Dodaj do ulubionych

..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::...

04.08.04, 18:04
podczas sexu oraz tuż po szczytowaniu???
Obserwuj wątek
    • Gość: mimi Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.darknet.com.pl 04.08.04, 18:07
      dla mnie to bez sensu-ale płacz ze szczęścia czy z bólu?
      • pumaaa nie bezsensu 04.08.04, 18:17
        chodzi mi o taki orgazm po którym chce Ci się płakać z radości, o uczucie które
        przepełnia Cię tak mocno, że nie wiesz co z tym zrobić. być może to kwestia
        uległości, co za tym idzie podziękowania... :)
        • Gość: mimi Re: nie bezsensu IP: *.darknet.com.pl 04.08.04, 18:25
          bez sensu,chyba dziewice tak mają
          • pumaaa Re: nie bezsensu 04.08.04, 18:34
            przykro mi jesli nią nie byłaś skoro piszesz "bez sensu,chyba dziewice tak mają"
            jakiś wypadek w dzieciństwie?
            a może wyższe uczucia są i obce?
            uciekam, papa
            • Gość: mimi Re: nie bezsensu IP: *.darknet.com.pl 05.08.04, 10:26
              nie,nie miałam żadnego wypadku w przeciwieństwie do ciebie(patrz swoje
              pytanie),akurat układa mi sie świetnie..............
              • pumaaa Re: nie bezsensu 05.08.04, 22:42
                a już myślałam...

                a to że układa ci sie swietnie to dobrze. ale co mnie to obchodzi? :P
            • Gość: Artur Przezywacz Re: nie bezsensu IP: 195.69.80.* 09.12.04, 19:03
              > przykro mi jesli nią nie byłaś

              Dobrze jej powiedzialas!
          • Gość: Magda ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.04, 19:39
            ...szkoda,ze Ty nigdy czegos takiego nie czułaś...tylko można Ci współczuć>>
            osoba przepełniona miłością, dla ktorej sex to coś cudownego> nie tylko
            zblizenie ciał, ale tez dusz> moze odczuwac tak ogromne szczęście, ze az się
            chce plakac...to cos fantastycznego, magia milosci..moim zdaniem :)
        • Gość: brzoskwinkaaa Re: nie bezsensu IP: *.interka.pl / 217.97.165.* 11.12.04, 18:38
          Tak,znam to uczucie :) Nie wiem co o tym sądzić.Po prostu sie zdarzyło.
    • Gość: fairy Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.client.comcast.net 04.08.04, 18:07
      no sa tacy beznadziejni czasem ze mi sie chce z zalu plakac
      • pumaaa Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 04.08.04, 18:14
        a może wina nie leży po ich stronie? może zniechęcają się w czasie sexu z tobą i
        reszta jest tylko formalnością :P
        • Gość: fairy Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.client.comcast.net 04.08.04, 18:33
          moze masz racje!
          o naucz mnie pumko naucz jak to skakac na facecie zeby mu bylo dobrze!!!
          widze ze jestes doswiadczona w tym.....tylko podaj referencje ilu cie
          przelecialo bo jak malo to zapytam kogo innego......
          z gory dzieki!
          • pumaaa Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 04.08.04, 18:37
            jak chcesz to możemy się spotkac :P a poza tym nie jestes moim spowiednikiem
            abym mówila ci kto i ile razy mnie przelecial
            nie będę tez zapedzac cie w kompleksy wiec nic nie powiem
            • Gość: fairy Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.client.comcast.net 04.08.04, 18:43
              a po co sie spotkac?????? na kawe czy jak???? chyba ci sie cos pomieszalo :-)
              a tak ogolnie to niestety nie imponuje mi fakt ze cie przelecialo duzo
              chlopakow, to nie powod do dumy byc materacem dla okolicznych
              facetow............raczej odwrotnie hehe...tak jak myslalam jestes prawdziwa
              COSMO girl :-)
              pozdrawiam goraco!
              • pumaaa Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 05.08.04, 22:45
                to co napisałam o komleksach nie dotyczyło "materacu"...
                co do spotkania, masz racje, pomieszalo mi sie :/ nie chcialabym podłapac
                "głupotnika pospolitego"
    • czaroffnica24 Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 04.08.04, 18:07
      Pumaaa jak se jajca robisz to się normalnie zaczerwienię. Bo jak mi się mocno
      Ziemia zatrząśnie pod nogami to i łezka się w oku ze szczęścia zakręci...
      • pumaaa Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 04.08.04, 18:12
        jestem po wizycie u seksuologa więc pytam. a co raz mi wolno zadac pytanie w
        stylu reszty forumowiczek :P
    • Gość: sara Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 18:34
      ja sie poplakalam ostatnio podczas to uczucie bylo super
      • pumaaa Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 04.08.04, 18:38
        to powiedz to innym :P one jakies chyba "powycinane" z uczuc są. albo zazdrosne :/
    • marieann_18 Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 04.08.04, 19:20
      Mysle, ze taka reakcja jest wyraze milosci polaczonej z uniesieniem. Mnie
      zdarzylo sie to tylko z osoba, która kochalam i wciaz kocham.
    • sabinka_20 Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 04.08.04, 19:50
      Jeśli chodzi o faceta,to głupio by chyba wyglądało,a kobieta no coż takie
      przezycie,ze trudno ukryć wzruszenie ;)
      • mortisch Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 04.08.04, 20:59
        Rany!!!!!!!!!Jak mnie wkurzają stworzenia,które tylko głupio potrafią coś
        skomentować!Nie masz nic MĄDREGO do napisania na dany temat to się zamknij i
        nie zaśmiecaj postów.Ludzie zastanówcie się.


        Do pumyyy:A już myślałam,że tylo ja tak mam.Czasem mi się zdarzy puścić łezkę
        po fajnym sexiku ze swoim facetem.Zaczęłam to już ostatnio ukrywać bo M dziwnie
        się poczuł jak zobaczył mnie ze łzami w oczach-już się przestraszył,że mi źle
        hehehe....ale cóż taka nasz kobieca natura.
    • Gość: zet Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.zeb.com.pl / 212.33.64.* 05.08.04, 07:48
      sen nie moze byc taki zly :) tak od razu plakac:) nastepnym razem pójdzie
      lepiej:)
      • pumaaa Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 11.08.04, 20:56
        :/ widocznie miewasz takie sny ;)
    • kohinor Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 05.08.04, 11:49
      pumaaa napisała:

      > podczas sexu oraz tuż po szczytowaniu???

      placze sa rozne.
      Ale jezeli jest to placz z satysfakcji, z radosci, ze spelnienia, to jest
      NAJWYZSZA forma nagrody dla faceta (rozumnego)
    • Gość: ladyl Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 12:51
      mi sie czasem zdarza zaraz PO. nie radze sobie z nagromadzeniem emocji wiec
      musza one jakos znalesc ujscie i placze :) ze szczescia. mojego faceta bardzo
      to rozczula :)
      • wcalenietakimaly Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 05.08.04, 17:41
        Ja placze zawsze po kazdym wytrysku, a poniewaz mam ich kilka, a moja milosc
        przynajmniej dwa razy wiecej orgazmow to poduszka jest cala mokra. Moj skarb
        zalozyl ostatnio na poduszke ceratkowy ochraniacz. Takie wspolne pochlipywanie
        to wspaniale dopelnienie milosnych uniesien.
    • vampirrka Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 05.08.04, 22:51
      No mi sie to jeszcze nie zdarzylo chociaz bardzo bym chciala przezyc taki sexik
      zeby az sie poplakac , no ale w sumie na mojego facecika nie moge narzekam, no
      moze czasem. Ale widocznie mam inna nature w tych sprawach
      • pumaaa Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 05.08.04, 22:53
        kolega seksuolog stwierdził że to ma związek z uległością i wdzięcznosćią :P
        choc silna wiez emocjonalna tez nie jest wykluczona.
    • Gość: AnaisNin Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 11.08.04, 23:02
      Mi sie to oczywiscie zdarza, to rozladowanie napiecia po czyms niesamowicie
      intensywnym. A propos wypowiedzi mimi, dziewicom taki placz sie nie zdarza, do
      pewnych doznan trzeba dojrzec.
      • Gość: nieznajoma Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.idd.com.pl / 83.16.67.* 12.12.04, 19:08
        zgadzam się z pierwszą częścią tej wypowiedzi. Co prawda jeszcze jestem dziewicą ale to wcale nie znaczy że nie przeżywam silnych uniesień, wręcz przeciwnie... Na początku jak sie jeszcze bałam w tym zatracic to tego nie czułam, ale z czasem jak sie oswoiłam i zaufałam swojemu chłopakowi bez reszty to teraz potrafię się popłakać! Dla mnie jest to forma rozładowania po czymś niesamowicie silnym. Głowa nie daje sobie rady z tyloma emocjami...Więc jeżeli któraś płacze i nie z bólu to tylko pozazdrościc tego co doświadczyła! No i przeczytałam pare książek na ten temat bo na początku też się bałam czy wszystko ze mną ok, ale dowiedziałam się,że kobiety czasami tak silnie przeżywają swoje uniesienia, że właściwie każda reakcja jest dozwolona
        Pozdrawiam
    • Gość: lol Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 00:23
      chlopaki nie placza, tylko mieczaki, hehehe!!
      • Gość: k. Jankowski Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: 195.101.219.* 12.08.04, 02:08
        Teraz beda plakac bo juz im nie dam na wode i laski.
    • Gość: mamk Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 18:22
      JA płakałam i to były łzy szczęścia , że mam tak wspaniałego chłopaka, którego
      wszyscy mi zadroszczą bo jest aniołem
      • Gość: daga Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 18:44
        ja mam tak często,ale łzy wyciska ze nmnie naprawde pożadny orgazm:)
        • Gość: Asia Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 19:08
          Oj ja tez płakałam...
          raz-w trakcie pierwszego razu...:-/ niestety...
          dwa-pozniej z tym samym chłopakiem jak wreszcie poczułam że seks może być
          przyjemny :-/
          trzy-jak się kochałam z drugim,a obecnym chłopakiem,którego kocham nad zycie:)))
          to było zaraz jakoś na poczatku i było to coś niesamowitego !!! no wzruszenie
          na maxa...dziewczynom które tego nie zaznały zycze tego z całego serca:))
          pozdrawiam.
      • Gość: ania Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.ipt.aol.com 09.12.04, 20:12
        szczesciara! ;-)) tez takiego chce!
    • niuniek175 Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... 10.12.04, 14:09
      a juz myslalam, ze cos ze mna nie tak...ze moje emocje nie pracują prawidlowo..
      czesto zdarza mi sie plakac ze szczescia - wypelnia mnie tak mocno - ze w koncu
      zaczynam plakac:-) to jest na prawde cudowne uczucie.. kwestia wrazliwosci..
      wzruszam sie jak kocham... wtedy wlasnie wiem, ze to co sie ze mna dzieje jest
      prawdziwe...
    • Gość: ;)))))) Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 15:11
      Ja tez sie ostatnio poplakalam osiagajac prawdopodobnie mistrzostwo w grze
      aktorskiej;))))))))
      • Gość: Zły Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 23:23

        > Ja tez sie ostatnio poplakalam osiagajac prawdopodobnie mistrzostwo w grze
        > aktorskiej;))))))))


        Och ty wredna oszustko....
    • Gość: Roma Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 07:44
      ....poprawniej byłoby "płaczu" podczas...
      ale tu histerii sie narobiło,
      są rzeczy które powinny byc intymne,a nie bezczeszczone na forum,
      śmieszne jest również odwoływanie sie do uczuć wyższych podczas...,podczas
      gdy to jest zwykła reakcja organizmu nA nadmiar endorfin,nad którą trzeba
      trochę panować,z uwagi na szacunek partnera
    • Gość: wYOlcia Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.net.pl 11.12.04, 12:12
      Ja raz płakałam, bo po takim czymś odrazu naszły mnie myśli..."a szkoda, że się
      skończyło" itp...=)


      ***
      (=W!ara Czyn! Cuda Mus!sz W!erzyć, Że S!ę Uda=)
      • Gość: MONIA Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 11.12.04, 14:04
        mi sie tak zdarzyło dwa razy 3 razy podczas mojego przeszło trzyletniego
        związku.ale było to super uczucie!
    • Gość: azia Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 15:01
      ja po pierwszym razie poplakalam sie a moj facet patrzyl na mnie z zachwytem i
      byl szczesliwy ze tak na mnie zadzialal
    • Gość: Roxy Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 01:09
      Mi tez sie zdarzylo i bylo ujsciem wszystkich nagromadzonych
      emocji.Rozladowanie calego napiecia w lozku,w ramionach ukochanego
      faceta.Uczucie bardzo ulotne,trudne do porownania z czymkolwiek innym i
      cholernie intymne!
      Ukochany tulil mnie tak dlugo az zupelnie sie uspokoilam.Rewelacja.Zupelnie
      nowy wymiar zblizenia!
    • maly_facio1 ...beczy... 15.12.04, 05:27
      ...
      zeby ryczec przy wkladaniu
      trzeba duze serce miec
      w powierzchownym traktowaniu
      ledwie dreszczyk(czasem piec)

      by wyciasnac lzy z kobiety
      trza sposobem, umiejetnie
      mozna ruchem prawoskretnym
      w lewa strona skrecac skrzetnie

      to cisnienie sie podniesie
      oraz para buchnie z uszu
      gdy sie skropli na zrenicach
      moze dodac animuszu

      mozna rowniez delikatnie
      muskac skore niczym motyl
      w zalosc z nudow wnet popadnie
      lzy lac bedzie jak krokodyl

      mozna rowniez tak z sasiadka
      miec orgazmow moze piec
      w orgazm szalu luba wpadnie
      jadra twoje chwyci w piesc

      i sciskajac spojrzy w oczy
      w ktorych ujrzy same lzy
      szczytowanie pod sufitem
      ale plakac bedziesz ty
      ...
    • Gość: mm Re: ..::co sądzicie o płakaniu podczas...:::... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 16:14
      rózne sa na to reakcje,w jakims programie seksuolog opowiadał o kobiecie ktora
      klęła jak cholera a tak na codzien nie uzywała takich wyrazów.:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka