chief-denunciator 07.06.14, 13:27 Zwierza się Krzysiek ze swych intymności... To ja preferuję sex... I od sexu się nie tyje... Ot, co... Postscriptum Christianowi widocznie ukraińsko-ruska małżonka się znudziła? Menopauza ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chief-denunciator Re: ...a czasami nawet rozkoszą 07.06.14, 13:43 Ja tu żyję i rozkoszuję się Jeziorem Dąbskim... Codziennie pływam 10 km, co się widocznie odbija na poziomie artystycznym mojej twórczości artystyczno-literackiej... Nie ma to jak we swojej Heimat... Zachęcam wszystkich polskich patriotów do pójścia moimi śladami... Ot, co... Odpowiedz Link
lepian4 Re: ...a czasami nawet rozkoszą 09.06.14, 10:45 Zona pewnie stolowala sie w Nowej Hucie w St. Pauli i przytyla. W ten sposob stracila walory estetyczne. Przejrzalem szalenie interesujaca dyskusjuje naszych przyjaciol z P&C. Szkoda tylko, ze ci wybitni znawcy tematu nie dostrzegi zagrozenia, jakie wynika z weganskiej ideologii. W Brazylii karczuje sie dziewicze lasy, by mozna bylo uprawiac tam soje na eksport i inne weganskie bylegowna. Pora z tym skonczyc! Odpowiedz Link
chief-denunciator NOSTALGIA 09.06.14, 12:04 lepian4 napisał: > Zona pewnie stolowala sie w Nowej Hucie w St. Pauli i przytyla. W ten sposob stracila walory estetyczne. ===========================> A ja się bardzo cieszę, że Christianowi w niemieckiej Wahlheimat się tak dobrze powodzi i podoba... Oni tęsknotę za krajem ojczystym uspokajają w niezliczonych polskich restauracjach o dźwięcznej nazwie: NOSTALGIA Tam sobie narzekają na wrażych Niemiaszków... Co to po 23 godzinie śpią snem niedoinformowanego... A w "niemieckiej" telewizji tyle ciekawych filmów o naprawdę bardzo wysokim poziomie dydaktyczno wychowawczym... Sam fakt, że pochodzą z East Coast, gwarantuje niezwykle wysoki poziom Ot, co... Postscriptum Mój bliski przyjaciel Ichu jest stałym bywalcem Nostalgii w Düsseldorfie. Tam czuje się prawdziwym polskim patriotą z polską duszą... Gdzie dwóch Polaków się spotyka, tam jest Polska! Odpowiedz Link
lepian4 Re: NOSTALGIA 09.06.14, 14:02 Na Hartz IV dopasc moze jedynie nostalgia. Ja jakos kurwa nie mam czasz na takie pierdly! Odpowiedz Link
chief-denunciator Re: NOSTALGIA 09.06.14, 18:35 A ja Tobie z całego serca mego zazdroszczę, że miałeś dzisiaj okazją posłuchać przemówienia niemieckiej głowy państwa. Nareszcie Niemce mają właściwą osobę na właściwym miejscu. Taka szczęśliwa konstelacja zdarza 1 x na przeszło 1000 lat... I okazuje się, sprawa została niezbicie udowodniona, że to nie mafia a faszyści z NRD zbudowali bombę z butli gazowej i gwoździ ciesielskich i przewieźli na rowerze z NRD do Kolonii, dawnego garnizonu rzymskiego. Każdy, kto o tym fakcie wyrazi swe wątpliwości grozi oskarżenie o to samo za co angielski historyk siedział 3 lata w austriackim pierdlu. Facet miał jeszcze szczęście, Giordano Bruno spalili na stosie, bo niewłaściwie myślał.. To skutki tego, że w NRD nie ściągnięto posiłków antyfaszystowskich z Kaszubów... Spójrz na Hamburg, terytorium od lat wyzwolone od faszystów... Na szybciutko na razie tyle.. Ot, co Postscriptum Napisz mi proszę, jak Ty się angażujesz przeciwko nienawiści przeciwko gościom ? ! Odpowiedz Link
chief-denunciator Problem francuski... 09.06.14, 12:55 Bydle faszystowskie! I szmata rasistowska! Plus ksenofob jebany! Ma kto inne zdanie? Jeśli tak, to dlaczego? Ot, co... Postscriptum Wszystkich obrażonych przez Francuzów zapraszam serdecznie do imigracji do Niemiec... Niemiaszki po 23 godzinie śpią snem niedoinformowanego i goście mogą robić na co mają ochotę... Na ten przykład liczyć w Niemiaszkowie pomniki gloryfikujące pruską buńczuczność.. Odpowiedz Link
chief-denunciator Re: ...a czasami nawet rozkoszą 09.06.14, 18:45 chief-denunciator napisała: I od sexu się nie tyje... ====================== Wystarczy spojrzeć na stare obrazki Wałęsy, kiedy jeszcze uprawiał sex, i późniejsze obrazki, kiedy zaczął się oddawać rozkoszom kulinarnym... Buzia, jak Księżyc w pełni... Ot, co... Odpowiedz Link
chief-denunciator Re: ...a czasami nawet rozkoszą 11.06.14, 14:36 Globalizm rozpiździela polskie św. małżeństwa... Januszek to przewidział i pozostawił drugą połowę drużyny w kraju ojczystym, z przyjaciółmi, pracą nie gorszą jak na wygnaniu, coraz lepszymi perspektywami... Trza otwarcie przyznać, Januszek to nie byle jaki cwaniaczek.... Ot, co... Odpowiedz Link