Dodaj do ulubionych

DTS ES, Dolby Digital EX, DCS - warto?

IP: 212.244.110.* 30.09.03, 13:41
zamierzam kupic zestaw kina domowego i sie zastanawiam czy warto wydac kase
na wzmacniacz z DTS ES oraz Dolby digital EX. ponadto - czy ma sens kupic
sony z DCS - Digital Cinema Sound - czy to w ogole ktos uzywa? bo na plytach
tego raczej nie ma.
zestaw owinien kosztowac na poczatek okolo do 2 000 zeta, zastanwiam sie nad
stopniowa "rozbudowa" - najpierw odtwarzacz z amplitunerem
glosniki mam z creativa dts cos tam co mam do kompa, ale sa mi niepotrzebne
wiec spokojnie moglbym je wykorzystac, az za miesiac kupie cos lepszego.
czytam - SONY do bani, woec moze philipsa - TV tez Philips, wiec moze nie
bedzie problemow z 5-cioma pilotami
Obserwuj wątek
    • mu_minek Re: DTS ES, Dolby Digital EX, DCS - warto? 30.09.03, 14:41
      Dla porządku powiem tylko ze DTS i DD nie mają nic wspólneog z DCS i nie
      nalezy mylić tych pojęc.
      DTS ES i Dolby Digital EX to formaty zapisu i reprodukcji dźwięku dookólnego
      wykorzystywane w systemach kina domowego.
      DCS to system związany jedynie z "odtwarzaniem" , stworzony przez SONY
      (podobnie jak CinemaDSP przez Yamahe) po to aby ubarwić to co już na płycie
      zostało zapisane.

      Jeśli chodzi o twoje pytanie, to zastanawiam sie co możnaby kupić za 2000 zeta
      jeśli chodzi o komplet amplitunera z odtwarzaczem. Proponuję skierować swoją
      uwagę w stronę Yamahy. Oferuje ona najlepszy współczynnik jakości dźwięku do
      ceny, czyli ze za 2000 zeta kupisz jeden z najlepszych zestawów na rynku.
      Natomiast to czy system ma odtwarzać ścieżki jako 5.1 czy też 6.1 (DTS ES)
      albo 7.1 w DD EXie, to jeśli masz specjalnie przeznaczony na cel kina domowego
      pokój , to warto kupić amplituner, który przynajmniej dekoduje 6.1 albo 7.1,
      ale nie musi mieć końcówek mocy, Wystarczy że będzie miał wyprowadzone sygnały
      PRE-OUT na wszystkie 6.1 albo 7.1 kanałów. Wtedy będziesz mógł kupić docelowy
      amplituner ale uzywać 5.1, a potem rozbudować system o dodatkowe końcówki mocy
      i stworzyć nawet 7.1
      Obawiam się tylko, że za 2000 licząc za amp+dvd lub bez odpowiedniego
      pomieszczenia lepiej o 6.1 czy 7.1 zapomnieć, efekt w porównaniu do
      wydatkowanych kosztów będzie mizerny.

      Sam posiadam 2-letnią YAMAHĘ DSP-AX2 (6.1) ale używam jej od lat w systenmie
      głośników 5.1 + 2 dodatkowe głośniki (możnaby rzecz że to takie 5.2.1)na
      przednie efekty. W przystosowanym odpowiednio pomieszczeniu mieszkalnym 20m2
      daje to lepszy efekt, niż jeden lub 2 głośniki tylne więcej w systemach ES lub
      EX.
      Testowałem tylny centralny głośnik w sprzęcie ES i spośród kilkudziesięciu
      pozycji płyt pamiętam jedynie 2 które naprawdę pokazywały sens jego
      stosowania, był to Terminator 2 - i to tylko w reklamówce THX'a na początku
      filmu (wydanie USA THX EX) oraz Saving Privsate Ryan też z USA. Reszta to
      marne wydania, szczególnie śmieszne są ostatnio wydawane przez Vision płyty
      oznakowane jako DTS-ES, gdzie jakośc dźwięku głównie pasmo już z kanałów
      centralnych przypomina filmy przedwojenne.

      Pzdr i trafnego wyboru.
      • Gość: marekggg Re: DTS ES, Dolby Digital EX, DCS - warto? IP: 212.244.110.* 30.09.03, 14:55
        wielkie dzieki, daruje sobie DTS ES oraz DD EX. DCS ma wlasnie tylko sony, ale
        po przeczytaniu niektorych postow to raczej sony odpada - jednak za wiele
        wyzsza cene oferuje nie wiecej niz inne marki. Nie jestem "audiofilem" wiec,
        chyba pozostane przy tym wydatku do 2000 zeta a system jakis chyba zintegrowany
        raczej z radiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka