Dodaj do ulubionych

Profesjonalista?

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 13:43
W czwartek ok. 19-tej jechałem do domu PKS-em. Była mgła na tyle gęsta, że
auta jechały 30-40 km/h. Siedziałem w 3-cim czy czwartym rzędzie siedzeń,
doskonale mogłem widzieć poczynania kierowcy. Jako, że siedział wyżej niż
kierowcy aut osobowych, mógł jechać trochę szybciej. Przyjął taktykę siadania
na zderzaku poprzedzających aut, tak że oni przestraszeni zwalniali i
ustępowali mu miejsca. Co jakiś czas stawał na przystanku, osobówki wtedy
omijały go i wszystko zaczynało csię od początku. Gdy nikogo nie było przed
autobusem utrzymywał prędkość 60-70 km/h, co nie dawało szans na wyhamowanie
przed ewentualną przeszkodą (potrafię to ocenić, sam jeżdżę rocznie ok. 25
kkm.)Jezdnia była wąska, nie można było zjechać bliżej do prawej krawędzi. Z
początku postanowiłem się nie wtrącać, jednak gdy po dogonieniu kolejnego
auta kierowca jak zwykle usiadł mu na zderzaku (odl. najwyżej 3-4m) i jeszcze
zaczął go poganiać długimi światłami, nie wytrzymałem, podeszłem do niego i
spytałem czy wie, ile wynosi bezpieczna odległość i że jeśli auto przed nim
zahamuje, po prostu go zmiażdży. Jaka była odpowiedź "zawodowca"? Prawo jazdy
mam od 25 lat, ale podobnej głupoty jeszcze nie słyszałem. On siadając na
zderzaku, podświetla kierowcy przed nim drogę. Muszę przyznać, że moje uwagi
odniosły skutek, natychmiast zwolnił i "trzymał odległość". Być może
powinienem zgłosić to jeszcze w jego dyrekcji, ale szczerze mówiąc wątpię w
jakikiolwiek skutek. Z doświadczenia zarówno kierowcy auta osobowego jak i
pasażera wiem, że kierowcy PKS-u nagminnie spychają w ten sposób auta jadące
wolniej, co w nocy i w deszczu czy w mgle zdarza się często. Jakie jest Wasze
zdanie na ten temat, czy zgłaszanie tego ma sens?
Obserwuj wątek
    • Gość: EJDO Re: Profesjonalista? IP: *.acn.waw.pl 07.12.03, 17:26
      Dobrze, że napisałeś "profesjonalista?" ze znakiem zapytania - bo to nawet nie
      jest już znak zapytania, a po prostu absolutny brak profesjonalizmu. Ten
      człowiek nie powinien w ogóle wozić ludzi. Kto mu dał takie prawo. Moim zdaniem
      należałoby podać więcej danych o tym "rejsie", aby było wiadomo kto tak jechał,
      może jednak w tej dyrekcji jest ktoś przytomny i zareaguje na takie zachowania
      swego pracownika. Ludzie, którzy w tym samym czasie znaleźli sie na jezdni, a
      także pasażerowie autobusu mieli dużo szczęścia. Jeśli masz jakieś dodatkowe
      informacje (czsa jazdy, trasa, numer autobusu...)powinieneś je tu podać.
      pozdrawiam
      • mejson.e5 Powiadomić! 07.12.03, 21:03
        Może wreszcie w naszym kraju można będzie likwidować idiotyzmy.
        Jeśli bedzie Ci sie chciało podać dane tej mistrzowskiej jazdy dyrekcji,
        strasząc np. opublikowaniem zdarzenia, zrobisz dobrą robotę!
        Kierowcy szukają pracy, debile powinni wiedzieć , że za niebezpieczna jazdę
        można stracić pracę, jak za alkohol.
        Wczoraj smrodzący chmurą dymu autosan grzał 70-ką, ale ani mu było w głowie
        zwolnić na zabudowanym i siedzial mi metr za zderzakiem. Dobrze, że potem go
        zgubiłem ale to był przykład często spotykanego terroryzmu ze strony dużych
        pojazdów.
        Mejson
        • bwv1004 Re: Powiadomić! 07.12.03, 22:08
          W USA samochody (furgonetki itp) firmowe maja przewaznie z tylu napis "How am
          I driving?" i telefon. Od razu mozna doniesc firmie. Przydaloby sie i u nas.
          • tomek854 Re: Powiadomić! 08.12.03, 10:29
            bwv1004 napisał:

            > W USA samochody (furgonetki itp) firmowe maja przewaznie z tylu napis "How am
            > I driving?" i telefon. Od razu mozna doniesc firmie. Przydaloby sie i u nas.


            Ja widzialem kiedys na samochodzie PeHowca "Jezeli jade mniej niz 100 km/h to
            zadzwon do mojego szefa i powiedz ze sie obijam"... Polska
    • Gość: Misiek Re: Profesjonalista? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 22:16
      Dzięki za rady,często jeżdżę na tej trasie, nie omieszkam "donieść" jeśli się
      to powtórzy. Aha, zapomniałem dodać, autobus miał u góry za przednią szybą
      niebieskie diody...
      Pzdr.
    • kelo Re: Profesjonalista? 08.12.03, 06:21
      Należy dzwonić do firmy i nie traktować tego w kategoriach donosu. Raz
      spróbowałem i od ponad pół roku nie spotkałem gościa na drodze (dostawca
      pieczywa)
      • mejson.e5 Pieczywo 08.12.03, 10:20
        A masz co jeść?
        Bo facet może być mściwy...

        Mejson
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka