Gość: anka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.01.04, 13:49
ja nie wiem co jest...jade za granice to mam takich menów ze kazda mi
zazdrosci a Polaka zadnego odpowiedniego dla mnie nie znalazlam ,nie
spotkalam jeszcze takiego Polaka ,z którym chciałabym być...cos mi zawsze
nie pasuje.a to jest analfabeta prawie, a to nie mowi w ogole , znowu
kolejny mysli ze jest wspanialy, nastepny nieudacznik zyciowy...co ze mna
nie tak?mam za duze wymagania czy co?a za granica znajduje takich kochanych
momentalnie...ja juz nie wiem...chyba jestem jakas chora..heheh