Gość: hejho
IP: *.aine.pl
24.05.04, 09:52
to nie jest chyba normalne, ale tak zapytam, bo a nuz znajde kogos podobnego?
chodzi dokladnie o przyjemnosc z seksu:
mianowicie:
w przypadku, gdy jestem zakochana, ale tak na maksa, facet nie jest w stanie
dac mi pelnej satysfakcji, mimi jego wielkich checi nie jestem w stanie
osiagnac orgazmu
natomiast jesli spotykam sie z kims, bo uwazam go za wartosciowego czlowieka,
ale o jakis glebszych uczuciach nie ma mowy, wtedy seks i satysfakcja z niego
sa niesamowite, mimo ze na tym kims mi specjalnie nie zalezy
o co tu chodzi?
no i jak z tym walczyc, bo mimo wielkich checi, organizmu do jakis reakcji
nie da sie zmusic :(
prosze o jakies wytyczne - chodzi mi glownie o opinie kobiet
no i ciekawe czy faceci tez tak maja?
ale im to chyba wszystko jedno, byle poczuc sie fantastycznie ;)