koelscher
30.08.10, 22:39
Na zjezdzie jubileuszowym (nie, nie ma mnie tam z roznych powodow)
nieoczekiwanie zabrala glos Henryka Krzywonos-Strycharska, byla - o ile sie
nie myle - tramwajarka (motorniczyni?!)i jedna, z lokalnych przynajmniej,
"legend" solidarnosci. Polecam przyczytanie, lub jeszcze lepiej wysluchanie
fragmentu wystapiania. Zyczylbym niejednemu polskiemu politykowi, aby wzial
sobie pania Krzywonos za wzor - nie tylko w kwestiach merytorycznych, ale tez
- tak! - stylistycznych. Respekt !
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8314900,Henryka_Krzywonos_laja_Kaczynskiego__Niech_pan_nie.html
k-r