Gość: gość100 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 21:16 Czy jest jakis sposób na kierowcę, który naubliżał mi na osiedlowej drodze? Znam tylko numer rej. Podejrzewam że samochód jest służbowy, tylko jak ustalić właściciela? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mariusz-ef Re: cham na drodze 01.10.08, 22:28 jest - nauki jezusa, zwł. o nadstawianiu 2 policzka (za co cie zwymyslal?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno Pierwsza zasada: swiadek zdarzenia. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.10.08, 09:34 Nie ma materialu dowodowego, nie ma ani jednego skazanego, choc winnych moze byc dziesiatki. PS Masz zamiar sobie zniszczyc watrobe rozpoczeciem procedury? Duzo zdrowiej bedzie go definitywnie zignorowac. (i taniej tez) Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: Pierwsza zasada: swiadek zdarzenia. 02.10.08, 11:26 pamiętaj, że nienawiść to choroba, która toczy jej nosiciela, nie zaś cel. nie daj się w to wciągnąć. w sytuacjach, kiedy ktoś jest dla mnie niemiły albo mi urąga, dochodzę do wniosku, że widocznie dzisiaj mu/jej wyjątkowo dokuczają hemoroidy i nie ma co się obrażać - człowiek chory, cierpi, to wali kijem na oślep... Zawsze też, w wersji dla wierzących, możesz iść do Częstochowy na kolanach dziękując, że to nie na ciebie padło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno A ja czasem lubie "przywalic" dla odprezenia. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.10.08, 11:32 Przyznaje sie bez bicia. I wcale nie z nienawisci. To jak fechtunek-cwiczenie na planszy. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy A gdyby naubliźał ci piekarz 02.10.08, 11:46 to szukałbyś informacji na forum kulinarnym? Ktoś to słyszał, poza tobą? (i była to NIEPRAWDA, czy tylko tobie się wydaje, że to nieprawda?) Odpowiedz Link Zgłoś