modliszka61 03.01.10, 15:14 Z noworocznym przesłaniem od boskiej Modliszki ;-DDD www.youtube.com/watch?v=i53C7uQkpig Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
siyriuzs Re: Przyjacielu Pustelniku 03.01.10, 17:21 Do Modliszki: doradzam ostrożność, bo temat jest śliski, bowiem pan Liwko wypił był trzecie już piwko i dla znanej mistrzyni celnej riposty trenuje przed lustrem swój lewy prosty. A pan Baton, co na to? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przyjacielu Pustelniku 03.01.10, 19:53 siyriuzs napisał: > A pan Baton, co na to? Czy chodzi o pana Bronisława? Odpowiedz Link
siyriuzs Re: Przyjacielu Pustelniku 03.01.10, 20:11 Chodzi o pana Batona. No niech się wreszcie doczeka, że mu do nazwiska ktoś rym doda. Niech mu w mini do pępka, na kolanach usiądzie seksowna Doda. Pani Modliszka to reżyser dramatu. Ona jak piaskiem w oczy, pikanterią sypie w istotę każdego tematu. A pan Bronisław? Pan Bronisław dał się podejść. Pan Bronisław może już odejść. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przyjacielu Pustelniku 03.01.10, 20:56 siyriuzs napisał: > Chodzi o pana Batona. > No niech się wreszcie doczeka, że mu do nazwiska ktoś rym doda. Wersja Batona deklinowanego. Niech pan pozwoli, panie Batonie, że się pokłonię. Wersja Batona niedeklinowanego, ludowa. Stańże pan za nią, panie Baton, nie za tą, za tą. Odpowiedz Link
siyriuzs Re: Przyjacielu Pustelniku 03.01.10, 22:12 Zdrzemnąłem się. Podróż się dłuży, panie Batonie. Zagrałbyś pan na akordeonie. Odpowiedz Link
zbyfauch Linka do Batona. 07.01.10, 09:33 pl.wikipedia.org/wiki/Zapiski_k%C5%82usownika Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przyjacielu Pustelniku 03.01.10, 19:52 modliszka61 napisała: > Z noworocznym przesłaniem od boskiej Modliszki ;-DDD Tę wzruszającą przypowieść noworoczną znałem już wcześniej, także z przekazu ustnego. Dziękuję za łaskawe przypomnienie. Odpowiedz Link
modliszka61 Re: Przyjacielu Pustelniku 03.01.10, 20:24 No widzi Pan? Nic złego się nie stało w tym... śliskim temacie ;-} Niepotrzebnie martwił się o moje bezpieczeństwo. Pustelnik to kocha i daje "szerokie łelkam" , a ja mam życzliwość przeogromną dla niego i jej łaskawie udzielam. Niech się Pan już nie lęka i tętno uspokoi lulanką :-} www.youtube.com/watch?v=qEx7pkmFc6s Odpowiedz Link
modliszka61 Re: Przyjacielu Pustelniku 03.01.10, 20:26 I knowań już niech zaniecha...;-} Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przyjacielu Pustelniku 03.01.10, 20:58 modliszka61 napisała: > I knowań już niech zaniecha...;-} Nie knowam. Knowadełko zginęło. Odpowiedz Link
modliszka61 Re: Przyjacielu Pustelniku 03.01.10, 21:13 zbyfauch napisał: > Nie knowam. Knowadełko zginęło. Nie Ty,nie Ty,Ptysiu Miętowy. :-}} Donosiciela karcę;-] Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Przyjacielu Pustelniku 03.01.10, 21:30 modliszka61 napisała: > Donosiciela karcę;-] Kajam się. Kajadełko się ostało. Mam takie miedziano-drewniane, z koronkową przykrywką. Odpowiedz Link
siyriuzs Re: Przyjacielu Pustelniku 03.01.10, 20:33 )! Kiurki :))) Był czas, że dziewczyny się w nich kochały. Odpowiedz Link