Dodaj do ulubionych

Różnice kulturowe 2.

02.04.09, 20:20
Ostatnio w Piracie pokazano gościa, który bmką jechał po Warszawie 156/50. Mandat 500 zł, coś ok. 100 euro.
Dla porównania Niemcy: 200/100 na autostradzie, mandat 1700 Euro, płatny na miejscu.usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.misc.samochody&tid=2039729&MID=%3C59166faf-06f9-42d4-bf00-9b06d85c4670%403g2000yqk.googlegroups.com%3E
Porównując te kary zastanawiam się czy u nas w ogóle na poważnie walczy się z piratami drogowymi?
Obserwuj wątek
    • barty87 Re: Różnice kulturowe 2. 02.04.09, 20:31
      Osobiście uważam, że mandaty powinny być 10-krotnie wyższe.
      • naprawdetrzezwy A co uważasz nieosobiście? 02.04.09, 23:34
        Że powinny być 20-krotnie niższe?
        • emes-nju Przebijam! 03.04.09, 14:23
          50 - 100 krotnie wyzsze! I nic to, ze zlapani nie beda ich placili
          (bo OFICJALNIE za malo zarabiaja) i koszta komornicze przygniota
          gminy - wazne, ze OFICJALNIE bedzie "bezpieczniej" :-P

          Nie ma to jak podnosic od lat nieegzekwowane kary - to bardziej
          medialne niz zwykla mrowcza praca przy egzekwowaniu juz
          istniejacych :-/
    • crannmer Taryfa specjalna 02.04.09, 21:20
      misiek4111 napisał:

      > Dla porównania Niemcy: 200/100 na autostradzie, mandat 1700 Euro,

      To jest taryfa specjalna dla osob niezameldowanych w kraju i ktorym przez to nie
      mozna zabrac prawa jazdy.

      Dla tubylcow wyskok 70 i wiecej powyzej ograniczenia poza obszarem zabudowanym
      kosztuje obecnie (od poczatku lutego br.) 750 euro, trzy miesiace jazdy
      autobusem i cztery punkty.
      • kontik_71 Re: Taryfa specjalna 02.04.09, 21:25
        To i tak malo... u mnie taki wyskok o 79 km/h to przeogromny mandat,
        6 miesiecy na piechote i ewentualnie kara wiedzienia w zawieszeniu..
        Tylko punktow brak..:)
      • crannmer Autokorekta 02.04.09, 21:29
        crannmer napisał:

        > Dla tubylcow wyskok 70 i wiecej powyzej ograniczenia poza obszarem zabudowanym
        > kosztuje obecnie (od poczatku lutego br.) 750 euro, trzy miesiace jazdy
        > autobusem i cztery punkty.

        70 i wiecej poza obszarem zabudowanym, samochod osobowy solo

        taryfa standard 600 Euro
        to samo ze spowodowaniem szczegolnego zagrozenia 720 Euro
        to samo ze spowodowaniem szkod materialnych 865 Euro

        plus koszty postepowania 33,50 Euro
        punkty 4
        zakaz prowadzenia pojazdow 3 miesiace
        • kozak-na-koniu Re: Autokorekta 02.04.09, 21:46
          Ładnie. A ile u Was wynosi taryfa za "niemanie", nieprawidłowe
          parkowanie (na przykład pozostawienie nieoświetlonego pojazdu nocą
          na jezdni), nieużycie kierunkowskazu, wymuszenie lub nieudzielenie
          pierwszeństwa (na przykład znajdującym się na przejściu pieszym -
          nie stojącym na chodniku obok jezdni), uporczywą jazdę 30 km/godz.
          środkiem drogi lub lewym pasem... Czy może te przepisy są tak
          nieistotne albo tak rygorystycznie przestrzegane, że do
          wyrgzekwowania pozostało już tylko 50 w obszarze zabudowanym, albo
          100 na autostradzie?
          • tiges_wiz Re: Autokorekta 02.04.09, 21:49
            poszukaj .. niedawno byl program na rtl-u o agresywnej jezdzie .. pan jechal
            lewym pasem, a go z tylu naciskal porszakiem .. dostali kare obaj .. jeden za
            blokowanie pasa, a drugi za agresywna jazde.

            wiec sie nie boj.
            • kozak-na-koniu Re: Autokorekta 02.04.09, 21:57
              Ach, co za szczęście. Bo czytając to forum ma się wrażenie, że "tam"
              interesuje tylko prędkość z dokładnością do 1km/godz - wszyscy tam
              tak jeżdżą, oczywiście oprócz dzikich i chamskich Polaków, którzy
              rozbijają się 200/godz w obszarze zabudowanym i przekraczają barierę
              dźwięku na zakorkowanych autostradach. A co z utrzymywaniem
              odległości, przestrzeganiem linii ciągłych itd.?;)
              • kontik_71 Re: Autokorekta 02.04.09, 22:03
                Wydaje Ci sie, ze "tam" co 100 m stoi policja i jest w stanie wylapac
                wszelkie rodzaje lamania prawa? Fakty sa jakies sa.. na pierwszy
                ogien idzie predkosc i jest to pilnowane przy pomocy duzej radarow...
                Cala reszta wykroczen jest taka samo wylapywania jak w Polsce, czyli
                przez przypadek i przy okazji... Roznica jest taka, ze"ulanska
                fantazja" na drodze jest duzo rzadziej widziana na drodze moze
                dlatego, ze "tam" auto jest czesciej narzedziem niz powodem do dumy i
                sposobem na pokazanie jakim jest sie chojrakiem.
                • kozak-na-koniu Re: Autokorekta 02.04.09, 22:09
                  No patrzcie Państwo! U nas (z nielicznymi wyjątkami) jest zupełnie
                  podobnie, tylko mamy znacznie więcej sytuacji, w których
                  jazda "niezgodnie z przepisami" staje się nie tyle nonszalancją, co
                  niemalże koniecznością, by używanie pojazdów zachowało resztki
                  sensu...:P
                  • kontik_71 Re: Autokorekta 02.04.09, 22:14
                    Tlumacz sobie, ze jest to koniecznosc... to jest taki najprostszy,
                    najlatwieszy sposob wytlumaczenia wszystkiego co sie robi zle,
                    prawda?
                    • kozak-na-koniu Re: Autokorekta 03.04.09, 07:23
                      W Szwajcarii oczywiście, widząc kilometrami ciągnącą się 30 na
                      prostej drodze w szczerym polu niczego sobie nie tłumaczysz, tylko
                      stosujesz się do przepisów, a jak zaparkujesz na środku drogi przy
                      linii ciągłej, to się nie praejmjesz bo wiesz, że tylko przypadkiem,
                      przy okazji jakiejś radarowej akcji mogą Cię za to zaczepić, bo tam
                      jest taki zdyscyplinowany naród - prawda?
                • edek40 Re: Autokorekta 03.04.09, 08:26
                  > Wydaje Ci sie, ze "tam" co 100 m stoi policja i jest w stanie wylapac

                  Technika niepostrzezenie poszla do przodu. "Tam" istnieje monitoring. To takie kratownice nad jezdniami. Przy pomocy takiego czegos policja "wykryla", ze moj znajomy jedzie za wolno. Policja po prostu stala i czekala na niego na rozjezdzie. Pouczyla go, ze 70 km/h to za wolno i jesli chce tak jechac to won z autostrady. Bez mandatu, kladzenia na ziemi Polaczka - grzecznie i na temat: jedziesz zbyt wolno, co dezorganizuje ruch i moze spowodowac wypadek. Tlumaczenie, ze on z przyczepa, ze przepisy, policja olala i kazali jechac szybciej albo zjechac na najblizszym zjezdzie. Dodali, ze jesli nie przyspieszy, albo zjedzie to dostanie mandat od nastepnego patrolu, a obsluga kamer ma go "na celowniku". Kolega wiec przyspieszyl.
                  • jureek Re: Autokorekta 04.04.09, 17:29
                    Chyba kolega nie zrozumiał, o co im chodziło. Wygląda mi to na "urban=legend".
                    Jura
                • jureek Re: Autokorekta 04.04.09, 17:26
                  kontik_71 napisał:

                  > Wydaje Ci sie, ze "tam" co 100 m stoi policja i jest w stanie wylapac
                  > wszelkie rodzaje lamania prawa? Fakty sa jakies sa.. na pierwszy
                  > ogien idzie predkosc i jest to pilnowane przy pomocy duzej radarow...
                  > Cala reszta wykroczen jest taka samo wylapywania jak w Polsce, czyli
                  > przez przypadek i przy okazji...

                  Nieprawda. Do wyłapywania zbyt małych odstępów instalowane są specjalne kamery,
                  robi się też zdjęcia przejeżdżającym na czerwonym i kosztuje to też utratę
                  prawka na okres od 1 do 3 miesięcy.
                  Jura
                  • kontik_71 Re: Autokorekta 04.04.09, 17:39
                    Jura drogi, ja od 20 lat funkcjonuje jako kierowca "tam" i wiem
                    doskonale jak to wyglada.. Fakt w miastach czesc skrzyzowan jest
                    monitorowana. Ale nawet "tam" nie kazde skrzyzowane i nie kazda
                    drozka jest monitorowana i policja nie jest wszechobecna bo byc nie
                    moze.
                    • jureek Re: Autokorekta 04.04.09, 17:43
                      kontik_71 napisał:

                      > Jura drogi, ja od 20 lat funkcjonuje jako kierowca "tam" i wiem
                      > doskonale jak to wyglada..

                      Właśnie dlatego dziwi mnie, że piszesz o wyłapywaniu przypadkiem innych
                      wykroczeń niż prędkość. Jeżeli jest zainstalowane urządzenie do wyłapywania
                      jakiegoś określonego wykroczenia, to nie odbywa się to przypadkiem, lecz celowo.
                      Jura
                      • kontik_71 Re: Autokorekta 04.04.09, 18:09
                        Kraje skladaja sie jednak przewaznie z terenow pozamiejskich.
                        Monitoring ogranicza sie do miast i to tez nie pokrywa 100%
                        powierzchni miejskiej. Wiec wiekszosc ruchu odbywa sie po
                        nimonitorowanych drogach i tam wlasnie wylapywanie wykroczen jest
                        przypadkowe. Nawet w takich Zurichu, ktory jest wyjatkowo dobrze
                        monitorowany, nie kazde skrzyzowanie ma urzadzenia do wylapywania
                        przejazdow na czerwonym. I to nawet na skrzyzowaniach na odcinku
                        drogi, ktory laczy dwie autostrady, wiec jest wyjatkowo czesto
                        uzywany
              • tiges_wiz Re: Autokorekta 03.04.09, 14:17
                pojedza autobahnem 100 km/h lewym pasem i zobaczymy jak szybko cie smiglowiec
                namierzy i da znac autobahn polizei
          • crannmer Odpowiadac na retoryczne pytanie? 02.04.09, 22:11
            Nie chce mi sie odpowiadac na retoryczne pytanie osobie, ktora wcale nie jes
            zainteresowana moja odpowiedzia, a jedynie chce samym pytaniem cos wyrazic.

            Sam sobie poszukaj.
            www.verkehrsportal.de/bussgeldkatalog/bussgeldkatalog.php
            www.bussgeldkataloge.de/
    • edek40 Re: Różnice kulturowe 2. 03.04.09, 08:16
      > Porównując te kary zastanawiam się czy u nas w ogóle na poważnie walczy się z p
      > iratami drogowymi?

      U nas glownie duzo sie gada, a jesli juz z czyms sie walczy to z motoryzacja jako taka.
      • kozak-na-koniu Re: Różnice kulturowe 2. 03.04.09, 13:23
        Nie marudź. Sprzedaj wreszcie tego BMW albo innego TIRa i kup se
        motór. Będziesz robił od 0 do 150 na jednym kole w 3 sekundy,
        uprawiał slalom w miejskim ruchu i nic Ci nie zrobią - bo Cię nie
        złapią.:)
        • emes-nju Re: Różnice kulturowe 2. 03.04.09, 14:27
          kozak-na-koniu napisał:

          > Nie marudź. Sprzedaj wreszcie tego BMW albo innego TIRa i kup se
          > motór. Będziesz robił od 0 do 150 na jednym kole w 3 sekundy,
          > uprawiał slalom w miejskim ruchu i nic Ci nie zrobią - bo Cię nie
          > złapią.:)

          To prawda. Motory nie maja tablic z przodu, a fotoradary zwykle
          wlasnie do przodu fotografuja... ;-)
          • kozak-na-koniu Re: Różnice kulturowe 2. 03.04.09, 15:34
            ...A motółry tera mamy dobre - oj dobre...;)
            www.youtube.com/watch?v=77Nw1yQATZQ
            • kontoaktywne co kraj to obyczaj 04.04.09, 19:15
              500 zł mandatu za bandytyzm drogowy to stanowczo za mało. Może nie 10, ale
              powinno być na polskie warunki 3 x więcej. A za tego typu wykroczenie karałbym
              również utratą prawa jazdy np. na 3, 6 miesięcy. A kwalifikacja czynu to
              spowodowanie zagrożenia życia w ruchu lądowym. Ktoś kto biega z nożem po ulicy
              jest natychmiast zdejmowany, bandyta drogowy dostaje 500 zł.
              • babaqba Re: co kraj to obyczaj 06.04.09, 15:52
                kontoaktywne napisał:

                > 500 zł mandatu za bandytyzm drogowy to stanowczo za mało. Może nie
                10, ale
                > powinno być na polskie warunki 3 x więcej. A za tego typu
                wykroczenie karałbym
                > również utratą prawa jazdy np. na 3, 6 miesięcy. A kwalifikacja
                czynu to
                > spowodowanie zagrożenia życia w ruchu lądowym. Ktoś kto biega z
                nożem po ulicy
                > jest natychmiast zdejmowany, bandyta drogowy dostaje 500 zł.


                Mylisz pojęcia. Karanie na zapas za wydarzenia, których nie było,
                ale mogły by być jest ośmieszone już wielokrotnie. Co nie oznacza,
                że nasza, także wielokrotnie ośmieszona władza, się przed tym
                cofnie. Drakońskie kary nieczego nie załatwiają. Inaczej rozwiązanie
                było by proste: za wszystko kara śmierci i natychmiast mielibyśmy
                kraj pełen praworządnych aniołów. Co za patent! Dlaczego nikt tego
                nie zastosował? Najbliższy był Stalin, ale jakoś historia nie pała
                do niego miłością...
              • emes-nju Re: co kraj to obyczaj 06.04.09, 16:20
                kontoaktywne napisał:

                > 500 zł mandatu za bandytyzm drogowy to stanowczo za mało.

                I to sa wlasnie roznice kulturowe...

                Sa kraje gdzie walka z problemem nie ogranicza sie do ("nosnej"
                medialnie) eskalacji nieegzekwowanych kar...
    • foreks zawsze skacze mi pompka 06.04.09, 19:11
      jak czytam opinie tepawych moherow, oburzajacych sie na predkosc. moher jeden z
      drugim jedzie sobie te 50km/h, a jak zagapi sie, to depnie po hamplu i modly
      wznosi, zeby w dupsko nie wjechac komus przed soba, albo w pieszego nie pierdyknac.

      oczywiscie w dupsko zazwyczaj wjezdzie, pieszego potraci.

      ale zeby tak zerknac w lusterko, ominac, skrecic, wjechac awaryjnie na trawnik,
      to moher nie musi wiedziec, bo mohera dobre samopoczucie ratuje 50km/h.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka