Dodaj do ulubionych

Jeszcze dwie i pół godziny...

05.01.09, 14:31
i znowu dzień wolny.
Pobożny ci tutaj naród wielce.
A śnieg pada, że aż Nosferatu schował się w swojej dziupli.
Znaczy dziuplakiem on nie jest jeno poduszkowcem, który zalega
łokciami na poduszce wyłożonej w oknie.
Dzisiaj wdział filcowatą opaskę z płatami nausznymi i pociągał piwo
z flaszki.
Obserwuj wątek
    • zbyfauch Re: Jeszcze dwie i pół godziny... 05.01.09, 16:02
      Ciągle pada.
      Czarno widzę (mimo, że biało) powrót do domu w moich ciżmach
      płaskodennych.
      Będę chyba tańcował jak krowa na wrotkach.
      • zbyfauch Ciżmy 05.01.09, 16:10
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1615303.html
        • zbyfauch Przez okno 05.01.09, 16:16
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1615315,2,1.html
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1615316,2,2.html
        • mieux Re: Ciżmy 05.01.09, 18:10
          rozmiar buta 45
          wiek 34, wiek odczuwalny 47
          wzrost 183
          waga 74
          • zbyfauch Re: Ciżmy 05.01.09, 19:05
            mieux napisała:
            > rozmiar buta 45
            > wiek 34, wiek odczuwalny 47
            > wzrost 183
            > waga 74

            Wiek "odczuwalny " jest też wiekiem rzeczywistym,
            waga zgadzała się (prawie), przed rzuceniem palenia, dodaj dychę.
            Reszta się zgadza. Czy mam się bać? ;)
            • mieux Re: Ciżmy 05.01.09, 21:51
              It was joke :)

              Określanie parametrów na podstawie butów, to jeszcze śmieszniejsze niż
              określanie dinozaura na podstawie znalezionego zęba.

              To zdjęcie wywarło jednak na mnie ogromne wrażenie. Ależ chciałabym z Tobą
              pracować. Siedzisz, odliczasz godziny do końca roboty i z nudów oglądasz buty
              albo patrzysz co za oknem.

              Ja szarpię się okrutnie. Jeden z szefów mówił, że jak przychodzę to jest
              trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie. Tak to mu się podobało, że chciał
              abym przychodziła do pracy także w nocy, bo wtedy ma wenę twórczą.
              • modliszka61 Re: Ciżmy 05.01.09, 22:32
                mieux napisała:
                Jeden z szefów mówił, że jak przychodzę to jest
                > trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie. Tak to mu się podobało, że chciał
                > abym przychodziła do pracy także w nocy,

                Taaaak,proszę pani,moi szefowie chcieliby abym do pracy przychodziła tylko w
                nocy.Bo za dnia napięcie też mu rośnie ... ;DD
                • modliszka61 Re: Ciżmy 05.01.09, 22:36
                  mieux napisała:

                  bo wtedy ma wenę twórczą.

                  Niech pani uważa,on chce pani zrobić dziecko!
                  • zbyfauch Re: Ciżmy 05.01.09, 23:17
                    modliszka61 napisała:
                    > Niech pani uważa,on chce pani zrobić dziecko!

                    Specjalnej troski.
                  • mieux Re: Ciżmy 06.01.09, 19:59
                    > Niech pani uważa,on chce pani zrobić dziecko!

                    Facet był kompletnie wypalony i przepity. Wszystkie pomysły należały do mnie i
                    wykonanie też. On się pod tym podpisywał i zgarniał forsę.
                    Dziecka nigdy robić nikomu nie zamierzał, lecz fakt, że zaliczał każdą nową płeć
                    przeciwną w swojej firmie. Byłam wyjątkiem, który go przez to drażnił.
              • zbyfauch Re: Ciżmy 05.01.09, 23:15
                mieux napisała:
                > Określanie parametrów na podstawie butów (...)

                Podanie dokładnej co do centymetra długości na podstawie wydedukowanego ze
                zdjęcia rozmiaru buta zahacza o jakieś gusła.
                Powtarzam, czy mam się bać? ;)
                • modliszka61 Re: Ciżmy 06.01.09, 16:01
                  zbyfauch napisał:

                  > Powtarzam, czy mam się bać? ;)

                  Zdecydowanie tak! ;{
                  Takie oko do gabarytów ma tylko stolarz.
                  • zbyfauch Re: Ciżmy 07.01.09, 08:50
                    modliszka61 napisała:
                    > Zdecydowanie tak! ;{
                    > Takie oko do gabarytów ma tylko stolarz.

                    Napisała, że jest krawcową.
                    To mi całun skroi. ;)
                    • mieux Re: Ciżmy 07.01.09, 16:52
                      Teraz nie ma krawcowych. Teraz są projektanci, krojczy i operatorzy maszyn
                      szwalniczych :)

                      Wyciąć coś potrafię, bo prowadziłam zajęcia z geometrii analitycznej.
                      Mogłabym Ci uszyć bez mierzenia Ciebie (skoro znam Twoje wymiary), lecz nie
                      zrezygnuję z tej przyjemności.
                      Nie odpowiadam za skutki, robię niezwykle oryginalne ubrania. Nie wiem czy
                      wytrzymujesz okrzyki różnego typu na swój widok.
                    • modliszka61 Re: Ciżmy 07.01.09, 20:30
                      zbyfauch napisał:

                      > To mi całun skroi. ;)

                      Można rozkręcić konkurencyjny biznes.Przeturlaj się w całunie,ja mogę
                      napieczątkować stygmaty i niech też jedzie w trasę,niech ciemny lud klęka. ;}
                      • zbyfauch Re: Ciżmy 07.01.09, 21:36
                        modliszka61 napisała:
                        > Można rozkręcić konkurencyjny biznes.Przeturlaj się w całunie,ja mogę
                        > napieczątkować stygmaty (...)

                        Jakoś kojarzy mi się to z dowodami "pierwszej nocy". ;)
                        • modliszka61 Re: Ciżmy 07.01.09, 22:32
                          zbyfauch napisał:

                          > Jakoś kojarzy mi się to z dowodami "pierwszej nocy". ;)

                          Ech,człowieku mało pamiętliwy...
                          Mi się kojarzy z ...nakaslikiem.
                          O Jezu! Znów stygmaty dostałam!
                • mieux Re: Ciżmy 06.01.09, 20:30
                  > Powtarzam, czy mam się bać? ;)

                  Ależ skąd, podałam kilka parametrów łącznie ze wzrostem, długości na forach nie
                  podaję :))))

                  PS. To nie gusła, masz świetne buty, zaprojektował je ktoś mający zamiłowanie do
                  tego co robi i mający wiedzę o tym, co najlepsze dla stopy. Jest kilka
                  podstawowych zasad nagminnie omijanych przez producentów obuwia. Twoje buty
                  spełniają te zasady.
                  Projektuję sobie czasem i szyję, więc może dlatego udało mi się trafić.

                  • zbyfauch Re: Ciżmy 07.01.09, 08:49
                    mieux napisała: (...)

                    Ciżmy ze zdjęcia nazywam kardenkami. Łatwo zgadnąć dlaczego.
                    I przyznam się, że są właściwie o numer za duże ale tak mi si
                    podobały a 44 nie było... :)
                    • mieux Re: Ciżmy 07.01.09, 17:01
                      > Ciżmy ze zdjęcia nazywam kardenkami. Łatwo zgadnąć dlaczego.

                      Nie zgadłam. Dlaczego?
                      • zbyfauch Re: Ciżmy 07.01.09, 21:34
                        mieux napisała:
                        > Nie zgadłam. Dlaczego?

                        www.pierre-cardin.pl/page.php?s=kolekcja
                        • mieux Re: Ciżmy 08.01.09, 10:59
                          > www.pierre-cardin.pl/page.php?s=kolekcja

                          Jakie paskudne naćpane HIVowe egzamplarze męskoosobowe są w tej reklamie.
                          Nazwij swoje buty przyzwoiciej :)
                          • zbyfauch Re: Ciżmy 08.01.09, 11:42
                            mieux napisała:
                            > Nazwij swoje buty przyzwoiciej :)

                            Co ja mogie, skoro one z tej firmy. :)
    • mieux Re: Jeszcze dwie i pół godziny... 05.01.09, 18:02
      Nie powinien pociągać piwa, bo znów zacznie palić.
      Postaw mu sok (sok, nie kranówę butelkowaną z dodanym kolorem, smakiem i
      zapachem). Nie kupuj soku, na którym jest napisane, że nie zawiera cukru. Dodany
      jest wtedy aspartam (zwany słodzikiem), który jest szkodliwy a wręcz
      niebezpieczny dla zdrowia.

      No i wyszło na to, że nie kupisz zdrowego soku.
      Niechaj Nosferatu pije więc to piwo!
      • zbyfauch Re: Jeszcze dwie i pół godziny... 05.01.09, 19:02
        mieux napisała:
        > Nie powinien pociągać piwa, bo znów zacznie palić.

        Nosferatu, emeryt z przeciwka, chyba nie pali.
        Pije piwo i wino, z tzw. "dzioba".

        Soku u niego nie widziałem a widzę go codziennie.
        • mieux Re: Jeszcze dwie i pół godziny... 05.01.09, 21:20
          > Soku u niego nie widziałem a widzę go codziennie.

          Jeden z pracowników codziennie pił w pracy soczki z butelek, a śmierdziało od
          niego wódą i się zataczał albo spał. Alkomat wykazał, że z soczków były tylko
          butelki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka