Dodaj do ulubionych

Cos okropnego:(((

IP: 217.153.7.* 16.12.04, 18:33
Witam:)
Mam problem,jestem z facetem od prawie 5 lat ja mam 19 a on 21.Wiec ostatnio
nie potrafimy sie wogole dogadac tzn on wiecznie sie o wszystko czepia
ostatnio zrobil mi awanture ze za wolno ide(to juz jest chyba chore)Nie
zawsze bylismy razem 3 lata temu mielismy 6mies przerwy on byl z inna a ja z
innym ale wrocilismy do siebie.Przez ostatnie 3 lata wiadomo byly wzloty i
upadki jak to w kazdym zwiazku,ale tak zle jak teraz to jeszcze nie bylo a
zaczelo sie to jak w wakacje przez miesiac byl w wiezieniu w Niemczech.Nie
bylo go troszke ponad mies w polsce,czekalam na niego.Po jego powrocie przez
kilka dni bylo wspaniale ale pozniej niby dowiedzial sie od kogos ze go
zdradzilam a to kompletna bzdura(nie powiedzial mi od kogo sie tego
dowiedzial) Zerwal ze mna ale jakos mu to wyperswadowalam i wrocilismy do
siebie.No i od tej chwili jest nie do zniesienia,nie okazuje mi uczuc,potrafi
mnie wyzwac raz mnie nawet uderzyl(ale po tym mnie bardzo przepraszal,bo mu
powiedzialam ze odejde)Nie jstem pewna na 100% ale raczej innej nie ma.Nie
wiem co mam zrobic bo bardzo go kocham dodam jeszcze ze w styczniu mielismy
razem zamieszkac:( Bardzo prosze o porade.Z gory dzieki:)
Obserwuj wątek
    • Gość: asia Re: Cos okropnego:((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 18:56
      ja też jestem ze swoim chłopakiem prawie 5 lat i wiem co przezywacie, bo u nas
      tez już nie jest tak kolorowo jak było kiedys. Rozstaliśmy sie tylko raz ale na
      jakieś 4 godzinki. Ale o byle co sie teraz kłócimy, o bzdury i mi na nim tak
      nie zależy tak jak kiedys, ale kiedy sie nie odzywa i nie pisze to jest mi źle
      i wtedy mi go brakuje. Bo ogólnie jest dla mnie bardzo kochany. Ale wiem je4dno-
      jeśli by podniósł na mnie rękę choć jeden raz - to wiem, że zdażyło by mu sie
      i ten 2, więc - powiedziałabym mu "żegnaj damski bokserze" ucz sie walczyc -
      ale nie na mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      A za co on siedział w kiciu jeśli mogę wiedzieć????
      • Gość: Alicja Re: Cos okropnego:((( IP: 217.153.7.* 16.12.04, 19:10
        Za przemyt ale nie narkotykow
        • Gość: asia Re: Cos okropnego:((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 19:26
          a za co Cię udeżył?? i czy bardzo???
          • Gość: sylwia Re: Cos okropnego:((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 23:08
            oj oj jak bije to zastanów sie dziewczyno!!
    • Gość: kreska Re: Cos okropnego:((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 10:50
      Wierz mi, jesli raz cie pobil, to juz nie bedzie mial problemu, zeby zrobic to
      drugi raz, trzeci... Lepiej kopnij go w zadek poki czas! Jest tylu fajnych
      facetow na tym globie, ze na pewno trafi Ci sie jakis mily okaz. Pozdawiam:)
    • Gość: asiula faceci sa nienormalni niektórzy IP: 80.51.231.* 17.12.04, 11:10
      Moj byly chlopak czepial sie ze zle polozylam telefon na biurku albo ze
      chusteczki sa krzywo położone horror
    • Gość: anonimowa Glowa do gory IP: 212.160.93.* 19.12.04, 13:42
      no wiec czesc mysle ze nie jest o odpowiedni zwiazek ani w tym przydadku dobry
      pomysl by z takim facetem zamieszkac..raz cie uderzyl pamietaj ze to
      powtorzy,raz wyzwal to zrobi to jeszcze raz!!!ja bylam z facetem 7 lat mimo tego
      ze mam dopiero 21 przezylam na swoj wiek bardz duzo poniewaz moj chlopak
      pochodzil ze srodowiska przestepcznego....tez mialam sie do niego wprowadzic ale
      stwierdzilam ze dam rade sama mam swoje zasady pozatym tego kwiatu jest pol
      swiatu!!!
    • lolinkaa Re: Cos okropnego:((( 19.12.04, 13:57
      widac ze jesteś w nim ślepo zakochana...a on...nie szanuje Cię, ani Ci nie ufa,
      skończ z nim jak najszybciej, bo taka sytuacja zniszczy Cie psychicznie.


      ...eh...wiem cos o tym:(
      • Gość: Alicja Re: Cos okropnego:((( IP: 213.155.166.* 19.12.04, 21:33
        Dziekuje wam wszystkim za rady:)
    • Gość: przystojniak Re: Cos okropnego:((( IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 19.12.04, 22:22
      Nie wierze ale wiara czyni cuda. Z kim sie kobiety zadajecie totalnie tego nie
      rozumiem, pozniej slychac i widac w tv jak mnie bil ponizal itd, Dajcie spokoj
      sobie z takimi bokserami ale to wy prowokujecie do tego nie zauwazacie problemow
      swoich mezczyzn, tylko ja, ja, ja. Ale powodzenia. Kupcie sobie worek treningowy
      i trenujcie.
    • Gość: marcinoss Re: Cos okropnego:((( IP: *.olnet.com.pl 20.12.04, 16:15
      Jak masz rozum, to odejdziesz, ale jak go kochasz, to cierp. Bo on się nie
      zmieni. A jeśli już, to tylko na gorzej.

      Szczerze, ale prawidziwie.
    • Gość: edik Re: Cos okropnego:((( IP: *.idea.pl 20.12.04, 16:41
      szkoda marnowac zycie na takiego czlowieka, spotkasz jeszcze kogos, kto bedzie
      na ciebie zaslugiwal, nie bedzie cie bil
      mowie ci, odpusc sobie tego faceta
      • Gość: lola Re: Cos okropnego:((( IP: *.chello.pl 21.12.04, 22:58
        nie moglabym byc z kims kto byl w wiezieniu:/
    • Gość: SHARON Re: Cos okropnego:((( IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 22.12.04, 11:00
      Kobieto uciekaj od niego i to szybko Skoro uderzył cię już teraz to możesz
      liczyć na to że oberwiesz jeszcze nie raz Wiem że trudno zostawić kogoś kogo
      sie kocha ale nie warto marnować sobie życia -uwierz mi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka