Dodaj do ulubionych

Im Übrigen

12.12.09, 22:18
habe ich heute überhaupt keine Lust, mich an den 12. Dez. 1981 zu erinnern...
Ich denke viel lieber an den 12. Dez. 1999, Havanna, Cuba, auf den Spuren von
Ry Cooder und seinem wunderbaren BVSC-Projekt... Glück- und Rumseeliger WW
nach getaner Arbeit. Der geradezu unglaubliche Compay Segundo, dem ich in
meinem erbärmlichen Sapnisch die Vorzüge der Stimme von U. Dudziak zu erklären
versuche... smile Meine so wunderbar tanzende J... Die schönste Dezembernacht
meines Lebens...

k-r
Obserwuj wątek
    • koelscher Re: Im Übrigen 12.12.09, 22:25
      Ups - ein kleines "e" zu viel... Macht aber nichts.
      k-r
    • jessi_a Re: Im Übrigen 12.12.09, 22:36
      Tak, masz racje, lepiej pomyslec o goracych rytmach, lubie szczegolnie jedna
      plaze na Kubie.
      Ale jednak 13. 12. mysle o tej zimowej nocy.
      Chyba nie dozyje orzeczenia, ze glowny aktor stanu wojennego jest winny.
      • koelscher Re: Im Übrigen 13.12.09, 00:59
        Niestety, czasem tez musze myslec...
        ---
        Szarpanie za rekaw:
        - G. wstawaj ! Jest, qrwa, wojna !!!
        Zmora, czy co ? A. musial sie, qrwa, znowu schlac...
        - Nie pierdol A. ! Lepiej sie tez kimnij, to ci przejdzie !
        Nastepne szarpniecie:
        - Wez sie, qrwa, obudz ! Slyszysz, co ten skurwysyn (J. w telewizorze) gada ?!

        Tak to sie - mniej wiecej - zaczelo...
        k-r


        jessi_a napisała:

        > Tak, masz racje, lepiej pomyslec o goracych rytmach, lubie szczegolnie jedna
        > plaze na Kubie.
        > Ale jednak 13. 12. mysle o tej zimowej nocy.
        > Chyba nie dozyje orzeczenia, ze glowny aktor stanu wojennego jest winny.
        • juzniewqrwionylektor język Wielkiej Polityki 13.12.09, 02:14
          smilesmilesmile
          Brzmi jak zapis rozmowy z Ałganowem w Hiszpanii lub Oleksego u Gudzowatego wink
          Tych od kaczora donalda i Sobisiaka nie warto wymieniać.
          • zawszekacperek Re: język Wielkiej Polityki 13.12.09, 08:24
            Nie kpij z delirycznych wspomnień Największego Bochatera Tamtych Dni.
            Moim zdaniem powinny się one znaleźć w podręcznikach do nauczania historii
            najnowszej Polski (i to we wszystkich typach szkół). Ten mini-dialog przyćmiewa
            swoją głębia i finezją wszystkie wypowiedzi wszystkich mężów stanu w każdej epoce.

            smile

            Your poor kacperle

            Bug, Chonor, Koelscher
          • koelscher Re: język Wielkiej Polityki 13.12.09, 10:04
            SZCZAL Panu Bogu w okno ! smile
            Brzmi to jak nocna, dosc mocno zakrapiana, impreza w akademiku.
            Zwykly dialog owczesnych studentow, ktorzy poslugiwali sie - i nadal posluguja -
            piekna polszczyzna. Dzis sami ucza mlodziez akadamicka (A.), pisza ksiazki i
            inne rozprawy lub robia jeszcze bardziej "niestworzone" rzeczy (G.)...
            smile
            k-r


            juzniewqrwionylektor napisała:

            > smilesmilesmile
            > Brzmi jak zapis rozmowy z Ałganowem w Hiszpanii lub Oleksego u Gudzowatego wink
            > Tych od kaczora donalda i Sobisiaka nie warto wymieniać.
            • koelscher przeczataj 13.12.09, 11:52
              jak Tomek Jastrun opisuje sytuacje w mieszkaniu Umedy:
              "W mieszkaniu w najlepsze trwała prywatka urodzinowa. Moc ludzi. Wszyscy
              zawiani. - Krzyczę, że zaczęła się inwazja. Patrzą na mnie jak nieprzytomni. Mam
              wrażenie, że uczestniczę w scenie "Wesela" Wyspiańskiego. Udało mi się nieco
              dobudzić Joshiho".

              Widzisz paralele ? - Tak bylo...
              (Gdyby jeszcze przytoczyl DOSLOWNE cytaty... smile
              smile
              k-r
              • juzniewqrwionylektor no comments 13.12.09, 12:03
                aussichtsloser Fall sad
                • ja.nusz Re: no comments 13.12.09, 12:13
                  juzniewqrwionylektor napisała:

                  > aussichtsloser Fall sad

                  Chyba miałeś na myśli "hoffnungsloser Fall"
                  • juzniewqrwionylektor nie. 13.12.09, 14:32
                    myślę, zanim coś powiem.
    • 19alien63 Re: Im Übrigen 12.12.09, 23:03
      ... und wen interessiert, dass dein "Sapnisch" erbärmlich klingt?...
      • jecki.p Re: Im Übrigen 13.12.09, 00:30
        dich, die Erbärmliche.

        k-r
        • annajustyna Re: Im Übrigen 13.12.09, 09:56
          Cha, cha, Jecki podpisal sie jako Kölscher big_grin.
          • koelscher Re: Im Übrigen 13.12.09, 10:06
            Kölscher wspominal juz o alter ego, czyz nie tak ?

            k-r
    • juzniewqrwionylektor i nie zapomnijmy w Sylwestra uczcić 13.12.09, 02:19
      rocznicę zniesienia stanu wojennego.
      Naród męczenników, lepiej się smucić niż radować.
      • koelscher Re: i nie zapomnijmy w Sylwestra uczcić 13.12.09, 10:24
        Nun, Haupsache, Ichu, ze my - wicie, rozumicie ? ty i ja - sie do nich nie
        zaliczamy, nicht wahr ?
        smile
        k-r

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka