Dodaj do ulubionych

puk,puk...czy mogę?????

16.11.05, 20:52
Przepraszam,że wdzieram się niespodziewanie....
Od kilku tygodni śledzę Wasze wątki...
Ale mam nadzieję ,ze mogę się wkraść na Wasze forum, pomimo,iż jestem
szczęśliwą mamą 16-miesięcznego BARTOSZKA!
Nim mój aniołek pojawił się w moim życiu, musiałam wiele przejść...pierwsze
poronienie w 12 tygodniu ciąży (1997 r), drugie w 8 tygodniu ciąży(1999
r),potem 4 lata niewiedzy,i ziścił się mój sen....mój synek teraz ma 16
miesięcy...jwst przekochanym łobuziakiem na świecie. Ale nigdy nie zapomnę,ze
jestem mamą
2 aniołków:
XX - 1997r
XX-1999r
Kocham je,pomimo,że ich nie ma, lecz wiem,że ciągle w tej samej postaci
wracają do mnie, Jest nimi mój SYNECZEK
Lecz pamiętam o moich aniołeczkach!!!!!!
Jesteście dla mnie Wszystkim!!!!!!
Kocham Was!!!!!!
Mamusia!
Obserwuj wątek
    • anuteczek Re: puk,puk...czy mogę????? 16.11.05, 22:03
      Witaj...
      • 0ania Re: puk,puk...czy mogę????? 16.11.05, 22:12
        jak mogę być jedną zWas???? Jak mogę WAM pomóc? Niby nic, niby tylko dwa
        poronienia, a jednak!!!Często zastanawiam się kim byłyby, co robiłyby,jak
        wyglądałyby moje dzieci.... Często prosiłam Boga by mnie zabrał...tak na
        chwilę...bym mogła je przytulić, ukołysać...wiem...czekają na mnie...ale kiedy?
        teraz potrzebuje mnie mój synek! Ale one także...jestem rozdarta!
        • anuteczek Re: puk,puk...czy mogę????? 16.11.05, 22:55
          Widzisz, ja też jestem taką niepełną mamą- trzy poronienia za mną - 20/21
          tydzień, 8 i 11. Tosi - największej nie widziałam, Zojkę i Emmę tak, ale to
          były malutkie Robaczki... Wierzę, że są razem, że razem szaleją na niebieskich
          łakach. Bardzo tęsknię za nimi, czasami przychodza do mnie we śnie. Tu, na
          ziemi mam Maćka. Tu wystarczy byc, nic więcej
          Oddałabym wszystko za jednen ich uśmiech...
          a

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka