IP: 217.96.25.* 26.05.04, 21:15
Mój kochany mężczyzna jutro wraca z wojska.... ale jestem szczęśliwa że to
się już skończyło, nie moge się już doczekać aż rzuce się mu na szyję.
Przeżyłam najgorszy okres w naszym 3 letnim związku - ale udało się. A jak wy
radziłyście sobie z taką rozłąką?
Obserwuj wątek
    • Gość: Magia Re: JUPI:)) IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 26.05.04, 21:21
      ja na szczescie nie musze tego przezywac i mam nadzieje,że moj facet nigdy nie
      pojdzie do wojska
      podziwiam wszystkie pary,ktore przetrwaly rozlaki>bez wzgledu na to z jakich
      powodow> i wyobrazam sobie jak jest trudno....
      Vercia muszisz byc super szczesliwa!!!!
      zycze wam miliard najcudowniejszych chwil****
    • Gość: madame Z. Re: JUPI:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 21:48
      najpierw sprawdź czy nie przywiozł jakiejś pamiątki od panny Wenerki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka