omarta
07.10.04, 10:38
W reszcze, po letnim sezonie ogórkowym, w kinach znów jest co ogladać!
Polskie filmy, które za chwile bedą na ekranach (Pręgi - zobaczyc trzeba
koniecznie!, Wesele, które tez się nieźle zapowiada), Filmostrada co juz
jeździ, Noi Albinoi, chociaz pesymistyczny (a moze jednak nie?) i wczoraj
obejrzany "Old Boy"...
Koreański, zakręcony, miejscami bardzo brutalny.
Opowieść o facecie, który stara się zrozumieć, dlaczego ktoś go uwięził na 15
lat. Marzy o zemście, a gdy w końcu nadarza się okazja, uświadamia sobie, ze
nie jest w stanie nic zrobić! I nie dlatego, że zrozumiał co zrobił ale
dlatego, że jakikolwiek odwet nie przyniesie pożądanego skutku, agresor
przewidział kazdy jego ruch, wplątał go w pułapkę, z której jedynym wyjściem
jest przymierze, przymierze z kolesiem, który go upokorzył i zniszczył mu
życie.
Chociaż scenariusz jest miejscami przewidywalny, to cała historia jest
opowiedziana bardzo sprawnie i intrygująco. czasami z przymruzeniem oka.
Polecam film gorąco ALE ostrzegam jednoczesnie
Kilka scen okrutnie brutalnych lub obrzydliwych - ja zakrywałam oczy bo widok
wyrywania zębów młotkiem do najprzyjemniejszych nie należy