Dodaj do ulubionych

odnaleźć siebie... ??

09.02.05, 14:39
czy jest ktos tutaj zagubiony?? kto kto jest rozdarty tak jak ja.. w sytuacji tragicznej, gdzie kazda droga jest zła.. gdzie trzeba dokonać wyboru.. i nic nie bedzie cieszyc ..
Obserwuj wątek
    • Gość: Agata Re: odnaleźć siebie... ?? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.02.05, 14:43
      jestem Amelko, jestem...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=20382630
    • Gość: agnieszka Re: odnaleźć siebie... ?? IP: *.chello.pl 09.02.05, 15:51
      ja tez, mam wszystkiego serdecznie dosc!
    • Gość: zaharias Re: odnaleźć siebie... ?? IP: *.chello.pl 09.02.05, 15:57
      a Ja mam wszystko w dupie, prócz osoby przez którą cierpię... to dodatkowe
      utrudnienie
    • Gość: Kasiek84 Re: odnaleźć siebie... ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 16:00
      czuje sie dokładnie tak, jak napisałaś... :'(
    • Gość: more.words Re: odnaleźć siebie... ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 17:24
      no to tez sie podpisze.......paskudny stan!!!!!!!!!!!!!!
    • amelk_a Re: odnaleźć siebie... ?? 09.02.05, 18:08
      tak sie zastanwiam dlczego tak sie dzieje?? dlaczego ( w wiekszosci) to nam jest zle, a nie facetom?? dlaczego to my cierpimy.. a oni zyja jakby nigdy nic, my wszystko przezywamy wszytsko intensywniej..
      Dlaczego??
    • Gość: mimesis Re: odnaleźć siebie... ?? IP: *.wmc.net.pl 09.02.05, 19:11
      Nic nie cieszy, nic nie mam sensu...najchetniej bym sie zaszyla w jakiejs
      dziurze i nie wychodzila. Matura za 2 miesiace, ja nic nie zaczelam
      powtarzac...nie wiem gdzie chce skladac papiery. Mam wrazenie, ze wszystko mnie
      przerasta. Ciagle chce mi sie spac. Wszytsko drazni, a najmniejszy problem nie
      pozwala zasnac. Moze to depresja?? Myslalam o wizycie u psychologa, ale wtedy
      trzeba sie liczyc z kosztami...raczej wysokimi. Moze to tylko SAD (seasonal
      affectiveness disorder)i jak tylko pojawi sie slonce wszytko sie poprawi?? Moze
      macie jakies sposoby na poprawienie nastroju...chociaz troche??
      • zlosnik5 Re: odnaleźć siebie... ?? 09.02.05, 19:47
        Praca i rozmowa z przyjacielem.A potem praca,przerwa na chwile przyjemności i
        dalej do dzieła.Głowa do gory bedzie dobrze niedługo przyjdzie słońce.;)
      • Gość: Artysta Re: odnaleźć siebie... ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 21:28
        Po pierwsze witaminki!!!!! Potem trochę ruchu dziewczyny!!! Muzyczka tylko i
        wyłącznie skoczna i nie jakieś smutasy itp... Dwa miesiące do matury???? BOże
        to ja nawet wtedy nie wiedziałem jeszcze, że będe pisał coś o tej nazwie;);)
        Zacząłem sie uczyć gdzieś tak dwa tyg przed...a wyniki: cztery piąteczki ;))

        Nastroje imprezowe zawsze pomagają!!!

    • Gość: anula Re: odnaleźć siebie... ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 14:06
      A mam pytanie.Tez jestem w podobnym stanie,mam wrazenie ze wszystko mnie
      przerasta,czuje sie troche zagubiona w tym swiecie,samotna,tez cierpie przez
      faceta...Czy ktos w tej sytuacji zdecydowal sie na wizyte u psychologa i czy to
      pomoglo....Jestem juz prawie zdecydowana zeby zasiegnac takiej pomozy ale nie
      chce wyrzucac kasy.Napiszce co o tym sadzicie.Dzieki.
      • Gość: Kapitan_Demontaż Re: odnaleźć siebie... ?? IP: *.chello.pl 10.02.05, 23:26
        zapal blanta kobieto - taniej i lepiej
      • Gość: Artysta (Meshchoo) Re: odnaleźć siebie... ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 00:31
        Przejdzie Ci anulo. Pogadaj z kimś bliskim, z koleżanką, z kolegą z kimkolwiek
        kto chce Cię wysłuchać. Masz gg?
    • Gość: ? Re: odnaleźć siebie... ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 17:17
      ciężko wtedy jest...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka