Gość: Mimi
IP: *.toya.net.pl
22.09.04, 11:35
Widzicie, mój problemik jest niecodzienny być może. On chce mieć dzieci,
najlepiej już i najlepiej duuużo, a ja - szczerze powiedziawszy -
niespecjalnie o tym marzę, zwłaszcza bieganie z brzuchem i poród mnie nie
pociągają, a z drugiej strony bardzo kocham mojego faceta i wiem, że jeśli
dzieci, to z nikim innym jak z nim - ale żeby już? I aż tyle?
Co sądzicie?