Komponenty w Infocus X1 a KISS DP-500

28.05.04, 21:59
Chciałbym uzyskać jak najlepszą jakość obrazu na projektorku Infocus X-1 i odtwarzaczu DVD Kiss DP-500. Projektor ma złącze cinch composite, S-Video oraz adapterek komponentowy z S-Video na trzy cinche. KISS - jak wielu pewnie wie - ma S-Video, composite cinch oraz SCART (chyba z możliwością RGB). Obecnie mam podłączony obraz na S-Video. Czy dałoby się to zrobić lepiej? Czy cokolwiek zmieni przejściówka na komponent z s-video (tzn. czy jest to tylko bajer, który służy do podłączania sprztu z komponentami, ale nie poprawia jakości, bo ta jest zepsuta już na wstępie przez S-video, czy też może jest to autentyczny sposób poprawy jakości?) Jeśli oplaca się skorzystać z dołączonej przejściówki, to jak podłaczyć to do Kissa? Zakłądam, że najlepiej przez scart, ale jak pogodzić to z komponentami? Mam zupełny mętlik we łbie. HELP!!!
    • jan.kulczyk Re: Komponenty w Infocus X1 a KISS DP-500 28.05.04, 22:54
      Aha, projektor ma również oczywiście 15-pinowe złącze do kompa VGA, ale nie wiem, czy współpracuje z DVI (czy każdy projektor ma DVI - w manualu nic o tym nie ma). Piszą, żeby do progressive scan (Kiss ma PS) podłaczać sprzęt video do tego właśnie złącza (D-Sub) - przez jakiś opcjonalny adapter VESA. Nie muszę dodawać, że to jeszcze bardziej mnie zakręciło ;)))
    • ing.elec Re: Komponenty w Infocus X1 a KISS DP-500 29.05.04, 18:56
      jan.kulczyk napisal:

      >podlaczony obraz na S-Video. Czy daloby sie to zrobic lepiej?

      Najpierw o sesie polepszenia. Ten projektor ma matryce 4:3 i rozdzielczosc
      SVGA. O ile skok od compsite video do s-video jest dramatyczny, o tyle dlasze
      ulepszenia beda co prawda widoczne, ale nie beda zrzucaly z krzesla.
      Szczegolnie w przypadku ogladania dvixow.

      Osobiscie uzywam projektor z WXGA w polaczeniu z pozadnym DVD. Polaczenie RGB
      daje o niuans lepsza ostrosc (rozdzielczosc) horyzontalna, ale tak naprawde to
      limitem jakosci przewaznie jest material nagrany na plycie.

      >Czy cokolwiek zmieni przejsciówka na komponent z s-video (tzn. czy
      >jest to tylko bajer, który sluzy do podlaczania sprztu z
      >komponentami, ale nie poprawia jakosci, bo ta jest zepsuta juz na
      >wstepie przez S-video,

      Eeee, nie przesadzaj ;-)

      > czy tez moze jest to autentyczny sposób
      >poprawy jakosci?)

      To nie bajer. W tym konkretnym odtwarzaczu gniazdko Hosiden (zauwaz, ze ma
      wiecej polaczen, niz zwykle s-video) prowadzi nie tylko s-video, ale rowniez
      prawdziwy komponent. Minus - to wejscie nie dziala z sygnalem progresywnym.

      Natomiast zalaczony do tego sprzetu adapter scart obsluguje tylko kompozyt.

      > Jesli oplaca sie skorzystac z dolaczonej >przejsciówki, to jak podlaczyc to
      do Kissa?

      AFIK nie ma prostej i taniej mozliwosci polaczenia wyjscia RGB z wejsciem YUV.
      Konwertery formatow kosztuja wiecej, niz tanie odtwarzacze z onymi formatami.
      Kup odtwarzacz z wyjsciem komponentowym.

      >Aha, projektor ma równiez oczywiscie 15-pinowe zlacze do kompa VGA, >ale nie
      wiem, czy wspólpracuje z DVI (czy kazdy projektor
      >ma DVI - w manualu nic o tym nie ma).

      DVI to tylko mechaniczny format wtyczki i teoretyczny zbior obslugiwanych norm.
      Dopiero dodatkowa literka po laczniku podaje, jakie sygnaly dane zlacze
      obsluguje.

      >Pisza, zeby do progressive >scan (Kiss ma PS)

      Ciekawe, przez jakie wyjscie?

      > podlaczac sprzet video
      >do tego wlasnie
      >zlacza (D-Sub) - przez jakis opcjonalny adapter VESA. Nie musze
      >dodawac, ze to jeszcze bardziej mnie zakrecilo ;)))

      Dats lajt.
      Ale najpierw o sensie i bezsensie. Twoj projektor ma co prawda marny panel, ale
      za to dobry deinterlacer.

      (marny panel jak na home cinema. Olbrzymia wiekszosc filmow jest nagrana w 16:9
      albo jeszcze szerzej, wiec z 600 pionowych lini Twojego projektora podczas
      odtwarzania przynajmniej 150 zajmuje sie wyswietlaniem czarnych paskow na
      gornym i dolnym brzegu ekranu, a tylko maks. 450 lini pracuje na cala
      rozdzielczosc wertykalna)

      Istnieje duze prawdopodobienstwo, ze deinterlacer taniego odtwarzacza bedzie
      gorszy. Poza tym przekaz progresywny z racji szerszego pasma wymaga lepszych
      (drozszych) kabli.

      Jesli jednak partout chcesz podlaczyc komponent z progressive scan, to musisz
      zrobic rzecz nastepujaca:
      kupujesz w handlu komputerowym kabel polaczeniowy VGA/BNC, a w sklepie z wideo
      trzy adaptery BNC-Cinch. Wtyczke VGA laczysz z projektorem. Na koncowki BNC
      zakladasz adaptery, a te wtykasz do odpowiednich wyjsc zrodla komponentowego.
      Laczysz kolor na kolor, kabelki H-Sync i V-Sync zostawiasz wolne albo ucinasz.

      W ten sposob mozesz zasilac ten projektor takze sygnalem progresywnym, ktory
      przez inne wejscia nie bedzie dzialal.

      Bonus - tips and tricks
      1. Szary filtr fotograficzny ND 0,3, 62 mm srednicy. Do dostania w sklepach
      fotograficznych. zakladasz filtr na objektyw, a poziom wszyskich trzech barw
      podnosisz nieco w nastawach.
      Albo zamiast podnoszenia poziomu kolorow podnosisz z takim samym efektem
      jasnosc na 53, a kontrast na 65.
      Efekt: znaczne polepszenie wartosci czerni plus redukcja efektu teczowego
      (kolorowe rozbylski przy szybkim poruszaniu glowa podczas ogladania).

      2. Gdy po zakonczonym seansie wentylator ostudzi uzadzenie, to wskazanym jest
      wyjac wtyczke z sieci (ale naprawde dopiero jak wentylator zakonczy prace!).
      Albowiem to uzadzenie w stanie zgaszonym pobiera ciagle 35 W (trzydziesci piec).

      A poza tym milego ogladania i szybkiego oszczedzania na projektor z 16:9 i
      rozdzielczoscia HDTV ;-)

      Pozdr.

      I.
      • jan.kulczyk Re: Komponenty w Infocus X1 a KISS DP-500 29.05.04, 20:50
        > Najpierw o sesie polepszenia. Ten projektor ma matryce 4:3 i rozdzielczosc
        > SVGA. O ile skok od compsite video do s-video jest dramatyczny, o tyle dlasze
        > ulepszenia beda co prawda widoczne, ale nie beda zrzucaly z krzesla.
        > Szczegolnie w przypadku ogladania dvixow.

        Wiele nowych Xvidów skompresowanych na dwóch płytach z VBR i innymi bajerami ma jakość obrazu - moim skromnym zdaniem - nieodróżnialną od DVD. Nie oglądałem tego jednak na NAPRAWDĘ dobrym sprzęcie. Ale faktycznie jest sporo starych filmów, których nikt nie repackuje w nowych kodekach i one wyglądają czasem tylko ciut lepiej od np. S-VHS (albo gorzej).

        > To nie bajer. W tym konkretnym odtwarzaczu gniazdko Hosiden (zauwaz, ze ma
        > wiecej polaczen, niz zwykle s-video) prowadzi nie tylko s-video, ale rowniez
        > prawdziwy komponent. Minus - to wejscie nie dziala z sygnalem progresywnym.

        Tzn. że mógłbym bez progressiva podłączyć tu jakoś komponenty? Ciekawe... TO pewnie wymagałoby dużych machinacji, bo zarówno odtwarzacz jak i projektor trzeba by uzbroić w adapterki, z tym że projektor ma przejściówkę S-Video -> trzy gniazda cinch, więc pewnie do DVD trzeba by było coś odwrotnego, czyli S-Video -> trzy wtyczki cinch. Trzyma się to kupy, czy coś pokręciłem?

        > AFIK nie ma prostej i taniej mozliwosci polaczenia wyjscia RGB z wejsciem YUV.
        > Konwertery formatow kosztuja wiecej, niz tanie odtwarzacze z onymi formatami.
        > Kup odtwarzacz z wyjsciem komponentowym.

        Tzn. co bardziej wpływa na jakość - RGB czy YUV? RGB daje większą rozdzielczosc, a YUV lepsze odwzorowanie kolorów, c'est ca?

        > Ale najpierw o sensie i bezsensie. Twoj projektor ma co prawda marny panel, ale
        >
        > za to dobry deinterlacer.

        Panel tzn. zestaw gniazd? (sorry jestem lajkonikiem, jak juz mowilem ;)

        > Istnieje duze prawdopodobienstwo, ze deinterlacer taniego odtwarzacza bedzie
        > gorszy. Poza tym przekaz progresywny z racji szerszego pasma wymaga lepszych
        > (drozszych) kabli.

        Co ma do tego deinterlacer? Czy wlaczany jest on tylko przy progressive scan? Wydawalo mi sie, ze skoro projektor wyswietla 600 linii, a filmy prawie nigdy nie maja wiecej, deinterlacing nie jest potrzebny.
        I jak wybrac czy pracowac ma deinterlacing w odtwarzaczu czy w projektorze? Czy naraz moga pracowac oba?

        > DVI to tylko mechaniczny format wtyczki i teoretyczny zbior obslugiwanych norm.
        >
        > Dopiero dodatkowa literka po laczniku podaje, jakie sygnaly dane zlacze
        > obsluguje.

        Wydawało mi się, że sygnał na wtyczce D-Sub może być analogowy lub cyfrowy (DVI) i dlatego obraz z karty graficznej z takim złączem poprowadzony do monitorka LCD ze złączem DVI będzie lepszy niż do zwykłego analoga. A może znów coś kręcę?

        > Jesli jednak partout chcesz podlaczyc komponent z progressive scan, to musisz
        > zrobic rzecz nastepujaca:

        Bardzo dziekuje za porade.

        > Bonus - tips and tricks

        Za to też bardzo dziękuję. Już pędzę do sklepu foto. Czerń docenię na pewno, ale ani ja, ani nikt z mojej rodziny nie dostrzega tej osławionej tęczy (znasz to na infocusie z autopsji?) więc z tym jest mniejszy kłopot.

        > 2. Gdy po zakonczonym seansie wentylator ostudzi uzadzenie, to wskazanym jest
        > wyjac wtyczke z sieci (ale naprawde dopiero jak wentylator zakonczy prace!).
        > Albowiem to uzadzenie w stanie zgaszonym pobiera ciagle 35 W (trzydziesci piec)

        Prąd to nie jest specjalny problem, choć dzięki za info. Natomiast w instrukcji stoi u mnie, że mozna go wyłączyć pilotem POWER, wtedy odczekać minutę i jak wentylator się ściszy (schłodzi lampę), można go wyłączyć przełącznikiem fizycznym (u mnie utrudnione, bo bydlę wisi pod sufitem - 3,40 m - na szczęście na teleskopie). W takim wypadku praktycznie od razu można go włączyć z powrotem. Natomiast jeżeli od razu po seansie wyłączy się go fizycznie, to trzeba tę minutę również odczekać (tyle, że bez wentylatora, bo projektor jest off), zanim znów się go zapali. Takie dwa sposoby. Miałeś na myśli, żeby nie zostawiać go ON po wyłączeniu samym pilotem, czy w ogóle? I skoro w instrukcji stoi, że są dwa sposoby, to czy jednak warto go schładzać wentylatorem a dopiero potem wyłączać fizycznie, nawet jeśli nie ma się zamiaru go od razu włączać ponownie?

        > A poza tym milego ogladania i szybkiego oszczedzania na projektor z 16:9 i
        > rozdzielczoscia HDTV ;-)

        Kupiłbym, ale na początku planowałem go do filmów I gierek (Wolf czy Halflife nieludzko na tym wyglądają), więc musiał być kompromis. Gierki jednak szybko się nudzą (nie ten wiek hehe), a filmy mnie jakoś nie, więc przyznaję ci rację. Następny będzie WXGA. Lampa jednak zużywa się b. wolno (niecałe 600 h po roku - teoretycznie powinna więc pociągnąć jeszcze 4 latka)... ;) Nie mam więc pretekstu do zmiany ;))
        Mam trzy inne pytania, jeśli jeszcze nie zasnąłeś ;):

        1. Na czym dokładnie polega lens shift (wiem, co robi) i czy podobnie jak keystone występuje w wersji horizontal i vertical? Jeśli tak, to czy są jakieś niedrogie (do powiedzmy 12.000 w Polsce, bo i tak kupowałbym pewnie u wuja sama) projektorki mające lens shift H i V? Mam pokój, który służy niestety nie tylko do seansów, więc nie zawsze może będę miał wolną ścianę na wprost (mieszkanie aktualnie "się dekoruje po remoncie" ;). Poza tym wygodniej byłoby mi rzucać na inną ścianę, dalszą (większy obraz), ale ona nie jest na wprost, a ja nie mam nawet keystone'a poziomego (tylko V) więc będzie trapezik... Przydałaby się korekcja.

        2. Czy mój odtwarzacz KISS jest uważany w kręgach znawców za zupełny badziew, odpowiadający jakiejś tam Elcie za 160 zł z mega avansu, którego jedynym wyróżnikiem jest to, że ma Divx i złącze LAN, czy też ma jakieś poważanie? Po prostu zastanawiam się, czy do DVD dokupić osobny sprzęcik jakiejś lepszej klasy. Mój projektor już znasz ;)

        3. Czy jest jakaś wartość, która w projektorze określa, jak duży obraz może on wycisnąć z danej odległości i czy większy obraz/większa odległość wiąże się z gorszą jakością (wiem, że na pewno z mniejszą jasnością)? Jak Infocus plasowałbym się w tej klasyfikacji? (ja jestem zadowolony, ale na tym forum jakiś człowiek pisał o Panasonicu PT-AE300, który wyciąga 110" z 330 cm - to jednak trochę więcej niż u mnie (ok. 95").

        Dzięki za wszystkie dotychczasowe informacje BARDZO BARDZO!

        Pozdrawiam

        JK
        • ing.elec Re: Komponenty w Infocus X1 a KISS DP-500 29.05.04, 23:08
          jan.kulczyk 29.05.2004 20:50 odpowiedz na list


          >Tzn. ze móglbym bez progressiva podlaczyc tu jakos komponenty? Ciekawe...
          >TO pewnie wymagaloby >duzych machinacji, bo zarówno
          >odtwarzacz jak i projektor trzeba by uzbroic w adapterki,
          >z tym ze projektor ma przejsciówke S->Video -> trzy gniazda
          >cinch, wiec pewnie do DVD trzeba by bylo cos odwrotnego, czyli
          >S-Video -> trzy wtyczki cinch. >Trzyma sie to kupy, czy cos
          >pokrecilem?

          Zero machinacji. Rozpowszechnionym wyjsciem komponent z DVD sa trzy gniazdka
          cinch. Przejsciowke z 3x cinch na rzeczone gniazdko projektora (nie nazywam go
          s-video, bo ono jest jak widac uniwersalne. To nie jest standard) juz masz.
          Jedyne, co w takim wypadku potrzebujesz (majac DVD z wyjsciem komponentowym) to
          odpowiedni (nie za tani) kabelek 3x cinch.

          >Tzn. co bardziej wplywa na jakosc - RGB czy YUV? RGB daje wieksza
          rozdzielczosc,
          >a YUV lepsze >odwzorowanie kolorów, c'est ca?

          Njet. Oba formaty sa ekwiwalentne i daj sie bezstratnie konwertowac jeden w
          drugi. Daleka analogia bedzie klisza negatywowa - klisza pozytywowa ;-)

          Sek w tym, ze w USA scart wraz z calym dobrodziejstwem inwentaza (min. RGB)
          jest nieznany. Tak wiec poza Europa formatem wysokiej jakosci stal sie YUV, a w
          Europie RGB na scarcie :-)

          >Panel tzn. zestaw gniazd? (sorry jestem lajkonikiem, jak juz mowilem ;)

          Mialem na mysli matryce obrazu. A glownie jej mala rozdzielczosc i format
          komputerowo-telewizyjny.

          >Wydawalo mi sie, ze skoro projektor wyswietla
           linii, a filmy prawie nigdy nie maja wiecej,
          >deinterlacing nie jest potrzebny.

          Za przeliczanie rozdzielczosci materialu na rozdzielczosc wyswietlacza
          odpowiedzialny jest uklad o swojskiej nazwie scaler ;-)

          >Co ma do tego deinterlacer? Czy wlaczany jest on tylko przy progressive scan?
          >I jak wybrac czy pracowac ma deinterlacing w odtwarzaczu
          >czy w projektorze? Czy naraz moga pracowac oba?

          Jesli DVD posiada opcje progressive scan i ja uaktywnisz, to pracuje
          deinterlacer w DVD, a ten w wyswietlaczu ma przerwe. Jesli DVD takiej opcji nie
          ma (czyli nie ma wbudowanego ukladu deinterlacera), albo ja wylaczysz, to
          automatycznie pracuje deinterlacer wyswietlacza.

          Ktora opcja da rzeczywiscie lepsze wyniki, mozna stwierdzic wylacznie
          doswiadczalnie. Wstepnie mozna natomiast gdybac na podstawie wiadomosci o
          zastosowanych ukladach. Co tez uczynilem na podstawie wiedzy o obecnosci i
          jakosci deinterlacera Faroudja DCDi w Twoim projektorze :-)

          >Wydawalo mi sie, ze sygnal na wtyczce D-Sub moze byc analogowy lub cyfrowy
          >(DVI) i dlatego >obraz z karty graficznej z takim
          >zlaczem poprowadzony do monitorka LCD ze zlaczem DVI bedzie
          >lepszy niz do zwyklego analoga. A >moze znów cos krece?

          Obecne na Twoim projektorze gniazdko VGA Sub-D wskazuje na wylacznie analogowy
          tryb pracy tego wejscia. Natomiast gniazdka DVI sa prostokatne. Zaleznie od
          uzadzenia pracuja cyfrowo lub/i analogowo. Na wspierany tryb wskazuje
          oznaczenie DVI-I (wszystko) albo DVI-D (tylko cyfrowy tryb).

          >ani nikt z mojej rodziny nie
          >dostrzega tej oslawionej teczy (znasz to na infocusie z autopsji?)

          Tak. Wyprobowalem na dwoch zeszlorocznych InFocusach (zastosowanie i efekty
          projektora w domu cwiczylem na maszynach wypozyczonych z pracy). Ogolnie to
          dosc indywidualna sprawa. Moja zona np. efekt byla w stanie zauwazyc, ale jej
          to zupelnie nie przeszkadzalo. A mnie bardzo.

          Aktualne modele z DPL maja nie miec juz tej przywary, bo kolo barwne ma wiele
          wiecej segmentow albo obraca sie szybciej.

          >Natomiast jezeli od razu po seansie wylaczy sie go fizycznie, to trzeba te
          minute równiez >odczekac

          Takie ostre wylaczanie mocno skraca zycie, nawet jak odczekasz ta minute do
          ponoownego wlaczenia.

          >go schladzac wentylatorem a dopiero potem wylaczac
          >fizycznie, nawet jesli nie ma sie zamiaru go od razu wlaczac ponownie?

          Koniecznie nawet.

          Co do zuzycia pradu, to nie mierzylem osobiscie, ale w jednym ze zrodel
          znalazlem dane, ze ten model wylaczony ale pozostawiony w gniazdku pobiera tyle
          pradu. Nie dam jednak glowy, na ile to prawda. Mozesz to sprawdzic przykladajac
          dlon po kilku godzinach wylaczenia. Jesli bedzie mial na calej powierzchni
          temperature otoczenia to jet OK. Jesli natowmiast chocby punktowo bedzie
          odczuwalnie cieplejszy, to znaczy ze wylacznik sieciowy niezupelne odlacza
          uzadzenie od sieci

          ;-)

          ɭ. Na czym dokladnie polega lens shift (wiem, co robi) i czy podobnie jak
          keystone wystepuje w >wersji horizontal i vertical?

          To samo, co trapez (keystone), ale mechanicznie-optycznie (poprzez reczne
          przesuniecie objektywu wzgledem osi optycznej za pomoca pokretla lub
          dzwigienki), a przez to z minimalna strata jakosci obrazu. A strata powodowana
          elektronicznym wyrownaniem trapezu jest szczegolnie wyrazna przy projektorach
          SVGA, a to z racji braku rezerwy rozdzielczosci w stosunku do zrodla.

          >Jesli tak, to czy sa jakies niedrogie (do powiedzmy 12.000 w Polsce, bo i tak
          >kupowalbym pewnie u wuja sama) projektorki
          >majace lens shift H i V?

          np. Hitachi PLV-Z1 i PLV-Z2

          >na wprost (mieszkanie aktualnie "sie dekoruje po remoncie" ;).
          >Poza tym wygodniej byloby mi rzucac na inna sciane, dalsza
          >(wiekszy obraz), ale ona nie jest na wprost,

          Przy montazu sufitowym argument "nie na wprost" nie trafia mi natychmiast do
          przekonania ;-)

          >a ja nie mam nawet keystone'a poziomego (tylko V) wiec bedzie trapezik...
          >Przydalaby sie korekcja.

          Postaraj sie, aby wielkosc koniecznej korekcji byla jak najmniejsza.

          U nas projektor jest na suficie, a gorna krawedz ekranu 1 m od sufitu. Aby nie
          musiec korygowac, ani nie walic ciagle glowa o wiszacy o metr od sufitu
          projektor, kazalem zrobic wahliwy wieszak z kwadratowych rur aluminiowych. Po
          uzyciu projektor wedruje pod sam sufit.

          ɮ. Czy mój odtwarzacz KISS jest uwazany w kregach znawców
          >za zupelny badziew, odpowiadajacy
          >jakiejs tam Elcie za 160 zl z
          >mega avansu, którego jedynym wyróznikiem jest to,
          >ze ma Divx i zlacze LAN, czy tez ma jakies >powazanie?

          Nie wiem, jak jest "w kregach znawcow", ale w rzeczy samej uwazam, ze firma
          Kiss od tzw. duzych producentow
          (PanasonicSonyPhilipsOnkyoYamhaJVCcholerawiecojeszcze) mogla by sie jeszcze
          troche poduczyc. Szczegolnie jesli chodzi o jakosc dzwieku, man-machine-
          interface no i o uzyskanie maksymalnej jakosci ruszajacego sie obrazu.

          >Po prostu
          >zastanawiam sie, czy do DVD dokupic osobny sprzecik jakiejs lepszej klasy.
          >Mój projektor juz znasz ;)

          Ceny sa juz tak niskie, ze za 150..200 EUR mozesz naprawde pozadny sprzet kupic.

          ɯ. Czy jest jakas wartosc, która w projektorze okresla, jak duzy
          >obraz moze on wycisnac z >danej odleglosci

          Na stronie producenta powinien byc link na kalkulatorek obliczajacy dla danej
          odleglosci rozmiary i polozenie ekranu.

          >i czy wiekszy
          >obraz/wieksza odleglosc wiaze sie z gorsza jakoscia
          >(wiem, ze na pewno z mniejsza jasnoscia)?

          W rozsadnych granicach normalnego pokoju poza strata jasnsci nie. Oczywiscie
          mocno powyzej 2 metrow na obraz rzuci sie pikseloza, stad jesli myslisz o
          takich przekatnych, to powaznie naklaniam do WXGA.

          Jak Infocus plasowalbym sie w
          >tej klasyfikacji?

          Kiedys porownalem te parametry i mi wyszlo, ze ten parametr nie jest dla mnie
          az tak istotny, bo i tak montuje na suficie, a czy skrzynka bedzie wisiala metr
          przede mna, czy pol metra, nie bylo takie wazne. Stad nic nie moge powiedziec.
          Ale jak dotychczas na stronie kazdego producenta znalazlem kalkulatorek
          odleglosci.

          Osobiscie najpierw zrobilbym selekcje na podstawie innych parametrow, a dopiero
          wtedy sprawdzal, czy wybrana lista zmiesci sie w moim pokoju.

          POzdr.

          I.
          • jan.kulczyk Re: Komponenty w Infocus X1 a KISS DP-500 30.05.04, 01:51
            > Zero machinacji. Rozpowszechnionym wyjsciem komponent z DVD sa trzy gniazdka
            > cinch. Przejsciowke z 3x cinch na rzeczone gniazdko projektora (nie nazywam go
            > s-video, bo ono jest jak widac uniwersalne. To nie jest standard) juz masz.
            > Jedyne, co w takim wypadku potrzebujesz (majac DVD z wyjsciem komponentowym) to
            >
            > odpowiedni (nie za tani) kabelek 3x cinch.

            Tak, ale ja miałem na myśli mojego KISSA. Napisałeś, że złącze s-video zawiera również komponenty. Więc zastanawiałem się jak podłączyć te komponenty do infocusa, skoro i infocus i kiss mają s-video, a prawdziwych 3 komponentów nie. ;)) o!

            > Jesli DVD posiada opcje progressive scan i ja uaktywnisz, to pracuje
            > deinterlacer w DVD, a ten w wyswietlaczu ma przerwe. Jesli DVD takiej opcji nie

            Ergo: czy progressive scan coś daje? Zwłaszcza w moim przypadku, skoro i tak najlepiej go wyłączyć, bo Infocus ma lepszy układ deinterlaceujący niż KISS? Czy ma sens włączać go u mnie?

            > Przy montazu sufitowym argument "nie na wprost" nie trafia mi natychmiast do
            > przekonania ;-)

            Tj. jest na wprost jednej ze ścian i jest ładnie. Natomiast gdy przekrzywię go o 90 stopni, żeby świecił na drugą, dalszą ścianę (=większy obraz), to przy ustawieniu go na wprost tej ściany w sensie poziomym (żeby nie było trapezu), obraz pada na takie załamanie na tej dalszej ścianie (wnęka czy coś) i to zniekształca obraz. Żeby mieć duży kawał "równej" ściany w tym miejscu muszę projektor ciut przekrzywić w poziomie. I wtedy pojawia się trapezik. Chyba wszystko jasne ;)

            > Na stronie producenta powinien byc link na kalkulatorek obliczajacy dla danej
            > odleglosci rozmiary i polozenie ekranu.

            Faktycznie calc jest. Nie zauważyłem. Dzięki.

            > np. Hitachi PLV-Z1 i PLV-Z2

            Nie znalazłem takich modeli Hitachi. Może chodziło ci o Sanyo? Oni mają projektory o tych symbolach.

            > Takie ostre wylaczanie mocno skraca zycie, nawet jak odczekasz ta minute do
            > ponoownego wlaczenia.

            Dzięki za info. Jeśli tak jest, to nie wiem, czemu ci idioci kompletnie ignorują to w instrukcji. Może chodzi im o to, żeby zapasowe lampy się szybciej sprzedawały? ;)


            Jeszcze raz dzięki za wszystkie informacje.

            Pozdrawiam
            JK
          • jan.kulczyk Re: Komponenty w Infocus X1 a KISS DP-500 30.05.04, 12:48
            > To samo, co trapez (keystone), ale mechanicznie-optycznie (poprzez reczne
            > przesuniecie objektywu wzgledem osi optycznej za pomoca pokretla lub
            > dzwigienki),

            I jeszcze jedno pytanie: czy lens shift działa w takim samym zakresie jak keystone (20 do 30 stopni we wszystkich kierunkach), czy raczej w mniejszym? Na stronie Sanyo niestety tego dokładnie nie podają.
            • ing.elec Re: Komponenty w Infocus X1 a KISS DP-500 30.05.04, 21:51
              jan.kulczyk 30.05.2004 01:51 odpowiedz na list

              >Tak, ale ja mialem na mysli mojego KISSA. Napisales, ze zlacze s-video
              >zawiera równiez komponenty. Wiec zastanawialem
              >sie jak podlaczyc te komponenty do infocusa, skoro i infocus i kiss >maja s-
              video, a prawdziwych 3 komponentów nie. ;))
              >o!

              Peeeep! Napisalem, ze gniazdko Hosiden (zwykle uzywane do polaczenia s-video) w
              tym (i o ile sie nie myle tylko w tym) projektorze obsluguje rowniez komponent
              przez zalaczony adapter.

              Nigdy nie twierdzilem, ze zwykle lacze s-video obsluguje komponent!

              Jesli porownasz oba rzeczone gniazdka (w Kissie i projektorze), zauwazysz, ze
              gniazdko w DVD ma cztery kontakty, a to w projektorze szesc.

              O ile sie nie myle, Twoj DVD nie wydaje YUV przez zadne z posiadanych gniazdek.
              A w takim wypadku polaczenie przez komponent nie jest mozliwe. Natomiast w
              przypadku uzycia DVD posiadajacego wyjscie komponent jak najbardziej.

              >Ergo: czy progressive scan cos daje?

              Najbardziej konkretna odpowiedz, jaka jestem gotowy dac na to pytanie, brzmi:
              To zalezy od przypadku i kombinacji uzadzen
              ;-)

              >Zwlaszcza w moim przypadku, skoro >i tak najlepiej go wylaczyc, bo >Infocus ma
              lepszy uklad deinterlaceujacy niz KISS?

              Pozwolilbym sie porwac sie do stwierdzenia, iz tak jest w rzeczy samej ;-)

              >Czy ma sens wlaczac go u mnie?

              Sklanialbym sie do spekulacji, iz niezupelnie ;-)

              >Chyba wszystko jasne ;)

              Jak slonce ;-)
              What about zmiana miejsca mocowania projektora?
              ;-)

              >Nie znalazlem takich modeli Hitachi. Moze chodzilo ci o Sanyo? Oni >maja
              projektory o tych symbolach.

              Oczywiscie masz racje. Pozno bylo, jak to pisalem ;-)

              >I jeszcze jedno pytanie: czy lens shift dziala w takim samym zakresie >jak
              keystone (20 do 30 stopni we wszystkich

              Brak danych.

              POzdr.

              I.
      • jan.kulczyk Re: Komponenty w Infocus X1 a KISS DP-500 31.05.04, 14:04
        > Peeeep! Napisalem, ze gniazdko Hosiden (zwykle uzywane do polaczenia s-video) > w tym (i o ile sie nie myle tylko w tym) projektorze obsluguje rowniez
        > komponent przez zalaczony adapter.

        > Nigdy nie twierdzilem, ze zwykle lacze s-video obsluguje komponent!

        Wiesz skąd się wzięło nasze nieporozumienie? Napisałeś przedtem "w tym konkretnym ODTWARZACZU gniazdko Hosiden (zauwaz, ze ma
        > wiecej polaczen, niz zwykle s-video) prowadzi nie tylko s-video, ale rowniez
        > prawdziwy komponent. Minus - to wejscie nie dziala z sygnalem progresywnym.", (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=518&w=13021377&a=13036651) a nie projektorze. A ja nawet nie jestem teraz w miejscu, gdzie zainstalowany jest sprzęt, więc ilości pinów na gniazdkach sprawdzić nie mogłem... ;) I teraz już rozumiem, czemu napisałeś WEJŚCIE a nie WYJŚCIE (myślałem, że to zwykły kiks literkowy ;)

        > What about zmiana miejsca mocowania projektora?

        Nie mogę, już zresztą raz było zmieniane i szpachli oraz farby zabrakło na sufit ;) Zresztą obecne położenie jest wynikiem zniechęcenia do kompromisu. Próbowałem ustawić go tak, żeby na tej dalszej ścianie się dało (czyli przesunąć go wzdłuż osi prowadzącej do tej bliższej ściany), ale wtedy w przypadku rzucania na bliższej ścianie obraz byłby mniejszy, a ponieważ dalsza ściana może i tak będzie zajęta meblem i musiałbym kupować ekran, żeby na tym meblu powiesić, na razie skupiam się na tej bliższej ścianie (obraz ok. 100" - na razie musi wystarczyć ;) a jak już bedzie ekran, to może będzie i inny projektor ;))

        Pozdrawiam raz jeszcze i dzięki za porady
        JK

Pełna wersja