floxx
25.06.04, 21:04
powiedzcie mi mam taki problem niebede opisywal tego calego ale w skrucie
mozna powiedziec ze zabujalem sie w lasce ktora ma faceta a on bylkiedys moim
przyjacielem ona jest z nim1,5 roku czuje cos do neigo ale nie mozna nazwac
tego miloscia i do mnie etz czuje cos tamten fargles straszy ja ze sobie cos
zrobi jak ona z nim skonczy a ona juz nei wytrzymuje psychicznie i od roku
jedzie na lekach uspokojajacych...
nie wiem co robic czy akos o nie walczyc czy nie bo nawet jak mam walczy to
juz nei wiem co mam robci bo juz sil nie mam ,......
sorx :((