emes-nju
05.08.09, 12:21
Wczoraj zawracalem na rondzie ze swiatlami - na 4 razy :-)
Na przedostatnim postoju po mojej prawej ustawil sie mlody
motocyklista. Jak zapalilo sie zielone swiatlo, motocyklista cala
moca wycisnieta ze swoich 125 ccm, wypalil do przodu (rownoczesnie
ze mna) i natychmiast zaczal skrecac tak, zeby ustawic sie na lewym
pasie. A ja dosc ostro ruszylem z zamiarem zajecia pasa prawego...