzie nie uważa się prędkości pow. 130 za bezpieczną . Czy to
                                                  oznacza że wszyscy są głupcami ?




                                                  > > Dlatego że mam i TU równiez takie same prawa jak każdy inny .
                                                  > > Przynajmniej teoretycznie .
                                                  >
                                                  > Ale nikt nie przychodzi i nie mówi - wprowadźcie ograniczenia w pisaniu na foru
                                                  > m
                                                  > do dwóch postów dziennie, bo ja chcę mieć święty spokój.

                                                  ALe przychodzą i mówią : wprowadźcie ograniczenia dla tych co pisza wbrew
                                                  regulaminowi jakikolwiek by nie był . To samo dotyczy dróg .Wprowadźcie
                                                  ograniczenia dla tych którzy nie stosują się do "regulaminu"






                                                  > > Potrafisz udowodnić że Świat się myli co do prędkości 130km/h ???
                                                  >
                                                  > Dowodem są właśnie niemieckie autostrady i amerykański eksperyment.

                                                  Niemieckie autostrady nie są dowodem . Raczej szanse masz niewielkie jeśli na
                                                  niemieckiej autostardzie spowodujesz wypadek jadąc pow. 130 i udowodnią Ci że
                                                  gdybyś jechał do 130 to skutki byłyby mniejsze bądź żadne
                                                  Mantański przykład nie jest przykładem bo nie wiemy czy ktokolwiek zaczał
                                                  jeździć szybciej gdy zniesiono i tak słabe ograniczenia . Ja jadąc do pracy po
                                                  DK 2 na której jest ograniczenie do 90km/h jade do 120km/h i nawet jeśli pozwolą
                                                  na jazde 200km/h , bez ograniczeń to szybciej jeździć nie bede bo nie pozwala mi
                                                  zdrowy rozsądek a nie dozwolenie .



                                                  >
                                                  > > Odbiegasz od tematu tej części postu . Nie ma i nie bedzie
                                                  > > samolotów w nawet dalszej przyszłości wożących ludzi i dobytek z
                                                  > > prędkościami pow 1M .
                                                  >
                                                  > Ciemnogród, wstecznictwo i brak wyobraźni przez ciebie przemawia.
                                                  > I już na dzień dzisiejszy nie masz racji:
                                                  > www.nytimes.com/2005/10/11/business/worldbusiness/11plane.html

                                                  To jakaś bzdura i mrzonki . Chcą grać trzecie skrzypce po Airbusie i Benku .
                                                  Droga wolna . Ani A ani B nie zamierzają nawet myśleć o takim transporcie bo A
                                                  sobie nie może pozwolić na zwykłego A350 a B nie może sobie poradzić z
                                                  problemami w 787.




                                                  > > Zalecana prędkość w Niemczech to 130 kwestią otwartą pozostaje
                                                  > > egzekucja tego .
                                                  >
                                                  > Nie ma mowy o egzekucji czegoś, co jest tylko niezobowiązującym zaleceniem.
                                                  > Ogarniasz?

                                                  A ogarniasz że bedziesz miał problemy jak udowowdnią że gdybyś nie jechał 200 to
                                                  do wypadku by nie doszło ????????????



                                                  > > Zgoda co do max 130 jest więc widoczna .
                                                  >
                                                  > Nie, nie jest widoczna. Sama kanclerz Merkel otwarcie i stanowczo sprzeciwiła
                                                  > się wprowadzaniu ograniczeń na autostradach.

                                                  U nas tez jednie byli za światłami a drudzy na odwrót .



                                                  > > Niczego to nie dowodzi bo nie ma gwarancji że Montaniczycy zaczeli
                                                  > > jeździć szybciej po zniwesieniu limitów i trwało to zbyt krótko
                                                  >
                                                  > ROTFL.
                                                  > Taaa, z pewnością zaczęli jeździć wolniej.

                                                  Nie , po prostu nic się nie zmieniło w ich zachowaniu bo każdy dorosły człowiek
                                                  uważa że jazda amerykanskim bolidem 130 to max . możliwości i nie zamierza
                                                  jeździć 200.


                                                  Chyba skończymy tę dyskusję, bo nie
                                                  > masz odpowiednich po temu kompetencji.

                                                  Masz racje one sa za duże . Gdyby byłu odpowiednie nie zapędziłbym Cię w kozi róg
                                • grzek Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 11:03
                                  Jeżeli chcesz się szybko przemieszczać to można helikopterem albo awionetką, 200
                                  km/h bez problemu osiągają.
                                  • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 12:09
                                    Helikopter albo awionetka są znacznie droższe, spalają znacznie więcej paliwa,
                                    wymagają kontroli lotu, a awionetka także odpowiedniego pasa startowego. Wyobraź
                                    sobie, że ktoś uniemożliwił ci zakup artykułów żywnościowych, a na twoje
                                    protesty odpowiedział: jak potrzebujesz zjeść, możesz iść sobie do Marriota na
                                    obiad.

                                    • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 12:30
                                      misiu-1 napisał:

                                      > Wyobraź sobie, że ktoś uniemożliwił ci zakup artykułów
                                      > żywnościowych, a na twoje protesty odpowiedział: jak potrzebujesz
                                      > zjeść, możesz iść sobie do Marriota na obiad.

                                      To juz bylo. Byla taka krolowa, ktora po doniesieniu, ze lud nie ma chleba, zaproponowala mu bulki. A potem ten lud zburzyl jakies wiezienie i zdjal tej krolowej ciezar z ramion ;-)

                                      A co do komunikacji powietrznej, jako alternatywy dla samochodu, to warto wiedziec, ze jeszcze niedawno (nie wiem czy teraz sie cos nie zmienilo) KAZDE lotnisko musialo spelniac wymagania identyczne jak np. Okecie. Masz kawalek trawy i chcesz sobie na nim "parkowac" swoj samolot (uzywana Cessna kosztuje mniej niz dobry samochod i, w odroznieniu od pokomunistycznych wyrobow, zadowala sie malymi ilosciami taniego paliwa - przelot jest niewiele drozszy niz szybka jazda), to musisz utrzymywac kilka wozow strazackich z zalogami, kontrole lotow itd. Dla bezpieczenetwa oczywiscie! :-P Przeciez nasza waaadza o nas dba! Nie tak jak np. wladze Czech gdzie, z powodu liberalnych przepisow, przenosi sie na prywatne latanie coraz wiecej malych prywatnych samolocikow z Polski. W Czechach nie kazde lotnisko musi byc jak Okecie :-) I do tego ci nieodpowiedzialni Czesi buda drogi-zabojcow czyli autostrady! Przeciez wiadomo, ze predkosc zabija, a na autostradach w Czechach mozna jezdzic 130 km/h! Zgroza!

                                      No, ale nie matego zlego. Jak Czesi, w skutek dzialan nieodpowiedzialnych wladz, wygina, to bez walki odzyskamy Zaolzie :-P :-D
                                    • grzek Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 12:57
                                      misiu-1 napisał:

                                      > Helikopter albo awionetka są znacznie droższe, spalają znacznie więcej paliwa,
                                      > wymagają kontroli lotu, a awionetka także odpowiedniego pasa startowego.

                                      Jeżeli ma się większe potrzeby to niestety wiąże się to z kosztami.

                                      > Wyobra
                                      > ź
                                      > sobie, że ktoś uniemożliwił ci zakup artykułów żywnościowych, a na twoje
                                      > protesty odpowiedział: jak potrzebujesz zjeść, możesz iść sobie do Marriota na
                                      > obiad.

                                      Jeżeli ktoś by mi uniemożliwił zakup jedzenia to tak, jak zabroniłby mi jeździć
                                      a aż tak źle to nie jest. Są tylko utrudnienia i ograniczenia. Minimum jest
                                      zapewnione, jechać się da.
                                      • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 13:06
                                        grzek napisał:

                                        > Jeżeli ma się większe potrzeby to niestety wiąże się to z kosztami.

                                        Samochód i paliwo do niego (a w nich ogromne podatki) są wystarczająco drogie.

                                        > Jeżeli ktoś by mi uniemożliwił zakup jedzenia to tak, jak
                                        > zabroniłby mi jeździć

                                        Nieprawda. Gdyby zabronił ci jeść, to tak, ale przecież nie zabrania, prawda?
                                        Możesz się najeść? Możesz. Kuchnia w Mariott-cie pracuje pełną parą. Jak się ma
                                        potrzeby, to niestety wiąże się to z kosztami, czyż nie?

                                        > a aż tak źle to nie jest. Są tylko utrudnienia i ograniczenia.
                                        > Minimum jest zapewnione, jechać się da.

                                        Minimum jest zapewnione - najeść się da.
                                        • grzek Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 13:34
                                          Demokracja, niestety nie jest najlepszym rozwiązaniem, zmusza do dostosowywania
                                          się do wyboru większości (mając na uwadze zdanie mniejszości to taki banał) ale
                                          nie ma wyjścia. Ustalono, że w pewnych miejscach trzeba jechać 50km/h i
                                          egzekwują, żeby prawo nie było martwe.
                                          • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 15:38
                                            grzek napisał:

                                            > Demokracja, niestety nie jest najlepszym rozwiązaniem, zmusza do
                                            > dostosowywania się do wyboru większości (mając na uwadze zdanie
                                            > mniejszości to taki banał) ale nie ma wyjścia. Ustalono, że w
                                            > pewnych miejscach trzeba jechać 50km/h i egzekwują, żeby prawo nie
                                            > było martwe.

                                            Demokracja jest najgorszym rozwiązaniem, ale ma tę dobrą stronę, że zbierając
                                            odpowiednie lobby można takie ustalenia zmienić. Właściciele pojazdów w Polsce
                                            są jeszcze niezorganizowani, ale razem, wsparci jeszcze przez przemysł
                                            motoryzacyjny, stanowiliby siłę nie do zlekceważenia. Tak, jak w Niemczech,
                                            gdzie od lat z powodzeniem opierają się wysiłkom zielonego lewactwa w kierunku
                                            wprowadzenia ograniczeń prędkości na autostradach.
                                          • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 15:46
                                            grzek napisał:

                                            > Demokracja, niestety nie jest najlepszym rozwiązaniem, zmusza do
                                            > dostosowywania się do wyboru większości (mając na uwadze zdanie
                                            > mniejszości to taki banał) ale nie ma wyjścia. Ustalono, że w
                                            > pewnych miejscach trzeba jechać 50km/h i egzekwują, żeby prawo nie
                                            > było martwe.

                                            Po pierwsze - stan kiedys przy jakiejs drodze w terenie zabudowanym i przyjrzyj sie jak z ta wola wiekszosci jest :-)

                                            Po drugie - zastanow sie co jest nie tak z egzekucja prawa, jak juz zauwazysz z jakimi predkosciami spoleczenstwo sie porusza i jaka jest wola wiekszosci.

                                            Sorry, ale ograniczenie predkosci nijak sie nie maja do demokracji. I nie maja sie miec! Byloby jednak niezle gdyby bolszewicka waaadza nie przeginala. Bo teraz przegina (za duzo, za restrykcyjne - postawione pod ciezarowke na mokrej nawierzchni -, za czesto od czapy itd.) i wyraznie to widac obserwujac zachowania ludzi...
                                            • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 20:29
                                              emes-nju napisał:


                                              > Po pierwsze - stan kiedys przy jakiejs drodze w terenie zabudowanym i przyjrzyj
                                              > sie jak z ta wola wiekszosci jest :-)

                                              Po pierwsze - większość to piesi mimo iż z prawem jazdy


                                              > Po drugie - zastanow sie co jest nie tak z egzekucja prawa, jak juz zauwazysz z
                                              > jakimi predkosciami spoleczenstwo sie porusza i jaka jest wola wiekszosci.

                                              Po drugie - mimo wszystko większość to piesi mimo iz często jeżdżą za "kółkiem"
                        • misiek4111 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 20.06.08, 23:52
                          "Lewicowe zidiocenie" zaatakowało też Szwajcarię, Austrię, Benelux,
                          USA i Kanadę, Francję (m.in). Za to "prawicowa mądrość" szerzy się
                          tym silniej im dalej jedziemy na Wschód (Rosja) czy Południe (kraje
                          arabskie, czy Afryka). Oto do czego prowadzi szybkich ale
                          bezpiecznych ich własna demagogia.
                          Coraz większa część społeczństwa woli jednak "idiotyczne" wzory.
                          Wczoraj o 12.00 była w 3-ce audycja, prowadzący ją redaktor był
                          wyraźnie przeciw fotoradarom i za "szybkim ale bezpiecznym" stylem
                          jazdy, nie miało to nic wspólnego z neutralnością poglądów
                          prowadzącego, a więc także z profesjonalizmem. Mimo to 34% słuchaczy
                          stwierdziło, ze FR przyczynią się do wzrostu bezpieczeństwa, to b.
                          dużo, jestem pewien, że procent ten będzie wzrastał.
                          • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 21.06.08, 09:25
                            misiek4111 napisał:

                            > Mimo to 34% słuchaczy stwierdziło, ze FR przyczynią się do wzrostu
                            > bezpieczeństwa, to b. dużo, jestem pewien, że procent ten będzie
                            > wzrastał.

                            Być może będzie wzrastał, bo wskutek medialnego prania mózgu coraz więcej jest
                            bydlątek, które zaakceptują nawet zamknięcie ich w osobnych klatkach, bo to
                            przyczyni się do wzrostu bezpieczeństwa.
                            Trudno się dziwić, że tam, gdzie bezpieczeństwo stawia się ponad wolność, rządzi
                            Bezpieczeństwo.
                            • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 21.06.08, 16:49
                              FR to nie ograniczanie wolności tylko walka z totalnym haŁosem panującym na
                              polskich drogach . Nikt nikomu nie zabrania ani przemieszczania się ani szybkiej
                              jazdy a za taką uważa cały świat prędkość ok. 130km/h . Nawet jak chcesz bokiem
                              pojeździć i sprawdzić że niewiele jesteś wart jako kierowca to możesz sobie na
                              tor pojechać . Nie ma cywilizowanego kraju w którym (do)wolność byłaby wyżej
                              ceniona niż bezpieczeństwo . Cieszy mnie to niezmiernie że szybciej niż nawet ja
                              tu na forum przewidywałem , zostaniemy zmuszeni do poszanowania przepisów .
                              P.s. W mojej wsi właśnie wczoraj pojawiła się trzecia tabliczka "uwaga kontrola
                              radarowa" . Nie widziałem jeszcze tego 3 radaru ale pewnikiem na dniach się
                              pojawi . Cóż będę musiał zwolnić .
                              • babaqba Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 21.06.08, 22:20
                                habudzik napisał: Nie ma cywilizowanego kraju w którym (do)wolność byłaby wyżej
                                ceniona niż bezpieczeństwo . Cieszy mnie to niezmiernie że szybciej niż nawet ja
                                tu na forum przewidywałem , zostaniemy zmuszeni do poszanowania przepisów . (...)

                                Wybacz, ale masz charakter niewolnika. Dla mnie osobiście - obrzydliwość.
                                Pozamykać wszystkich za kratami, statystyki mówią, że tam jest najbezpieczniej.
                                Na początek proponuję, żeby tacy jak ty, chcący odebrać nam resztkę wolności,
                                zamknęli się sami.

                                A tak bardziej ogólnie: pod pretekstem "bezpieczeństwa" odbiera nam się kolejne
                                kawałki wolności. Przykładem zakaz samoobrony (nie wolno mi posiadać pistoletu
                                czy pałki). Bandziory powinny być wdzięczne władzom, swoim wspólnikom, bo dzięki
                                temu prawu wiedzą, że są bezpieczni, napadając na mnie. Ja nie mam broni, bo mi
                                nie wolno. Bandzior z definicji prawo ma gdzieś, a więc nóż posiada. Bardzo
                                lubię to prawo. Powoduje wzrost bezpieczeństwa ...bandziora.

                                Takie przykłady można mnożyć, dlatego prawem się przejmuje tylko tam, gdzie
                                sytuacja grozi mi napadem pachołków władców. Poza ich okiem - mam je głęboko
                                gdzieś, bo wiem, że nie jest ono pomyślane dla mnie, tylko jest ono dla NICH a
                                przeciwko mnie. I to nie są truizmy czy wymysły. W Polsce to fakty. Prawo
                                uchwalane jest u nas na wniosek kolejnych lobby. NIKT się nie przejmuje krajem,
                                ludźmi czy tym podobnymi pierdołami. Dowodem prawo bankowe, brak upadłości
                                konsumenckiej, nierówność w opodatkowaniu grup ludności, miliony przywilejów...
                                wołowej skóry nie starczy. Dlaczego ruch drogowy nie mógłby podlegać tej samej
                                paranoi?
                                • edgar22 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 22.06.08, 09:19
                                  babaqba napisała:
                                  > Na początek proponuję, żeby tacy jak ty, chcący odebrać nam resztkę wolności,
                                  > zamknęli się sami.

                                  Sorry, ale "wolność" to możesz sobie uprawiać w swoim ogródku. Na drodze publicznej nie jesteś sam i Twoja wolność nie może być niebezpieczeństwem dla innych. Temu służy (a przynajmniej powinno służyć) jej słuszne ograniczanie w tym przypadku.
                                  • misiu-1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 22.06.08, 16:08
                                    edgar22 napisał:

                                    > Sorry, ale "wolność" to możesz sobie uprawiać w swoim ogródku. Na
                                    > drodze publicznej nie jesteś sam i Twoja wolność nie może być
                                    > niebezpieczeństwem dla innych.
                                    > Temu służy (a przynajmniej powinno służyć) jej słuszne
                                    > ograniczanie w tym przypadku.

                                    Rzecz w tym, że po pierwsze - takie samo rozumowanie można przeprowadzić dla
                                    przypadku, kiedy waadza będzie ci chciała wszczepić transponder, żeby śledzić
                                    każdy twój krok. Oczywiście w przestrzeni publicznej. Bo przecież bezpieczeństwo
                                    ponad wszystko. Po drugie - te ograniczenia wcale nie służą faktycznemu
                                    bezpieczeństwu, tylko dojeniu kierowców z pieniędzy. Statystyki wskazujące
                                    "nadmierną prędkość" jako główną przyczynę wypadków, po prostu kłamią. Są one
                                    wynikiem lenistwa i ignorancji policjantów, którym nie chce się, lub nie
                                    potrafią, szukać faktycznych przyczyn.
                                    A jeśli nie wiadomo, jakie są rzeczywiste przyczyny, to jest oczywiste, że
                                    wszelkie działania dla poprawy bezpieczeństwa będą trafiały nie w cel, bo ten
                                    jest niezidentyfikowany, tylko Panu Bogu w okno i kierowcom w kieszeń.
                                    • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 22.06.08, 17:33
                                      misiu-1 napisał:


                                      > Rzecz w tym, że po pierwsze - takie samo rozumowanie można przeprowadzić dla
                                      > przypadku, kiedy waadza będzie ci chciała wszczepić transponder, żeby śledzić
                                      > każdy twój krok.

                                      Rzecz w tym że to samo rozumowanie . Zmuszanie do przestrzegania ogólnie
                                      przyjętych norm i zasad bezpieczeństwa nie jest w jakimkolwiek stopniu
                                      ograniczeniem wolności . Masz wolne prawo wyboru - albo gnać będziesz i słono
                                      zapłacisz albo przystosujesz się do reszty społeczeństwa i nic Ci nie odbirą .
                                      • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 22.06.08, 17:34
                                        Miało być : "rzecz w tym że to nie to samo rozumowanie" - przepraszam
                                      • babaqba Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 22.06.08, 20:41
                                        habudzik napisał: > Rzecz w tym że to samo rozumowanie . Zmuszanie
                                        do przestrzegania ogólnie
                                        > przyjętych norm i zasad bezpieczeństwa nie jest w jakimkolwiek
                                        stopniu
                                        > ograniczeniem wolności . Masz wolne prawo wyboru - albo gnać
                                        będziesz i słono
                                        > zapłacisz albo przystosujesz się do reszty społeczeństwa i nic Ci
                                        nie odbirą .

                                        Przekraczasz kolejne granice śmieszności. Tego, co napisałeś, nie
                                        można nazwać "rozumowaniem". Wg Twojego rozumowania, to Żydzi w
                                        Auschwitz też mieli pełną wolność: albo iść pod prysznic posłusznie
                                        albo dać się zastrzelić po rzuceniu się na druty.
                                        • edgar22 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 23.06.08, 07:43
                                          babaqba napisała:
                                          > Wg Twojego rozumowania, to Żydzi w
                                          > Auschwitz też mieli pełną wolność: albo iść pod prysznic posłusznie
                                          > albo dać się zastrzelić po rzuceniu się na druty.

                                          Chcesz podciągnąć traktowanie więźniów obozów koncentracyjnych pod "zmuszanie do przestrzegania ogólnie przyjętych norm i zasad"?

                                          I zarzucasz adwersarzowi przekraczanie granic śmieszności?
                                          He he he...
                                          • Gość: :))) Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: *.com 26.06.08, 00:28
                                            edgar22 napisał:

                                            > babaqba napisała:
                                            > > Wg Twojego rozumowania, to Żydzi w
                                            > > Auschwitz też mieli pełną wolność: albo iść pod prysznic
                                            posłusznie
                                            > > albo dać się zastrzelić po rzuceniu się na druty.
                                            >
                                            > Chcesz podciągnąć traktowanie więźniów obozów koncentracyjnych pod
                                            "zmuszanie d
                                            > o przestrzegania ogólnie przyjętych norm i zasad"?

                                            Widzę, że nic nie zrozumiałeś z dyskusji i przykładu. "Ogólnie
                                            przyjęte normy i zasady" (przez kogo tak ogólnie? Mnie nikt nie
                                            pytał. Ciebie też nie.) mówią, że polucjant może wszystko, ty nie
                                            możesz nic a jak się będziesz stawiał, to sąd ci pokaże kto tu
                                            rządzi. Zacznij myśleć, bo na twoim "he he" daleko nie zajedziesz.
                                            • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 26.06.08, 09:26
                                              Gość portalu: :))) napisał(a):

                                              > Widzę, że nic nie zrozumiałeś z dyskusji i przykładu. "Ogólnie
                                              > przyjęte normy i zasady" (przez kogo tak ogólnie? Mnie nikt nie
                                              > pytał. Ciebie też nie.)

                                              Ależ byłeś pytany i wyraziłeś zgodę .




                                              mówią, że polucjant może wszystko, ty nie
                                              > możesz nic a jak się będziesz stawiał, to sąd ci pokaże kto tu
                                              > rządzi. Zacznij myśleć, bo na twoim "he he" daleko nie zajedziesz.

                                              Policja nic nie może co jest niezgodne z tym powyżej . To Ty sobie to zmyśliłeś
                                              . Dostaniesz mandat za "niemanie świateł" pomimo iz policjant jest im przeciwny
                                              więc nie pierdziel że policja może wszystko .
                                • Gość: Poll Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 17:30

                                  >A tak bardziej ogólnie: pod pretekstem "bezpieczeństwa" odbiera nam >się kolejne
                                  >kawałki wolności. Przykładem zakaz samoobrony (nie wolno mi posiadać >pistoletu
                                  >czy pałki).

                                  To nie zakaz samoobrony tylko zakaz wymierzania sprawiedliwości na własną rękę .
                                  Nikt nie broni Ci samoobrony
                                  • babaqba Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 22.06.08, 20:39
                                    Gość portalu: Poll napisał(a): > To nie zakaz samoobrony tylko zakaz
                                    wymierzania sprawiedliwości na własną rękę
                                    > .
                                    > Nikt nie broni Ci samoobrony

                                    Taaak, gołymi rękami przeciwko bandziorowi z pałą... Mogę mu co najwyżej
                                    odebrać pałę. Tylko skąd wziąć takiego małego bandziora? Nie dawaj się
                                    oszukać, nie zważaj na słowa władców, ale na ich czyny i fakty. Fakty są
                                    takie, że prawo pozbawia mnie możliwości obrony, bowiem obiecuje że
                                    obroni mnie, opłacony moimi podatkami, pachołek władcy - "policjant".
                                    Ale tego pachołka NIGDY nie ma tam i wtedy, kiedy bandzior mnie napada.
                                    "Prawo" obiecuje, że w zamian za zakazanie mi obrony, będzie tego
                                    bandziora ścigać. Tylko co mi po tych obiecankach, kiedy ja już w
                                    grobie? Ten układ prawny, nie ma żadnego, praktycznego znaczenia dla
                                    pojedyńczego obywatela. Ma znaczenie jedynie dla systemu. Czy może już
                                    coś do Ciebie zaczyna docierać?
    • grzek mapa fotoradarów w dzisiejszej GW 19.06.08, 17:31
      Mapa przedstawia fotoradary na drogach krajowych objętych programem zaufania już
      istniejące i które zostaną zamontowane w przyszłości.
      Z ciekawostek:
      - droga nr 5 Gniezno-Żnin na odcinku 34 km będzie 10 fotoradarów,
      - droga nr 1 Włocławek-Toruń na odcinku 23 km 9 fotoradarów
      - droga nr 8 Wyszków-Ostrów Maz. na docinku 30 km 8 fotoradarów

      Dużo jest miejsc, że są co kilometr. Po jakimś czasie może się okazać, że ruch
      przerzuci się na boczne drogi (żółte) tam gdzie teraz jest spokojnie ruch
      mniejszy i brak fotoradarowych ograniczeń.
      • Gość: rekrut1 Re: mapa fotoradarów w dzisiejszej GW IP: 85.222.86.* 19.06.08, 20:43
        Spoko, tam też postawimy("zaśmiała się dziewica po Francusku").
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • Gość: zbych Re: mapa fotoradarów w dzisiejszej GW IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.08, 09:12
          A czy to nie jest tak, że fotoradary zgarniają tylko tych co mają więcej o
          20-30km/h? Przynajmniej ja wiele razy przejeżdżałem pod fotoradarem np. ok. 100
          na ograniczeniu 90 albo ok. 65 na 50 i nic nie dostałem. Miałem szczęście czy to
          tak działa jak napisałem?
    • Gość: uwru Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.08, 09:00
      O co szum? Mnie de facto ta informacja mało dotyczy. Jak jeździłem tak będę
      jeździł. Szansa, że jakikolwiek fotoradar mnie złapie jest bardzo znikoma, bo
      dostosowuję się do ograniczeń prędkości.
    • misiek4111 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 21.06.08, 00:06
      To skandal, że ktoś planuje znieść punkty karne, ten kto ma kasę
      będzie bezkarny. I ciekawe czy jest to zgodne z prawem, że za to
      samo przewinienie ktoś złapany przez policję dostanie punkty, a
      przez FR nie.
      No chyba, że tak jak w Finlandii mandat będzie procentem dochodu,
      wtedy będzie to sprawiedliwsze.
      Nie należy też zapominać o innym wspaniałym sposobie na szybkich ale
      bezpiecznych, sprawdzonym w Niemczech, Skandynawii czy USA/Kanadzie,
      tj. o utracie PJ przy przekroczeniu prędkości o pewien limit. 30 w
      ter. zabudowanym i 40 poza, jak to jest w D to rozsądna propozycja.
      Ostatnio bandyta jadący 236/70 dostał 15 punktów i pojechał dalej,
      mandat powinien wynosić 5 tys., a on sam przez co najmniej pół roku
      powinien zastanowić się nad sobą chodząc na piechotę.
      • emes-nju Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 23.06.08, 11:24
        misiek4111 napisał:

        > No chyba, że tak jak w Finlandii mandat będzie procentem dochodu,
        > wtedy będzie to sprawiedliwsze.

        A dlaczego?

        Czy dwie osoby popelniajce IDENTYCZNE wykroczenie nie powinny poniesc IDENTYCZNYCH konsekwencji? Nie identycznych w stosunku do dochodu, a identycznych w stosunku do np. wywolanego zagrozenia.

        Dlaczego zamozni ludzie maja byc INACZEJ karani? Czy przypadkiem nie dlatego, ze szerzacy sie duch bolszewizmu nienawidzi tych, z ktorych zyje? Nie oszukujmy sie - wspoleczesne panstwa nie sa utrzymywane przez biedakow!

        PS Czy mysl takiej bolszewickiej "logiki" bogatemu zabojcy nalezy sie "czapa", a biedakowi dwa lata w zawiasach?
        • habudzik Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 23.06.08, 22:14
          emes-nju napisał:

          > misiek4111 napisał:
          >
          > > No chyba, że tak jak w Finlandii mandat będzie procentem dochodu,
          > > wtedy będzie to sprawiedliwsze.
          >
          > A dlaczego?

          A dlatego że kara ma sens wtedy tylko gdy "boli" . Potrafię sobie wyobrazić że
          ktoś potwornie bogaty może chcieć sobie dla zabawy popełniać wykroczenia .
          • Gość: rekrut1 Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: 85.222.86.* 13.07.08, 12:29
            habudzik napisał: A dlatego że kara ma sens wtedy tylko gdy "boli".
            Kara ma być czynnikiem wychowawczym a nie "zemstą".
            Pozdr.
            Pazdzioch
    • 1nick Dlatego nie będzie tych fotoradarów ! 22.06.08, 19:07
      Szanowni państwo. Zajmuję się sprzętem policyjnym od kilku ładnych lat i zaraz
      napiszę wam dlaczego nie ma możliwości aby te zapowiedzi weszły w życie. Te 1400
      fotoradarów, o czym nikt tu nie napisał, ma w przeciwieństwie do dnia
      dzisiejszego ( odczyt zdjęć z twardego dysku przez policjanta , strażaka
      miejskiego, prywatnego przedsiębiorcy) być cyt. "bezobsługowymi" . Co to
      oznacza ? Oznacza to, że każde zdjęcie ma być wysyłane gdzieś do centrali. Czyli
      albo okablowanie (sieć ogólnokrajowa)każdego foto albo droga radiowa.

      I tak po pierwsze. Znając policyjne procedury przetargowe to te foto będą nie w
      2009 a 2019 :) A i tak wygra prawdopodobnie jedyny polski producent. Co jest
      dobre dla nas kierowców ponieważ ponad połowa zdjęć z tych foto jest nieczytelna.

      Po drugie, przyjmując wielkość zdjęcia na ok 1Mb i ok 1 zdjęcie na minutę z
      każdego foto daje tak duży przepływ danych że państwo będzie musiało
      zainwestować w założenie drugiej "ERY".

      Po trzecie w tej centrali ma być program automatycznie wychwytujący nr. tablic
      (dziś robią to ludzie) a jakie bywają programy to chyba nie muszę tłumaczyć :)
      dodam tylko , że takiego programu działającego na tak dużą skalę jeszcze nie
      napisano :).

      I ostatnia rzecz. Z mojego doświadczenia związanego z pracą wynika że foto robi
      średnio 1 zdjęcie na minutę( w ciągu dnia więcej w nocy mniej ). Przyjmując, że
      wyjdzie co szóste :)(wychodzi z reguły co drugie) daje nam 1400 foto x 10 zdjęć
      X 12h czyli ok 168 000 zdjęć na dobę które trzeba wydrukować, zaadresować,
      zapakować i wysłać :). To przy dzisiejszej średniej dobowej z fotoradaru ( ok 5
      zdjęć) pokazuje, że nasi politycy raczej więcej mówią niż myślą. Chciałem
      skomentować to inaczej ale pozostawiam to każdemu z was.

      Dziękuję za przeczytanie tych wypocin , pozdrawiam wszystkich .
      • Gość: ntsoft Re: Dlatego nie będzie tych fotoradarów ! IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.08, 22:05
        Nie się nie martw. Wierzę, że na fotoradarach się znasz, ale widać o sofcie nie
        masz pojęcia. Zapewniam Cię, że nie ma absolutnie żadnych przeszkód
        technologicznych, aby ten system zrealizować. Osobiście się nad tym zastanawiam
        i powiem więcej, sądziłem, że jest znacznie gorzej zaś dane, które podałeś
        bardzo mnie uspokoiły.

        Faktem jest natomiast, że zupełnie chore prawo przetargowe w Polsce może
        spowodować, że powstanie coś zupełnie bezużytecznego.
      • Gość: rekrut1 Re: Dlatego nie będzie tych fotoradarów ! IP: 85.222.86.* 13.07.08, 12:34
        1nick napisał:.....
        Pewnie Masz rację ale tu raczej ważniejszy jest sposób myślenia tych
        co "na górze".
        Pozdr.
        Pazdzioch
    • sapinek Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 23.06.08, 13:05
      masakra jakas :/ po co budowac nowe, lepsze, szersze, bezpieczniejsze drogi.
      lepiej postawic fotoradary i na tym zarobic ehhh...
    • ab_extra Zagadka: kto to powiedział? 10.07.08, 13:26
      “Tylko facet bez prawa jazdy może wydawać pieniądze
      na fotoradary, a nie na drogi (…). Polacy mają być kontrolowani w
      każdym miejscu (…). To jest filozofia PiS”
      :)))
      • Gość: na zimno No to juz nic nie rozumiem! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.08, 13:36
        Jak taki postepowy ruch (PO) moze tolerowac pomysly PISu?
        A juz wprowadzac je w zycie?!?!?!?!?!
        • Gość: Poll Re: No to juz nic nie rozumiem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 14:03
          Żeby to chociaż był pomysł PIS-u albo PO . Gdyby teraz istniała PZPR to też by
          były radary
          • Gość: PO wiadam wam Re: No to juz nic nie rozumiem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 12:15
            Tu chodzi o pieniądze a nie o bezpieczeństwo na drogach. Likwidacja
            punktów karnych i wprowadzenie wysokich kar to doskonały pomysł na
            łatwe pieniądze dla policji.
            • Gość: rekrut1 Re: No to juz nic nie rozumiem! IP: 85.222.86.* 13.07.08, 12:37
              Dla kogo?
              Pazdzioch
    • Gość: pytko Re: 1400 nowych fotoradarów w 2009 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 13:54
      A czy posłowie z immunitetem też będą płacili tak wysokie kary ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka